wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 1995.09.19 I ACr 393/95 OSA 1995/9/66

Zadośćuczynienie z racji swoich funkcji kompensacyjnych jest świadczeniem, którego wysokość zależna jest od rozmiaru krzywdy oraz warunków i cen obowiązujących w dacie jego zgłoszenia i ustalenia (art. 363 § 2 k.c.). Jeżeli dłużnik nie spełnia świadczenia lub spełnia je jedynie częściowo i określa wysokość zadośćuczynienia według warunków z daty wyrokowania (art. 363 § 2 k.c.) - dla prawidłowego określenia daty początkowej płatności odsetek konieczne jest ustalenie, przy zastosowaniu zasad art. 481 § 1 k.c., jaka część ze zgłoszonych roszczeń była zasadna co do wysokości w dacie ich wymagalności.


Powodowie w dniu 1 września 1991 r. ulegli wypadkowi komunikacyjnemu zawinionemu przez cudzoziemca.

W dniu 21 października 1991 r. złożyli w PZU zawiadomienie o wypadku, a w dniu 14 listopada 1991 r. zgłosili wniosek o wypłacenie zaliczki na poczet odszkodowania w kwocie 10.000.000 starych złotych. W dniu 16 grudnia 1991 r. powodowie w piśmie do PZU zgłosili roszczenia odszkodowawcze, żądając zadośćuczynienia dla Teresy i Kazimierza M. w kwotach po 100.000.000 starych złotych, a dla małoletnich dzieci Anny i Łukasza M. zadośćuczynienie po 50.000.000 starych złotych. Zgłosili także określone kwotowo roszczenia odszkodowawcze z tytułu uszkodzenia samochodu, kosztów leczenia, dożywiania i opieki.

W dniu 31 stycznia 1992 r. strona pozwana wypłaciła powódce Teresie M. zadośćuczynienie w kwocie 9.200.000 starych złotych. W pozwie z dnia 3 kwietnia 1992 r. (którego odpis został doręczony pozwanemu Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w dniu 12 maja 1992 r.), powodowie zgłosili roszczenia odszkodowawcze żądając między innymi zasądzenia na rzecz Teresy M. zadośćuczynienia w kwocie 50.000.000 starych zł oraz renty z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie po 1.000.000 starych zł miesięcznie, poczynając od dnia 1 listopada 1991 r., na rzecz Kazimierza M. zadośćuczynienia w kwocie 50.000.000 starych zł, na rzecz Anny M. zadośćuczynienia w kwocie 350.000.000 starych zł i na rzecz Łukasza M. zadośćuczynienie w kwocie 20.000.000 starych zł. Wszystkich powyższych kwot dochodzili z ustawowymi odsetkami od dnia 21 listopada 1991 r.

W dniu 21 maja 1992 r. strona pozwana wypłaciła tytułem zadośćuczynienia Kazimierzowi M. kwotę 17.500.000 starych zł, Annie M. kwotę 9.000.000 starych zł i Łukaszowi M. kwotę 3.000.000 starych zł. Wypłaciła także świadczenia z tytułu zwrotu kosztów przejazdów, utraconych zarobków, strat rzeczowych, odszkodowania za zniszczony samochód oraz kosztów holowania. Z uwagi na wypłacenie świadczeń, strona pozwana w odpowiedzi na pozew wnosiła o oddalenie powództwa. W piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 1994 r. pozwany fundusz zmienił częściowo swoje stanowisko i uznał dodatkowo kwotę 10.000.000 starych zł tytułem zadośćuczynienia dla Teresy M. i kwotę 2.000.000 starych zł tytułem zadośćuczynienia dla Kazimierza M. Pełnomocnik powodów na rozprawie w dniu 16 stycznia 1995 r. sprecyzował ostatecznie roszczenia, żądając tytułem zadośćuczynienia dla Teresy M. kwoty 66.800.000 starych zł, dla Kazimierza M. kwoty 32.500.000 starych zł, dla Anny M. kwoty 35.000.000 starych zł i dla Łukasza M. kwoty 20.000.000 starych zł. Odpowiednio też określił pozostałe roszczenia powodów, w tym podtrzymał zgłoszone w pozwie roszczenie o rentę na zwiększone potrzeby dla Teresy M. po 1.000.000 starych zł miesięcznie.

Wyrokiem z dnia 30 stycznia 1995 r., zaskarżonym przez pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w zakresie daty początkowej płatności odsetek od zasądzonych kwot zadośćuczynienia i renty na zwiększone potrzeby oraz wysokości tej renty - Sąd Wojewódzki w Ł. umorzył postępowanie wobec Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA II-giego Inspektoratu w Ł. i zasądził od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego tytułem zadośćuczynienia na rzecz Łukasza M. kwotę 700 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 grudnia 1991 r., na rzecz Anny M. kwotę 1.400 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 grudnia 1991 r., na rzecz Kazimierza M. kwotę 3.250 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 listopada 1991 r., na rzecz Teresy M. kwotę 6.680 zł z odsetkami od dnia 21 listopada 1991 r., a także zasądził na jej rzecz kwotę 600 zł tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby za okres od 1 listopada 1991 r. do 30 kwietnia 1992 r. z ustawowymi odsetkami od dnia 2 maja 1992 r. oraz kwotę po 100 zł miesięcznie tytułem renty na zwiększone potrzeby poczynając od 1 maja 1992 r. i na przyszłość, płatną do 30-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami od uchybienia terminu płatności każdej raty. Poza tym Sąd Wojewódzki w Ł. uwzględnił także częściowo powództwo o odszkodowanie za straty rzeczowe, przejazdy i utracone zarobki Teresy M., umorzył postępowanie w zakresie kwoty 6.077 zł a w pozostałej części oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne:

W dniu 1 września 1991 r. powodowie wracali z wakacji samochodem Fiat 125p rocznik 1980 stanowiącym ich własność. Powódka z dziećmi siedziała na tylnym siedzeniu. W okolicy miejscowości M. doszło do czołowego zderzenia samochodu powodów z samochodem ciężarowym prowadzonym przez obywatela ukraińskiego M.P. Za spowodowanie tego wypadku M.P. został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z dnia 4 października 1991 r. w sprawie (...).

Samochód powodów uległ uszkodzeniu i nie nadawał się do naprawy, uszkodzeniu uległa również część przewożonych rzeczy. Po wypadku powód Kazimierz M. przebywał 5 dni w szpitalu. Stwierdzoni u niego rany ciała oraz głowy z ranami nosa oraz klatki piersiowej ze złamaniem mostka i prawego V żebra. Stracił także dwa górne siekacze. Przebywał na zwolnieniu lekarskim do dnia 9 listopada 1991 r. Obecnie ma trwałe blizny czoła i nosa, mocno szpeczące oraz trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 30%, z czego 25% z tytułu urazów chirurgicznych i 5% z tytułu utrwalonej nerwicy pourazowej. Urazy jakich powód doznał w wypadku zaliczane są do ciężkich uszkodzeń ciała. Cierpienia powoda trwały przez okres około 2 miesięcy. Powódka, Teresa M., doznała w wyniku wypadku złamania podudzia prawego, kolana, prawego przedramienia, urazu miednicy, złamania talerza prawej kości biodrowej (wykrytego w okresie późniejszym), urazu prawego łokcia z podejrzeniem złamania prawej kości łokciowej oraz stłuczenia mózgu z przemijającym niedowładem lewostronnym. Powódka nie wyraziła zgody na leczenie szpitalne z uwagi na konieczność zapewnienia opieki dzieciom, leczona była ambulatoryjnie. W lutym 1992 r. przebywała 10 dni w szpitalu ze względu na stwierdzone zapalenie stawu biodrowo-krzyżowego oraz zmiany zwyrodnieniowe z dyskopatią dolnego odcinka lędźwiowego kręgosłupa z dolegliwościami korzeniowymi - przyczynowo związane z wypadkiem. Powódka była niezdolna do żadnej pracy do 28 lutego 1992 r., w 1993 r. zaliczona została do III grupy inwalidzkiej. Trwały uszczerbek na zdrowiu związany z wypadkiem wynosił 38%, z czego 18% z przyczyn chirurgicznych i 20% z przyczyn neurologicznych, powódka cierpi bowiem na zespół cerebrasteniczny z pomyślnymi rokowaniami na przyszłość.

Po wypadku powódka musiała korzystać z pomocy innej osoby przy ubieraniu, myciu, opiece nad małoletnimi dziećmi, przy pracach wymagających wysiłku fizycznego, schylania się i dźwigania. Do opieki nad powódką i dziećmi wynajęta została kobieta, która zajmowała się też pracami domowymi, za co otrzymywała wynagrodzenie po około 1.000.000 starych zł miesięcznie. Także obecnie powódka wymaga pomocy przy praniu, dźwiganiu, myciu okien itp. Powódka leczyła się w poradni chirurgicznej i neurologicznej, nadal pozostaje pod opieką neurologa. Ponosiła i ponosi wydatki na leki, które obecnie wynoszą po około 50 zł miesięcznie.

Małoletnia Anna M. miała w chwili wypadku 11 lat. W jego wyniku doznała zranienia dolnej wargi, stłuczenia kończyn górnych i dolnych z otarciem skóry prawej stopy oraz wstrząsu nerwowego. Obecnie na wardze pozostała drobna blizna. Małoletnia cierpi również obecnie na wzmożoną pobudliwość nerwową. Z przyczyn neurologicznych trwały uszczerbek na zdrowiu wynosi 11,5%. Jej trudności w nauce, które występowały także przed wypadkiem, mogły ulec w wyniku wypadku pewnemu nasileniu. Małoletni Łukasz M. miał w chwili wypadku rok i dziewięć miesięcy. Na skutek wypadku doznał wstrząsu nerwowego i prawdopodobnie powierzchownego urazu głowy. Trwały uszczerbek na zdrowiu z przyczyn neurologicznych wynosi 5%. Obecnie występuje u niego nadmierna pobudliwość nerwowa, nadpobudliwość psychoruchowa, trudności z koncentracją. Występujące zaburzenia procesu mowy, moczenie i lęki nocne mogą mieć również pewien związek z wypadkiem, ale nie można tego stwierdzić z całą pewnością, bowiem mogą one też wynikać z błędów wychowawczych czy nie najlepszych warunków mieszkaniowych. Rozważając roszczenia powodów Sąd Wojewódzki w Ł. stwierdził, że znajdują one oparcie co do zasady w przepisach art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 805 § 1 k.c. oraz art. 444 § 1 i 2 k.c. i art. 445 § 1 k.c.

Oceniając wysokość kwot żądanych z tytułu zadośćuczynienia sąd uznał, że wypłacone przez fundusz w 1992 r. świadczenia nie zaspokoiły w całości uzasadnionych roszczeń powodów. Były one w ocenie sądu niewspółmiernie niskie zarówno w stosunku do stopnia krzywd powodów jak i do zasądzonych wówczas przez sądy należności z tytułu zadośćuczynienia. Sąd Wojewódzki w Ł. wskazał, że w 1992 r. zasądzane przez sądy zadośćuczynienia oscylowały w granicach kwot po około 1.500.000 starych zł za 1% trwałego kalectwa i odpowiadało to wówczas kryteriom, według których winny być wyliczane należności z tego tytułu przy uwzględnieniu funkcji jaką winno spełniać zadośćuczynienie. Strona pozwana wypłaciła w 1992 r. powodom kwoty znacznie niższe od tych, które im się wówczas należały ze względu na stopień doznanych w wypadku krzywd. Oceniając roszczenia powódki, Teresy M. sąd uznał, że żądana przez nią obecnie kwota 7.600 zł zadośćuczynienia nie jest wygórowana, zważywszy na rozmiar trwałego kalectwa (38%) i przebyte cierpienia. Od kwoty tej sąd odliczył wypłacone w 1992 r. 920 zł i zasądził resztę w kwocie 6.680 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 listopada 1991 r. W odniesieniu do powoda Kazimierza M. Sąd Wojewódzki w Ł. stwierdził, że należne mu zadośćuczynienie za 30% trwałego kalectwa i przebyte cierpienia winno wynosić 5.000.000 i od kwoty tej odliczył wypłaconą w 1992 r. kwotę 1.750 zł, zasądzając na jego rzecz resztę należności w kwocie 3.250 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 listopada 1991 r.

Zadośćuczynienie należne małoletniej powódce Annie M. Sąd Wojewódzki w Ł. ocenił na kwotę 2.300 zł a zadośćuczynienie należne małoletniemu powodowi Łukaszowi M. na kwotę 1.000 zł. Od kwot tych odliczył wypłacone w 1992 r. odpowiednie kwoty 900 zł i 300 zł i zasądził a rzecz Anny M. i 1.400 zł a na rzecz Łukasza M. 700 zł - obie te kwoty z ustawowymi odsetkami od dnia 27 grudnia 1991 r. Sąd Wojewódzki w Ł. uznał także za zasadne roszczenie powódki Teresy M. o zasądzenie renty z tytułu zwiększonych potrzeb po 100 zł miesięcznie poczynając od 1 listopada 1991 r. i na przyszłość. Sąd ocenił, że biorąc pod uwagę zakres koniecznej pomocy osobie trzeciej, ceny takich usług oraz ceny leków, które powódka musi zażywać - dochodzona z tego tytułu kwota nie jest wygórowana. Za okres od 1 listopada 1991 r. do 30 kwietnia 1992 r. należność tę sąd zasądził w formie skapitalizowanej w łącznej kwocie 600 zł z ustawowymi odsetkami od 2 maja 1992 r., natomiast poczynając od 1 maja 1992 r. sąd zasądził na rzecz powódki rentę po 100 zł miesięcznie, płatną do 30-tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami od uchybienia terminu płatności każdej raty.

Uzasadniając orzeczenie o ustawowych odsetkach od wszystkich zasadniczych kwot, Sąd Wojewódzki w Ł. stwierdził, że odsetki zasądził po upływie 30 dni od daty zgłoszenia szkody a co do roszczeń nowo zgłoszonych, od dnia doręczenia odpisu pozwu stronie pozwanej. Pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zaskarżył powyższy wyrok w części uwzględniającej powództwo o ustawowe odsetki od zasądzonych kwot zadośćuczynienia za okres od dnia wyrokowania, a także w części uwzględniającej powództwo o rentę na zwiększone potrzeby Teresy M. za okres od 1 maja 1992 r. do 31 grudnia 1994 r. i w zakresie ustawowych odsetek od powyższej renty.

Zgłaszając zarzuty określone w art. 368 pkt 1, 4 i 5 k.p.c. podniósł, że nie kwestionuje wysokości zasądzonych na rzecz powodów kwot zadośćuczynienia, kwestionuje natomiast, w oparciu o art. 445 § 1 k.c. i 481 § 1 k.c., zasądzenie ustawowych odsetek od tych kwot od dat przyjętych przez Sąd Wojewódzki w Ł., zamiast od daty wyrokowania.

W ocenie skarżącego, wypłacone powodom w 1992 r. kwoty spełniały w części świadczenie, co powinno znaleźć wyraz przy zasądzaniu odsetek od pozostałej należności a także prowadzić do odpowiedniej waloryzacji spełnionego świadczenia. Zasądzone przez sąd zadośćuczynienie odpowiada warunkom i kryteriom z daty wyrokowania a nie z daty zgłoszenia szkody, zatem odsetki powinny być zasądzone od dnia wyrokowania, co dotyczy także odsetek od renty zasądzonej za okres od 1 maja 1992 r. do 31 grudnia 1994 r.

W odniesieniu do tej renty skarżący zarzucił także, że jest ona zawyżona, bowiem sąd nie zróżnicował odpowiednio do cen wydatków powódki na zwiększone potrzeby w poszczególnych latach, które w ocenie skarżącego w 1992 r. wynosiły 60 zł, w 1993 r. - 75 zł i w 1994 r. - 85 zł. Zarzucił również, że renta za ten okres powinna być zasądzona w formie skapitalizowanej i z odsetkami od daty wyrokowania a nie w postaci renty miesięcznej z odsetkami od uchybienia terminu płatności rat.

W oparciu o powyższe zarzuty pozwany fundusz wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie II ppkt 1, 2, 3, 4 i 7 poprzez zmianę daty początkowej płatności odsetek od kwot zasądzonych w tych punktach i ustalenie tej daty na dzień wyrokowania a także o zmianę punktu II ppkt 7 przez zasądzenie na rzecz Teresy M. skapitalizowanej renty w łącznej kwocie 2.400 zł za okres od 1 maja 1992 r. do 31 grudnia 1994 r. oraz rentę bieżącą po 100 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 stycznia 1995 r. i na przyszłość. Wnosił także o zasądzenie kosztów postępowania rewizyjnego.

 

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Rewizja jest częściowo skuteczna.

Sąd Wojewódzki w Ł. zasądzając ustawowe odsetki od przyznanych powodom kwot zadośćuczynienia nie wskazał podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia i nie rozważył należycie kwestii wymagalności świadczenia w świetle zasad art. 481 § 1 k.c. i art. 817 k.c. Stwierdził jedynie, że odsetki zasądzone zostały od upływu 30 dni od daty zgłoszenia szkody i od dnia doręczenia odpisu pozwu co do roszczeń nowo zgłoszonych. To stwierdzenie jednak nie odpowiada stanowi faktycznemu sprawy jak również pomija treść powołanych wyżej przepisów. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., odsetki należą się wierzycielowi od chwili, gdy świadczenie pieniężne stało się wymagalne a dłużnik go nie spełnił.

Dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie pieniężne dopiero od chwili, gdy wskazana została jego wysokość. Dopiero bowiem od tej chwili można mówić o "świadczeniu pieniężnym" w rozumieniu art. 481 § 1 k.c.

Określenie zatem kwoty świadczenia pieniężnego, jest pierwszym warunkiem, od którego zależy ustalenie daty wymagalności świadczenia pieniężnego i daty płatności odsetek.

Data wymagalności świadczenia pieniężnego jest różna dla różnego rodzaju roszczeń i wynika z właściwości zobowiązania lub umowy stron.

W odniesieniu do zobowiązań ubezpieczeniowych, będących przedmiotem sprawy, art. 817 k.c. określa kilka różnych dat, od których można mówić o opóźnieniu się zakładu ubezpieczeń ze spełnieniem świadczenia. Pierwszym kryterium ustalenia daty wymagalności świadczenia jest data zawiadomienia o wypadku. Od tej daty zakład ubezpieczeniowy w ciągu miesiąca powinien wypłacić świadczenia bezsporne, których wysokość może sam ustalić ale o tyle tylko, o ile okoliczności wypadku jak również wysokość świadczenia nie budzą wątpliwości.

W przedmiotowej sprawie powodowie zgłosili wypadek w dniu 21 października 1991 r., jednak w zgłoszeniu tym nie wskazali ani jego okoliczności ani doznanych szkód ani również skonkretyzowanych co do wysokości roszczeń. Brak zatem podstawy do uznania, że zakład ubezpieczeń miał obowiązek wypłacić im zadośćuczynienie w ciągu miesiąca od tej daty, skoro ani wysokość szkody nie była znana ani też nie zostało określone kwotowo świadczenie pieniężne należne powodom. Nie znajduje więc podstaw z art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 817 k.c. ustalona przez Sąd Wojewódzki w Ł. data początkowa płatności odsetek od zadośćuczynienia na rzecz Teresy i Kazimierza M. określona na dzień 21 listopada 1991 r. Natomiast data 27 grudnia 1991 r. określona przez Sąd Wojewódzki w Ł. jako data początkowa płatności odsetek od kwot zadośćuczynienia zasądzonego na rzecz małoletnich powodów Anny i Łukasza M. nie znajdują żadnego uzasadnienia w stanie faktycznym ani prawnym, a sąd nie wskazał dlaczego tę właśnie datę przyjął.

Powodowie w dniu 16 grudnia 1991 r. zgłosili zakładowi ubezpieczeń swoje roszczenie określając je co do wysokości. Od tej daty określone zostało zatem świadczenie pieniężne i roszczenia powodów co do wysokości stały się znane zakładowi ubezpieczeń. Jeżeli zważyć, że 2 grudnia 1991 r. zakład ubezpieczeń otrzymał odpis wyroku skazującego sprawcę wypadku, to uznać należy, że w myśl zasad art. 817 § 2 k.c. miał obowiązek wypłacić należne świadczenie w ciągu 14 dni od daty zgłoszenia przez powodów skonkretyzowanych roszczeń. Znał już bowiem wówczas okoliczności wypadku, rozmiar szkód i wysokość roszczenia. Do dnia 30 grudnia 1991 r. winy być zatem wypłacone powodom kwoty należnego zadośćuczynienia, a poczynając od dnia 31 grudnia 1991 r. zakład ubezpieczeń pozostawał w opóźnieniu, rodzącym obowiązek zapłaty odsetek (art. 481 § 1 k.c.). Jednakże, co słusznie podnosi rewidujący, w tym czasie jedynie część zgłoszonych przez powodów kwot była uzasadniona co do wysokości. Zadośćuczynienie z racji swoich funkcji kompensacyjnych jest świadczeniem, którego wysokość zależna jest od rozmiaru krzywdy oraz warunków i cen obowiązujących w dacie jego zgłoszenia i ustalenia (art. 363 § 2 k.c.).

Jeżeli dłużnik nie spełnia świadczenia lub spełnia je jedynie częściowo i dochodzi do procesu, w wyniku którego sąd określa wysokość zadośćuczynienia według warunków daty wyrokowania (art. 363 § 2 k.c.) - dla prawidłowego określenia daty początkowej płatności odsetek konieczne jest ustalenie, przy zastosowaniu zasad art. 481 § 1 k.c., jaka część ze zgłoszonych roszczeń była zasadna co do wysokości w dacie ich wymagalności.

Jak ustalił Sąd Wojewódzki w Ł., w 1992 r. sądy zasądzając świadczenia z tytułu zadośćuczynienia przyjmowały za podstawę kwoty po około 1.500.000 starych złotych - za 1% trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Wysokość zadośćuczynienia jest trudno wymierna i zależy od wielu okoliczności, jednak jak stwierdzono wyżej, jednym z kryteriów jest poziom cen w okresie ustalenia zadośćuczynienia i kryterium określonej kwoty za 1% uszczerbku na zdrowiu, aczkolwiek niedoskonałe i jedynie przybliżone stanowić może podstawę ustalenia należności. Wskazane przez sąd kwoty dotyczą 1992 r., jednak mogą też posłużyć za kryterium w dacie wymagalności roszczeń powodów, to jest 30 grudnia 1991 r., jest to bowiem data znacznie bardziej zbliżona do warunków z 1992 r. niż z 1991 r.

W dacie zatem wymagalności roszczeń powodów (30 grudnia 1991 r.) oraz w dacie wniesienia pozwu, w którym powodowie roszczenia o zadośćuczynienie skreślili na kwoty: po 50.000.000 starych złotych dla Teresy i Kazimierza M., 35.000.000 starych złotych dla Anny M. i 20.000.000 starych zł dla Łukasza M. - ich roszczenia, biorąc pod uwagę stopień doznanych krzywd, wielkość trwałego kalectwa i obowiązujące wówczas ceny, a także zasądzane tym okresie przez sądy kwoty zadośćuczynień - uzasadnione były: dla Teresy M. (przy 38% trwałego kalectwa) - do kwoty 57.000.000 starych zł, dla Kazimierza M. (przy 30% trwałego kalectwa) do kwoty 45.000.000 starych zł, dla Anny M. (przy 11,5% trwałego kalectwa) do kwoty 17.250.000 starych zł i dla Łukasza M. (przy 5% trwałego kalectwa) do kwoty 7.500.000 starych zł.

Strona pozwana wypłaciła Teresie M. 31 stycznia 1992 r. kwotę 9.200.000 starych zł, a pozostałym powodom 21 maja 1992 r. wypłaciła kwoty: 17.500.000 starych zł dla Kazimierza, 9.000.000 starych zł dla Anny i 3.000.000 starych zł dla Łukasza M.

Po odliczeniu tych kwot od należnych powodom na przełomie 1991/1992 r. świadczeń z tytułu zadośćuczynienia stwierdzić należy, że zasadne w tym czasie roszczenie Teresy M. nie zostało spełnione w zakresie kwoty 47.800.000 starych zł, Kazimierza M. w zakresie 27.500.000 starych zł, Anny M. w zakresie 8.250.000 starych zł i Łukasza M. w zakresie 4.500.000 starych zł.

Zgodnie z wyżej przedstawionymi zasadami płatności odsetek, od powyższych kwot powodom należą się ustawowe odsetki od dnia 31 grudnia 1991 r., bowiem (po uwzględnieniu wypłat) świadczenia w takiej wysokości były w tym czasie uzasadnione i stały się wymagalne w dniu 30 grudnia 1991 r.

W toku procesu, na rozprawie w dniu 16 stycznia 1995 r. powodowie rozszerzyli powództwo do kwot, które Sąd Wojewódzki w Ł. w odniesieniu do powodów Teresy i Kazimierza M. uznał w całości za uzasadnione. W tej dacie zatem, zgodnie z zasadą art. 481 § 1 k.c. stały się wymagalne ich roszczenia w zakresie rozszerzonej kwoty, wskazali bowiem tę kwotę dłużnikowi, który obowiązany był ją spełnić. Rozszerzenie powództwa wynikało ze wzrostu cen, który uzasadniał zwiększenie należności z tytułu zadośćuczynienia do kwot zasądzonych przez Sąd Wojewódzki w Ł. i nie kwestionowanych co do wysokości przez stronę pozwaną.

Skoro w dniu 16 stycznia 1995 r. nastąpiło zgłoszenie dłużnikowi tychże uzasadnionych, wyższych kwot, od dnia 17 stycznia 1995 r. pozostawał on w opóźnieniu z ich spełnieniem. Dotyczy to także zasądzonych przez sąd kwot na rzecz Anny M. powyżej 8.250.000 starych zł i na rzecz Łukasza M. powyżej 4.500.000 starych zł. Wyższe kwoty zadośćuczynienia dla małoletnich powodów wynikały bowiem także z tego samego wzrostu cen, który uzasadniał rozszerzenie powództwa ich rodziców i dopiero od tego czasu były uzasadnione co do wysokości i wymagalne.

Zasady art. 481 § 1 k.c. nie pozwalają natomiast na podzielenie stanowiska zawartego w rewizji, co do daty początkowej płatności odsetek od świadczenia pieniężnego jakim jest zadośćuczynienie. Świadczenie to, jak każde odszkodowawcze świadczenie pieniężne podlega co do odsetek zasadom art. 481 § 1 k.c. Zważywszy jednak na charakter świadczenia, którego wysokość zależy także od poziomu cen - dla ustalenia daty początkowej odsetek konieczne jest ustalenie, w jakiej wysokości zasadne było roszczenie w dacie jego zgłoszenia a następnie w dacie jego rozszerzenia, które to daty są najczęściej datami wymagalności roszczenia co do poszczególnych kwot, w rozumieniu zasad art. 481 § 1 k.c.

Wobec tego, że strona pozwana nie kwestionowała w rewizji wysokości zasądzonych kwot zadośćuczynienia, a jedynie datę początkową płatności odsetek - bezprzedmiotowe są zawarte w rewizji rozważania o konieczności "waloryzacji" wypłaconych przed procesem kwot. Wypłata ta wpływa natomiast na zakres świadczenia odsetkowego, co omówione zostało wyżej.

Biorąc wszystko to pod uwagę, Sąd Apelacyjny w Ł. na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II ppkt 1, 2, 3 i 4 sentencji w zakresie ustawowych odsetek od zasądzonych w tych punktach na rzecz powodów kwot zadośćuczynienia. Od zasądzonej na rzecz Teresy M. kwoty 6.680 zł ustawowe odsetki należą się co do kwoty 4.780 zł od dnia 31 grudnia 1991 r. a co do kwoty 1.900 zł od dnia 17 stycznia 1995 r. Od kwoty 3.250 zł zasądzonej na rzecz Kazimierza M. odsetki należą się co do kwoty 2.750 zł od dnia 31 grudnia 1991 r., co do kwoty 500 zł od dnia 17 stycznia 1995 r. Odsetki od zasądzonej na rzecz Anny M. kwoty 1.400 zł należą się co do kwoty 850 zł od dnia 31 grudnia 1991 r., a co do kwoty 575 zł od dnia 17 stycznia 1995, podobnie od kwoty 700 zł zasądzonej na rzecz Łukasza M. odsetki należą się co do kwoty 450 zł od dnia 31 grudnia 1991 r., a co do kwoty 250 zł od 17 stycznia 1995 r.

W pozostałej części rewizja strony pozwanej podlega oddaleniu jako niezasadna (art. 387 k.p.c.).

Nie są bowiem zasadne zarzuty dotyczące zawyżenia kwoty zasądzonej na rzecz Teresy M. renty na zwiększone potrzeby za okres od 1 maja 1992 r. do 31 grudnia 1994 r. jak również zarzuty dotyczące sposobu zasądzenia tej renty i ustawowych odsetek.

Sąd Wojewódzki w Ł. prawidłowo zasądził rentę skapitalizowaną jedynie za okres od daty żądania do daty wniesienia pozwu (punkt II podpunkt 6 sentencji). Za dalszy okres, po końcu miesiąca, w którym wniesiono pozew, renta ma charakter świadczenia okresowego, już wymagalnego (jako że zgłoszone już było stronie pozwanej jeszcze przed wniesieniem pozwu), płatnego miesięcznie, z ustawowymi odsetkami od uchybienia terminu płatności każdej raty. Charakter tego roszczenia oraz termin jego wymagalności określone w art. 444 § 2 k.c. a także zasady art. 481 § 1 k.c. nie dają podstaw do skapitalizowania tych świadczeń po dacie wytoczenia o nie powództwa.

Nie są także skuteczne zarzuty odnoszące się do wysokości świadczeń. Wprawdzie istotnie Sąd Wojewódzki w Ł. nie zróżnicował wysokości renty w zaskarżonym okresie od 1 maja 1992 r. do 31 grudnia 1994 r., jednak wbrew twierdzeniom skarżącego zasądzona za ten okres renta nie jest wygórowana.

W okresie od 1992 r. do końca 1994 r. zwiększone potrzeby powódki związane z korzystaniem z pomocy innych osób i wydatkami na leki uległy stopniowemu zmniejszeniu co do zakresu, jednak ceny usług i leków w tym okresie systematycznie rosły. Z opinii biegłych lekarzy wynika, że w 1992 r. powódka musiała korzystać w większym zakresie z pomocy innych osób niż obecnie, a zważywszy poziom cen i wynagrodzeń w tym okresie, środki na wynagrodzenie dla osoby, która musiała wykonywać za powódkę wszystkie cięższe i bardziej męczące prace domowe i przy dwojgu dzieciach oraz wydatki na leki, bez wątpienia oscylowały w granicach 1.000.000 starych zł miesięcznie. Jak wspomniano wyżej, w następnych latach ceny rosły a powódka wymagała i nadal wymaga pomocy przy praniu, sprzątaniu, myciu okien, dźwiganiu i innych ciężkich pracach domowych, wymaga też dalszego leczenia, ścisłe wyliczenie wydatków na te potrzeby nie jest możliwe, dlatego też sąd miał prawo w oparciu o art. 322 k.p.c. zasądzić odpowiednią, wyliczoną ogólnie i w przybliżeniu kwotę po 1.000.000 starych zł miesięcznie za cały ten okres, bowiem bez wątpienia kwoty tej nie można uznać za wygórowaną w stosunku do potrzeb i cen w żadnym roku w zaskarżonym okresie.

Zawarte w rewizji wyliczenia nie odpowiadają realiom lat 1992-1994 ani zakresowi potrzeb powódki, nie zawierają też podstawy wskazanych kwot. Jako takie nie mogą być skutecznym argumentem dla podważenia zaskarżonego rozstrzygnięcia Sądu Wojewódzkiego w Ł. i dlatego w tej części rewizja podlega oddaleniu. Zważywszy na wartość przedmiotu zaskarżenia i zakres wniosków rewizyjnych oraz zakres uwzględnienia rewizji, uznać należy, że strona wygrała sprawę w postępowaniu rewizyjnym w około 40%...

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT