Wyrok Sadu Rejonowego dla Łodzi Śródmieście w Łodzi z dnia 8 grudnia 2010 roku, niepublikowany

Zadośćuczynienie z art. 445 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość winna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Poszkodowany powinien otrzymać od zobowiązanego sumę pieniężną w danych okolicznościach odpowiednią ażeby mógł za jej pomocą co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną. Sąd w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 3 lutego 2000r. II CKN 969/98, LEX nr 50824/, zgodnie z którym zadośćuczynienie nie jest karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te doznane, jak i te które mogą wystąpić w przyszłości.


Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi, III Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2010 roku w Łodzi na rozprawie sprawy o zadośćuczynienie i rentę

1.         zasądza od pozwanego rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia kwotę 16 000 zł(szesnaście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od kwoty 4 000 zł (cztery tysiące złotych) od dnia 29 września 2010 roku do dnia zapłaty;

2.   zasądza od pozwanego rzecz powoda tytułem skapitalizowanej renty za okres od dnia15 listopada 2008 roku do dnia 30 listopada 2009 roku kwotę 6 184,43 zł (sześć tysięcy sto osiemdziesiąt cztery złote czterdzieści trzy grosze) z ustawowymi odsetkami od dnia 18 stycznia 2010 roku do dnia zapłaty;

3.   zasądza od pozwanego rzecz powoda tytułem renty za grudzień 2009 roku kwotę450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych,) płatną do 10 grudnia 2009 roku, z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności;

4.    zasądza od pozwanego rzecz powoda tytułem renty za okres od 1 stycznia 2010roku do 28 lutego 2011 roku kwotę 30 zł (trzydzieści złotych), płatną do dnia 10 każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności;

W pozwie z dnia 26 listopada 2009 roku powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz od   zakładu ubezpieczeń:

1)   kwoty 12 000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę;

2)   kwoty 13 000 zł tytułem renty na zwiększone potrzeby za okres od 15 grudnia 2008 roku do 30 listopada 2009 roku (po 2 000 zł x 1,5 miesiąca oraz 1 000 zł x 10 miesięcy) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty,

3)   kwoty 800 zł tytułem bieżącej renty na zwiększone potrzeby za okres od 1 grudnia 2009 roku i na przyszłość płatnej do 10 dnia każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności;

4)   kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych;

oraz ustalenia, że pozwany ponosi odpowiedzialność za dalsze mogące powstać w przyszłości skutki wypadku (pozew - k. 2-3).

W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 15 grudnia 2008 roku, wysiadając z tramwaju na przystanku tramwajowym, wchodząc na chodnik poślizgnęła się na lodzie, przewróciła i upadła, doznając urazu podudzia lewego oraz urazu głowy. U powódki rozpoznano złamanie dwukostkowe podudzia lewego ze zwichnięciem stawu skokowo-goleniowego i przeprowadzono zabieg operacyjny, przez 6 tygodni musiała leżeć w łóżku. Od 15 listopada 2008 roku do 14 czerwca 2009 roku (6 miesięcy) była na zwolnieniu lekarskim i otrzymywała zasiłek chorobowy, od 15 czerwca 2009 roku pobiera zasiłek rehabilitacyjny. Gdyby nie wypadek powódka nadal pracowałaby na stanowisku szwaczki i zarabiała średnio 1 000 zł miesięcznie. Nadto powódka wskazała, że ma bliznę na lewej nodze długości ok. 15 cm, kupuje maść na którą jednorazowo wydaje 50 zł. Na skutek wypadku uległy zniszczeniu spodnie powódki o wartości 150 zł. Pozwany zakład ubezpieczeń wypłacił powódce łącznie kwotę 24 200 zł, w tym: 22 000 zł tytułem zadośćuczynienia i 2 200 zł tytułem zwrotu kosztów opieki. Zdaniem powódki ze względu na rozmiar obrażeń i doznane cierpienia kwota ta została zaniżona (pozew - k. 2-3).

Odpis pozwu został doręczony pozwanemu w dniu 18 stycznia 2010 r. .

W odpowiedzi na pozew, złożonej do akt w dniu 26 stycznia 2010 r. pozwany wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że roszczenie w zakresie zadośćuczynienia jest nadmiernie wygórowane, gdyż powódka otrzymała z tego tytułu kwotę 22 000 zł, a w zakresie renty - nieudowodnione, gdyż powódka nie sprecyzowała w jaki sposób zwiększyły się jej potrzeby na skutek wypadku w okresie od 15 grudnia 2008 roku do 30 listopada 2009 roku i na przyszłość (odpowiedź na pozew - k. 36).

W  piśmie  procesowym   złożonym  w  dniu  29   stycznia  2010   roku pozwany zakład ubezpieczeń wskazał nadto, że suma ubezpieczenia /wynosząca 1 350 000 zł/ określona w umowie ubezpieczenia OC, łączącej pozwanego i zakład ubezpieczeń uległa wyczerpaniu.

W związku z wyczerpaniem sumy w/w ubezpieczenia na rozprawie w dniu 12 lutego 2010 roku     podniesiono zarzut braku legitymacji biernej.

W tym samym dniu powódka wniosła o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego również            przedsiębiorstwa X oraz rozszerzyła powództwo o kwotę 915 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 lutego 2010 roku, na którą to kwotę złożyły się utracone zarobki powódki. Wskazała, iż wnosi o zasądzenie kwot wskazanych w pozwie oraz kwoty 915 zł in solidum od pozwanego zakładu ubezpieczeń i przedsiębiorstwa X oraz wskazała, że podstawą odpowiedzialności X jest art. 435 k.c.

Postanowieniem z dnia 12 lutego 2010 roku Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego przedsiębiorstwo X.

W odpowiedzi na pozew zakład ubezpieczeń wniósł o jego oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że roszczenia powódki nie są zasadne i winny ulec oddaleniu.

W piśmie procesowym złożonym w dniu 29 września 2010 roku powódka rozszerzyła powództwo w zakresie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę do kwoty 16 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od rozszerzonej części powództwa od dnia złożenia pisma do dnia zapłaty.

Na wniosek powódki, postanowieniem z dnia 8 listopada 2010 roku, Sąd zwolnił powódkę od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w zakresie opłaty od rozszerzonej części powództwa.

Na ostatnim terminie rozprawy, w dniu 3 grudnia 2010 roku stanowiska stron pozostały bez zmian.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 15 grudnia 2008 roku, wysiadając z tramwaju linii na przystanku tramwajowym, wchodząc na chodnik powódka poślizgnęła się na lodzie, przewróciła i upadła, doznając urazu podudzia lewego.

Powódka została przewieziona do pogotowia, a następnie do szpitala, gdzie przebywała do 19 grudnia 2008 roku. W szpitalu rozpoznano u powódki złamanie dwukostkowe lewego podudzia ze zwichnięciem stawu skokowego. Powódka została poddana operacji - repozycja krwawa i zespolenie metalem. Po zabiegu kończyna została unieruchomiona w opatrunku gipsowym, który powódka nosiła do kwietnia 2009 r.

Powódka pozostawała pod opieką poradni ortopedycznej. W styczniu 2010 r. usunięto materiał zespalający.

Po zabiegu powódką opiekował się mąż, który pomagał jej w podstawowych czynnościach dnia codziennego, zmianie opatrunków. Powódka w dalszym ciągu porusza się o kuli.

Obecnie powódka nie korzysta z rehabilitacji. Poprzednio powódka odbywała rehabilitację, na zabiegi chodziła pieszo.

Trwały uszczerbek na zdrowiu na skutek uszkodzenia kończyny wyniósł 15 %. Cierpienia powódki w początkowym okresie były znaczne, następnie się zmniejszały. Powódka musiała korzystać z pomocy osób trzecich 4 godziny dziennie w okresie do czerwca 2009 r., a następnie w wymiarze 2 godzin dziennie do końca 2009 roku. U powódki mogą wystąpić wcześniejsze zmiany zwyrodnieniowe stawu skokowego lewego i postępujące ograniczenia ruchomości stawu.

Na skutek przeprowadzonego zabiegu operacyjnego u powódki pozostały blizny pooperacyjne w obrębie podudzia lewego, jedna o długości 114 mm i szerokości 4 mm, a druga o długości 50 mm i szerokości 4 mm, które powodują trwałe oszpecenie wyglądu powódki. Trwały uszczerbek na zdrowiu powódki tylko z tego powodu wynosi 5 %. W celu zmniejszenia widoczności blizn powódka stosuje od stycznia 2009 roku maść Cepan. Koszt miesięczny kuracji wynosi 30 zł. Powódka powinna stosować kurację do końca lutego 2011 roku (6 miesięcy od wydania opinii). Koszt pomocy osób trzecich wynosi 7 zł za godzinę (okoliczność znana Sądowi urzędowo).

Powódka w okresie od czerwca 2009 roku do października 2009 roku pobierała zasiłek rehabilitacyjny w związku z czym uzyskiwała niższe świadczenie niż gdyby uzyskiwała wynagrodzenie. Utraciła w tym okresie kwotę 914,43 zł.

Z uwagi na to, iż przedsiębiorstwo X zawarło umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej   z   pozwanym zakładem ubezpieczeń powódka  zgłosiła  żądanie  wypłaty  odszkodowania  i zadośćuczynienia ubezpieczycielowi. Ten wypłacił powódce kwotę 22 000 zł tytułem zadośćuczynienia, 2 000 zł tytułem kosztów opieki osób trzecich i 200 zł tytułem ryczałtu za koszty leczenia.

Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie opinii biegłych sądowych lekarzy, dokumentów złożonych przez strony, zeznań świadka i powódki. Opinie biegłych sądowych, które nie były ostatecznie kwestionowane przez strony Sąd uznał za w pełni miarodajne i wyczerpujące, jednoznacznie określające stan zdrowia powódki.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo jest zasadne w części.

Pozwany zakład ubezpieczeń nie kwestionowało zasady odpowiedzialności za szkodę, w związku z tym Sąd pominął w uzasadnieniu rozważania w tym zakresie, odnosząc się jedynie do uzasadnienia wysokości zasądzonego zadośćuczynienia i renty.

Zgodnie z art. 361 § 1 kodeksu cywilnego zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Art. 361 § 2 k.c. stanowi, iż naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby szkody mu nie wyrządzono. W przedmiotowej sprawie fakt zaistnienia szkody u powódki był bezsporny. Powódka doznała uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Artykuł 445 § 1 k.c. stanowi, iż w wypadkach przewidzianych w artykule go poprzedzającym Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Zadośćuczynienie jest formą rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody majątkowej i obejmuje swym zakresem wszelkie cierpienia fizyczne i psychiczne, które nie mogą być bezpośrednio przeliczone na pieniądze. Ustawodawca nie wprowadził żadnych sztywnych kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia, pozostawiając to zagadnienie uznaniu sędziowskiemu.

Ustalając rozmiar szkody Sąd wziął pod uwagę rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych związanych z doznanymi obrażeniami i następstwa wypadku z dnia 15 grudnia 2008 roku, w tym wysokość procentowego uszczerbku na zdrowiu, ustalonego łącznie na poziomie 20 %. Wypadek, jak i późniejsze leczenie przysporzyły powódce cierpień fizycznych i psychicznych. Zakres cierpień fizycznych i psychicznych odczuwanych przez powódkę w związku z doznanymi obrażeniami narządu ruchu należy określić jako znaczne nasilone w pierwszym okresie po wypadku - dolegliwości bólowe, konieczność korzystania z pomocy innych osób, blizny, spowodowały z pewnością u powódki znaczny dyskomfort psychiczny. Obecnie są mniej nasilone, ale powódka do dziś odczuwa skutki wypadku.

Zadośćuczynienie z art. 445 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość winna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Poszkodowany powinien otrzymać od zobowiązanego sumę pieniężną w danych okolicznościach odpowiednią ażeby mógł za jej pomocą co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną. Sąd w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 3 lutego 2000r. II CKN 969/98, LEX nr 50824/, zgodnie z którym zadośćuczynienie nie jest karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości oraz cierpienia psychiczne czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, czy rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, wyłączenia z normalnego życia itp. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Winno ono mieć charakter całościowy i obejmować wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno te doznane, jak i te które mogą wystąpić w przyszłości (a więc prognozy na przyszłość). Biorąc pod uwagę powyższe, dochodzone w pozwie dalsze roszczenie z tego tytułu, w kwocie 16 000 zł (powódka otrzymała uprzednio 22 000 zł), należy uznać za w pełni usprawiedliwione. W zakresie kwoty 4 000 zł zadośćuczynienia Sąd, zgodnie z żądaniem powódki zasądził odsetki od dnia złożenia pisma rozszerzającego powództwo, tj. od dnia 29 września 2010 roku (art. 481 § 1 i 2 k.c.).

Na skutek wypadku i doznanego rozstroju zdrowia zwiększyły się również potrzeby powódki - związane z kosztami leczenia oraz powstałą potrzebą pomocy ze strony osób trzecich. Pozwany  na żądanie poszkodowanej był zatem zobowiązany do wypłaty renty (art. 444 § 2 k.c.). Pozwany nie wypłacił renty, dlatego powód w niniejszym postępowaniu dochodził skapitalizowanego roszczenia z tego tytułu oraz zasądzenia renty na przyszłość.

Powódka tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od dnia 15 grudnia 2008 roku do 30 listopada 2009 roku żądała zasądzenia kwoty 13 000 zł. Zgodnie z opinią biegłego ortopedy w tym okresie powódka wymagała opieki ze strony osób trzecich do czerwca 2009 roku w wymiarze 4 godzin dziennie, a do końca listopada 2009 roku, w wymiarze 2 godzin dziennie. Łączne koszty związane z opieką osób trzecich w tym okresie wyniosły 7 140 zł [(15 dni x 4 godz. x 7 zł - do końca 2008 r.) + (150 dni x 4 godz. x 7 zł - do czerwca 2009 r., 180 dni x 2 x 7 zł -do końca listopada 2009 r.). Powódka w tym okresie poniosła wydatki związane z zakupem maści do smarowania blizny w kwocie 330 zł (11 miesięcy /od stycznia 2009 r./ x 30 zł) Nadto w tym okresie powódka utraciła wynagrodzenie w łącznej wysokości 914,43zł. Po zgłoszeniu szkody powódka uzyskała od zakładu ubezpieczeń kwotę 2 000 zł tytułem zwrotu wydatków związanych z opieką osób trzecich i 200 zł tytułem kosztów leczenia.

W związku z powyższym tytułem skapitalizowanej renty za okres od 15 listopada 2008 r. do 30 listopada 2009 roku Sąd zasądził na rzecz powódki kwotę 6 184,43 zł [(7 140 zł - 2000 zł) .+ 914,43 zł + (330 zł - 200 zł)]. W dalszej żądania zasądzenia renty powództwo zostało oddalone jako nieudowodnione. Powódka nie wykazała jakie inne wydatki poniosła w tym okresie albo jakie korzyści utraciła. Odsetki od kwoty 6 184,43 zł Sąd zasądził zgodnie z żądaniem powódki od dnia 18 stycznia 2010 roku (tj. od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu) do dnia zapłaty (art. 481 § 1 i2k.c.).

Powódka wnosiła również o zasądzenie renty w kwocie 800 zł za okres od 1 grudnia 2009 roku i na przyszłość płatnej do 10 dnia każdego miesiąca. W grudniu 2009 r. powódka musiała korzystać z pomocy osób trzecich, w wymiarze 2 godzin dziennie, koszt opieki to 420 zł (30dni x 2 godz. x 7 zł) oraz poniosła wydatki związane z zakupem maści w kwocie 30 zł, łączne zwiększone wydatki wyniosły 450 zł i taką kwotę Sąd zasądził na rzecz powódki, płatną do dnia 10 grudnia 2009 roku wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności. Od stycznia 2010 roku powódka nie wymaga już opieki osób trzecich w stałym wymiarze i jedyne udowodnione wydatki, które ponosi to koszt zakupu maści w kwocie 30 zł miesięcznie do końca lutego 2011 roku i taką kwotę zasądził Sąd na rzecz powódki tytułem renty w okresie od 1 stycznia 2010 roku do 28 lutego 2010 roku, płatnej do dnia 10 dnia każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności.

Na podstawie art. 189 k.p.c. Sąd ustalił odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku z dnia 15 grudnia 2008r., które ujawnią się w przyszłości. W sprawie o naprawienie szkody wynikłej z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia zasądzenie określonego świadczenia nie wyłącza jednoczesnego ustalenia w sentencji wyroku odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości z tego samego zdarzenia.

W pozostałym zakresie wysokość żądania powódki wobec pozwanego nie zostało przez powódkę udowodnione (art. 6 k.c.), a w związku z tym - oddalone.

Sprawca wypadku z dnia  15  grudnia 2008 r. posiadał obowiązkowe ubezpieczenie OC.

Zgodnie z treścią art. 822 § 1 i 2 k.c. poprzez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Art. 822 § 4 k.c. stanowi, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

Powódka  była  uprawniona  do   wystąpienia  z  roszczeniem  przeciwko ubezpieczycielowi przed wystąpieniem na drogę sądową otrzymała od ubezpieczyciela łącznie kwotę 24 200 zł. W toku procesu podniesiono zarzut braku legitymacji biernej, wskazując, że suma w/w ubezpieczenia uległa wyczerpaniu i tym samym ubezpieczyciel nie jest już obowiązany do wypłaty świadczenia. Pozwane towarzystwo ubezpieczeń potwierdziło tę okoliczność, a powódka nie udowodniła, że sprawca nadal jest obowiązany do wypłaty odszkodowania.

W związku z powyższym Sąd oddalił powództwo wobec sprawcy X w całości.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT