Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 19 października 2006 roku, sygn. akt I ACa 394/06, niepublikowany

Określając wysokość zadośćuczynienia Sąd ma obowiązek indywidualnie rozważać  wszelkie okoliczności sprawy, mogące mieć znaczenie w danym konkretnym przypadku (wyrok SN z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05). W kwestii kryteriów jakimi winien kierować się Sąd przy określeniu wysokości „odpowiedniego" zadośćuczynienia wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy, który zawsze podkreślał jego kompensacyjny charakter a więc to, że musi ono stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość. Ponadto zadośćuczynienie winno odnosić się do danej konkretnej sprawy przy założeniu, że wysokość takiego zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (wyrok SN z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00).


W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu powód małoletni D. domagał się zasądzenia od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń kwoty 760.000 zł tytułem odszkodowania za śmierć rodziców i zadośćuczynienia za doznane krzywdy, renty uzupełniającej w wysokości po 500 zł miesięcznie począwszy od 25 listopada 2004 r. oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody, które mogą ujawnić się w przyszłości, a byłyby związane z wypadkiem komunikacyjnym z dnia 13 października 2001 r., w którym uczestniczył powód. Na żądaną kwotę 760.000 zł składały się odszkodowania za śmierć każdego z rodziców w wysokości po 200.000 zł oraz odszkodowanie i zadośćuczynienie za skutki obrażeń ciała powoda w wysokości 400.000 zł. Od żądanego odszkodowania, powód odliczył kwotę 40.000 zł otrzymaną od pozwanego w ramach postępowania likwidującego szkodę.

Na uzasadnienie zgłoszonego żądania powód podał, że w dniu 13 października 2001 r. w miejscowości J. uczestniczył w wypadku komunikacyjnym w następstwie którego jego rodzice K. i E. ponieśli śmierć na miejscu a on sam doznał ciężkich urazów ciała. Wyłącznie winnym spowodowania tego wypadku został uznany T., kierowca samochodu dostawczego marki Mercedes, który ubezpieczony był obowiązkowym ubezpieczeniem  OC   w    D.  TU S.A. W ocenie powoda utrata rodziców i zakres doznanych obrażeń w pełni uzasadniają wysokość żądanego odszkodowania, zadośćuczynienia i renty uzupełniającej.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości podnosząc, że nie jest biernie legitymowany do występowania w tej sprawie w charakterze strony pozwanej, bowiem polisa ubezpieczenia OC zawarta została przez D. T.U. S.A. i tylko ten Oddział legitymowany jest do odpowiedzialności za szkodę zgłoszoną w pozwie. Jednocześnie pozwany przyznał, że zajmował się likwidacją szkody powoda związaną z wypadkiem komunikacyjnym z dnia 13 października 2001 r.

Sąd Okręgowy w T. wyrokiem z dnia 15 września 2005 r. sygnatura akt I C 954/04 zasądził od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. na rzecz powoda D.  kwotę 410.000 zł. wraz  z ustawowymi odsetkami od dnia 4 października 2004 r., rentę uzupełniającą po 500 zł miesięcznie począwszy od 25 listopada 2004 r., płatną do dnia 10-go każdego kolejnego miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia i ustalił odpowiedzialność pozwanego za skutki obrażeń ciała powoda doznane w wypadku komunikacyjnym z dnia 13 października 2001 r. W pozostałej części Sąd powództwo oddalił.

Jednocześnie Sąd obciążył stronę pozwanego kosztami procesu związanymi z uwzględnioną częścią roszczenia i odstąpił od obciążenia powoda kosztami związanymi z oddaloną częścią powództwa. Sąd orzekł również o obowiązku pozwanego zwrotu powodowi kosztów zastępstwa procesowego w wysokości stawek przewidzianych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2003 r., Nr 97, poz. 887 i Nr 212, poz. 2073) pomijając tym samym spis kosztów złożony przez pełnomocnika powoda określający to wynagrodzenie w wyższej wysokości.

W pisemnym uzasadnieniu wydanego wyroku Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wskazał, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny. Powód w dniu 13 października 2001 r. w wieku 6 miesięcy uczestniczył w wypadku komunikacyjnym spowodowanym przez osobę trzecią. W wypadku tym rodzice powoda ponieśli śmierć na miejscu, a sam powód doznał rozległych i bardzo poważnych obrażeń ciała. Na podstawie opinii biegłych sądowych: lekarza neurologa dziecięcego i logopedy oraz na podstawie dokumentacji medycznej leczenia powoda, Sąd ustalił zakres tych obrażeń i ich nieodwracalnych skutków, oraz ocenił rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych  również pod uwagę wszelkie inne okoliczności sprawy tj. wiek powoda, ilość zabiegów operacyjnych jakie już przeszedł i jakie czekają go w przyszłości, niekorzystne rokowania co do dalszych jego losów, oszpecenie twarzy i całej postawy.

W świetle tak poczynionych ustaleń, Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione co do zasady żądania powoda wynikające z art. 415, 436 § 1, 444, 445 § 1, 446 § 2 i 3 kpc. Ustalając wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę Sąd uznał, że kwota 300.000 zł będzie „odpowiednia" w rozumieniu art. 445 § 1 kpc. Sąd przyjął również, że kwota 150.000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powoda w związku ze śmiercią jego rodziców jest kwotą „stosowną" o której art. 446 § 3 kpc. Ustalając wysokość renty z powodu zwiększonych potrzeb Sąd oparł się na zeznaniach opiekunki prawnej powoda, która szczegółowo podała jakie ponosi koszty leczenia i rehabilitacji powoda. Zasadzając powyższe kwoty, Sąd wziął pod uwagę fakt, że powodowi została już wypłacona kwota 40.000 zł tytułem odszkodowania.

W ocenie Sądu zarzut pozwanego braku legitymacji procesowej biernej nie jest trafny albowiem ubezpieczycielem jest osoba prawna, która zgodnie z § 10 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów ponosi odpowiedzialność za wypłatę odszkodowania. Pozwany nie wykazał aby oddziały takiej osoby prawnej posiadały odrębną osobowość prawną uzasadniającą stawiany zarzut braku legitymacji procesowej biernej.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc i art. 11 ustawy  o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (obowiązujących do dnia 2 marca 2006 r.), ale koszty zastępstwa procesowego zasądził w wysokości norm przepisanych z pominięciem złożonego w sprawie spisu kosztów.

Od powyższego wyroku obie strony złożyły apelację, ale apelacja strony pozwanej została prawomocnie odrzucona postanowieniem Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z dnia 17 lutego 2006 r.

Apelacja powoda dotyczyła wyłącznie oddalonej części roszczenia i kosztów zastępstwa procesowego w nieuwzględnionej wysokości określonej w spisie kosztów.

W apelacji powód zarzucił:

sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że:

1. kwota 300.000 zł w miejsce żądanej  400.000  zł jest wystarczającym zadośćuczynieniem za doznane krzywdy,

2. kwota 150.000 zł (po 75.000 zł za każdego rodzica) w miejsce żądanej kwoty 400.000 zł (po 200.000 zł za każdego rodzica) jest wystarczającą kwotą odszkodowania za śmierć obojga rodziców, naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 98 w związku z art. 109 kpc poprzez zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego niezgodnie z przedłożonym spisem kosztów.

Wskazując na powyższe uchybienia powód wniósł o zmianę zaskarżonej części wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 350.000 zł zgodnie z żądaniem pozwu oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje zgodnie z przedłożonym spisem kosztów, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sadowi I instancji do ponownego rozpoznania

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje:

Zgodnie z art. 378 kpc Sąd II instancji rozpoznaje sprawę jedynie w granicach zaskarżenia. Tym samym Sąd Apelacyjny związany jest tak granicami podmiotowymi złożonej apelacji (rozpoznaje wyłącznie apelację powoda) jak i przedmiotowymi (zaskarżenie dotyczy wyłącznie oddalonej części żądania zadośćuczynienia i odszkodowania).

Ocena zarzutów i wniosków apelacyjnych prowadzi do przyjęcia, że apelacja powoda w części zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że ustalenia stanu faktycznego sprawy dokonane przez Sąd I instancji w części dotyczącej samego faktu uczestniczenia powoda w kolizji drogowej oraz w części ustalającej urazy doznane przez powoda w tym wypadku są pomiędzy stronami bezsporne. Pozostałe ustalenia, dotyczące stopnia doznanej krzywdy i zwiększenia potrzeb powoda w związku z doznanymi urazami znajdują swoje uzasadnienie w treści zebranego w sprawie materiału dowodowego i zasługują na podzielenie.

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że ocena rozmiaru krzywdy doznanej przez powoda w wypadku komunikacyjnym w dniu 13 października 2001 r. uzasadnia zasądzenie tytułem zadośćuczynienia kwoty 300.000 zł jako sumy odpowiedniej w rozumieniu art. 445 § 1 kpc.

W świetle tego przepisu Sąd posiada określoną swobodę przy ustaleniu wysokości takiego zadośćuczynienia ale swoboda ta wynika z niewymierności krzywd jakie ma to zadośćuczynienie kompensować. Tym samym określając wysokość zadośćuczynienia Sąd ma obowiązek indywidualnie rozważać  wszelkie okoliczności sprawy, mogące mieć znaczenie w danym konkretnym przypadku (wyrok SN z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05). W kwestii kryteriów jakimi winien kierować się Sąd przy określeniu wysokości „odpowiedniego" zadośćuczynienia wielokrotnie wypowiadał się Sąd Najwyższy, który zawsze podkreślał jego kompensacyjny charakter a więc to, że musi ono stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość. Ponadto zadośćuczynienie winno odnosić się do danej konkretnej sprawy przy założeniu, że wysokość takiego zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (wyrok SN z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji z uwagi na indywidualne okoliczności sprawy zaniżył wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Należy bowiem podkreślić, że wysokość zadośćuczynienia powinna stanowić formę naprawienia krzywdy w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. Ocena rozmiaru tych krzywd winna uwzględniać nie tylko krzywdy istniejące w chwili orzekania ale również te krzywdy, które poszkodowany będzie w przyszłości na pewno odczuwał oraz te, które z dużym stopniem prawdopodobieństwa można przewidzieć (wyrok SN z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05). Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu prawidłowo ustalił zakres obrażeń ciała doznanych przez powoda w wypadku komunikacyjnym z dnia 13 października 2001 r., ale pominął kwestię cierpień fizycznych i psychicznych na które skazany jest powód w przyszłości. Należy bowiem zauważyć, że niewątpliwie część cierpień powoda ujawni się dopiero w przyszłości. Chodzi przede wszystkim o cierpienia i poczucie krzywdy związane ze stopniem zrozumienia przez powoda swej niepełnosprawności, „inności" w porównaniu z rówieśnikami, oszpecenia twarzy, kalectwa fizycznego i psychicznego, ograniczenia perspektyw życiowych, konieczności ciągłej rehabilitacji i ciągłej obawy o swe zdrowie.  W chwili obecnej powód pozostaje pod bezpośrednią opieką swej macierzystej babci (opiekunki prawnej) i z uwagi na swój wiek oraz fakt, że otoczony jest troską, miłością i pełną akceptacja swej osoby nie odczuwa takich cierpień, ale doświadczenie życiowe wskazuje, że takich cierpień nie uniknie w przyszłości.

Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu I instancji o tyle, że zasądzoną kwotę 300.000 zł tytułem zadośćuczynienia podwyższył do kwoty 400.000 zł zgodnie z żądaniem pozwu.

W pozostałej części apelację powoda jako bezzasadną należało oddalić.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu błędnie określił wysokość zasądzonego odszkodowanie za śmierć obojga rodziców na podstawie art. 446 § 3 kpc. Celem odszkodowania, o którym mowa w tym przepisie jest zrekompensowanie rzeczywistego znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powoda. Roszczenie to ma więc odnosić się do uszczerbku majątkowego i mimo, że elementy tego uszczerbku nie są precyzyjnie w przepisie wymienione, to nie mogą być one wyłącznie uzasadnione cierpieniami psychicznymi towarzyszącymi śmierci osób najbliższych (wyrok SN z dnia 25 lipca 2000 r., III CKN 842/98, LEX nr 51357).

Natomiast apelacja powoda w części dotyczącej kwestionowania wysokości zasądzonego odszkodowania za śmierć rodziców odwołuje się jedynie do cierpień psychicznych powoda związanych z tą śmiercią i żaden sposób nie odnosi się do konkretnego uszczerbku o charakterze majątkowym doznanym przez powoda. Nie ma więc możliwości dokonania oceny zasadności stawianego w apelacji zarzutu i do ewentualnej zmiany wysokości należnego powodowi odszkodowania.

W tym miejscu należy zauważyć, że pozwane Towarzystwo jeszcze przed procesem wypłaciło powodowi kwotę 40.000zł tytułem odszkodowania za śmierć rodziców (po 20.000 zł za każdego rodzica) i kwota ta została uwzględniona w wysokości zasądzonego roszczenia. Wysokość wypłaconego odszkodowania i podstawa jego przyznania (odszkodowanie za śmierć rodziców) wynika z akt szkodowych przedłożonych przez pozwane Towarzystwo i nie była przez strony kwestionowana.

Zarzut naruszenia przepisu art. 109 kpc przez nie uwzględnienie przez Sąd spisu kosztów złożonego przez pełnomocnika powoda w części dotyczącej wysokości wynagrodzenia pełnomocnika procesowego jest bezzasadny. Zgodnie bowiem z jednolitą i utrwaloną praktyką orzeczniczą spis kosztów złożony przez strony podlega ocenie Sądu na zasadach ogólnych wynikających z art. 233 kpc. Tym samym może być on zweryfikowany przez Sąd z urzędu jak i na zarzut strony przeciwnej (postanowienie SN z dnia 27 listopada 2002 r., III CZP 13/02, OSNC 2004/1/6). Sąd I instancji orzekając w kwestii wysokości wynagrodzenia pełnomocnika powoda uznał, że w świetle art. 109 kpc wysokość tego wynagrodzenia winna odpowiadać jedynie stawce minimalnej (podstawowej) wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Uzasadnienie zarzutów apelacyjnych do tego rozstrzygnięcia stanowi wyłącznie polemikę z prawidłowo dokonaną oceną przez Sąd I instancji, którą Sąd Apelacyjny w całości podziela i akceptuje.

Reasumując, apelacja powoda w części została uwzględniona w myśl art. 386 § 1 k.p.c. zaś w pozostałej części została na podstawie art. 385 k.p.c. oddalona jako bezzasadna.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art.98 w związku z art. 108 § 1 k.p.c.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT