wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 31 stycznia 2008 r., Sygn. akt III Ca 1315/07

Przejściowy charakter dolegliwości powoda nie wyłącza zasądzenia zadośćuczynienia, gdyż ma ono rekompensować doznaną krzywdę, która ze swej istoty nie musi mieć trwałego charakteru. Z uwagi na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość nie może być nadmierna do doznanej krzywdy, co oznacza, że przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego musi ono być utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.


Po rozpoznaniu w dniu  31 stycznia 2008 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy o zapłatę na skutek apelacji obu stron od  wyroku Sądu Rejonowego
1.    z apelacji powoda zmienia zaskarżony wyrok:
a)    w punkcie 2 w ten sposób, że w miejsce zasądzonej w punkcie 1 kwoty                    14.000,75 zł (czternaście tysięcy złotych  siedemdziesiąt pięć groszy) oraz zasądzonych od dnia 10 maja 2004 r. odsetek ustawowych od kwoty 13.000,75 zł (trzynaście tysięcy siedemdziesiąt pięć groszy) zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 20.521,65 zł (dwadzieścia tysięcy pięćset dwadzieścia jeden złotych sześćdziesiąt pięć groszy) oraz odsetki ustawowe od kwoty 19.521,65 zł (dziewiętnaście tysięcy pięćset dwadzieścia jeden złotych sześćdziesiąt pięć groszy) od dnia 10 maja  2004 r.
b)    w punkcie 3 o tyle, że w miejsce zasądzonej w nim kwoty zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.629,67 zł (cztery tysiące sześćset dwadzieścia dziewięć złotych sześćdziesiąt siedem groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;
2.    oddala apelację pozwanej;
3.    zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.527 zł (jeden tysiąc pięćset dwadzieścia siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego

U z a s a d n i e n i e
Powód żądał zasądzenia na jego rzecz od pozwanej kwoty 24.838,75zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25 04 2004r. oraz kosztów procesu.
Uzasadniając żądanie twierdził, że w dniu 20 03 2004r. w wypadku drogowym został uszkodzony należący do niego samochód marki Ford „Mondeo”. Sprawca wypadku był ubezpieczony w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. W następstwie wypadku powód doznał obrażeń ciała w postaci dystorsji odcinka szyjnego kręgosłupa. Przebywał na zwolnieniu lekarskim od dnia 22 03 do dnia 2 04 2004r. a w czasie leczenia przyjmował środki przeciwzapalne, przeciwbólowe i pobierał masaże. Pozwana uznała swoją odpowiedzialność za skutki wypadku i wypłaciła mu odszkodowanie w kwocie 3.896,85 EUR. Nie kompensuje ono jednak w pełni szkody i powód dochodzi : pozostałej części odszkodowania za uszkodzony samochód w kwocie równoważnej 6.850 EUR, zwrotu kosztów sporządzenia opinii przesądowej w kwocie równoważnej 773 EUR i holowania samochodu do miejsca jego zamieszkania w kwocie 6.520,90zł oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie równoważnej 600 EUR.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu. Nie kwestionowała swej odpowiedzialności. Zarzuciła, że wypłacone powodowi odszkodowanie w całości kompensuje mu szkodę powstałą w następstwie uszkodzenia samochodu. Koszty holowania samochodu do miejsca zamieszkania powoda nie zostały przez niego wykazane, gdyż przedstawiona przez niego faktura sama w sobie nie jest podstawą do uznania, iż faktycznie zostały one przez niego poniesione. Zadośćuczynienie nie zostało mu wypłacone, gdyż powód nie przedłożył w toku postępowania likwidacyjnego dokumentacji lekarskie, jest ono ponadto wygórowane a odsetki od niego powinny być zasądzone od dnia wyrokowania.
Sąd Rejonowy w wyroku z dnia 18 09 2007r. zasądził od pozwanej rzecz powoda kwotę 14.000,75zł oraz ustawowe odsetki od kwot : 13.000,75zł od dnia 10 05 2004r. i 1.000,00zł od dnia 18 09 2007r. oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu.
W ustalonym stanie faktycznym w motywach orzeczenia jako podstawę odpowiedzialności pozwanej wskazał regulacje prawne art. 822 k.c. oraz art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 05 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152). Przywołał regulację prawną art. 445 § 1 k.c. Wziął po uwagę, iż powód po wypadku miał przez dwa tygodnie zawroty głowy, w czasie podróży do domu odczuwał jej bóle i bóle w tylnej części szyi w okolicach kręgosłupa, odczuwał ból w klatce piersiowej i z powodu bólu nie miał możności poruszania lewą ręką w następstwie czego w okresie od 22 03 do 2 04 był niezdolny do pracy, po czym uznał, że kwotą zadośćuczynienia adekwatną do doznanej przez niego krzywdy jest kwota 1.000,00zł. Stwierdził, iż zgodnie z opinią biegła szkoda całkowita w pojeździe powoda zamyka się kwotą 6.560,00 EUR i wobec wypłacenia powodowi przez pozwanego z tego tytułu odszkodowania w bezspornej pomiędzy stronami wysokości 3.896,85 EUR, uznał za zasadne jego żądanie zapłaty z tego tytułu różnicy pomiędzy należnym a wypłaconym odszkodowaniem. Ocenił, że w celu ustalenia wysokości szkody zachodziła potrzeba sporządzenia opinii przedsądowej i wyliczył, że łącznie z obu tytułów powodowi należy się odszkodowanie w kwocie 3.436,17 EUR, co przy uwzględnieniu kursu złotówki do euro z dnia 17 09 2007r. daje kwotę 13.000,75zł i w tym zakresie uznał żądanie pozwu o zapłatę odszkodowania za szkodę materialną za zasadne. Za niezasadne uznał, natomiast żądanie zapłaty odszkodowania za poniesione przez powoda koszty holowania pozostałości samochodu do jego miejsca zamieszkania. Nie pozostawały one bowiem w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem drogowym, gdyż samochód nie nadawał się  do samodzielnego użycia i w celu stwierdzenie że nie da się go naprawić nie zachodziła potrzeba przewożenia go do miejsca zamieszkania powoda. Odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie odszkodowania za szkodę materialną zostały stosownie do regulacji art. 14 ust. 1 powyższej ustawy zasądzone od dnia następnego po upływie 30 dniowego terminu od zawiadomienia pozwanej o szkodzie, a za opóźnienie w  zapłacie zadośćuczynienia od dnia ustalenia jego wysokości. O kosztach procesu orzekano na mocy art. 100 zd. 1 k.p.c.
Orzeczenie to zaskarżyły obie strony.
Pozwana ................zaskarżyła go „w całości”. Wnosiła ona o jego zmianę przez oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, bądź jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi pierwszej instancji.  Zarzucała, że przy ferowaniu wyroku naruszono regulację prawną art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, w ten sposób, iż na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego Sąd uznał, że zaistniały podstawy do przyjęcia, że dolegliwości powoda pozostają w związku przyczynowym z wypadkiem z dnia 20 03 2004r. a także poprzez nieuzasadnione przyjęcie w ślad za opinią biegłego, że wartość przysługującego powodowi odszkodowania z tytułu uszkodzenia pojazdu wynosi 6.560 Euro co miało wpływ na wynik sprawy”. Ponadto zarzucała, że naruszono prawo materialne: art. 445 § 1 k.c. „poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że kontekście stanu faktycznego sprawy spełnione zostały przesłanki do przyznania powodowi prawa do zadośćuczynienia w zasadzonej wyrokiem kwocie” oraz art. 361 § 1 k.c. „poprzez uznanie, że koszt sporządzenia prywatnej ekspertyzy pozostaje w bezpośrednim związku ze szkodą”. W uzasadnieniu apelacji między innymi podnosiła, że zasądzono zadośćuczynienie za doznaną krzywdę sytuacji gdy biegły ustalając stan zdrowia powoda określił jego uszczerbek na zdrowiu na 0% a powód nie udowodnił, że doznał w wypadku urazu, czy też dolegliwości pozostających z nim w adekwatnym związku przyczynowym zaś dokumentacja lekarska nie zawiera jakichkolwiek informacji o dolegliwościach bólowych i nawet gdyby przyjąć, że one występowały
to miały one charakter przejściowy co wyklucza przyznanie zadośćuczynienia. Ponadto podnosiła, że biegły sądowy w złożonej opinii ustalając koszty naprawy samochodu potwierdził ekonomiczną nieopłacalność jego naprawy i całkowity charakter szkody, które zgodnie z opinią została w całości zrekompensowana powodowi. Podnosiła także, że przy wyrokowaniu zastosowano wadliwy przelicznik złotówki do euro przyjmując błędnie wartość euro do złotówki z chwili ustalania odszkodowania zamiast z zdarzenia oraz że powód podniósł koszty sporządzenia opinii przesądowej na własne ryzyko,  pozwana dokonuje likwidacji szkody w oparciu o własną dokumentację.
Powód zaskarżyli wyrok w części oddalającej powództwa o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania za poniesione przez niego koszty holowania. Wnosił o zmianę wyroku w zaskarżonej części i zasądzenie na jego rzecz z tego tytułu dochodzonej kwoty 6.520,90zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 05 2004r. oraz kosztów procesu za obie instancje. Zarzucał, że w tej części przy ferowaniu wyroku naruszono prawo materialne, art. 361 § 1 k.c. „poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż koszty poniesione przez powoda na transport uszkodzonego samochodu do Niemieć, nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem w postaci kolizji drogowej”.  W uzasadnieniu apelacji między innymi podnosił, że w ocenie sporządzonej przez przedstawiciela pozwanej po dokonanych oględzinach samochodu brak było jakichkolwiek stwierdzeń co do opłacalności lub nieopłacalności naprawy samochodu oraz wartości pozostałości, stąd też normalnym następstwem było, iż powód przewiózł go do miejsca zamieszkania w celu „wykonania koniecznych ustaleń, w tym co do opłacalności napraw i ewentualnej wartości samochodu”. Podnosił także, że nawet gdyby szkoda całkowita została naprawiona, to i tak nie rozwiązywałoby to problemu pozostałości samochodu, gdyż wrak samochodu posiadał dużą wartość ekonomiczną (1.200,00 EUR) i zachodziła potrzeba poszukiwania jego ewentualnego nabywcy oraz załatwienia formalności z jego wyrejestrowaniem.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył co następuje :
Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował roszczenia powoda przyjmując, że mają ono swoje źródło w reżimie odpowiedzialności deliktowej za skutki wypadku drogowego oraz umowie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, zawartej przez sprawcę wypadku z pozwaną.
Ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną orzeczenia są prawidłowe.
Poza ustaleniami dotyczącymi wpływu kolizji na stanu zdrowia powoda po kolizji, „wartością szkody całkowitej”  oraz poniesienia przez powoda „kosztów holowania” nie były one negowane w apelacjach, mają swoją podstawę w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który w zakresie poczynionych ustaleń jest logiczny i spójny, a informacje  zawarte w poszczególnych źródłach dowodowych wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają i jako takie są w pełni wiarygodne.
Kwestionowane przez pozwaną ustalenia dotyczące stanu zdrowia powoda oraz obrażeń doznanych przez niego w wyniku wypadku mają procesowe oparcie w opinii biegłego, które zostały przez nią pozyskane w wyniku przeprowadzonego z powodem wywiadu i badania jego dokumentacji lekarskiej. Ich wiarygodność nie została przez pozwaną w toku postępowania skutecznie podważona, są logiczne, a ich zbieżność w czasie z przedmiotowym wypadkiem drogowym, jego przebiegiem oraz ich rodzaj i zakres jednoznacznie wskazują, iż są jego następstwem, stąd też są one w pełni wiarygodne. 
Pozwana słusznie natomiast zarzuca – z innych jednak przyczyn, niż podnoszono w jej apelacji - iż wadliwie ustalono wartość szkody w pojeździe powoda. Wbrew zarzutowi jej apelacji sam sposób jej wyliczenia był jednak prawidłowy, podobnie jak ocena wiarygodności opinii biegłych, która mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów i Sąd odwoławczy w całości ją podziela. Czyniąc w tym zakresie ustalenia Sąd pierwszej instancji przyjął jednak bezkrytycznie za opinią biegłego, że w warunkach niemieckich jest ona równoważna 6.560 EUR. pomimo, że przeprowadzonych przez niego  wyliczeń jednoznacznie wynika, iż zamyka się ona kwotą 6.610 EUR (wartość rynkowa samochodu 7.810 EUR – wartość pozostałości 1.200 EUR), co w konsekwencji skutkowało koniecznością zmodyfikowania tego ustalenia i przyjęcia prawidłowej wartości szkody.
Ponadto dodatkowo ustalono, że na poniesione przez powoda koszty „holowania samochodu”  w kwocie 6.520zł faktycznie złożyły się koszty: jego parkowania, przygotowania samochodu do oględzin oraz transportu do miejsca zamieszkania powoda.
Wynika to pośrednio z informacji zawartych w przedłożonej przez powoda faktury VAT wystawionej w dniu 3 05 2004r. przez nr 1/2004r.  oraz z domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.), gdyż skoro samochód po kolizji nie mógł samodzielnie się poruszać i do czasu oględzin pozostawał na terenie Polski, a następnie -jest to bezsporne- znalazł się w miejscu zamieszkania powoda, to musiał zostać do niego przetransportowany przy pomocy innych osób i  do tego czasu  był zabezpieczony, z czym wiązały się określone koszty.  
Z tych też względów Sąd odwoławczy z powyższą modyfikacją przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji .
Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena prawna ustalonego stanu faktycznego w swym zasadniczym zarysie jest prawidłowa. Odpowiedzialność pozwanej za skutki wypadku drogowego z dnia 10 06  2002r. nie była w toku postępowania kwestionowana. Jej źródło stanowi regulacja prawna zawarta w przepisie art. 415 k.c. w związku z art. 436 § 1 i 2  k.c. stanowiąca o odpowiedzialności sprawcy wypadu za jego skutki i postanowienia zawartej przez niego z pozwaną umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów zawarte w polisie i ogólnych warunkach tego ubezpieczenia.
Na zasadach ogólnych rodzi ona po stronie pozwanej obowiązek zrekompensowania powodowi szkody materialnej powstałej w jego majątku w następstwie wypadku oraz z mocy regulacji prawnej art. 445 § 1 k.c. obowiązek zapłaty mu stosownego zadośćuczynienia za doznaną przez niego krzywdę.
Sporny pomiędzy stronami zakres odpowiedzialności pozwanej wyznacza regulacja prawna zawarta w art. 361 § 1 k.c. stosownie do której ponosi on odpowiedzialność za normalne następstwa wypadku. W jej ramach mieści się strata w majątku powoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. będąca wynikiem uszkodzeniu jego samochodu, poniesionych przez niego kosztów ekspertyzy rzeczoznawcy niemieckiego oraz jak słusznie zarzuca skarżący kosztów „holowania samochodu” do miejsca jego zamieszkania (w swej istocie stanowią sumę kosztów parkowania samochodu po wypadku, jego przygotowania do oględzin, a następnie jego transportu miejsca zamieszkania powoda).
Powód mieszka na stałe na obszarze RFN i dlatego przy ustalaniu wysokości odszkodowania Sąd Rejonowy w pełni zasadnie przyjął, iż powinno ono zostać ustalone przy uwzględnieniu cen obowiązujących na lokalnym rynku miejsca jego zamieszkania.
Z podobnych względów w skład szkody należy zaliczyć poniesione przez powodów koszty opinii rzeczoznawcy niemieckiego. Bezpośrednio po wypadku powód musiał powrócić do swego miejsca zamieszkania. Pozwana po dokonanych oględzinach samochodu nie zajęła jednoznacznego stanowiska odnośnie zakresu szkody w samochodzie.  Z tej przyczyny powód  nie dysponując odpowiednią ku temu wiedzą fachową i nie mogąc samodzielnie dokonać wiarygodnej weryfikacji szkody w samochodzie, działając w celu zabezpieczenia swoich interesów, w pełni zasadnie zlecili te czynności osobie posiadającą ku temu odpowiednie kwalifikacje fachowe i co należy podkreślić opinia ta została następnie wykorzystana przez niego przy ostatecznym sformułowaniu roszczeń przynależnych mu względem pozwanej.
Słuszny jest zarzut apelacji powoda, iż Sąd Rejonowy bezzasadnie pominął przy ustalaniu zakresu szkody materialnej poniesione przez powoda koszty parkowania samochodu i jego transportu do miejsca zamieszkania powoda. Samochód po kolizji musiał bowiem zostać usunięty z drogi i do czasu przeprowadzenia przez pozwaną jego oględzin pozostać na terenie Polski, z czym związane były koszty jego parkowania. Trafnie powód podnosi w apelacji, że wrak samochodu posiadał stosunkowo dużą wartość ekonomiczną (1.200,00 EUR) oraz że zachodziła potrzeba poszukiwania jego ewentualnego nabywcy oraz załatwienia formalności z jego wyrejestrowaniem. Dlatego też w celu dokonania tych czynności, zminimalizowania szkody oraz podjęcia czynności związanychz jej oszacowaniem  samochód musiał zostać zabezpieczony na terenie Polski, przygotowany do oględzin a następnie przetransportowany do miejsca zamieszkania powoda. Koszty poniesione przez powoda z tego tytułu mieszczą się zatem w granicach wyznaczonych przez regulację prawną art. 363 § 1 k.c. a związany z ich poniesieniem uszczerbek w majątku powoda jest stratą w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. w konsekwencji czego z mocy przywołanych na wstępie regulacji prawnych również i w tym zakresie powodowi przysługuje skuteczne względem pozwanej roszczenie naprawienie szkody.
W następstwie wypadku drogowego u powoda wystąpił rozstrój zdrowia w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. stąd też z mocy art. 445 § 1 k.c. po jego stronie powstało skuteczne względem pozwanej roszczenia o zapłat zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jej zakres został prawidłowo ustalony przez Sąd pierwszej instancji. Ocena tego zagadnienia była logiczna oraz miała oparcie w poczynionych ustaleniach faktycznych i Sąd odwoławczy ją w całości podziela i przyjmuje za własną. W szczególności -wbrew temu co podnosi skarżąca- przejściowy charakter dolegliwości powoda nie wyłącza zasądzenia zadośćuczynienia, gdyż ma ono rekompensować doznaną krzywdę, która ze swej istoty nie musi mieć trwałego charakteru. Z uwagi na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość nie może być nadmierna do doznanej krzywdy, co oznacza, że przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego musi ono być utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. orzecz. S.N. z dnia 24 czerwca 1965r. I PR 203/65 - OSPiKA 1966r. poz. 92).
Zasądzone zadośćuczynienie spełnia te kryteria a jego wysokość nie jest niewspółmiernie nieodpowiednia do doznanej przez powoda krzywdy, wobec czego –wbrew apelacji pozwanej- brak jest podstaw do jej skorygowania przez Sąd odwoławczy ( OSN 9 07 1970r. III PRN 39/70, OSNCP 1971, Nr 3, poz. 53).
Uwzględniając powyższe  powód w następstwie wypadku poniósł szkodę majątkową w postaci : „szkody całkowitej” w kwocie 6.610 EUR oraz poniesionych kosztów opinii rzeczoznawcy 773,02 EUR oraz kosztów parkowania, przygotowania samochodu do oględzin i jego transportu do miejsca zamieszkania powoda 6.520,00zł. W następstwie wypłaconego odszkodowania „szkoda całkowita” została mi skompensowana do kwoty 3.896,85 EUR i z tego tytułu pozwany zobowiązany jest zapłacić równowartość 2.713.15 EUR. Uwzględniając kurs euro do złotówki z daty orzekania (stosownie do dyrektywy zawartej w art. 363 § 2 k.c.) powództwo było uzasadnione do kwoty 20.0710,82zł (2.713.15 EUR + 773,02 EUR = 3.486.17 EUR x 3.7835zł = 13.189.92zł + 6.520,90zł+ 1000zł = 20.710,82zł). Czyni to w całości apelacje powoda uzasadnioną a apelacje pozwanej bezzasadną, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku w granicach wyznaczonych zakresem zaskarżenia apelacji powoda oraz oddaleniem apelacji pozwanej. a następnie –wbrew zarzutowi apelacji –w dokonał prawidłowego przeliczenia szkody według kursu euro do złotówki obowiązującego w dacie ustalania szkody.
Reasumując zaskarżony wyrok jest wadliwy i dlatego apelacje powoda jako uzasadnioną uwzględniono orzekając jak w sentencji w oparciu o regulację prawną art. 386 § 1 k.p.c.. a apelacje pozwanej jako bezzasadne oddalono je na mocy regulacji prawnej art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na mocy art. 98 k.p.c.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT