Za wyłudzenia odszkodowań płacą ubezpieczeni

Według danych  Polskiej  Izby Ubezpieczeń (PIU),   straty  branży ubezpieczeniowej w 2015 r. wskutek ujawnionych  czynów przestępczych  wyniosły 180 mln zł - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 07.02.2017 r.). W tym. ponad  80 proc. stanowiły  nadużycia komunikacyjne - pisze dziennik. I podkreśla, iż  stwierdzone  nadużycia w 2015 r. stanowiły zaledwie 1,16 proc. wartości  wypłaconych  w 2015 r.  odszkodowań  na rynku ubezpieczeń majątkowych. ogółem, a  które były na poziomie 15,5 mld zł.  Zdaniem Marcina Tarczyńskiego z  PIU,  "na jedno wyłudzenie odszkodowania z ubezpieczenia OC składa się ponad 20 uczciwych kierowców",  a co istotne, za "wszelkiego rodzaju niewykryte przestępstwa ubezpieczeniowe płacą, poprzez składki, sami klienci" - twierdzi gazeta. W opinii Jakuba Antczaka, eksperta z Zespołu Usług Śledczych PwC,  poziom nadużyć w Polsce szacowany  jest  na 10-20 proc. wartości wypłaconych odszkodowań z tytułu ubezpieczeń OC i AC, podczas gdy  w  Niemczech, Skandynawii i krajach Beneluksu wskaźnik ten oscyluje w granicach 5–10 proc. nadużyć – donosi "Rz".
I tak, w  trzech pierwszych kwartałach 2016 r. ubezpieczyciele wypłacili 8,8 mld zł odszkodowań w związku z ubezpieczeniami OC   i  AC.  Biorąc zaś pod uwagę szacunki wskazujące na poziom defraudacji rzędu 10–20 proc., można przyjąć, że "w pierwszych trzech kwartałach 2016 r. oszuści wyłudzili od  880  mln do 1,7 mld zł nienależnych odszkodowań z tytułu ubezpieczeń OC i AC"  – informuje dziennik, powołując się na wyliczenia  PwC.
Jak tłumaczy Aleksandra Biały, rzecznik prasowy  Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), Fundusz  ma  dużo doświadczenia i wiedzy o scenariuszach zachowań przestępczych, m.in.  z  powodu prowadzenia  przez kilkanaście  lat  ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych (obecnie baza  zawiera około 400 mln rekordów).  Według A. Biały, UFG  zamierza dzielić się tą wiedzą z ubezpieczycielami. "Nawet jeżeli w ten sposób zaoszczędzonych zostanie 10 proc. wypłat z OC komunikacyjnego, to i tak będą to setki milionów  zł" - mówi w "Rz" A. Biały.
UFG w styczniu br.  ogłosił przetarg na systemy antyfraudowe. "Jest to pierwsze przedsięwzięcie w skali polskiego rynku, które może ograniczyć oszustwa ubezpieczeniowe dokonywane na szkodę wszystkich ubezpieczycieli" - podkreśla dziennik. Jak twierdzi w  "Rzeczpospolitej". Leon Pierzchalski, dyrektor Departamentu  Ubezpieczeń Korporacyjnych Uniqa, "oszustwa wpływają na cenę ubezpieczeń. Jest to związane z tym, że składki są pochodną wyniku technicznego danego ubezpieczenia. Im gorszy jest wynik techniczny, tym wyższe ceny się stosuje."

Blisko 71  proc. instytucji finansowych bez zrównoważonej strategii bezpieczeństwa i  silnych zasad ochrony prywatności danych

Tylko  co piąta instytucja finansowa jest  przekonana, że potrafi wykryć cyberprzestępstwo - podaje "Prnews.pl" (www.prnews.pl z 06.07.2017 r.).  Albowiem,  jak  wynika z  raportu "Waluta Zaufania: Dlaczego Banki i Firmy Ubezpieczeniowe Muszą Lepiej Dbać o Bezpieczeństwo Danych Swoich Klientów",  opublikowanego  przez Digital Transformation Institute Capgemini, zaledwie jeden na pięciu dyrektorów (21 proc.) jest  przekonanych o możliwościach tej branży w zakresie wykrywania ewentualnych włamań. Przy tym,  towarzystwa  ubezpieczeniowe i banki   są zadowolone ze znacznego wzrostu poziomu zaufania klientów w kwestii bezpieczeństwa ich systemów (83 proc.), które jest znacznie wyższe niż w innych sektorach (w porównaniu z branżą handlu elektronicznego - 28 proc., oraz sektorem telekomunikacyjnymi i sprzedażą detaliczną - 13 proc.) - pisze portal.       W opinii  Mike'a Turnera, CEO ds. cyberbezpieczeństwa, Capgemini, "konsumenci bezgranicznie ufają bankom, powierzając im swoje pieniądze oraz dane osobowe, ale ich wiara jest zakorzeniona w błędnym przekonaniu, że wszystkie przeprowadzane operacje są w 100 proc. bezpieczne. Podczas gdy banki ewoluują w dziedzinie walki z coraz bardziej wymyślnymi atakami cyberprzestępców, poziom wiedzy społeczeństwa na temat potencjalnych zagrożeń jest ciągle niski"  Zwłaszcza, że klienci banków i firm ubezpieczeniowych uważają zaufanie za kluczowy czynnik podczas wyboru instytucji finansowej z której usług  zamierzają korzystać - zauważa  M.Turner   w "Prnews.pl". I tak, większość  konsumentów (65 proc.) wskazuje bezpieczeństwo systemów mających chronić prywatność danych jako niezwykle ważny czynnik podczas wyboru docelowego banku. Co znamienne,  "konsumenci wydają się ufać tym instytucjom bez konkretnego powodu. Różnicę pomiędzy wyobrażeniami,  a stanem faktycznym najlepiej obrazuje fakt, że pomimo iż jedna instytucja finansowa na cztery odnotowała akt cyberprzestępstwa, to zaledwie 3 proc. konsumentów  wierzy, że ofiarą hakerów może być ich własny bank" - podkreśla  portal. Jednak  liczba i częstotliwość wycieków danych wciąż rośnie, chociaż  instytucje finansowe, zwłaszcza  banki, wydają olbrzymie środki,  aby zabezpieczyć swoje systemy. Jak podkreśla "Prnews.pl",  71 proc. organizacji, pomimo wysokiego poziomu inwestycji,  nie posiada ani   zrównoważonej strategii bezpieczeństwa, ani silnych zasad ochrony prywatności danych. Tymczasem  aż   trzy czwarte konsumentów (74 proc.) zmieni firmę  w przypadku wycieku danych - pisze portal. Zaś  z  tych klientów, którzy chcieliby pozostać w tym samym banku lub instytucji ubezpieczającej pomimo przypadku naruszenia danych, ponad jedna czwarta twierdzi, że będzie podchodziła ostrożnie do dalszych inwestycji.
Digital Transformation Institute Capgemini przeprowadził badania wśród 7600 konsumentów we Francji, Niemczech, Indiach, Holandii, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Rzecznik Finansowy zamierza wydać "istotny pogląd" w sprawie sporu z  TU Allianz o odszkodowanie

Jak informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr  z 07.02.2017 r.), rodzina z  województwa   świętokrzyskiego  pozwała do  sądu   swojego  ubezpieczyciela - TUiR Allianz Polska SA o  wypłatę  50 tys. zł. odszkodowania   za  remont domu,   zniszczonego  w wyniku działania silnego wiatru. Towarzystwo odmówiło  wypłaty    świadczenia - pisze dziennik - ponieważ uznało,  iż  do zniszczenia  ubezpieczonego w Allianz domu doszło w wyniku błędów  budowlanych, a nie z powodu przejścia trąby powietrznej. Tymczasem  poszkodowaną rodzinę  zamierza wesprzeć  Rzecznik Finansowy (RzF) – podaje „GW”.  W  opinii Cezarego  Orłowskiego, eksperta   z Biura Rzecznika Finansowego   w tym wypadku naruszone  zostały  prawa ubezpieczonych - podaje gazeta. Według "Wyborczej",  Biuro Rzecznika  ma wydać  tzw. "istotny pogląd"  w tej sprawie, ponieważ    zdaniem  RzF,    ewentualna wada konstrukcyjna dachu  budynku  nie była przyczyną   szkody, tylko  silny wiatr, którego prędkość dochodziła do 200 km/h.

Obowiązkowa  polisa OC   konieczna do   przeprowadzania  przeglądów technicznych  jachtów 

Weszło  w życie rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu upoważnionego do przeprowadzania przeglądów technicznych jachtów komercyjnych. Rozporządzenie zostało ogłoszone 23 stycznia 2017 r. - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 07.02.2017 r.). Określa  ono   m.in termin powstania obowiązku ubezpieczenia - podaje dziennik - oraz  jego szczegółowy zakres  "za szkody wyrządzone w związku z prowadzeniem działalności w zakresie przeglądów technicznych". Ponadto,   rozporządzenie  wyznacza  minimalną sumę gwarancyjną   w odniesieniu do jednego zdarzenia i  wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia OC  -  informuje gazeta. I  tak,  wynosi ona   250   tys. euro (równowartość w złotych) - pisze "Rz".

Coraz więcej Polaków  decyduje się  na  dodatkową polisę zdrowotną

Polacy są skłonni oszczędzać na wypadek ciężkiej choroby,   wiedząc, że  może ona  nadszarpnąć domowy  budżet. Stąd  deklarują,  iż są skłonni odkładać pieniądze, aby się przed tym zabezpieczyć. Według "Rzeczypospolitej" (Nr z 06.02.2017r.),  coraz więcej osób kupuje dodatkowe ubezpieczenie na wypadek poważnego zachorowania.  Tym niemniej,  wciąż odsetek osób objętych ochroną ubezpieczeniową  w  Polsce jest niski. Zdaniem Martyny Kucickiej-Witek, menedżera ds. produktów ochronnych w Nationale Nederlanden,  Polacy są coraz bardziej skłonni do oszczędzania środków na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak poważne choroby - pisze dziennik.   Przy tym,  "większość z nas deklaruje, że byłoby skłonnych odkładać 100 zł miesięcznie na ten cel".  Rodzaj zabezpieczenia finansowego powinien być zaś uzależniony  m.in. od  wielkości ryzyka zachorowania. Powinno ono być wyższe np. w sytuacji, gdy prowadzimy stresujący tryb życia albo jeśli w  rodzinie były przypadki nowotworów - radzi "Rz". I tak, jedni wolą odkładać środki regularnie, inni wybierają  np. ubezpieczenia na życie i na zdrowie  - mówi w gazecie ekspertka. I podkreśla, że w  Polsce wprawdzie  "nie wykształciliśmy jeszcze kultury ubezpieczeń, ale już  co piąty Polak ma już ubezpieczenie na życie, a nieco  mniej posiada  ubezpieczenie na wypadek poważnych chorób. Natomiast już około 50 proc. Polaków przyznaje, że warto mieć takie ubezpieczenie" - twierdzi Martyna Kucicka-Witek.
Posiadanie  polisy ubezpieczeniowej  jest ważne  w sytuacji,  kiedy to   koszty leczenia nowotworu w zależności  od  jego rodzaju sięgają   nawet kilkudziesięciu tys. zł.   Jednak - w opinii ekspertów -  takie  ubezpieczenie nie musi się wiązać z wysokimi kosztami. Podobnie jak regularne oszczędzanie nie musi oznaczać rezygnacji z przyjemności. Ważna jest jednak systematyczność - podkreśla dziennik.

Odszkodowanie  od   touroperatora  za  nieudany wyjazd

Jeżeli  organizator wyjazdów zorganizowanych  nie  wywiązał się z warunków zawartej z nami umowy, to mamy pełne prawo do odpowiedniej rekompensaty  czy  "adekwatnego obniżenia ceny jaką zapłaciliśmy za wyjazd" -  pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 04.02.2017 r.), powołując się na ekspertów z  D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.
Winę organizatora trzeba  jednak udowodnić - podkreśla  gazeta. "Starając się o rekompensatę za nieudany wyjazd w związku z niedotrzymaniem przez organizatora umowy, pamiętajmy (...) że musimy udowodnić, że standard świadczonych usług był niższy niż ustalony". Zaś  w   przypadku zorganizowanych wyjazdów,  warunki  w  jakich mamy wypoczywać są  określone  w umowie,  którą  podpisujemy  z organizatorem wycieczki.  Znajdziemy tam wyszczególnione wszystkie wymagania, które powinny być spełnione w miejscu docelowym wypoczynku -  przypomina  dziennik. I radzi, aby   w  takiej sytuacji  "robić zdjęcia, nagrania i notatki, które posłużą jako dowody zaniedbania i niedopełnienia warunków umowy". "DGP" zauważa, powołując się na Martę  Gradowską  z  D.A.S. TUOP,   iż   uniknięcie odpowiedzialności organizatora  lub  jej ograniczenie może  mieć miejsce  tylko w konkretnych przypadkach. Albowiem możemy mieć "problem z odszkodowaniem, jeśli niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy jest spowodowane wyłącznie działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, za które organizator nie odpowiadał  i równocześnie tych działań lub zaniechań nie można było uniknąć. Podobnie jest,  jeśli zdarzenie zostało wywołane siłą wyższą, np. gwałtownym zjawiskiem pogodowym lub też naszym własnym działaniem lub zaniechaniem" – mówi M.  Gradowska.  Ekspertka zaznacza, iż   nie istnieją jednak regulacje  prawne, określające  wysokość rekompensaty za wyjazd nieudany  z winy organizatora. " Często kwota odszkodowania jest ustalana na zasadzie mediacji obu stron   i wypracowanego kompromisu. Może to być np. określony procent ceny wyjazdu " - pisze "DGP".  W razie  sporu  o   rekompensatę,  można skierować sprawę na drogę sądową. Wówczas   przydatne jest ubezpieczenie ochrony prawnej.  Z  taką polisą  "już  na  etapie zbierania dowodów można  zadzwonić i uzyskać poradę prawną co do tego, czy miało miejsce naruszenie warunków umowy o usługi turystyczne  i jak ewentualnie należy zabezpieczyć i udokumentować odstępstwa od prawidłowego wykonania umowy przez organizatora", aby móc skutecznie wywalczyć  odpowiednią rekompensatę lub odszkodowanie. Jeśli natomiast sprawa wymagać będzie skierowania do sądu, wówczas ubezpieczenie pokryje również koszt honorarium adwokata, który będzie nas reprezentował oraz inne niezbędne koszty i wydatki sądowe.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT