Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 29 stycznia 2010 roku, sygn. akt II Ca 1262/09, niepublikowany

W pierwszej kolejności zadośćuczynienie ma za zadanie rekompensować w sposób finansowy krzywdę doznaną na skutek zaistnienia zdarzeń, o których mowa w art. 445 § 1 k.c. Przychylił się również do stanowiska co do szerszej wykładni pojęcia rozstroju zdrowia jako obejmującego również stany rozstroju psychicznego. Z jednej strony przyznane świadczenie ma stanowić realną i ekonomicznie odczuwalną wartość, z drugiej zaś nie może stanowić źródła bezpodstawnego wzbogacenia powódki. Krzywda to cierpienie fizyczne (m.in. ból) oraz cierpienie psychiczne - ujemne odczucia w związku z cierpieniem fizycznym lub skutkami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia.

Określając wysokość zadośćuczynienia Sąd Rejonowy uwzględnił także stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego. Przywołał też pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 15 lipca 1997 roku, sygn. akt II CKN 273/97, iż zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra. Wskazał również na odpowiedniość zadośćuczynienia, tj., że ma być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.


Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2010 roku w Szczecinie sprawy z powództwa przeciwko ... o zapłatę ... na skutek apelacji wniesionej przez powódkę ... od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 9 października 2009 r., sygn. akt IC 530/09

I. oddala apelację;

II. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem kosztów zastępstwa prawnego przed Sądem drugiej instancji.

Wyrokiem z dnia 9 października 2009 roku, sygn. akt I C 530/09, Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie zasądził od pozwanego ... kwotę 3.000,- zł i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Odstąpił od obciążania powódki kosztami procesu i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 81,- zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Powyższy wyrok Sąd wydał na podstawie następujących, ustaleń faktycznych: Od stycznia  1989 roku powódka .... leczona była w Poradni Neurologicznej .... W obserwacjach lekarskich odnotowywano skargi na lęk, wewnętrzny niepokój, wzmożoną pobudliwość nerwową, trudności ze snem, trudności z koncentracją uwagi, osłabienie pamięci związane ze stresem.

W dniu 8 listopada 1999 roku powódka zarejestrowała się w poradni zdrowia psychicznego. Odnotowano wówczas stany przygnębienia, dekoncentracji, napięcia, niepokoju i łęku, labilność emocjonalną oraz płaczliwość. Kolejne wizyty odbyły się w 2001 roku. We wrześniu 2001 roku nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia u powódki, co przy utrzymywaniu się objawów depresyjno - lękowych stanowiło podstawę do psychiatrycznego wniosku o urlop zdrowotny na okres akademicki 2001/2002. Z powodu stanu zdrowia psychicznego powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim w okresie od 19 września 2001 roku do 15 listopada 2001 roku. Podstawą do orzeczenia czasowej niezdolności do pracy powódki były nawracające zaburzenia depresyjne, trwające od trzech lat leczenie psychiatryczne, lęk, obniżenie, nastroju, głębokie zaburzenia snu, trudności w skupieniu uwagi, poczucie beznadziejności, uczucie napięcia wewnętrznego oraz niepokój.

Także w 2001 roku podczas wizyt kontrolnych w Poradni Neurologicznej ...  odnotowano bóle okolicy pogranicza lędźwiowo - krzyżowego kręgosłupa, w czasie, których badano brak odruchów skokowych przy odruchach kolanowych w śladzie. Powyższe  stało  się  podstawą rozpoznania radikulopatii lędźwiowo - krzyżowej.

Wykonane w dniu 23 marca 2001 roku zdjęcie rtg kręgosłupa wykazało między innymi wygładzenie lordozy oraz doprowadziło do stwierdzenia, iż przestrzeń międzykręgowa C6-C7 jest zwężona oraz stwierdzenia zmian zwyrodnieniowych na tym poziomie w postaci zaostrzeń krawędzi trzonów. Odnotowano również uwagę o odbytej konsultacji ortopedycznej z przejęciem na leczenie stałe i skierowanie do poradni fizykoterapii.

W 2002 roku z powodu tymczasowego aresztowania męża powódki nastąpiło dramatyczne pogorszenie stanu zdrowia powódki. Rozpoznano zaburzenia adaptacyjne osoby z zaburzeniami lękowymi, obniżenie nastroju, spowolnienie, płaczliwość z lękami, które stanowiły podstawę do orzeczenia niezdolności do pracy od dnia 19 grudnia 2003 roku do dnia 17 stycznia 2004 roku. Kolejną niezdolność do pracy orzeczono w dniu 24 marca 2004 roku z powodów sytuacyjnych.

W między czasie tj. w grudniu 2003 roku w Poradni Ogólnej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej ... odnotowano trwające od dwóch miesięcy bóle głowy, zawroty głowy i trwające od kilku tygodni drętwienie 3-4 palca dłoni i przedramienia lewej kończyny górnej z chłodniejszą ręką.

Podczas wizyty dniu 9 grudnia 2003 roku nie wywołano odruchów z kończyn dolnych. Podczas wizyty lekarskiej w dniu 30 stycznia 2004 roku lekarz neurolog odnotował rozpoznanie dyskopatii C6/C7 ze zwyrodnieniową spondyliozą szyjną.

Od przełomu 2004 i 2005 roku powódka pozostaje w separacji faktycznej z mężem., co ponownie skutkowało zaburzeniami depresyjno - adaptacyjnymi.

Podczas wizyty w dniu 28 października 2005 roku odnotowano bóle głowy od dłuższego czasu i utratę przytomności w dniu 25 października 2005 roku, a także omdlenia od 4 miesięcy oraz upadek w dniu 25 września 2005 roku jako konsekwencję utraty przytomności z konsultacją szpitalną i potwierdzonym badaniem rtg złamania żeber.

W dniu 4 listopada 2005 roku stwierdzono brak odruchów w kończynach dolnych.

W dniu 27 stycznia 2006 roku lekarz neurolog i neurochirurg rozpoznał u powódki nerwicę i napięciowy ból głowy z nasileniem objawów powodujących niezdolność do pracy do dnia 9 lutego 2006 roku. Nastąpił nawrót zaburzeń stanu psychicznego. W dniu 2 marca 2006 roku stwierdzono u powódki zaburzenia adaptacyjne z poczuciem niewydolności psychofizycznej, a także objaw unikania ludzi. Niezdolność do pracy została przedłużona najpierw do dnia 4 maja 2006 roku, a następnie od 5 maja 2006 roku do 3 czerwca 2006 roku. Od dnia 22 maja 2006 roku do dnia 26 maja 2006 roku powódka przebywała na Oddziale Dziennym Leczenia Nerwic .... Podczas badania w dniu 29 maja 2006 roku stwierdzono u powódki nasilenie objawów zaburzeń o charakterze depresyjnym.

W okresie od 1 października 2005 roku do 31 stycznia 2006 roku powódka.......zatrudniona był a w ... .. Wcześniej powódka pracowała jako nauczyciel akademicki ...  przez okres 10 lat.

W dniu 31  maja 2006 roku powódka ... ulegała wypadkowi samochodowemu  na  skutek  zderzenia  z  pojazdem kierowanym  przez ... ubezpieczonego    w    ramach    obowiązkowego    ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w pozwanym Zakładzie Ubezpieczeń

W tym dniu powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim z powodu zaburzeń stanu psychicznego.

Na miejsce zdarzenia została wezwana policja. Sprawcą zdarzenia został uznany kierujący pojazdem marki 125p Na miejscu zdarzenia powódka nie skarżyła się na żadne dolegliwości.

Bezpośrednio po wypadku powódka odczuwała bóle rąk, ramion. Każdy ruch sprawiał jej ból. Miała potłuczone kolana. W tym samym dniu w godzinach popołudniowych powódka wymiotowała. Czuła się słabo.

Następnego dnia powódka udała się do Publicznego Wojewódzkiego Szpitala, gdzie była konsultowana na Oddziale Neurochirurgii i Neurotraumatologii. W chwili konsultacji stwierdzono bóle głowy, których intensywność zmalała po dożylnym podaniu leku mannitol. Stwierdzono także towarzyszące zawroty głowy, brak objawów ciasnoty wewnątrzczaszkowej oraz brak lateralizacji objawów neurologicznych. W tym dniu wykonano także badanie tomografii komputerowej głowy, w którym nie stwierdzono świeżych zmian pourazowych w mózgowiu oraz pourazowych zmian kostnych w uwidocznionych odcinkach kości czaszki. Nie stwierdzono także efektu masy tj. obecności patologicznej pourazowej masy w postaci krwiaka czy pourazowego ogniska obrzęku tanki nerwowej mózgu z uciskiem i przemieszczeniem struktur mózgu, przestrzenie płynowe pozostały nieposzerzone i niezaciśnięte. Podczas konsultacji wykonano badania podstawowe i po kilkugodzinnej obserwacji powódka została wypisana do domu pod opiekę męża z zaleceniem badania rtg odcinka szyjnego kręgosłupa oraz ambulatoryjnej konsultacji neurologicznej.

Od 1 czerwca 2006 roku do 19 czerwca 2006 roku powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim.

Po zdarzeniu w dniu 31 maja 2006 roku powódka potrzebowała pomocy w zwykłych czynnościach domowych. Odczuwała bóle i zawroty głowy, zaburzenia lękowe związane z wychodzeniem z domu, miała problemy z poruszeniem się. Pomocy udzielała powódce koleżanka , z którą zbliżyła się po wypadku. Przebywanie w jednej pozycji sprawiało jej ból, miała problemy ze wstawaniem. W jakiś czas po zdarzeniu powódka odczuwała bóle głowy i bóle kręgosłupa. Miała lęki związane z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. Ogólnie powódka odczuwała ograniczenie zdolności fizycznej i psychicznej. Skarżyła się na brak koncentracji, rozkojarzenie oraz dolegliwości bólowe, promieniowanie do lewej ręki oraz bóle głowy. Była płaczliwa. Powódka przyjmowała leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Czasem recepty wypisywała powódce koleżanka która pomagała powódce w opiece nad córką poprzez zapraszanie jej do siebie na weekendy.

W dniu 20 czerwca 2006 roku powódka odbyła konsultację na Oddziale Dziennym leczenia Nerwic, podczas, której rozpoznano zaburzenia adaptacyjne. Natomiast w dniu 27 lipca 2006 roku rozpoznano u powódki zaburzenia adaptacyjne depresyjne oraz zaburzenia odżywiania się. Stanowiło to podstawę do przyznania świadczenia rehabilitacyjnego i skierowania powódki na rehabilitację leczniczą. W tym czasie w Poradni Neurologicznej odnotowano stan po urazie głowy ze wstrząśnieniem mózgu w dniu 31 maja 2006 roku oraz zespół bólowy kręgosłupa odcinka szyjnego w przebiegu dyskopatii C5-C7 i dyskopatii L4/L5.

Od dnia 28 lipca 2006 roku do 26 sierpnia 2006 roku powódka otrzymywała świadczenie rehabilitacyjne.

W dniu 2 sierpnia 2006 roku powódka odbyła konsultację w Poradni Fizjoterapii i Rehabilitacji, gdzie rozpoznano dyskopatię C5/C6 oraz odnotowano skargi na bóle obręczy barkowej, bóle promieniujące do prawego łokcia oraz zbadano miejscową bolesność okolicy prawej łopatki. Dalej powódka kontynuowała leczenie ambulatoryjne w tej poradni.

W dniu 6 listopada 2006 roku w Poradni Psychiatrycznej  powtórzono rozpoznanie leczonych od lat zaburzeń adaptacyjno - depresyjnych i zaburzeń odżywiania. W tym czasie w Poradni Fizjoterapii i Rehabilitacji rozpoznano dyskopatię segmentu C5-C7 kręgosłupa szyjnego, zespół bólowo - korzeniowy, zespól bólowy lędźwiowo - krzyżowy, stan po urazie kręgosłupa w maju 2006 roku.

Powódka leczyła się także ambulatoryjnie w Poradni Neurologicznej  począwszy od 28 czerwca 2006 roku. Na kolejnych wizytach odnotowywano zaburzenie depresyjne i lękowe, bóle i zawroty głowy, bóle odcinka szyjnego kręgosłupa z przewlekłym bólowym zespołem korzeniowym w przebiegu wielopoziomowych dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych segmentu C5 - C7, drętwienie ręki prawej, bóle odcina lędźwiowego kręgosłupa w przebiegu dyskopatii L4/L5, które promieniowały dołem brzucha. Wymieniono także lęki ukierunkowane na dolegliwości bólowe i zaburzenia psychiczne z leczeniem w ramach poradni zdrowia psychicznego. W dniu 3 czerwca 2006 roku wykonano u powódki badanie rtg kręgosłupa szyjnego na podstawie, którego stwierdzono zwężenie szpar międzykręgowych C5/C6 i C6/C7 oraz zmiany zwyrodnieniowe.

Od dnia 27 sierpnia 2006 roku do 24 grudnia 2006 roku powódka miała przyznane świadczenie rehabilitacyjne.

W dniu 21 grudnia 2006 roku orzeczono wobec powódki niezdolność do pracy oraz świadczenie rehabilitacyjne na okres 6 miesięcy tj. od dnia 25 grudnia 2006 roku do dnia 22 czerwca 2007 roku z powodu zaburzeń stanu psychicznego oraz zaburzeń leczonych w Poradni Zdrowia Psychicznego z potrzebą dalszego wsparcia psychoterapeutycznego.

W dniach od 22 marca 2007 roku do 14 kwietnia 2007 roku powódka odbyła rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS. Postawiono wówczas rozpoznanie jako chorobę podstawową zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane oraz zaburzenia odżywiania się, zaś jako choroby współistniejące przewlekłe zespoły korzeniowo - bólowe w przebiegu wielopoziomowej dyskopatii odcinak C5-C7i zmiany zwyrodnieniowe oraz dyskopatię L4/L5.

W dniu 23 kwietnia 2007 roku w Poradni Psychiatrycznej  wystawiono zaświadczenie o stanie zdrowia powódki, gdzie wskazano zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane oraz zaburzenia odżywiania się, a jako chorobę współistniejącą przewlekły zespół korzeniowy.

W dniu 23 maja 2007 roku powódka zgłosiła szkodę pozwanemu Zakładowi Ubezpieczeń.

W dniu 25 maja 2007 roku lekarz orzecznik ZUS stwierdził, iż stan psychiczny badanej powoduje częściową niezdolność do pracy. Następnie w dniu 14 czerwca 2007 roku lekarz orzecznik ZUS określił psychosomatyczne podłoże częściowej okresowej niezdolności do pracy powódki z wymienieniem dysfunkcji w zakresie kontroli emocji.

W dniu 21 czerwca 2007 roku pozwany przyznał powódce kwotę 1000 zł tytułem zaliczki za zadośćuczynienie.

W dniu 23 czerwca 2007 roku powódka zaprzestała pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, a od tego dnia otrzymywała rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w wysokości 685,73 zł.

Podczas wizyty w dniu 24 sierpnia 2007 roku w Poradni Neurologicznej stwierdzono parastezje w kończynach górnych i bólach pogranicza lędźwiowo -krzyżowego kręgosłupa. W dniu 24 października 2007 roku stwierdzono u powódki chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa i otyłość. Odnotowano także skargi powódki na nasilone od miesiąca bóle wędrujące wzdłuż kręgosłupa, okolicy lewej łopatki, lewej pachwiny i uda oraz uczucie zimna palców dłoni.

W dniu 29 sierpnia 2007 roku wydano wstępne orzeczenie lekarskie w ramach szkody zgłoszonej pozwanej. Stwierdzono wówczas uraz głowy z utratą przytomności oraz uraz kręgosłupa szyjnego. Zaznaczono jednakże, iż dyskopatia C5/C6 istniała przed wypadkiem.

W dniu 7 września 2007 roku wydane zostało orzeczenie końcowe przez lekarza orzecznika  ZU, w którym stwierdzono uraz głowy z utratą przytomności oraz uraz kręgosłupa szyjnego oraz przyznano 2,5% z tytułu uszczerbku na zdrowiu.

W dniu 10 października 2007 roku pozwany wypłacił powódce dalszą kwotę 5000 zł z tytułu zadośćuczynienia oraz kwotę 1127 zł z tytułu kosztów leczenia.

W dniu 22 listopada 2007 roku na skutek odwołania powódki wydano wstępne orzeczenie lekarskie w ramach szkody zgłoszonej pozwanej. Stwierdzono wówczas uraz głowy z utratą przytomności oraz uraz kręgosłupa szyjnego. Zaznaczono jednakże, iż zmiany zwyrodnieniowe dyskopatyczne odcinka szyjnego istniały przed wypadkiem. Umieszczono także adnotację, iż powódka w czasie badania była bardzo labilna emocjonalnie i płaczliwa.

W dniu 5 lutego 2008 roku wykonano u powódki tomografię komputerową kręgosłupa szyjnego, na podstawie, którego zobrazowano zmiany strukturalne w postaci nadbudowy kostnej krawędzi trzonów kręgów wyznaczających przestrzenie międzykręgowe C5-C6 i C6-C7 oraz paracentralne, migrujące nieco w stronę lewą przepukliny tarcz międzykręgowych C5/C6 i C6/C, co powodowało ucisk od przodu przestrzeni podpajęczynówkowej i zmniejszające do 8 mm wymiar strzałkowy kanału kręgowego.

W dniu 19 marca 2008 roku w ramach ubezpieczenia OC sprawcy szkody wydane zostało orzeczenie końcowe, w którym stwierdzono u powódki uraz głowy z utratą przytomności oraz uraz kręgosłupa szyjnego z przepuklinami jąder miażdżystych krążków C5/C6 i C6/C7. Uznano wówczas, iż powódka doznała 6% uszczerbku na zdrowiu.

W dniu 17 kwietnia 2008 roku powódka była konsultowana przez lekarza specjalistę neurochirurga dr n. med. ... . Rozpoznano wówczas spondylozę szyjną i przepukliny tarcz międzykręgowych C5/C6 i C6/C7. Zakwalifikowano powódkę do zabiegu operacyjnego, po wyrażeniu przez nią zgody oraz zalecono ostrożną rehabilitację.

W dniu 12 maja 2008 roku w Poradni Psychiatrycznej wystawiono zaświadczenie o stanie zdrowia powódki, gdzie wskazano zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane oraz zaburzenia odżywiania się, a jako chorobę współistniejącą przewlekły zespół korzeniowy.

W dniu 18 maja 2008 roku podczas konsultacji lekarskiej stwierdzono u powódki, dyskopatię segmentu C5-C7 kręgosłupa szyjnego i przewlekły zespół korzeniowo -bólowy lewostronny u pacjentki z chorobą podstawową w postaci zaburzeń depresyjnych i lękowych ustalonych w poradni zdrowia psychicznego. Konsultacje lekarskie miały też miejsce w czerwcu, wrześniu i listopadzie 2008 roku, kiedy to stwierdzono utrzymujące się dolegliwości w postaci przewlekłych bólów kręgosłupa szyjnego z parastezjami palców 4-5 lewej dłoni i korzeniowym charakterze tych dolegliwości.

W dniu 27 maja 2008 roku Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności orzekł niepełnosprawność powódki wynikającą z zaburzeń lękowych, zaburzeń lękowo - depresyjnych, nieprawidłowej osobowości, zaburzeń odżywania się, zachowań bulimicznych, patologii odcinka szyjnego kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowo - korzeniowym. Zakwalifikowano powódkę do leczenia operacyjnego.       

W dniu 19 czerwca 2008 roku lekarz orzecznik ZUS orzekł dalszą niezdolność do pracy do czerwca 2009 roku opisując kontynuację leczenia psychiatrycznego i kwalifikację do leczenia neurochirurgicznego.

W dniu 23 czerwca 2008 roku wydano wobec powódki orzeczenie o stopniu niepełnosprawności typu umiarkowanego do dnia 30 czerwca 2010 roku. W orzeczeniu wskazano, iż niepełnosprawność istnieje od 1999 roku, a ustalony stopień niepełnosprawności od 27 maja 2008 roku.

Powódka cały czas kontynuuje rehabilitację w postaci fizjoterapii: zabiegi terapuls, magnetotronik, masaż suchy obręczy barkowej i całego kręgosłupa. W dniu 24 listopada 2008 roku powódka otrzymała skierowanie na turnus rehabilitacyjny z uwagi na spondyliozę odcinka szyjnego kręgosłupa i przepuklinę jądra miażdżystego C5/C6 i C6/C7. Odczuwa bóle kręgosłupa szyjnego i głowy powodujące problemy z ruszaniem głowy, a także drętwienie palców lewej ręki połączone z obniżeniem temperatury ciała. Powódka jest pod stałą opieką lekarza neurologa, psychiatry i psychologa. Powódka codziennie wykonuje ćwiczenia lewej ręki piłką rehabilitacyjną. Nie może gwałtowanie wstawać, ani dźwigać więcej niż po 1,5 kg na jedną stronę.

Także obecnie powódce niekiedy pomaga ... poprzez zrobienie zakupów, posprzątanie czy ugotowanie obiadu. Niekiedy, gdy powódka gorzej się czuje ... a zawozi i przywozi córkę ze szkoły. Powódka w dalszym ciągu jest płaczliwa. Przyjmuje leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Korzysta także z pomocy , która na weekendy zaprasza córkę powódki. Życie towarzyskie powódki w stosunku do stanu przed wypadkiem uległo pogorszeniu. Spotkania są rzadsze. Powódka nie wyjeżdża samochodem poza miasto. W chwili obecnej przed Sądem Okręgowym w Szczecinie toczy się sprawa o rozwód powódki, która wpływa na stany depresyjne powódki. W dniu 23 maja 2007 roku powódka wezwała pozwaną do zwrotu kosztów leczenia w wysokości 1085 zł. Pismem z dnia 19 listopada 2007 roku pełnomocnik powódki wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 17.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W dniu 12 grudnia 2007 roku pozwana przyznała powódce dalszą kwotę 1000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 120 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia. W dniu 24 stycznia 2008 roku pozwany wypłacił powódce dalszą kwotę 746 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia.

Po przeprowadzonym postępowaniu pozwana ostatecznie przyznała powódce łącznie kwotę 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 2453 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia. Pismem z dnia 5 maja 2008 roku pełnomocnik powódki wezwał pozwanego do zapłaty dalszych 15.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez powódkę. Pismem z dnia 7 sierpnia 2008 roku pozwana odmówiła wypłaty dalszej kwoty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W chwili opisanego na wstępie zdarzenia powódka miała 38 lat. Od lutego 2006 roku nie pracowała przebywając na zwolnieniu lekarskim.

Powódka pracuje od 1 sierpnia 2008 roku na stanowisku inspektor w Urzędzie Marszałkowskim. Miesięcznie otrzymuje kwotę 1928 zł netto. Na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika ZUS powódka została uznana za częściowo niezdolną do pracy do 30 czerwca 2009 roku i z tego tytułu otrzymywała rentę w wysokości 714,53 zł.

Podczas badania powódki, przeprowadzanego przez biegłego sądowego Wojciecha J., u badanej stwierdzono z odchyleń od normy zaburzenia naczynioruchowe lewej kończyny górnej w formie dystalnego zaczerwienienia, podawane osłabienia czucia w okolicy nad lewą łopatką oraz na całej lewej kończynie górnej od poziomu lewego barku, nieznacznie słabszy ucisk lewej ręki u praworęcznej powódki przy w pełni dobrej opozycji lewego kciuka do odruchów skokowych. W trakcie przedmiotowego badania ruchomość odcinków szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa była pełna, objaw szczytowy był nieobecny, test Dziaka ujemny, kręgosłup palpacją pozostawał niebolesny, napięcie mięsni karku i grzbietu oraz kończyn było prawidłowe, nie stwierdzono zaników mięśni.

Biegły analizując przebieg wypadku wskazał, iż uderzenie, jakiego doznała powódka, a które prowadzić by miało do wstrząśnienia mózgu musiałoby pozostawić ślad obrażeń tkanek miękkich twarzy łub/i głowy w postaci podskórnych wylewów krwawych, otarć naskórka, miejscowego obrzęku łub nawet zranień. Ponieważ obrażeń takich w dniu 1 czerwca 2006 roku nie opisano biegły przyjął, iż lekarz badający Jerzy B. swoją wiedzę o krótkotrwałej utracie przytomności oraz bólach i zawrotach głowy z wymiotami prawdopodobnie oparł na subiektywnych, podmiotowych danych podanych przez powódkę. Biegły podkreślił, iż lekarz diagnozujący nie znalazł podstaw do obserwacji szpitalnej, jak również nie rozpoznał urazu kręgosłupa szyjnego. Biegły zaznaczył, że istota urazu skutkującego obrażeniami powódki mogła polegać na przemieszczeniu głowy w sensie kolejno jej pochylenia, a następnie odchylenia, które zostało zahamowane zagłówkiem fotela kierowcy. Uwzględniając niewielką prędkość samochodu kierowanego przez powódkę, samochodu, który zatrzymywał się lub w chwili zderzenia wręcz stał oraz analizując brak zniekształceń „klatki" pasażerskiej karoserii pojazdu powódki można przyjąć, że siły działające na ciało powódki w chwili zderzenia nie były wielkie, stąd zakres przemieszczeń głowy powódki w chwili zderzenia nie był gwałtowny. Można, więc sądzić, że jeśli doszło do ograniczenia odchylenia głowy powódki przez jej uderzenie o zagłówek fotela kierowcy to uraz kręgosłupa szyjnego został zredukowany do minimum, a na pierwszy plan wystąpiły objawy urazu głowy z wstrząśnieniem mózgu. Objawy te jednak nie zostały wymienione w powypadkowej dokumentacji lekarskiej leczenia powódki, co więcej brak jest danych jakichkolwiek objawów miejscowych stłuczenia lub zranienia powłok miękkich twarzy i głowy. Biegły wskazał, iż podstawą rozpoznania urazu głowy z wstrząśnieniem mózgu była subiektywna relacja powódki, zaś stan emocjonalny powódki ma  wiodące  znaczenie   na   określenie  charakteru  i  intensywności  odczuwanych dolegliwości.  Sam wypadek mógł w przypadku powódki nie  tyle  spowodować wstrząśnienie mózgu, ile nasilić już istniejące zaburzenia stanu emocjonalnego po czasową . nerwicę pourazową. Natomiast pochylenie i odchylenie głowy mogły spowodować zaostrzenie   dolegliwości   odniesionych   do   wcześniej   badanych  i   obrazowanych radiologicznie   wieloletnich   utrwalonych   dyskopochodnych   i   zwyrodnieniowych patologicznych zmian strukturalnych kręgosłupa szyjnego w postaci dyskopatii segmentu C5-C7 kręgosłupa.

Także historia choroby powódki z Poradni Neurologicznej nie zawiera żadnych danych z czasu bezpośrednich następstw wypadku samochodowego z dnia 31 maja 2006 roku. Dokumentuje natomiast patologię kręgosłupa szyjnego datowaną już od 2001 roku, która skłoniła do diagnostyki z wykonaniem badań radiologicznych w dniu 31 marca 2001 roku. Biegły zaakcentował także, iż po wypadku w dniu 31 maja 2006 roku to zaburzenia adaptacyjne depresyjne i zaburzenia odżywiania się były podstawą orzeczeń o niezdolności do pracy, a choroby współistniejące, z których wymieniane były stan po urazie głowy z wstrząśnieniem mózgu po urazie z dnia 31 maja 2006 roku i zespół bólowy w przebiegu dyskopatii segmentu C5-C7 kręgosłupa szyjnego i dyskopatii lędźwiowej L4/L5 w formie jakiej wymieniono je na druku N9 nie mogły stanowić podstawy o okresowej lub trwałej niezdolności do pracy. Biegły podkreślił nadto, iż orzekana w dniu 21 grudnia 2006 roku niezdolność do pracy powódki i orzeczone na okres 6 miesięcy świadczenie rehabilitacyjne nie wynikały z następstw urazu z dnia 31 maja 2006 roku. Nadto dalsze orzeczenia o niezdolności do pracy wynikały ze stanu psychicznego powódki.

Biegły reasumując wskazał, iż na skutek wypadku z dnia 31 maja 2006 roku powódka doznała niewielkiego urazu głowy i niewielkiego stopnia urazu kręgosłupa szyjnego. Następstwem urazu głowy mogło być wstrząśnienie mózgu z niewielką intensywnością objawów wstrząśnienia. Następstwem urazu kręgosłupa szyjnego mogły być niewielkiego stopnia zaostrzenia zaburzeń funkcji kręgosłupa szyjnego. Zaburzeń funkcji kręgosłupa  szyjnego, której  jednak wiodącą przyczyną były  dolegliwości odniesione do wieloletniej, wyprzedzającej wypadek dyskopatii szyjnej i do wcześniejszych trwałych kostnych zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa. Aktualnie wiodący wpływ na stan powódki ma wieloletnia przed wypadkowa patologia psychiatryczna, a jej zaostrzenie w przebiegu powypadkowym mogło mieć charakter czasowej nerwicy pourazowej z nasileniem składowej depresyjno - łękowej. Biegły dodał także, iż obecnie odczuwane przez powódkę dolegliwości mogą być w niewielkiej części wynikiem zdarzenia z dnia 31 maja 2006 roku. Zaburzenia emocjonalne powódki mają, bowiem znaczący, a nawet wiodący wpływ na odczucia zaburzeń funkcji ustroju w takich przypadkach jak przypadek powódki.   Stopień  uszczerbku  na   zdrowiu   związany  ze   skutkami  zdrowotnymi przedmiotowego wypadku biegły łącznie ocenił na 10% tj. 5% z tytułu zaburzeń adaptacyjnych będących następstwem urazów i wypadków, w których nie doszło do, trwałych uszkodzeń OUN w postaci utrwalonej nerwicy związanej z urazem czaszkowo - mózgowym oraz 5% z tytułu uszkodzenia kręgosłupa, rdzenia kręgowego i ich następstwa w postaci urazowego zespołu korzonkowego. Biegły podkreślił jednak, iż powyższe dane określono nie do zachorowania powódki w wyniku wypadku z dnia 31 maja 2006 roku, a w odniesieniu do pogorszenia stanu zdrowia w wyniku czasowego zaostrzenia istniejących przed wypadkiem chorób manifestujących się utrwalonymi nawrotowymi   objawami   psychiatrycznymi   i   strukturalnie   trwałymi   objawami kręgosłupowymi. Te ostatnie na de potwierdzonej badaniem radiologicznym jeszcze przed wypadkiem dyskopatii szyjnej.

Biegły zaznaczył także, iż wiodące znaczenie dla stanu zdrowia powódki ma dynamika zmian stanu psychicznego badanych już przed wypadkiem w dniu 31 maja 2006 roku. Brak jest natomiast podstaw do stwierdzenia znaczącego charakteru ewentualnej czasowej nerwicy pourazowej dla pogłębienia zmian stanu psychicznego. Obiektywnie obecnie badane objawy dyskopatii szyjnej w toku badania i w świetle dokumentacji medycznej nie upośledzają funkcji ustroju i jako takie nie wymagają obecnie leczenia. W ocenie biegłego brak jest również podstaw do stwierdzenia, że następstwa wypadku z dnia 31 maja 2006 roku będą się pogłębiać, czy też mają wpływ na codzienne życie powódki. W związku z tym brak jest medycznych podstaw do stwierdzenia konieczności kontynuowania w przyszłości leczenia następstwa urazu z dnia 31 maja 2006 roku. U powódki istota leczenia w przyszłości wynika z zaburzeń stanu psychicznego, zaburzeń  mających charakter nawrotowy, istniejących już przed i w chwili wypadku. Brak też jest podstaw do stwierdzenia, że leczenie zachowawcze lub ewentualne operacyjne badanej już kilka lat przed wypadkiem dyskopatii szyjnej będzie związane z przebytym urazem kręgosłupa szyjnego w chwili wypadku z dnia 31 maja 2006 roku.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał powództwo częściowo za uzasadnione.

Wskazał, że poza sporem był sam fakt zdarzenia z dnia 31 maja 2006 roku oraz zasada odpowiedzialności pozwanego. Za bezsporną Sąd Rejonowy uznał również zasadę odpowiedzialności pozwanego oraz związek przyczynowy pomiędzy wypadkiem, a jego skutkami w postaci pogorszenia się stanu zdrowia powódki. Pozwany nie kwestionował krzywd opisywanych przez powódkę na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2009 roku. Istota sporu zaś sprowadzała się do rozstrzygnięcia kwestii zasadności wysokości żądania w zakresie wysokości dochodzonego zadośćuczynienia.

Jako podstawę żądania powódki Sąd Rejonowy wskazał art. 822 kc w zw. z art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych. Przepis art. 35 powyższej ustawy odsyła zaś do art. 415 kc. Stosownie do art. 445 § 1 kc w przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Sąd Rejonowy ustalając stan faktyczny oparł się na zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, której treść oraz merytoryczna zawartość nie była przez strony kwestionowana. Uwzględnił także spontaniczne, rzeczowe i stosunkowo szczegółowe zeznania powódki. Przeprowadził także dowód z opinii biegłego, który uznał za w pełni wiarygodny i podzielił w całej rozciągłości jego wywody w zakresie oceny skutków zdarzenia z dnia 31 maja 2006 roku dla zdrowia powódki.

Sąd Rejonowy uznał, że zgłoszone przez powódkę zastrzeżenia do opinii znajdowały odpowiedź w jej treści. Powódka oraz jej pełnomocnik nie są bowiem specjalistami z jakiegokolwiek zakresu medycyny, a wskazania powódki co do przyczyn danych stanów rzeczy nacechowane były subiektywnymi odczuciami, związanymi z cierpieniami, jakie odczuwa obecnie powódka. Przedstawione przez powódkę okoliczności, nie poparte wiedzą fachową, nie mogły stanowić przeciwwagi dla wywodów specjalisty.

Sąd Rejonowy nie uznał zarzutu, że biegły nie był uprawniony do analizy ciała powódki podczas zdarzenia. Wskazał, że istotną cechą opinii biegłego jest ocena danych okoliczności z punktu widzenia nie tylko wiedzy specjalistycznej, ale także doświadczenia zawodowego. Przywołując pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 1974 roku, II CR 748/74 (Lex nr 7618), podkreślił, że nie może poczynić ustaleń sprzecznych z opinią biegłego, jeżeli jest ona prawidłowa i jeżeli odmienne ustalenia nie mają oparcia w pozostałym materiale dowodowym.

Uzasadniając wysokość przyznanego powódce zadośćuczynienia Sąd Rejonowy wskazał, że w pierwszej kolejności zadośćuczynienie ma za zadanie rekompensować w sposób finansowy krzywdę doznaną na skutek zaistnienia zdarzeń, o których mowa w art. 445 § 1 kc. Przychylił się również do stanowiska co do szerszej wykładni pojęcia rozstroju zdrowia jako obejmującego również stany rozstroju psychicznego. Z jednej strony przyznane świadczenie ma stanowić realną i ekonomicznie odczuwalną wartość, z drugiej zaś nie może stanowić źródła bezpodstawnego wzbogacenia powódki. Krzywda to cierpienie fizyczne (m.in. ból) oraz cierpienie psychiczne - ujemne odczucia w związku z cierpieniem fizycznym lub skutkami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia.

Określając wysokość zadośćuczynienia Sąd Rejonowy uwzględnił także stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego. Przywołał też pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 15 lipca 1997 roku, sygn. akt II CKN 273/97, iż zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia przy w przypadkach uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra. Wskazał również na odpowiedniość zadośćuczynienia, tj., że ma być utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Sąd Rejonowy wskazał, że w chwili wypadku powódka miała 38 lat, nie pracowała zawodowo, przebywając na zwolnieniu lekarskim z powodu zaburzeń adaptacyjno -depresyjnych. Na skutek zdarzenia doszło u powódki do zaostrzenia wcześniejszych zaburzeń psychiatrycznych oraz istniejącego wcześniej schorzenia kręgosłupa. Powódka miała problemy z wykonywaniem podstawowych czynności domowych, korzystała z pomocy koleżanki. Odczuwała bóle głowy, kręgosłupa, obawiała się wychodzenia z domu, jazdy samochodem, była płaczliwa. Dodatkowo odczuwała ból fizyczny kręgosłupa szyjnego, który uległ zaostrzeniu, drętwienie oraz mrowienie lewej ręki, a w konsekwencji niemoc w opiece nad córką. Powódka zgłasza się na kontrolne wizyty do neurologa, psychiatry i psychologa oraz uczęszcza na fizykoterapię.

Uwzględniając te okoliczności Sąd Rejonowy uznał, że wypłacona powódce przez pozwanego kwota 15.000,- zł jest zbyt niska i nie rekompensowała w sposób całkowity doznanej krzywdy. Dopiero przyznanie dodatkowej kwoty 3.000,- zł pozwoli na przyjęcie, że krzywda doznana przez ... została zrekompensowana.

Sąd Rejonowy oddalił żądanie ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość albowiem biegły stwierdził, że nie ma podstaw do przyjęcia, że następstwa zdarzenia z dnia 31 maja 2006 roku u powódki będą się pogłębiać.

Orzekając o kosztach postępowania Sąd zastosował art. 102 kpc, albowiem warunki materialne powódki uzasadniają odstąpienie od obciążania jej kosztami procesu. Na zasadzie art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych odstąpił również od obciążania powódki kosztami sądowymi w zakresie w jakim przegrała spór! Pozostałe koszty sądowe Sąd pobrał od pozwanego.

Powyższy wyrok w zakresie pkt I i II zaskarżyła powódka, zarzucając naruszenie:

1. prawa materialnego - tj. art. 445 k.c. oraz art. 444 przez błędne ich zastosowanie, w szczególności przez zasądzenie kwoty, która niedostatecznie rekompensuje doznaną przez powódkę szkodę, a także przez błędne ustalenie rozmiaru krzywd doznanych przez powódkę,

2. przepisów prawa procesowego - w szczególności art. 328 § 2 k.p.c. przez błędne jego zastosowanie i nieustalenie wszystkich faktów będących podstawą wydania wyroku oraz nie wskazanie dowodów, na których Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie.

Wskazując na te zarzuty powódka wniosła o zmianę wyroku w pkt I i II sentencji i zasądzenie dalszej kwoty 9.000,- zł wraz z odsetkami oraz o zasądzenie kosztów procesu.

Uzasadniając apelację powódka wskazała, że Sąd Rejonowy zamiast skoncentrować się w postępowaniu dowodowym, a także podczas orzekania na fakcie (i rozmiarze) doznania przez powódkę krzywd, skoncentrował się przede wszystkim na określeniu obecnego stanu zdrowia powódki oraz przyczyn jej złego stanu zdrowia. Na krzywdy powódki składają się przede wszystkim indywidualne i swoiste dla niej cierpienia odczuwane w sferze psychicznej. Sąd przy tym nie wskazał z jakich przyczyn nie wziął pod uwagę tych cierpień, a oparł się na opinii biegłego. Nadto Sąd nie wziął pod uwagę, że właśnie determinacja powódki i jej chęć poprawienia swojego stanu zdrowia doprowadziła do tego, że się nie pogarsza a stabilizuje.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Rejonowy przeprowadził wnikliwe, bardzo szczegółowe i kompletne postępowanie dowodowe. Na tej podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy aprobuje i przyjmuje za własne. Sąd Rejonowy również w sposób wyczerpujący i kompletny przedstawił mogące mieć zastosowanie w sprawie przepisy prawa, przytaczając ich treść, jak również wyjaśniając ich znaczenie. Powyższe wywody są prawidłowe i Sąd Okręgowy je w całej rozciągłości podziela.

Przede wszystkim nie sposób jest podzielić zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. i nie ustalenia wszystkich faktów będących podstawą wydania wyroku przez Sąd Rejonowy. W swej apelacji powódka nie wskazała wprost jakich to faktów istotnych dla rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy nie ustalił, a jedynie w uzasadnieniu podnosiła, że Sąd pominął jej indywidualne i swoiste cierpienia odczuwane w sferze psychicznej. Wskazała, że odczuwa lęki i po wypadku stała się osobą zamkniętą. Zarzut ten jest chybiony albowiem powyższe okoliczności Sąd Rejonowy ustalił i uwzględnił przy orzekaniu. W szczególności na stronie 3 pisemnych motywów rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy wskazał, że „Po zdarzeniu w dniu 31 maja 2006 roku powódka potrzebowała pomocy w zwykłych czynnościach domowych. Odczuwała bóle i zawroty głowy, zaburzenia lękowe związane z wychodzeniem z domu, miała problemy z poruszeniem się. Pomocy udzielała powódce koleżanka i, z którą zbliżyła się po wypadku. Przebywanie w jednej pozycji sprawiało jej ból, miała problemy ze wstawaniem. W jakiś czas po zdarzeniu powódka odczuwała bóle głowy i bóle kręgosłupa. Miała lęki związane z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. Ogólnie powódka odczuwała ograniczenie zdolności fizycznej i psychicznej. Skarżyła się na brak koncentracji, rozkojarzenie oraz dolegliwości bólowe, promieniowanie do lewej ręki oraz bóle głowy. Była płaczliwa. Powódka przyjmowała leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne." Na stronie 6 z kolei ustalił, że „Powódka cały czas kontynuuje rehabilitację w postaci fizjoterapii: zabiegi terapuls, magnetotronik, masaż suchy obręczy barkowej i całego kręgosłupa. (...) Odczuwa bóle kręgosłupa szyjnego i głowy powodujące problemy z ruszaniem głową, a także drętwienie palców lewej ręki połączone z obniżeniem temperatury ciała. Powódka jest pod stałą opieką lekarza neurologa, psychiatry i psychologa. Powódka codziennie wykonuje ćwiczenia lewej ręki piłką rehabilitacyjną. Nie może gwałtowanie wstawać, ani dźwigać więcej niż po 1,5 kg na jedną stronę.

Także obecnie powódce niekiedy pomaga ... poprzez zrobienie zakupów, posprzątanie czy ugotowanie obiadu. Niekiedy, gdy powódka gorzej się czuje ...  zawozi i przywozi córkę  ze szkoły. Powódka w dalszym ciągu jest płaczliwa. Przyjmuje leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Korzysta także z pomocy która na weekendy zaprasza córkę powódki. Życie towarzyskie powódki w stosunku do stanu przed wypadkiem uległo pogorszeniu. Spotkania są rzadsze. Powódka nie wyjeżdża samochodem poza miasto." Zatem powyższe- okoliczności, oparte przede wszystkim na zeznaniach powódki zostały przez Sąd dostrzeżone i ustalone.

Nie sposób jest zasadnie postawić Sądowi Rejonowemu zarzutu, że zbyt wiele uwagi poświęcił okolicznościom tyczącym się aktualnego stanu zdrowia powódki i jej chorobom z przeszłości, albowiem w realiach niniejszej sprawy okoliczności te miały istotne znaczenie. W szczególności bowiem zachodziła konieczność ustalenia związku przyczynowego pomiędzy cierpieniami powódki zaistniałymi na skutek wypadku z dnia 31 maja 2006 roku oraz wynikającymi  z ogólnego stanu zdrowia powódki. Powódka przed dniem wypadku korzystała z pomocy lekarskiej i nie sposób jest obciążyć pozwanego całością skutków rozstroju zdrowia powódki. Nadto dyspozycja art. 445 § 1 k.c. odwołuję się do regulacji art. 444 k.c., a zatem dla spełnienia przesłanek przyznania zadośćuczynienia powódce konieczne jest uprzednie ustalenie stopnia poniesionego rozstroju zdrowia. Dopiero zatem ustalenie czy i w jakim stopniu u powódki wystąpił rozstrój zdrowia uzasadniać może rozważanie kwestii zadośćuczynienia. Okoliczność, że stan zdrowia powódki i jej obszerna dokumentacja wymagała żmudnych i skrupulatnych ustaleń w tym zakresie nie oznacza, że Sąd Rejonowy nie poświęcił należytej uwagi cierpieniom psychicznym powódki.  Obszerność wywodów i ustaleń Sądu w zakresie  historii chorobowej powódki i jej stanu zdrowia w stosunku do wielkości ustaleń cierpień powódki wynika z wielości okoliczności i obszerności procesu leczenia powódki, nie zaś z pominięcia cierpień powódki przez Sąd Rejonowy.

Odnosząc się zaś do wysokości zadośćuczynienia przyznanego przez Sąd Rejonowy podkreślić należy, że powódka błędnie zaskarżyła pkt I wyroku, albowiem w punkcie tym przyznano powódce kwotę 3.000,- zł, a zatem jest to orzeczenie korzystne dla powódki. Powódka winna zaskarżyć wyłącznie pkt II orzeczenia, w którym oddalono powództwo i domagać się zmiany tego punktu. Błędny jest także wniosek apelacyjny, w którym powódka domagała się zasądzenia dalszej kwoty „9.000,- zł z odsetkami" albowiem żądanie zasądzenia odsetek przed Sądem Rejonowym nie było zgłoszone. Pomijając kwestię, że żądanie odsetek nie zostało sprecyzowane, ani co do okresu ani co do wysokości wskazać należy, że stosownie do art. 383 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzyć żądania pozwu ani występować z nowymi roszczeniami.

Przyznanie powódce w związku z cierpieniami doznanymi na skutek wypadku z dnia 31 maja 2006 roku łącznie kwoty 18.000,- zł należy uznać za prawidłowe. Wskazać należy, że we współczesnej literaturze przedmiotu dominuje zapatrywanie, według którego spośród funkcji spełnianych przez zadośćuczynienie na czoło wysuwa się funkcja kompensacyjna. wskazuje, że przyznana tytułem zadośćuczynienia suma pieniężna powinna wynagrodzić doznane przez poszkodowanego cierpienia fizyczne i psychiczne oraz utratę radości życia. Ma mu wreszcie ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć. Dzięki temu zostaje przywrócona - przynajmniej częściowo - równowaga, która została zachwiana przez popełnienie czynu niedozwolonego (por. A.Szpunar. Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, s.78).

Jak wskazuje się w literaturze co do kwestii wysokości zadośćuczynienia, to trudno tu sformułować jakieś w pełni wiążące dyrektywy, gdyż prawidłowe wyznaczenie rozmiarów kwoty przyznawanej w celu naprawienia krzywdy musi być uzależnione od uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnego stanu faktycznego (por. System Prawa Prywatnego pod red. Z.Radwańskiego. Prawo zobowiązań - część ogólna. Tom 6, s. 703). Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia obowiązywać powinien - przynajmniej co do zasady - zobiektywizowany sposób oceny następstw naruszenia dobra osobistego. Ma on szczególnie duże znaczenie wówczas, gdy poszkodowany nie jest w stanie prawidłowo ocenić rozmiaru doznanego uszczerbku, ani sytuacji, w jakiej znalazł się po wyrządzeniu mu szkody (tamże s.704).

Analiza przesłanek przyjętych przez Sąd Rejonowy pozwala na stwierdzenie, że Sąd ten uwzględnił należycie wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść powódki, jak i na niekorzyść. Wyważył również prawidłowo skutki w sferze psychicznej powódki wynikające ze zdarzenia oraz skutki będące następstwem innych zdarzeń i ogólnego stanu zdrowia powódki.

Uwzględniając wszelkie okoliczności sprawy, jak również to, że na skutek wypadku powódka stała się osobą zamkniętą, suma 18.000,- zł jest odpowiednim zadośćuczynieniem dla powódki za krzywdy doznane na skutek wypadku z dnia 31 maja 2006 roku.

Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powódki należało oddalić.

Orzeczenie o kosztach postępowania przed Sądem drugiej instancji uzasadnia art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.. Ponieważ powódka przegrała spór zasadnym było obciążenie jej kosztami zastępstwa procesowego pozwanego, których wysokość ustalono na podstawie § 6 pkt 4 w zw. z § 12 ust. l,pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych...

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy orzekł, jak w sentencji.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT