Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2002 roku, sygn. akt IV CKN 1337/00, niepublikowany

Przepis art. 385 § 2 k.c. dotyczy niejednoznacznych postanowień wzorca umownego, tj. stanu w którym nazwom można przypisać różne desygnaty a nakazom i zakazom różne zachowania. Nie można natomiast wyprowadzać z niego niemożliwego do spełnienia zakazu używania w treści umów pojęć nieostrych wymagających wypełniania treścią.

Miarę wykonania zobowiązania ubezpieczonego określa należyta staranność, dlatego na nim a nie na ubezpieczycielu spoczywa obowiązek wykazania w procesie jej dochowania przy powiadamianiu. Ubezpieczony nie odpowiada za to, czy funkcjonariusze policji kierujący się regułami pełnienia służby przybędą na miejsce wypadku ani za to, że mimo zachowania staranności w konkretnych okolicznościach powiadomienie nastąpiło z opóźnieniem. Jednak niewskazanie przyczyn usprawiedliwiających niewypełnienie obowiązku nałożonego z mocy postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia, uprawnia ubezpieczyciela do zastosowania sankcji w tych o.w.u. określonej.


Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Dariusza D. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji "P." S.A. w Ł. o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 16 października 2002 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w B. z dnia 30 grudnia 1999 r. 

oddala kasację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego 1.000 (jeden tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji kasacyjnej. 

Sąd Okręgowy zmienił na skutek apelacji strony pozwanej wyrok Sądu I instancji uwzględniający powództwo o odszkodowanie w ramach ubezpieczenia samochodu (auto casco), kierując się następującymi ustaleniami. 

Samochód stanowiący własność powoda był oddany do czasowego używania Lechowi L., który prowadząc pojazd w porze nocnej wpadł do przydrożnego rowu. Po wypadku udał się do znajomego w pobliskiej wsi i przy użyciu ciągnika ściągnął auto do miejscowości swego zamieszkania a w godzinach rannych powiadomił właściciela o zdarzeniu. 

Ogólne warunki ubezpieczenia auto casco w § 23 postanawiały, że w przypadku powstania poważnej szkody właściciel pojazdu lub osoba upoważniona do użytkowania pojazdu jest zobowiązana m.in. zawiadomić niezwłocznie Policję. Sankcją niewykonania tego obowiązku według § 25 ogólnych warunków wymienionej umowy jest odmowa ("P. odmówi...") wypłaty odszkodowania lub jego zmniejszenie. 

Sąd odwoławczy stwierdził, że szkoda w pojeździe była poważna, skoro według oceny rzeczoznawców koszt naprawy przekraczałby jego wartość, a pobieżne obserwacje uszkodzeń widocznych na zdjęciach fotograficznych znajdujących się w aktach, wskazują na rozległe uszkodzenia nadwozia i zniekształcenie bryły pojazdu. O skutkach uszkodzeń świadczyła też okoliczność, że kierujący mimo uruchomienia silnika nie mógł bez pomocy ciągnika dojechać do miejsca przeznaczenia. 

Ubezpieczony nie wykazał, że kierujący pojazdem nie odpowiada za niewykonanie obowiązku umownego. 

Kasacja powoda oparta została na obydwu podstawach. Skarżący zarzuca naruszenie art. 6, 65 i art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię § 23 i 25 ogólnych warunków ubezpieczenia samochodu oraz art. 233 § 1 i art. 382 k.p.c. przez błędne ustalenie istnienia obowiązku powiadomienia policji oraz naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez niedostateczne uzasadnienia "pobudek co do kwestii w sprawie istotnych". 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 

Treść stosunku ubezpieczenia mienia (samochodu) ukształtowana umową, do której włączone zostały postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia samochodu auto casco zawiera obowiązek wypłaty odszkodowania w razie nastąpienia wypadku ubezpieczeniowego (powstania szkody). Umowa wymienia również okoliczności wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela, a wśród nich m.in. niepowiadomienie policji o wypadku powodującym poważną szkodę w pojeździe. 

Przepisy art. 233 § 1 i 382 k.p.c. wyrażają zasadę ustalania podstawy faktycznej wyroku, formułując bezwzględny nakaz oparcia ich na wszechstronnej ocenie zgromadzonego materiału oraz zasadę pełnej apelacji polegającej na obowiązku ponownego rozpoznania sprawy według stanu materiału zgromadzonego w obydwu instancjach. Uzasadnienie kasacji nie wykazuje naruszenia którejkolwiek z wymienionych zasad. 

Dowody przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku uzasadniają istnienie poważnej szkody, przy czym Sąd Apelacyjny wnioski biegłych skonfrontował z własnymi spostrzeżeniami opartymi na zdjęciach fotograficznych, których prawdziwość nie była kwestionowana i uzupełnił stwierdzeniami opartymi na doświadczeniu życiowym o możliwości dostrzeżenia uszkodzeń nawet w warunkach nocnych. Zarzut oparty na stwierdzeniu znajdującym się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż kierujący nie miał możliwości fachowej oceny szkody nie jest usprawiedliwiony, ponieważ z kontekstu uzasadnienia wyroku wynika, że ustalenie rozmiarów szkody było możliwe na podstawie bezpośrednich oględzin. 

Ustalanie przesłanki "poważnej szkody" ze względu na nieostrość sformułowania może w pewnych wypadkach nasuwać wątpliwości. Wymaga to zwrócenia uwagi na ustawową regułę interpretacyjną (art. 385 § 2 k.c.) nakazującą tłumaczenie wzorca umowy na korzyść konsumenta. Przepis ten jednak dotyczy niejednoznacznych postanowień wzorca umownego, tj. stanu w którym nazwom można przypisać różne desygnaty a nakazom i zakazom różne zachowania. Nie można natomiast wyprowadzać z niego niemożliwego do spełnienia zakazu używania w treści umów pojęć nieostrych wymagających wypełniania treścią. Dlatego ustalenia Sądu meriti dotyczące rozmiaru szkody nie naruszały reguł budowania faktycznej podstawy wyroku. 

Pobudki działania kierującego pojazdem nieomawiane w uzasadnieniu wyroku (zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.) nie miały znaczenia, ponieważ strony umowy ubezpieczenia nie wiązały obowiązku powiadomienia policji z innymi okolicznościami niż poważna szkoda. 

Podnosząc naruszenie art. 6 i 65 k.c. skarżący twierdzi, że upoważnienie do odmowy wypłacenia odszkodowania (§ 25 ogólnych warunków ubezpieczenia) ma charakter względny. Stwierdzenie to jest słuszne, jednak z wnioskami dotyczącymi rozkładu ciężaru dowodu nie można się zgodzić. Kategoryczność sformułowania - zawierającego sankcję - cytowanego na wstępie, pozwala przyjąć umowne ustalenie reguły, w myśl której ubezpieczony (posiadacz samochodu) ma obowiązek zawiadomienia policji. Zgodnie z art. 355 § 1 k.c. miarę wykonania zobowiązania ubezpieczonego określa należyta staranność, dlatego na nim a nie na ubezpieczycielu spoczywa obowiązek wykazania w procesie jej dochowania przy powiadamianiu. Powód nie odpowiada za to, czy funkcjonariusze policji kierujący się regułami pełnienia służby przybędą na miejsce wypadku ani za to, że mimo zachowania staranności w konkretnych okolicznościach powiadomienie nastąpiło z opóźnieniem. Jednak niewskazanie przyczyn usprawiedliwiających niewypełnienie obowiązku nałożonego z mocy postanowienia § 23 ogólnych warunków ubezpieczenia, uprawnia ubezpieczyciela do zastosowania sankcji określonej w § 25. 

Nie dopatrując się w kasacji usprawiedliwionych podstaw Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji z mocy art. 39312 k.p.c., a w zakresie kosztów procesu z mocy art. 98 § 1 k.p.c. w związku z przepisami § 7 pkt 5 i § 15 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 1997 r. Nr 154 ze zm.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT