Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 5 listopada 2007 roku, sygn. akt V Ca 2007/07, niepublikowany

(wyrok sądu niższej instancji – kliknij tutaj)

(...) w przypadku uznania przez pozwaną kosztów naprawy pojazdu wskazanych w ekspertyzie  niemieckiego  rzeczoznawcy,  wysokość  odszkodowania należnego powodowi   stanowi   różnicę   pomiędzy  kwotą  ustaloną  przez   rzeczoznawcę niemieckiego a kwotą wypłaconą przez pozwaną.


Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy  po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2007 r. w Warszawie, na rozprawie sprawy z powództwa ... przeciwko  Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. w Warszawie o zapłatę

I. oddala apelację,

II. zasądza od Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. w Warszawie na rzecz ... kwotę 1200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Powód ... w pozwie z dnia 28 listopada 2005 r. wniósł o zasądzenie od Towarzystwa Ubezpieczeń kwoty w wysokości 12 032,04 złotych (stanowiącej równowartość kwoty 2 348,45 EUR  tytułem zwrotu kosztów naprawy pojazdu powoda oraz kwoty w wysokości  i 512,48 EUR tytułem zwrotu kosztów wyceny kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 września 2005 r. do dnia zapłaty.

W odpowiedzi na pozew z dnia 20 kwietnia 2006 r. pozwana wniosła o ddalenie powództwa w całości, wskazując, że kwota przyznana powodowi w postępowaniu likwidacyjnym uwzględnia pełny zakres szkody wyrządzonej powodowi w wyniku kolizji. Pozwana wniosła także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.   

Sąd Rejonowy dla Warszawy w Żoliborza wydział I Cywilny wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2007 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C 834/06 w pkt I zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę w wysokości 12 034,04 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 września 2005 r. do dnia zapłaty; w pkt II zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę w wysokości 3 946,56 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd Rejonowy ustalił, że dnia 22 czerwca 2005 r.  ... - kierujący pojazdem marki Volkswagen Golf I wymusił pierwszeństwo na poruszającym się pojazdem marki Nissan Primera. W konsekwencji powyższego, doszło do kolizji, w której kierujący Volkswagenem zderzył się z Nissanem Primerą, w wyniku czego w tym pojeździe doszło do uszkodzenia przedniego zderzaka, błotnika przedniego prawego, reflektora i migacza prawego, osłony silnika, części przedniej i poprzecznicy wnęki koła, lampy przeciwmgłowej, pojemnika na wodę, przedniego prawego koła.

Właściciel samochodu marki Volkswagen ... jest stroną umowy ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej zawartej z Towarzystwem Ubezpieczeń.

W dniu 27 czerwca 2005 r. na zlecenie powoda K. - w Berlinie sporządził wycenę kosztów naprawy pojazdu powoda na kwotę w wysokości 7 265,79 EUR brutto, co stanowi 6 263,35 EUR netto. Za wykonanie przedmiotowej wyceny powód zapłacił wykonawcy kwotę w wysokości 612,48 EUR.

Powód w dniu 25 lipca 2005 r. - za pośrednictwem poczty - zgłosił szkodę pozwanej wraz z uwierzytelnionymi załącznikami.

W dniu 5 września 2005 r. Towarzystwa Ubezpieczeń  poinformowała powoda o decyzji w zakresie wypłacenia odszkodowania w wysokości 4 824 EUR, uznając - na podstawie .ekspertyzy sporządzonej przez Partnera Spółki D. Polska Sp. z o.o. (Rzeczoznawcę Techniki Motoryzacyjnej i Ruchu Drogowego),  że wartość pojazdu przed wypadkiem wynosiła 6 624 EUR, a wartość pozostałości 1 800 EUR, zaś koszty naprawy pojazdu powoda przekroczyłyby wartość pojazdu sprzed wypadku.

Koszty naprawy uszkodzeń w pojeździe powoda będące konsekwencją kolizji drogowej  z  dnia  22  czerwca  2005   r.  zostały  określone  przez  K.  - kwotę 7 265,79 zł EUR , wartość rynkowa pojazdu w stanie sprzed kolizji to 9350 EUR, a wartość pozostałości wynosiła 1880 EUR.

Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie zgromadzonego w  postępowaniu materiału dowodowego, w tym dokumentów urzędowych, jak i prywatnych w szczególności wyjaśnień stron, a także ekspertyz wykonanych przez rzeczoznawców.

Za wiarygodne - Sąd I instancji - uznał zeznania świadków: ... (funkcjonariusza Policji) i ... (sprawcę kolizji).

Sąd dał wiarę opinii biegłego ..., który w opinii z dnia 18 czerwca 2007 r. (wykonanej na zlecenie Sądu I instancji) przedstawił jasno, rzetelnie i obiektywnie wartość rynkową pojazdu powoda w dacie szkody w stanie nieuszkodzonym oraz wartość pozostałości po kolizji według cen obowiązujących w Niemczech w miejscu zamieszkiwania powoda. Jednocześnie Sąd ten nie uwzględnił opinii biegłego ..., gdyż biegły ten nie uzasadnił w sposób wyczerpujący metody przyjętej w zakresie wyceny pozostałości, jak również nie uzasadnił powodów przyjęcia współczynnika eksperckiego.

W ocenie Sądu I instancji powództwo jest zasadne  i zasługuje na i uwzględnienie.

Spór dotyczył nie samej zasady odpowiedzialności pozwanego, czy też okoliczności kolizji a jedynie wysokości należnego powodowi odszkodowania.

Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie o art. 363 § 1 w związku z art. 436 § 2  k.c. i art. 822 § 1 k.c., uznając że zgodnie z normą art. 363 § 1 k.c. o wysokości odszkodowania Sąd I Instancji orzekł na podstawie art. 361- 363 k.c. Sąd Rejonowy zwarzył, że gdy poszkodowanym jest obywatel innego państwa i zamieszkuje za granicą rozmiaru poniesionej szkody nie określają ceny obowiązujące w Polsce. W pisemnych motywach rozstrzygnięcia przytoczono orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące sposobu obliczania wysokości odszkodowania w zależności od rozmiaru szkody i uznał, że niniejszym stanie faktycznym nie mamy do czynienia z tzw. szkodą całkowitą bowiem koszt naprawy powoda ustalony w oparciu o opinię biegłego nie przekracza   wartości   pojazdu   przed   wypadkiem.   Wobec   tego   wysokość odszkodowania stanowi różnicę pomiędzy kwotą ustaloną przez rzeczoznawcę, a kwotą wypłaconą przez pozwanego. Sąd Rejonowy wyjaśnił także dlaczego kwota odszkodowania winna być kwotą brutto oraz przychylił się do zajętego przez pełnomocnika powoda stanowiska, iż wykonanie ekspertyzy przez rzeczoznawcę z Niemiec uznać należy za pozostającą w związku przyczynowym z kolizją drogową z dnia 22 czerwca 2005 r.

Sąd I Instancji orzekł, że pozwana powinna zapłacić kwotę dochodzoną przez powoda w pozwie tj. kwotę w wysokości 12 032,04 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 września 2005 r. do dnia zapłaty. Jest to kwota wg kursu euro na dzień 5 września 2005 roku tj. dzień, w którym ubezpieczyciel przyznał powodowi  odszkodowanie. Datę wymagalności o odsetek ustalono na pierwszy dzień po upływie terminu, w którym zakład ubezpieczeń ma obowiązek wypłacić poszkodowanemu odszkodowanie. O kosztach postępowania Sąd I Instancji orzekł na podstawie art. 98 § 3 k.p.c.

Powyższe rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego powód zaskarżył apelacją w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji - celem uzupełnienia postępowania dowodowego o dodatkową opinię biegłego/-łych lub o przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w ograniczonym zakresie przed Sądem II instancji, to jest o powołanie przez Sąd Okręgowy biegłego z zakresu wyceny szkód komunikacyjnych (w warunkach niemieckich) ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, to jest o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu za I i za II instancję. Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla wyjaśnienia sprawy okoliczności poprzez zaniechanie powołania innego biegłego sądowego, chociaż było to konieczne z uwagi na rozbieżności w treści opinii dwóch biegłych sądowych, naruszenia prawa materialnego przez pominięcie przepisów 354 § 1 i 2 k.c., art. 6 k.c. i art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych poprzez zasądzenie na rzecz powoda zwrotu wydatków na prywatną ekspertyzę niemieckiego rzeczoznawcy mimo, że powód nie wykazał, iż ten wydatek był konieczny i nieunikniony, a także naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów przez pominięcie rozbieżności pomiędzy opiniami biegłych sądowych i oparcie się na opinii.

W odpowiedzi na apelację pozwanej, powód wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

W uzasadnieniu apelacji pozwana podnosi argumenty w zakresie potrzeby wyjaśnienia różnic w opiniach biegłych sądowych ..., a także podważa uprawnienie powoda do zlecenia zagranicznemu rzeczoznawcy (w tym przypadku z Niemiec) wykonania ekspertyzy kosztów  naprawy uszkodzonego pojazdu.

Należy jednoznacznie stwierdzić, że podczas rozprawy w dniu 14 marca 2007 r. pełnomocnik pozwanej kwestionował li tylko wartość rynkową pojazdu przed uszkodzeniem i wartość pozostałości. Nie kwestionował natomiast wartości kosztów naprawy pojazdu wynikających z kalkulacji sporządzanej przez rzeczoznawcę niemieckiego.

Sąd Okręgowy podziela argumentację Sądu I instancji, co do wystąpienia w przedmiotowej sprawie szkody częściowej, a nie całkowitej. Popiera ponadto wnioskowanie Sądu Rejonowego oraz ocenę opinii biegłego sądowego ..., iż w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia ze szkodą całkowitą, bowiem koszty naprawy pojazdu nie przekraczają wartości pojazdu sprzed zdarzenia ustalonej przez tegoż biegłego na kwotę 9 350 EUR. Należy wskazać, że szkoda częściowa ma miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń jego odszkodowania. Natomiast szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody (wyrok SA w Katowicach z 12 lutego 1992 r. I ACr 30/92).

Sąd Okręgowy uznaje za prawidłowe rozumowanie Sądu I instancji, że w przypadku uznania przez pozwaną kosztów naprawy pojazdu wskazanych w ekspertyzie  niemieckiego  rzeczoznawcy,  wysokość  odszkodowania należnego powodowi   stanowi   różnicę   pomiędzy  kwotą  ustaloną  przez   rzeczoznawcę niemieckiego a kwotą wypłaconą przez pozwaną.

Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne argumenty Sądu I instancji w zakresie zasadności uwzględnienia kosztów naprawy w wysokości brutto, jak również zasądzenia odsetek ex 481 k.c. oraz ustalenia kursu przeliczenia waluty EURO na złote polskie.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy po analizie opinii biegłych sądowych ...  różniących się w zasadzie co do wartości pozostałości pojazdu, gdzie biegły ... określił tę kwotę na 3 100 EUR a biegły ... na kwotę 1 880 EUR; stwierdza, że podziela argumentację Sądu Rejonowego co do braku uzasadnienia w sposób wyczerpujący - przyjętej metody wyceny pozostałości pojazdu oraz przyjęcia współczynnika eksperckiego.

Sąd Odwoławczy nie podziela zarzutów pozwanej sformułowanych w apelacji, jakoby dwie różniące się opinie biegłych wymagały podejmowania przez Sąd dalszych czynności w tym zakresie tj. najprawdopodobniej zlecenia i dalszych opinii biegłym sądowym. Należy przyjąć zasadę zawartą w orzeczeniu Sądu najwyższego, który w wyroku z dnia 26 lutego 2005 (IV CK 526/04) stwierdził, że same różnice w opiniach biegłych, nawet znaczne, nie stanowią jeszcze podstawy do uwzględnienia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego, bowiem ocena dowodów i wskazanie tych, którym przyznaje się walor wiarygodności, jest rzeczą Sądu i mieści się w ramach swobody określonej w art. 233 § 1 k.p.c. Co więcej, okoliczność, że opinia biegłych nie ma treści, odpowiadającej stronie (...) nie może uzasadniać  przeprowadzenia dowodu  z  opinii  dalszych  biegłych.  Za nieuzasadnione należy uznać stanowisko, według którego nie wolno zaniechać przeprowadzenia dowodu z opinii dalszych biegłych, jeżeli dotychczas opracowane opinie biegłych nie dają podstaw do rozstrzygnięcia sprawy w sensie stwierdzonym przez stronę. Odmienne stanowisko oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona (wyrok SN z 18 lutego 1974 r. II CR 5/74). Pozwana, tak w zarzutach (w pkt. 1 i 2), jak i uzasadnieniu apelacji, dokonuje błędnej wykładni znaczenia dowodu z opinii biegłego. Zgodnie z postanowieniem  Sądu Najwyższego z 28 lutego 1977 r. (II CR 44/77) dowód z opinii biegłego nie może stanowić jedynej podstawy orzeczenia Sądu. I w przedmiotowej sprawie nie stanowi on takiej jedynej podstawy, gdyż jest nią całokształt materiału dowodowego zabranego przez Sąd w jej aktach.

Rozważając zarzut apelacyjny (w pkt 3) pozwanej dotyczącymi rzekomego naruszenia przez powoda - poprzez zlecenie wykonania kalkulacji naprawy pojazdu dla rzeczoznawcy niemieckiego - stypulacji art. 16 ust 2 pkt Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,  Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2003, Nr 124, poz. 1152), należy podkreślić, że zgodnie ugruntowaną linią orzeczniczą - przytoczoną również przez Sąd I instancji odszkodowanie poszkodowanemu zamieszkałemu za granicą w przypadku szkody częściowej  powinno odpowiadać kosztom naprawy w miejscu zamieszkania poszkodowanego (tu: Niemiec) - wyrok SN z 11 grudnia 1997 r. (I CKN 385/97). podobny tok rozumowania przyjęty został Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 marca 1998 r.  (III CZP  72/97), w której  stwierdził,  że  odszkodowanie należne poszkodowanemu zamieszkałemu za granicą za całkowite zniszczenie samochodu może odpowiadać cenie nabycia takiego samego lub podobnego samochodu u zagranicznego, profesjonalnego sprzedawcy. Z racji, że powód jest obywatelem Niemiec i tam zamieszkuje, tam też dokonywał naprawy w oparciu o cenniki tam przyjęte. Instytucja odszkodowania zawarta w art. 363 § 1 k.c. skonstruowana została jako rekompensata za powstałą szkodę (tak też: wyrok SN z 11 czerwca 2003 r. V CKN 308/01; wyrok SN z 6 września 1984 r. II CR 302/84). Jeżeli więc Sąd I instancji przyjąłby, że mieszkającej w Niemczech osobie przyzna odszkodowanie na zasadach i warunkach w Polsce, pojawienie się ewentualnej różnicy w odszkodowaniu byłoby zaprzeczeniem idei naprawienia szkody ex 363 k.c. Jeżeli nawet założyć, że powód nie dokonałby naprawy to nie wpływa to na zobowiązanie pozwanej, gdyż zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r. (IV CKN 387/01) obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawiać. Decyzja podjęta przez i powoda w zakresie zlecenia niemieckiemu rzeczoznawcy ekspertyzy kosztów naprawy pojazdu była naturalnym następstwem kolizji z dnia 22 czerwca 2005 r., a wykonana w Niemczech z racji zamieszkiwania w nich przez powoda. Wydatek ten poczyniony przez powoda, był ściśle związany z powyższym zdarzeniem i stanowi stratę w majątku powoda, która pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem sprawcy wypadku (E. Tomaszewska w GSP-Prz.Orz. 2006/1/9 - Glosa do Uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r. (III CZP 24/04)).

Mając na uwadze powyższe, Sąd na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę w wysokości 1 200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania procesowego w instancji odwoławczej.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT