wyrok SN z dnia 1987.10.13 IV CR 266/87 OSNC 1989/9/142

Roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje jedynie osobie, przeciwko której było skierowane zdarzenie, określone jako czyn niedozwolony.


Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa małol. Anety L., małol. Krzysztofa L. działających przez matkę Danutę L., Małgorzaty L. i Danuty L. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat w J. i Józefowi K. o odszkodowanie na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Przemyślu dnia 22 kwietnia 1987 r.

I. zmienił zaskarżony wyrok:

a) w punkcie I w ten sposób, że zasądzoną od pozwanych na rzecz powódki Anety L. kwotę 67.470 zł z odsetkami podwyższył od kwoty 107.470 zł z odsetkami;

b) w punkcie III w ten sposób, że zasądzoną od pozwanych na rzecz powoda Krzysztofa L. kwotę 91.100 zł z odsetkami podwyższył do kwoty 122.400 zł z odsetkami;

c) w punkcie V w ten sposób, że zasądzoną od pozwanych na rzecz powódki Małgorzaty L. kwotę 61.730 zł z odsetkami podwyższył do kwoty 86.730 zł z odsetkami.

II. Poza tym oddalił rewizje tych powodów oraz w całości rewizję powódki Danuty L.

III. Koszty postępowania rewizyjnego wzajemnie zniósł.

 

Pozwany Józef K., kierując w dniu 13 lipca 1984 r. w stanie nietrzeźwości samochodem osobowym, doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem prowadzonym prawidłowo przez Małgorzatę L., w którym przewoziła ona rodzeństwo - Anetę L. i Krzysztofa L. Powódka Aneta L. (ur. dnia 27 marca 1971 r.) doznała w tym wypadku komunikacyjnym: złamania wyrostka zębodołowego szczęki, rany szarpanej dolnej wargi (0,5 cm), małej rany na brodzie oraz utraciła trzy przednie zęby. Z tego wypadku wyszedł Krzysztof L. (ur. dnia 10 kwietnia 1974 r.) ze złamaniem kości udowej lewej, ale - po długotrwałym leczeniu - odzyskał pełną sprawność tej kończyny. Powódka Małgorzata L. (ur. dnia 22 sierpnia 1965 r.) Zaś doznała otarcia skóry twarzy, rany ciętej wierzchu głowy, lewego kolana i lewego przedramienia, rozchwiania pourazowego trzech zębów oraz zaburzeń w widzeniu. Urazy te pozostawiły po sobie 0,5 cm blizny pod lewym łukiem brwiowym i w lewym kącie oka, bliznę wielkości złotówki po przyśrodkowej stronie kolana oraz 7 cm bliznę na lewym przedramieniu. W związku z tym powódka Aneta L. otrzymała od pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 7.200 zł za zniszczoną odzież, powód Krzysztof L. 45.000 zł zadośćuczynienia i 2.370 zł za zniszczoną odzież, a powódka Małgorzata L. kwotę 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 8.550 za zniszczoną odzież.

Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 1987 r. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego Józefa K. i Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz powódki Anety L. dalsze zadośćuczynienie w kwocie 60.000 zł oraz kwotę 7.470 zł tytułem zwrotu wydatków wyłożonych na specjalistyczne leczenie i na dojazdy na to leczenie. Powodowi Krzysztofowi L. zaś Sąd ten przyznał od pozwanych kwotę 75.000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia, 750 zł tytułem dalszego odszkodowania za zniszczoną odzież, kwotę 2.000 zł wyłożoną na honorarium lekarskie oraz kwoty 2.800+3.900+2.400+2.050+2.200 tytułem zwrotu kosztów wyłożonych na dojazdy do szpitali i lekarzy specjalistów. Małgorzata L. otrzymała z mocy zaskarżonego wyroku od pozwanych kwotę 50.000 zł tytułem dalszego zadośćuczynienia, kwotę 6.000 zł odpowiadającą wydatkom wyłożonym na leczenie, kwotę 1.930 zł wyłożoną na dojazdy na to leczenie oraz kwotę 3.800 zł odpowiadającą wartości zarobków utraconych przez nią w czasie leczenia. Powództwo - matki tych powodów - Danuty L. uwzględnił zaś Sąd Wojewódzki tylko do kwoty 16.916 zł (7.200 zł zysk spodziewany z plantacji truskawek, 7.000 zł odpowiadające wydatkowi wyłożonemu na opiekę nad córką Lilianą L., 2.716 zł utracone zarobki).

Od tego wyroku powodowie wnieśli rewizję. W tej skardze wnosili o zmianę oddalające części wyroku przez przyznanie: powódce Anecie L. dalszej kwoty 62.530 zł, powodowi Krzysztofowi L. dalszej kwoty 45.200 zł, powódce Małgorzacie L. dalszej kwoty 53.270 zł, powódce Danucie L. dalszej kwoty 91.472 zł.

Rewizje są tylko częściowo uzasadnione.

Nasuwa zastrzeżenia stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że kwota 80.000 zł w pełni kompensuje krzywdę powódki Anety L. Celem zadośćuczynienia jest poprawa stanu psychicznego poszkodowanego przez poprawę jego sytuacji majątkowej. Materiał zebrany w sprawie istotnie wskazuje, że doznane przez tę powódkę obrażenia i dokonane zabiegi (zszycie chirurgiczne wargi) spowodowały u niej tylko krótkotrwałe i średnie natężenie bólu. Średniemu stopniowi natężenia dolegliwości bólowych towarzyszył jednak znacznie wyższy stopień natężenia ujemnych doznań psychicznych. Konkretyzuje je nie tylko niemożność spożywania przez powódkę wszystkich pokarmów przez kilka tygodni i utrzymujące się dłużej niż przez miesiąc deformacje oraz obrzęk wargi, ale też konieczność zrezygnowania z wyjazdu na kolonie do NRD. Małoletnia powódka miała i ma świadomość tego, że szpeci ją aparat ortodontyczny, którym czasowo zastąpiono jej zęby utracone w wypadku komunikacyjnym. Nie jest to już jednak dolegliwość krótkotrwała, jako że ta dorastająca dziewczynka może go zastąpić protezą dentystyczną dopiero po ukończeniu procesu rozwoju twarzo-szczęki, czyli najwcześniej po 4 latach (osiągnięcia 18-tego roku życia). Przemawia to za poglądem, że środki na wydatki konsumpcyjne, mogące zrównoważyć jej cierpienia, mogłaby tej powódce zapewnić dopiero kwota 120.000 zł. Skoro zadośćuczynienie określone w zaskarżonym wyroku na kwotę 80.000 zł jest - w aktualnych warunkach - zadośćuczynieniem zaniżonym, Sąd Najwyższy - zmieniając w tym przedmiocie wyrok Sądu Wojewódzkiego - przyznał z tego tytułu powódce od pozwanych dalszą kwotę 40.000 zł (art. 445 § 1 k.c., art. 390 § 1 k.p.c.). Nie ma już jednak skarżąca racji kwestionując oddalenie powództwa o zapłatę kwoty 2.530 zł, wyłożonej na dojazdy do lekarzy specjalistów. Można mniemać, że powódka likwiduje tu wydatki na dojazdy taksówkami. Uszło jednak jej uwagi, że rozliczenia zawarte w zaskarżonym wyroku (a nie pomija ona wydatku na dojazd do Przychodni Ortodontycznej w P.), uwzględniające koszty dojazdów autobusami, zaaprobowała jej matka Danuta L. podając w swoich zeznaniach, że "nie będzie kwestionować tych danych i podtrzymywać twierdzeń zawartych w pozwie." Odpaść - w konsekwencji musi - zarzut, że oddalając powództwo o zapłatę tej kwoty naruszył Sąd Wojewódzki art. 361 § 2 k.c. Rewizja, jeżeli dotyczyła tej kwestii, ulega zatem oddaleniu (art. 387 k.p.c.).

Nie ma przeciwwskazań do zaaprobowania wypowiedzi Sądu Wojewódzkiego, że znacznie wyższy stopień natężenia cierpień fizycznych towarzyszył procesowi leczenia powoda Krzysztofa L. Pozostawienie - po zespoleniu kości udowej - przez 6 tygodni na wyciągu szkieletowym i późniejsze miesięczne zabiegi rehabilitacyjne były - w każdym razie przez czas nie krótszy niż 3 miesiące - połączone z silnymi bólami lewej kończyny dolnej. Przy określaniu należnego mu zadośćuczynienia nie można jednak było pominąć, że u tego powoda stopień natężenia ujemnych doznań psychicznych był stosunkowo krótkotrwały i znacznie niższy aniżeli u powódki Anety L. Odzyskał przecież po ukończeniu procesu leczenia pełną sprawność tej kończyny, czyli że po wypadku nie pozostało u niego trwałe inwalidztwo. Nie oznacza to jednak, że można było poprzestać na 120.000 zł zadośćuczynienia dla powoda Krzysztofa L. Przekraczałoby jednak - w aktualnych warunkach - rozsądne granice ustalenie dla tego powoda zadośćuczynienia w żądanej w pozwie kwocie 180.000 zł. Przebycie długotrwałego - przez znaczny okres - bardzo bolesnego procesu leczenia powinna temu powodowi zbonifikować już kwota 150.000 zł (równowartość 5 miesięcznych średnich zarobków). Po odjęciu od tej kwoty 45.000 zł, jaką otrzymał już od pozwanego PZU i zasądzonych 75.000 zł, pozostaje do zapłaty kwota 30.000 zł. Tę kwotę  więc Sąd Najwyższy - korygując wyrok oddalający powództwo (art. 445 § 1 k.c., art. 390 § 1 k.p.c.) - zasądził od pozwanych na rzecz powoda Krzysztofa L. Rację ma też skarżący wytykając wadliwe rozliczenie kosztów dojazdów do i z sanatorium w Z. Pominął bowiem w tym rozliczeniu Sąd Wojewódzki wydatek na powrót matki z Z. (650 zł) i jej dojazd do powoda do Z. (650 zł). Zwiększa to zakres uwzględnienia rewizji o kwotę 1.300 zł (art. 445 § 1 k.c., art. 390 § 1 k.p.c.). Dalej idąca rewizja ulega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).

Mylnie powódka, Małgorzata L., zarzucała, że - mimo braku ku temu podstaw - doszło do oddalenia (w każdym razie w stosunku do pozwanego Józefa K.) powództwa o zapłatę  kwoty 25.000 zł odpowiadającej równowartości utraconego przez nią w wypadku złotego łańcuszka. W tym przedmiocie Sąd Wojewódzki zdyskwalifikował zeznania powódki i przekonywająco to uzasadnił (art. 233 § 1, 328 § 2 k.p.c.). Niewywiązanie się z ciężaru dowodu, że w tym czasie posiadała wspomniany łańcuszek, jest jednoznaczne z niewykazaniem w tej kwestii przez skarżącą podstawy rewizyjnej z pkt 4 art. 368 k.p.c. W owej rewizji kwestionowała też powódka odmowę uwzględnienia powództwa o zapłatę kwoty 3.720 zł, ale nie skonkretyzowała, jakie to wydatki kwota ta obejmuje. Ten brak zaś uniemożliwił przeprowadzenie kontroli rewizyjnej, i - w konsekwencji - skutkuje oddalenie i w tym zakresie rewizji (art. 387 k.p.c.). Proces leczenia pourazowego rozchwiania 3 zębów siecznych górnych sprowadza się do noszenia przez tę powódkę przez 3 tygodnie szyny metalowej szczęki. Zabieg ten, jak również zabiegi związane z likwidacją obrażeń ciała w okolicy oka, otarcia skóry twarzy oraz ran głowy, przedramienia i kolana nie były połączone ze zbyt dużymi dolegliwościami bólowymi. Trwałe skutki wypadku sprowadzają się więc do - wywołujących u młodej dziewczyny ujemne doznania psychiczne - szpecących blizn. Mając to na względzie, a także wypowiedź biegłego lekarza Juliana M., że powypadkowe zaburzenia nerwicowe nie będą długotrwałe, można się było zgodzić ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, iż doznaną krzywdę może skompensować powódce kwota 80.000 zł zadośćuczynienia. Jednakże, zaświadczenie poradni zdrowia psychicznego (z 28 maja 1987 r.), dołączone do rewizji, ujawniło, że pourazowa nerwica lękowa utrzymuje się u Małgorzaty L. już przez blisko 3 lata. Można zaś z zaświadczenia Wyższej Szkoły Pedagogicznej w R. (z 5 marca 1987 r.) mniemać, że właśnie z uwagi na to schorzenie udzielono powódce - studentce tej Szkoły - urlopu dziekańskiego od 1 grudnia 1986 r. do 30 września 1987 r. Utrata roku studiów zwiększa krzywdę Małgorzaty L. Uznać więc - zgodnie z wnioskiem rewizji - należy, że określając dla tej powódki zadośćuczynienie na kwotę niższą aniżeli 105.000 zł Sąd Wojewódzki naruszył art. 444 § 1 k.c. W tej sytuacji Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok (art. 390 § 1 k.p.c.) przez zasądzenie na rzecz skarżącej zadośćuczynienia w dalszej kwocie 25.000 zł.

Chybiony jest zarzut, że sprzecznie z zebranym materiałem ustalił Sąd Wojewódzki, iż zyski utracone przez powódkę Danutę L. z plantacji truskawek nie przekraczają kwoty 7.200 zł. Informacja kontraktującego musiała tu ustąpić wobec opinii biegłego Zygmunta C. Niski stopień prawdopodobieństwa, żeby utracone przez nią zarobki były choćby pośrednio powiązane przyczynowo z wypadkiem, dyskwalifikuje zarzut skarżącej, że zaskarżony wyrok nie wyrównuje jej 8.672 zł utraconych zarobków. Przeciwko stanowisku skarżącej, a więc i zarzutom postawionym przez nią wyrokowi oddalającemu powództwo o zapłatę 50.000 zł zadośćuczynienia, przemawiają także ważkie argumenty natury prawnej. Żądanie zapłaty zadośćuczynienia wywodziła ona z tego, że skutki obrażeń ciała doznane w wypadku komunikacyjnym przez dzieci, pogłębiły u niej schorzenia nerwicowe, leczone od 1972 r. Trafnie jednak Sąd Wojewódzki podnosi, że kodeks cywilny przyznaje roszczenia odszkodowawcze (nie wyłączając roszczenia z § 1 art. 445) - jeśli w przepisach szczególnych nie podchodzi do tej kwestii inaczej (np. w art. 446) - tylko osobom bezpośrednio poszkodowanym czynem niedozwolonym. Oznacza to, że roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje jedynie osobie, przeciwko której było skierowane zdarzenie, określone jako czyn niedozwolony. Pogłębienie się u matki istniejącego już rozstroju zdrowia, wywołane wiadomością o uszkodzeniach ciała doznanych przez dzieci w wypadku komunikacyjnym i przebiegiem procesu leczenia tych obrażeń, jest tylko pośrednio następstwem tego sprawczego działania. Nie może więc ona - nie będąc osobą bezpośrednio poszkodowaną - domagać się zadośćuczynienia powstałej stąd krzywdy (art. 445 § 1 k.c.) od osób ponoszących odpowiedzialność za skutki wypadku komunikacyjnego (art. 446 k.c.). Ustalenia zaskarżonego wyroku zaś wskazują, że powódka Danuta L. nie była uczestnikiem przedmiotowego wypadku komunikacyjnego. Nie może - w konsekwencji - skutecznie kwestionować poglądu Sądu Wojewódzkiego, że - nie będąc pokrzywdzoną w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. - nie nabyła również przeciwko pozwanemu Józefowi K. roszczenia o zadośćuczynienie jej kwotą 50.000 zł, pogorszenia się istniejącego rozstroju zdrowia, wywołanego obrażeniami doznanymi w tym wypadku przez dzieci. Odpaść tym samym musi zarzut, że do oddalenia powództwa doszło tu z naruszeniem § 1 art. 445 k.c. Rewizja tej powódki ulega zatem w całości oddaleniu (art. 387 k.p.c.).

Mimo dokonania korektur, znaczna część powództwa została oddalona. To zaś przemawia za utrzymaniem w mocy rozstrzygnięcia, w którym Sąd Wojewódzki wzajemnie zniósł koszty procesu (art. 100 k.p.c.).

O kosztach postępowania rewizyjnego orzeczono po myśli art. 393 § 1 w zw. z art. 100 k.p.c.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT