Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 2 lipca 2009 roku, sygn. akt II Ca 443/09, niepublikowany

W prawie cywilnym wysokość zadośćuczynienia jest całkowicie zindywidualizowana i brak jest uniwersalnych kryteriów jego wymiaru. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż emocje związane z poczuciem bólu i krzywdy mogą być tylko subiektywne. Wskazał na to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2008 r. (I PK 256/07, LEX nr 465982) stwierdzając, iż „nawet niewielki uszczerbek na zdrowiu wymaga zrekompensowania krzywdy nim wywołanej. (...) Teza, że negatywne odczucia powoda mają charakter wyłącznie subiektywny, co miałoby uzasadniać odmowę przyznania mu zadośćuczynienia, jest o tyle chybiona, że wszelkie dolegliwości fizyczne i psychiczne mają charakter subiektywny i tylko sam zainteresowany może je zrelacjonować. Podlegają one oczywiście weryfikacji z uwzględnieniem wiedzy medycznej i zasad doświadczenia życiowego, nie można jednak ich deprecjonować tylko dlatego, że są one wynikiem subiektywnego poczucia krzywdy".

Dokonując natomiast oceny zasadności postawionego przez pozwanego zarzutu naruszenia art. 445 § 1 k.c. podnoszącego, iż zasądzone zadośćuczynienie jest zbyt wygórowane, Sąd Okręgowy miał na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 16 listopada 2004r. (I CK 219/04, LEX nr 146356), w którym Sąd ten stwierdził, że korygowanie przez Sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie. Pogląd ten ma charakter ugruntowany w orzecznictwie (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971/3/53). Powyższą myśl Sąd drugiej instancji w całości podziela, albowiem brak jednolitych, niezmiennych i porównywalnych kryteriów, jakimi sądy powinny się kierować, przyznając tego rodzaju świadczenia nakazuje uznać, że przy zastosowaniu ogólnej zasady miarkowania tego rodzaju odszkodowań określenie ich wysokości stanowi istotny atrybut sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Przed tym bowiem sądem odbywa się w zasadzie postępowanie dowodowe, w pełni realizując zasadę bezpośredniości. Może więc on dokonać wszechstronnej oceny podstaw określenia wysokości odszkodowania przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na oznaczenie  należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia w związku ze  szkodą tak niewymierną, jaką jest rozstrój zdrowia, proces leczenia i rehabilitacji, cierpienia z nimi związane i dalsze ewentualne skutki, sięgające również sfery doznań psychicznych poszkodowanego.

Wskazać również należy, iż wysokość zadośćuczynienia spełnia przede wszystkim funkcję kompensacyjną, a więc powinno być pochodną wielkości doznanej krzywdy.


Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział II Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 02 lipca 2009 r. w Szczecinie sprawy z powództwa ... przeciwko ... o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego ... od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt I C 104/09

1. oddala apelację;

2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem kosztów zastępstwa prawnego przed Sądem drugiej instancji.

Wyrokiem wydanym w dniu 12 marca 2009 r., Sąd Rejonowy w pkt I zasądził od pozwanego ... na rzecz powódki ... kwotę 15 000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi w stosunku rocznym od dnia 13 marca 2009 r. do dnia zapłaty, w pkt II oddalił powództwo w pozostałym zakresie, w pkt III zasądził od pozwanego ... w   Warszawie   na   rzecz   powódki ... kwotę 2 830 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, zaś w pkt IV nakazał ściągnąć od powódki ... z roszczenia zasądzonego w punkcie I wyroku na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie kwotę 1501 złotych tytułem części kosztów sądowych - wydatków tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa i w pkt V nakazał pobrać do pozwanego ... w Warszawie na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie kwotę 2 251,20 złotych tytułem pozostałej części kosztów sądowych - wydatków tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa.

Powyższy wyrok Sąd Rejonowy oparł na ustaleniach faktycznych zawartych na kartach 332-335 wskazując następnie, iż podstawą prawną powództwa w niniejszej sprawie były przepisy art. 822 k.c. w zw. z art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. oraz art. 445 § 1 k.c.

Sąd Rejonowy podniósł, iż szkoda na osobie obejmuje uszczerbki wynikające z uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia, pozbawienia życia oraz naruszenia innych dóbr osobistych, które mogą przybrać postać szkody majątkowej jak i niemajątkowej tzn. krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, tj. ból i inne dolegliwości, cierpienie psychiczne, ujemne odczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia. Zadośćuczynienie pieniężne przewidziane w art. 445 k.c. pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną, mając służyć złagodzeniu doznanych przez poszkodowanych cierpień psychicznych i fizycznych. Przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych ściśle określonych kryteriów, które należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, stanowiąc jedynie, że ma być ono „odpowiednie". Zadośćuczynienie ma za zadanie rekompensować w sposób finansowy krzywdę doznaną na skutek zaistnienia zdarzeń, o których mowa w art. 445 § 1 k.c. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane jak i mogące powstać w przyszłości, ma więc charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Sąd ustalając jego wysokość powinien wziąć w tym zakresie po uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, zwłaszcza stopień i czas trwania cierpień fizycznych oraz psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy dla pokrzywdzonego na przyszłość, a także jego wiek oraz wpływ czynu niedozwolonego na jego życie rodzinne,  zawodowe i towarzyskie.  Ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia" w tym znaczeniu, że sąd winien także uwzględnić aktualne stosunki majątkowe społeczeństwa, tak, aby wysokość zadośćuczynienia była utrzymana w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Sąd Rejonowy wskazał jako sporne to, czy zaistniała jedna z przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 436 § 1 k.c. wyłączających odpowiedzialność pozwanej spółki. Pozwana podniosła bowiem zarzut, iż szkoda na osobie ... powstała z jej wyłącznej winy. W odniesieniu do zachowania powódki stwierdzono w opinii Instytutu, iż przechodząc przez jezdnię nie zachowała ona szczególnej ostrożności i weszła na przejście dla pieszych bezpośrednio przed jadący samochód, zmuszając kierującego pojazdem do gwałtownego hamowania, czym jedynie przyczyniła się do zdarzenia w stopniu porównywalnym do stopnia przyczynienia się ..., kierującego samochodem Volkswagen Transporter.

Sąd pierwszej instancji podniósł, iż powódka w wyniku wypadku doznał bólu fizycznego i cierpień z nim związanych, które były szczególnie nasilone w okresie następującym bezpośrednio po wypadku. Oceniając zakres uszkodzeń doznanych przez powódkę na skutek poparzenia Sąd oparł się na sporządzonej na potrzeby postępowania opinii biegłego ortopedy - traumatologa ... oraz złożonych przez biegłego na rozprawie ustnych wyjaśnień do w/w pisemnej opinii. Biegły wskazał, że doznane przez powódkę obrażenia nie doprowadziły do upośledzenia jej sprawności, jako że przeprowadzany zabieg artroskopii zakończył się pełnym sukcesem i doprowadził do przywrócenia ruchomości stawu kolanowego w zakresie odpowiadającym normie. Biegły wskazał przy tym, że obrażenia wywołane wypadkiem należały do bardzo bolesnych, a jako trwały ślad po zdarzeniu pozostała blizna na prawym udzie stanowiąca rezultat uszkodzenia mięśnia czworogłowego uda. Wywody tej opinii nie pozwoliły na poczynienie ustaleń co do możliwości powstania jakichkolwiek negatywnych dla zdrowia powódki konsekwencji w przyszłości. Sąd miał. na uwadze, że dolegliwości bólowe utrzymywały się przez jakiś czas po zdarzeniu, co było spowodowane zabiegiem operacyjnym. Nie mniej jednak na dzień dzisiejszy powódka, dzięki leczeniu i rehabilitacji odzyskała pełną sprawność fizyczną. W tym miejscu podkreślić należy, iż to właśnie rehabilitacja znacząco przyczyniła się do zniwelowania dolegliwości bólowych oraz odzyskania przez powódkę pełnej sprawności. Stąd też w świetle wywodów biegłego lekarza ortopedy - traumatologia brak jest podstaw do przyjęcia, by proces ów mógł potęgować tego typu dolegliwości, na co wskazywała w toku procesu strona powodowa. Nadto opinia biegłego ... kategorycznie wyklucza, by uraz doznany przez powódkę aktualnie, czy też w przyszłości mógł ograniczać jej aktywność życiową i zawodową. Biegły wskazał też, iż etiologia aktualnie sygnalizowanych przez powódkę dolegliwości bólowych nie pozostaje w ścisłym związku z rozpatrywanym wypadkiem komunikacyjnym, zaś przypadłości tego typu mogą być związane z przetrenowaniem, czy też nadwrażliwością na zmiany pogody. Sąd Rejonowy miał ponadto na uwadze przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, że ... poza uszkodzeniem więzadła kolanowego, doznała w wyniku potrącenia krótkotrwałej utraty przytomności, wstrząśnienia mózgu oraz stłuczenia brzucha. Doznała ponadto silnych potłuczeń w okolicy biodra prawego, w które nastąpiło bezpośrednie uderzenie przez samochód oraz w okolicy podudzia lewego. Ślady na ciele po tych potłuczeniach utrzymywały się przez kilka tygodni i stwierdzono ich występowanie podczas sporządzania protokołu oględzin lekarskich oraz wydanej na ich podstawie opinii sądowo - lekarskiej sporządzonej na potrzeby postępowania karnego po około trzech tygodniach od wypadku. W wyniku odniesionych obrażeń przebywała przez kilka dni w szpitalu, przeszła operację stawu kolanowego, a po tym zabiegu przez trzy tygodnie nosiła na nodze opatrunek gipsowy. Po zdjęciu tegoż opatrunku zmuszona była poruszać się przy pomocy kul i poddać się trwającej około cztery miesiące rehabilitacji, zaś ból odczuwała przez okres około dwóch miesięcy po wypadku. Sąd Rejonowy przyjął zatem, że zakres cierpień odczuwanych przez powódkę był dość znaczny i utrzymywał się przez okres co najmniej kilku tygodni po zdarzeniu, zaś szpecąca blizna na prawym udzie ma charakter trwały. Dolegliwość tę dodatkowo potęguje fakt, iż powódka jest osobą młodą, co wpływa jeszcze bardziej na stopień wyczulenia na punkcie własny wygląd, estetykę ciała oraz związane z tym samopoczucie. Okoliczności te stanowić może oczywistą niedogodność dla powódki oraz wywoływać dyskomfort, a nadto sprawiać przykrość i stawać się przyczyną ujemnych przeżyć psychicznych.

W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji uznał, że zgłoszone w pozwie żądanie zadośćuczynienia w wysokości 25 000 zł jest w świetle ustalonych okoliczności sprawy związanych ze skutkami wypadku oraz doznanymi przez powódkę cierpieniami odpowiednie. W ocenie Sądu Rejonowego okoliczności przyczynienia się przez powódkę do powstania szkody nie mogą prowadzić do zmniejszenia zadośćuczynienia poza granicę 60 % należnej powódce sumy określonej przez Sąd na 25 000 zł. Sąd miał na uwadze, że także kierujący pojazdem nie zachował szczególnej ostrożności, zaś podstawa odpowiedzialności sprawcy szkody opiera się na zasadzie ryzyka, a nie winy, stąd też równomierne obciążenie skutkami przyczynienia się powódki do wystąpienia szkody byłoby nieuzasadnione. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 362 k.c. zmniejszył wysokość należnego ... zadośćuczynienia o 40 % zasądzając na jej rzecz kwotę 15 000 zł.

Orzekając o kosztach postępowania Sąd Rejonowy miał na uwadze, iż powódka wygrała proces w części odpowiadającej 60 % zgłoszonego żądania i rozstrzygnął stosownie do zasad przewidzianych w art. 100 k.p.c. zd. 1.

Z orzeczeniem tym nie zgodziła się pozwana, która zaskarżyła wyrok w punktach I oraz III i V, przy czym w pkt I co do kwoty powyżej 5.000 zł i wniosła o zmianę wyroku w punkcie I sentencji wyroku przez zasądzenie kwoty 5.000,00 zł z odsetkami od dnia wyrokowania i oddalenie powództwa w dalszym zakresie, w pkt III i V sentencji wyroku - przez zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania poprzez zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w I Instancji oraz orzeczenie co do kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Apelująca zarzuciła wyrokowi naruszenie prawa materialnego oraz prawa procesowego, tj.: art. 362 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię prowadzące do ustalenia zbyt niskiego stopnia przyczynienia się powódki do szkody - stosownie do okoliczności tego zdarzenia, w sytuacji gdy w związku zachowaniem się powódki (pieszej) kierujący nie miał żadnych możliwości uniknięcia wypadku, art. 445 § 1 kc przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię poprzez zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości niewspółmiernie wysokiej w stosunku do rozmiaru krzywdy powódki, przy uwzględnieniu okoliczności  wypadku, poziomu życia społecznego, wyznaczającego do pewnego stopnia wysokość    tego    rodzaju odszkodowania za szkodę niemajątkową. Tym samym istotne zawyżenie przyznanego powódce zadośćuczynienia, wynikające w głównej mierze z nieodpowiedniego - przesądzającego o niewłaściwym zastosowaniu przywołanego art. 445 § 1   k.c. - wyważenia kryteriów oceny wartości stanowiącej „odpowiednią sumę", o jakiej stanowi dyspozycja przepisu tego artykułu kodeksu cywilnego, art. 233 § 1 k.p.c.; poprzez błędną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie, polegającą w szczególności na dokonaniu dowolnej oceny opinii biegłego sądowego wydanej w niniejszej sprawie.

Uzasadniając apelująca podniosła, iż w odniesieniu do przypadków, gdy sprawca szkody odpowiada na zasadzie ryzyka, przyjęte jest, iż nawet niezawinione zachowanie się poszkodowanego uzasadnia odpowiednie zmniejszenie odszkodowania. Jeśli odpowiedzialność pozwanego opiera się na zasadzie ryzyka, to i poszkodowanego trzeba traktować surowiej i wówczas zmniejszenie odszkodowania będzie uzasadnione, gdy zachowanie się poszkodowanego odbiegało od przyjętych wzorów postępowania, zaś zachowanie się poszkodowanej stanowiło rażące naruszenie zasad ruchu drogowego i w pełni uzasadnia zarzut przyczynienia się powoda w dużym stopniu do szkody. Zdaniem apelującej przebieg zdarzenia, zachowanie kierującego pojazdem oraz postępowanie pieszej, która w dużym stopniu przyczyniła się do zaistnienia wypadku winno skutkować określeniem przyczynienia się powódki do szkody co najmniej w rozmiarze 50%.

Nadto skarżąca podniosła, iż zadośćuczynienie musi mieć charakter kompensacyjny, ale z drugiej strony winno mieć wartość odpowiadającą aktualnej przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Nadto doznane przez powódkę obrażenia ciała w tym wypadku nie doprowadziły do upośledzenia jej sprawności, zabieg artroskopii kolana zakończył się pełnym sukcesem i doprowadził do przywrócenia pełnej ruchomości stawu kolanowego w zakresie odpowiadającym normie, co wynika z opinii biegłego traumatologa. Biegły stwierdził, że przebyty uraz stawu kolanowego oraz sposób jego leczenia doprowadziły do odzyskania przez powódkę całkowitej sprawności prawej kończyny dolnej, w związku z czym powódka będzie mogła prowadzić w przyszłości każdą pracę zarobkową. Biegły ocenił, że zabieg był tak dobrze przeprowadzony, przywrócił stan sprzed zdarzenia i nie ma obaw, że w przyszłości to zdarzenie może rodzić jakieś konsekwencje dla zdrowia powódki.

Sąd Okręgowy w Szczecinie zważył, co następuje:

Apelacja okazała się niezasadna.

W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy podkreśla, iż Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wnioskowanym przez strony oraz zgodnie ze wskazaniami tut. Sądu zawartymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 czerwca 2007 r. o sygn. akt. II Ca 507/07, zgromadzone w sprawie dowody poddał wszechstronnej, wnikliwej ocenie ustalając stan faktyczny sprawy stanowiący następnie podstawę do stosowania przepisów prawa materialnego. Ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd I instancji odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 233 § 1 k.p.c., uwzględnia cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i tym samym pozostaje pod ochroną wynikającą z powołanego przepisu. Ocena ta nie nosi cech dowolności, szczegółowo odnosi się między innymi do twierdzeń faktycznych składanych przez strony oraz przeprowadzonych w sprawie dowodów.

Postępowanie apelacyjne, wobec postawionych zarzutów, sprowadzało się w istocie do oceny prawidłowości określenia przez Sąd I instancji wysokości przyznanego powódce zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, w tym stopnia przyczynienia się pokrzywdzonej do powstania szkody. Strona pozwana, ponosząca odpowiedzialność za krzywdę powódki, na obecnym etapie postępowania nie zakwestionowała zasadności swojej odpowiedzialności za krzywdę przez nią doznaną.

W prawie cywilnym wysokość zadośćuczynienia jest całkowicie zindywidualizowana i brak jest uniwersalnych kryteriów jego wymiaru. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż emocje związane z poczuciem bólu i krzywdy mogą być tylko subiektywne. Wskazał na to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2008 r. (I PK 256/07, LEX nr 465982) stwierdzając, iż „nawet niewielki uszczerbek na zdrowiu wymaga zrekompensowania krzywdy nim wywołanej. (...) Teza, że negatywne odczucia powoda mają charakter wyłącznie subiektywny, co miałoby uzasadniać odmowę przyznania mu zadośćuczynienia, jest o tyle chybiona, że wszelkie dolegliwości fizyczne i psychiczne mają charakter subiektywny i tylko sam zainteresowany może je zrelacjonować. Podlegają one oczywiście weryfikacji z uwzględnieniem wiedzy medycznej i zasad doświadczenia życiowego, nie można jednak ich deprecjonować tylko dlatego, że są one wynikiem subiektywnego poczucia krzywdy".

Dokonując natomiast oceny zasadności postawionego przez pozwanego zarzutu naruszenia art. 445 § 1 k.c. podnoszącego, iż zasądzone zadośćuczynienie jest zbyt wygórowane, Sąd Okręgowy miał na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 16 listopada 2004r. (I CK 219/04, LEX nr 146356), w którym Sąd ten stwierdził, że korygowanie przez Sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie. Pogląd ten ma charakter ugruntowany w orzecznictwie (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971/3/53). Powyższą myśl Sąd drugiej instancji w całości podziela, albowiem brak jednolitych, niezmiennych i porównywalnych kryteriów, jakimi sądy powinny się kierować, przyznając tego rodzaju świadczenia nakazuje uznać, że przy zastosowaniu ogólnej zasady miarkowania tego rodzaju odszkodowań określenie ich wysokości stanowi istotny atrybut sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Przed tym bowiem sądem odbywa się w zasadzie postępowanie dowodowe, w pełni realizując zasadę bezpośredniości. Może więc on dokonać wszechstronnej oceny podstaw określenia wysokości odszkodowania przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na oznaczenie  należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia w związku ze  szkodą tak niewymierną, jaką jest rozstrój zdrowia, proces leczenia i rehabilitacji, cierpienia z nimi związane i dalsze ewentualne skutki, sięgające również sfery doznań psychicznych poszkodowanego.

Wskazać również należy, iż wysokość zadośćuczynienia spełnia przede wszystkim funkcję kompensacyjną, a więc powinno być pochodną wielkości doznanej krzywdy. Rację ma apelująca, iż przyznana suma pieniężna winna być również utrzymana w rozsądnych granicach i dostosowana do aktualnych stosunków majątkowych. Generalnie rzecz ujmując, wysokość sporządzonej na potrzeby sprawy opinii instytutu naukowego, przyczynienie się to w kategoriach związku przyczynowo-skutkowego było porównywalne. Na kierowcy pojazdu mechanicznego spoczywa    jednakże    szczególna    odpowiedzialność    zapobiegania    potencjalnemu niebezpieczeństwu jakie związane jest szybkim poruszaniem się obiektu o dużej masie w bezpośredniej bliskości innych uczestników ruchu. W szczególności odpowiedzialność ta dotyczy pieszych, jako uczestników niechronionych fizycznie w żaden sposób przed skutkami zderzenia. W sposób oczywisty miał to na uwadze ustawodawca wprowadzając regulację odpowiedzialności na zasadzie ryzyka w takich wypadkach (art. 436 § 1 i 2 kc). Nie sposób zgodzić się w takim wypadku z apelującym, iż reguła ryzyka odnosząca się do samoistnego posiadacza    pojazdu    mechanicznego    zaostrza    również    zasady    odpowiedzialności poszkodowanego. Pieszy uczestnicząc w ruchu ulicznym w przeważającej części naraża na poważne niebezpieczeństwo jedynie siebie, choć oczywiście może się zdarzyć, iż skutki dotyczyć będą wielu osób, np. na skutek podjętych przez kierującego manewrów, mających na celu uniknięcie potrącenia pieszego. Znacznie bardziej prawdopodobna jest jednak sytuacja, w której to pieszy będzie poważnie ranny, natomiast kierujący wyjdzie z wypadku bez szwanku. Tym samym rację ma Sąd Rejonowy, kiedy przy podobnym wpływie na zaistnienie wypadku, nieco większą odpowiedzialnością obarcza posiadacza pojazdu. Tym samym ocenę zdarzenia i zasad odpowiedzialności za jego skutki, dokonaną przez Sąd Rejonowy należało uznać za logiczną i wy ważoną, zaś rozstrzygnięcie za słuszne.

Mając powyższe rozważania na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w pkt I sentencji orzeczenia.

Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd Okręgowy oparł o treść przepisu art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. mając na uwadze, iż na koszty procesu należne powódce złożyło się jedynie wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 600 zł. Wysokość wynagrodzenia Sąd Okręgowy ustalił na podstawie § 2 ust. 1 i 2, § 6 pkt 4 oraz § 13, ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT