Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 4 czerwca 2008 r., sygn. akt III Ca 466/08, niepublikowany

Przewidując w art. 445 § 1 możliwość przyznania poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia  pieniężnego za doznaną krzywdę, kodeks cywilny nie określa kryteriów, jakimi należy się kierować przy ustalaniu wysokości tego zadośćuczynienia. Niewątpliwie zadośćuczynienie ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, dlatego ustalając jego wysokość trzeba mieć na uwadze rozmiar dolegliwości powstałych w następstwie urazu oraz leczenia, potrzebę złagodzenia cierpień fizycznych i negatywnych odczuć psychicznych towarzyszących zdarzeniu. Uwzględnienia wymaga także długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia,  konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym poszkodowanego, jego wiek i prognozy na przyszłość.


Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę  5000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 29 stycznia 2008r., oddalił powództwo Marii J. w pozostałym zakresie, zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 773,79 zł. tytułem zwrotu kosztów procesu, zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 29 stycznia 2008r., oddalił powództwo Henryka J. w pozostałym zakresie, zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 549,50 zł. tytułem zwrotu kosztów procesu. Zasądzona tytułem roszczenia głównego na rzecz każdego z powodów kwota stanowi zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej każdy z powodów  doznał w wyniku wypadku drogowego z dnia 23 sierpnia 2005r. Sąd ustalił, że powód prowadził wówczas pojazd, a powódka była jego pasażerem, wypadek spowodował Tadeusz S. ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanej. Powódka wskutek wypadku straciła przytomność, przytomność odzyskała, gdy w samochodzie, w którym się znajdowała, rozcinano blachę aby wydostać ją na zewnątrz, miała urwany nos, rozerwaną twarz po lewej stronie pod okiem na linii od oka do ust, rozcięcie nad lewym okiem w okolicy nosa, nie widziała na lewe oko. Bezpośrednio po wypadku odczuwała dolegliwości bólowe w okolicach brzucha oraz w prawej nodze, uszkodzeniu uległa opłucna powódki i zatoka szczękowa. Powódka pluła krwią. Przez okres 10 dni leżała na Oddziale Laryngologicznym Szpitala Specjalistycznego, po czym leczona była ambulatoryjnie w przychodniach laryngologicznej, neurologicznej i okulistycznej oraz korzystała z zabiegów w poradni rehabilitacyjnej. Podczas pobytu w szpitalu, dnia 23 sierpnia 2005 r. powódka poddana została operacji, w trakcie której prawie całkowicie zrekonstruowano jej nos i zszyto ranę policzka lewego, ze szpitala wypisano ją z rozpoznaniem urazu głowy, prawie całkowitej amputacji nosa, złamania zatoki szczękowej lewej, ran tłuczonych, drążących policzka lewego i krwioplucia. W lipcu 2006r. przez okres tygodnia powódka była hospitalizowana na oddziale gruźlicy i chorób płuc z uwagi na złamanie w wypadku trzech żeber po prawej stronie i podejrzenie złamania czwartego żebra. Do chwili obecnej powódka w związku z wypadkiem leczy się u neurologa i laryngologa. Przez pół roku po wyjściu ze szpitala powódka brała środki przeciwbólowe. Stosowała żele na wchłonięcie krwiaków. Zażywanie leków przeciwbólowych powodowało u niej odruchy wymiotne, przez okres dziesięciu dni brała zastrzyki przeciwbólowe. Ze względu na niekontrolowany wyciek z nosa zalecono powódce operację nosa. Na prawej nodze powódka ma niewchłonięty bardzo duży krwiak. Po wypadku powódka uczestnicząc w ruchu drogowym miewa straszne lęki, na widok tirów. Biegli lekarze z zakresu traumatologii i ortopedii oraz z zakresu neurologi rozpoznali u powódki stan po urazie czaszkowo-mózgowym z utrwalonym zespołem skarg subiektywnych o charakterze nerwicy pourazowej, stan po złamaniu kości szczękowej lewej, stan po urazie nosa z rozległą raną szarpaną oraz stan po złamaniu czterech żeber po stronie lewej; łączny trwały uszczerbek na zdrowiu powódki w związku z wypadkiem określili na 22 %. Powód wskutek wypadku stracił przytomność, którą na chwilę odzyskał w karetce pogotowia, a na trwale w szpitalu. W wypadku doznał wstrząśnienia mózgu, urazu kręgów szyjnych, złamania lewego żebra, rozcięcia na lewym policzku. Nadal odczuwa dolegliwości bólowe w okolicach kręgów szyjnych. Biegli lekarze z zakresu traumatologii  i neurologii rozpoznali u powoda stan po urazie czaszkowo-mózgowym bez utrwalonych następstw, stan po złamaniu kości jarzmowej lewej bez przemieszczenia, stan po zranieniu lewego policzka oraz wargi dolnej, stan po stłuczeniu klatki piersiowej ze złamaniem żebra po stronie lewej; stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda w związku z wypadkiem określili na 2%. Jako podstawę  odpowiedzialności pozwanej powołał Sąd art. 36 ust. 1 i 34 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003r.  o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w związku z art. 436 § 1 i 435 § 1  k.c. Określając wysokość należnego powodom, według art. 445 § 1 k.c., zadośćuczynienia wziął Sąd pod uwagę nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego, w tym także zawodowego, oraz wiek poszkodowanych. Doszedł do wniosku, że z uwagi na wiek powódki w chwili zdarzenia, trwały uszczerbek na zdrowiu związany z nerwicą, szpecącymi bliznami i stanem po złamaniu czterech żeber, pobyt w szpitalu z przeprowadzoną tam operacją prawie całkowitej rekonstrukcji nosa, a także dalsze leczenie ambulatoryjne i obawy związane z podróżami samochodem oraz doznane cierpienia i fakt, iż powódka nie pracuje, a zajmuje się domem, odpowiednie zadośćuczynienie wyrażać będzie kwota 15 000 zł. Ponieważ pozwana wypłaciła już powódce z tego tytułu 10.000 zł. zasądzić należało pozostałą kwotę. Z uwagi zaś na wiek powoda w chwili zdarzenia, trwały uszczerbek na jego zdrowiu związany z blizną na twarzy i dobre rokowania na przyszłość ocenił Sąd, że adekwatne do doznanej krzywdy będzie zadośćuczynienie w wysokości  5.500 zł. Zasądzając na rzecz powoda kwotę 1000 zł. uwzględnił Sąd fakt, że pozwana wypłaciła mu już z tytułu zadośćuczynienia 4500 zł. Uznał Sąd, że odsetki należy liczyć od daty ustalenia wysokości zadośćuczynienia, dlatego zasądził je na rzecz każdego z powodów od daty wyrokowania. Oddalił Sąd żądanie powódki w przedmiocie zadośćuczynienia w pozostałym zakresie / powódka żądała zasądzenia z tego tytułu 18.600 zł. /, jak również dalej idące żądania każdego z powodów co do odsetek. Wcześniej, wobec ograniczenia do kwoty 1000 zł. roszczenia głównego powoda, umorzył Sąd postępowanie w zakresie żądanego przez powoda w pozwie ponad tę kwotę zadośćuczynienia, tj. co do kwoty 6500 zł. O kosztach procesu z powództwa Henryka J. orzekł Sąd po myśli art. 98 k.p.c., o kosztach procesu z powództwa Marii J. – po myśli art. 100 k.p.c.
    W apelacji powodowie zaskarżyli wyrok w części oddalającej ich powództwa, a powódka nadto w części rozstrzygającej o kosztach procesu, zarzucili naruszenie prawa materialnego, tj. art. 445 § 1 k.c. i art. 455 w związku z art. 481 § 1 k.c. polegające na uznaniu, iż wyrok przyznający zadośćuczynienie pieniężne kształtuje wysokość zobowiązania, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództw w zakresie roszczenia o zasądzenie odsetek od należności głównych od dnia wskazanego w wezwaniu do zapłaty, nadto powódka zarzuciła naruszenie art. 445 § 1 k.c. przez przyznanie jej zadośćuczynienia w nieodpowiedniej wysokości, skarżąca wniosła o zmianę wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na jej rzecz dodatkowo zadośćuczynienia w kwocie 13.600 zł., oboje skarżący wnieśli o zmianę wyroku poprzez zasądzenie odsetek od 22 kwietnia 2006r., nadto domagali się zasądzenia od pozwanej zwrotu kosztów procesu, ewentualnie uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
    Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zwrot kosztów postępowania odwoławczego.

    Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

    Jako prawidłowe ocenić należy ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego co do przebiegu zdarzenia, doznanych przez powodów obrażeń ciała oraz procesu leczenia.
Zasądzone na rzecz skarżącej zadośćuczynienie nie może być jednak uznane za adekwatne do rozmiarów doznanej przez nią wskutek wypadku krzywdy.
    Przewidując w art. 445 § 1 możliwość przyznania poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia  pieniężnego za doznaną krzywdę, kodeks cywilny nie określa kryteriów, jakimi należy się kierować przy ustalaniu wysokości tego zadośćuczynienia. Niewątpliwie zadośćuczynienie ma na celu naprawienie szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych, dlatego ustalając jego wysokość trzeba mieć na uwadze rozmiar dolegliwości powstałych w następstwie urazu oraz leczenia, potrzebę złagodzenia cierpień fizycznych i negatywnych odczuć psychicznych towarzyszących zdarzeniu. Uwzględnienia wymaga także długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia,  konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym poszkodowanego, jego wiek i prognozy na przyszłość.
    Powódka w wyniku wypadku doznała poważnych urazów ciała, miała urwany nos, rozerwaną twarz po lewej stronie pod okiem na linii od oka do ust, rozcięcie nad lewym okiem w okolicy nosa, nie widziała na lewe oko. Bezpośrednio po wypadku odczuwała dolegliwości bólowe w okolicach brzucha oraz w prawej nodze, uszkodzeniu uległa opłucna powódki i zatoka szczękowa. Powódka pluła krwią. Przez okres 10 dni przebywała w szpitalu, gdzie poddana została operacji, w trakcie której prawie całkowicie zrekonstruowano jej nos i zszyto ranę policzka lewego, ze szpitala wypisano ją z rozpoznaniem urazu głowy, prawie całkowitej amputacji nosa, złamania zatoki szczękowej lewej, ran tłuczonych, drążących policzka lewego i krwioplucia. Po wyjściu ze szpitala leczona była ambulatoryjnie w przychodniach laryngologicznej, neurologicznej okulistycznej oraz korzystała z zabiegów w poradni rehabilitacyjnej, a w lipcu 2006r. przez okres tygodnia ponownie była hospitalizowana z uwagi na złamanie w wypadku trzech żeber po prawej stronie i podejrzenie złamania czwartego żebra. Do chwili obecnej w związku z wypadkiem leczy się u neurologa i laryngologa. Po wyjściu ze szpitala zmuszona była przez okres około pół roku  zażywać leki przeciwbólowe, a zażywanie tych leków powodowało u niej odruchy wymiotne, tak że przez okres dziesięciu dni brała zastrzyki przeciwbólowe. Nadto musiała stosować żele na wchłonięcie krwiaków. Na prawej nodze ma nadal niewchłonięty krwiak. Ze względu na niekontrolowany wyciek z nosa zalecono jej operację nosa. Po wypadku powódka  uczestnicząc w ruchu drogowym miewa lęki, na widok tirów. Jak wynika z opinii biegłych lekarzy trwałymi następstwami wypadku u powódki są nerwica po urazie czaszkowo – mózgowym, szpecące blizny twarzy po rozległej ranie szarpanej nosa, przewlekły zespół bólowy klatki piersiowej po złamaniu czterech żeber. Doznany przez powódkę trwały uszczerbek na zdrowiu wyniósł 22 %.
    Poważne następstwa wypadku, długotrwałość procesu leczenia i rehabilitacji, cierpienia z tym związane przemawiały za przyznaniem wysokiego zadośćuczynienia.  Operacja niewątpliwie wiązała się dla powódki z dużym stresem.
    Uwzględniając rozmiar doznanych przez skarżącą cierpień fizycznych i psychicznych, czasokres leczenia, trwały 22-procentowy uszczerbek na zdrowiu, ale także wiek powódki w chwili zdarzenia oraz fakt, że pozostałe blizny są szpecące, a znajdują się na twarzy, a więc w miejscu widocznym uznać należało, że żądane zadośćuczynienie w łącznej kwocie / wraz z wypłaconym już przez pozwaną / 28.500 zł. jest adekwatne do rozmiarów doznanej przez powódkę krzywdy. Suma ta mieści się w rozsądnych granicach, nie jest wygórowana, w żadnym razie nie będzie stanowić źródła wzbogacenia się powódki. Przy określaniu stopnia krzywdy poszkodowanej nie mogły ujść uwadze Sądu dolegliwości bólowe, jakich doznała, towarzyszący jej w następstwie zdarzenia, przy uczestnictwie w ruchu drogowym, strach i przerażenie. Przyznanie powódce zadośćuczynienia uzasadniał art. 445 § 1 w związku z art. 444 § 1 k.c.
    Obowiązek zaspokojenia roszczenia o zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, wbrew twierdzeniom Sądu Rejonowego, nie staje się wymagalny dopiero z datą wydania uwzględniającego to roszczenie wyroku sądowego, lecz z chwilą wezwania dłużnika do jego zaspokojenia / art. 455 k.c./. W przypadku zaś, gdy odpowiedzialność za wyrządzoną przez sprawcę szkodę ponosi zakład ubezpieczeń, ma on obowiązek spełnić świadczenie w ciągu trzydziestu dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku / art. 817 § 1 k.c. /, chyba że wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okaże się niemożliwe, w takim przypadku, jak stanowi § 2 art. 817 k.c., świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe.
    Z akt szkody wynika, że przed wytoczeniem powództwa pismami z 21 marca 2006r. powodowie zażądali od pozwanej przyznania zadośćuczynienia, powódka w kwocie 40.000 zł., powód w kwocie 35.000 zł. Po zgłoszeniu żądań pozwana przystąpiła do ich rozpatrzenia,  wezwała powodów do uzupełnienia dokumentacji medycznej oraz skierowała ich na badania lekarskie celem wydania opinii. Zebrany w aktach szkody do dnia 26 maja 2006r. materiał dowodowy umożliwiał odpowiednią weryfikację zgłoszonego roszczenia.
Ustalenia co do skutków zdarzenia, stanu zdrowia powodów w następstwie doznanych obrażeń, przebiegu procesu leczenia i rehabilitacji dotyczą zaszłości sprzed wniesienia pozwu. W tej materii Sąd Rejonowy oparł ustalenia przede wszystkim o dowód z opinii lekarskich, z których w żadnym razie nie wynika aby po wytoczeniu powództwa wystąpiły jakiekolwiek zmiany w stanie zdrowia powodów w związku z wypadkiem, czy też pojawiły się inne okoliczności nie znane zakładowi ubezpieczeń w czasie likwidacji szkody.
    Uzasadnione jest zatem twierdzenie, że w postępowaniu likwidującym szkodę przedmiotem oceny były te same fakty, co badane następnie w procesie sądowym, prawidłowa zaś weryfikacja tych faktów powinna doprowadzić do niezwłocznego, tj. w ciągu 14 dni od 26 maja 2006r., przyznania każdemu z powodów wyższego zadośćuczynienia.
    W konsekwencji należy przyjąć, iż stosownie do art. 481 § 1 k.c., uzasadnione było żądanie zasądzenia odsetek od dnia 10 czerwca 2006r. Dalej idące żądania odnośnie odsetek podlegały natomiast oddaleniu.
    Z przytoczonych względów orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1  i 385 k.p.c., o kosztach postępowania w obu instancjach – po myśli art. 98 k.p.c.                  Z urzędu, w oparciu o art. 350 § 3 k.p.c., sprostowano zawarte w zaskarżonym wyroku oznaczenie siedziby strony pozwanej.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT