wyrok s.apel. w Katowicach z dnia 1998.02.18 I ACa 715/97 OSA 1999/2/7

W ramach art. 445 § 1 k.c. uwzględnione są okoliczności, które składają się na pojęcie krzywdy, jej rozmiar. Stąd posługiwanie się jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości, znajduje jedynie orientacyjnie zastosowanie i nie wyczerpuje oceny. Ogólnie wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy i stosunków majątkowych społeczeństwa.


Sąd Apelacyjny w Katowicach, po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 1998 r. na rozprawie sprawy z powództwa Kazimierza Z. przeciwko Skarbowi Państwa - Górniczemu Zespołowi Opieki Zdrowotnej w Z. o zapłatę, na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt II C 1702/96

1) z apelacji pozwanego zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 2 o tyle, że odsetki od kwoty 18 tys. zł zasądza w wysokości 35% od dnia 19 czerwca 1997 r., a w pozostałym zakresie apelację oddala;

2) oddala apelację powoda;

3) koszty zastępstwa procesowego wzajemnie między stronami znosi.

 

Powód Kazimierz Z. wniósł przeciwko Skarbowi Państwa - Górniczemu Zespołowi Opieki Zdrowotnej w Z. pozew o zasądzenie na jego rzecz kwoty 20 tys. zł.

Uzasadniając powództwo powód podał, iż w dniu 22 marca 1994 r. został przewieziony w ramach ostrego dyżuru i hospitalizowany w Górniczym Zespole Opieki Zdrowotnej w Z.

Tego dnia usunięto powodowi operacyjnie wyrostek robaczkowy. Znieczulenie zostało dokonane wadliwie i w konsekwencji doprowadziło do trwałego uszkodzenia nerwu piszczelowego, strzałkowego i kulszowego. Powód wskazał, iż ma niedowład lewej nogi i częściowy paraliż tej części ciała od pasa w dół, co powoduje że wyraźnie utyka.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i podniósł, że po zakończeniu leczenia powód odzyskał pełną sprawność kończyny dolnej lewej. Nadto zakwestionował wysokość żądanego zadośćuczynienia jako zbyt wygórowanego i nieuzasadnionego.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 18 tys. zł z 46% od dnia 29 maja 1996 r. do dnia 31 grudnia 1996 r. i 35% od dnia 1 stycznia 1997 r. oraz kwotę 2.500 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość za skutki odniesionego wypadku przez powoda, a w pozostałej części powództwo oddalił i nie obciążył pozwanego kosztami procesu.

Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 22 marca 1994 r., powód Kazimierz Z. został przywieziony do Górniczego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Z. w ramach ostrego dyżuru i hospitalizowany. Tego samego dnia usnięto powodowi wyrostek robaczkowy. Znieczulenie do zabiegu zostało dokonane wadliwe i w konsekwencji doprowadziło do trwałego uszczerbku nerwu piszczelowego, strzałkowego i kulszowego. Powód ma niedowład lewej nogi i częściowy paraliż tej części ciała od pasa w dół, co powoduje, iż utyka.

Pismem z dnia 22 czerwca 1994 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia. W odpowiedzi pozwany odmówił powodowi wypłaty zadośćuczynienia wskazując, iż jego roszczenie jest bezzasadne, a odszkodowanie powinno być ustalone w oparciu o stwierdzony uszczerbek na zdrowiu po zakończeniu leczenia. Powołany przez Sąd biegły lekarz neurolog Anna Dz. stwierdziła u powoda wyraźne osłabienie w kończynie lewej dolnej, czucie powierzchniowe poniżej pępka, zanik mięśni podudzia oraz uda lewego, a także stan uszkodzenia nerwu kulszowego z zaburzeniami ruchowymi oraz czuciowymi kończyny dolnej pod postacią zaników mięśniowych oraz zaburzeń o charakterze niedoczulicy.

Zdaniem biegłej, uszkodzenie nerwu kulszowego powstało przy zabiegu wyrostka robaczkowego na skutek uszkodzenia przy dokonywaniu znieczulenia. Biegła ustaliła u powoda 30% uszczerbek na zdrowiu i stwierdziła możliwość zakwalifikowania go do III grupy inwalidzkiej z powodu uszkodzenia narządów ruchu. Jako skutki uboczne powyższego zdarzenia biegła wskazała zaburzenia erekcji oraz trudności z utrzymaniem moczu.

Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, ustalony stan faktyczny daje podstawę do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego na zasadzie art. 417 k.c. Dlatego też Sąd, mając na uwadze treść art. 445 k.c., zasądził na rzecz powoda zadośćuczynienie, zważywszy rozmiar uszkodzenia zdrowia powoda, nasilenie cierpień w okresie leczenia oraz obecne kłopoty zdrowotne wynikające z przebytego zabiegu, 30% stopień niezdolności fizycznej, poczucie nieprzydatności, konieczność liczenia na pomoc innych osób, będąc w wieku 37 lat oraz występujące skutki uboczne, Sąd przyznał powodowi, tytułem zadośćuczynienia, kwotę 18 tys. zł i ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość.

Sąd oddalił żądanie powoda w pozostałym zakresie, albowiem powód nie udowodnił zasadności roszczenia do kwoty 20 tys. zł, a żaden z powołanych przez niego dowodów nie zawierał ustalenia, które mogłoby stanowić podstawę do obciążenia odpowiedzialnością odszkodowawczą pozwanej za powstałe skutki w żądanej w pozwie kwocie.

O odsetkach Sąd orzekł po myśli art. 481 k.c., zasądzając je od dnia wniesienia powództwa. Powyższy wyrok zaskarżyły apelacją obie strony.

Powód, podnosząc zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. przez błędną jego wykładnię, domaga się zasądzenia na swoją rzecz odsetek od dnia wezwania pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia, tj. od dnia 22 czerwca 1994 r. oraz kosztów postępowania za instancję odwoławczą.

Pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 445 § 1 k.c. i art. 481 k.c. oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przez pominięcie dowodu z opinii Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego, na okoliczność faktycznego stanu zdrowia powoda podnoszącego nowe dolegliwości podane w piśmie procesowym z dnia 3 kwietnia 1997 r. i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa powyżej kwoty 9 tys. zł z odsetkami od dnia wydania wyroku, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

 

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powoda w całości, a pozwanego w części nie zasługuje na uwzględnienie.

Poczynione przez Sąd Wojewódzki ustalenia jako prawidłowe i wyczerpujące Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swe własne.

Nie znajduje uzasadnienie żądanie zasądzenia na rzecz powoda odsetek od dnia wezwania pozwanego do zapłaty zadośćuczynienia. Wysokość zadośćuczynienia określana jest z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy i powinna przedstawić ekonomicznie odczuwalną wartość. Ocena, czy jego wysokość jest tą wartością ekonomicznie odczuwalną, odnosi się do aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa. zatem Sąd Wojewódzki przyjmując w dacie orzekania jako adekwatną kwotę 18 tys. zł tytułem zadośćuczynienia, nie mógł uwzględnić żądania powoda zasądzenia odsetek od daty wezwania pozwanego do zapłaty.

W dacie bowiem wezwania do zapłaty wysokość zadośćuczynienia musiałaby być relatywnie niższa.

Z tej też przyczyny apelacja powoda, z mocy art. 385 k.p.c., podlega oddaleniu.

Powyższe wywody dają natomiast podstawę do uznania apelacji pozwanego, w części kwestionującej zasądzenie odsetek od daty wniesienia powództwa, za zasadną.

Stąd też, Sąd Apelacyjny podzielając zarzut pozwanego naruszenia art. 481 § 1 k.c. zmienił na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c. wyrok i zasądził odsetki od daty wyrokowania.

Oddalił natomiast w oparciu o art. 385 k.p.c. apelację pozwanego w pozostałym zakresie.

Nie znajduje uzasadnienia zarzut niewyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd dopuścił w sprawie dowód z opinii biegłego lekarza neurologa, który nie wykluczył, że na skutek wadliwego znieczulenia u powoda występują zaburzenia erekcji oraz że nie trzyma moczu. Zdaniem biegłej, skoro uszkodzenie nerwu nastąpiło na wysokości korzenia, to daje to podstawę do przyjęcia, że powyższe dolegliwości pozostają w związku z wadliwie wykonanym znieczuleniem. Pozwany nie podniósł w stosunku do opinii biegłej Anna Dz., żadnych merytorycznych zarzutów. Zaprezentował jedynie pogląd, że wyklucza, aby dolegliwości chorobowe podane w piśmie z dnia 3 kwietnia 1997 r. pozostały w związku przyczynowym z uszkodzeniem nerwu krokowego. W tych warunkach procesowych wnioskowany dowód z opinii Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego uznać należy za zmierzający do nieuzasadnionej przewlekłości postępowania. Nie do podzielenia jest również zarzut rażącego zawyżenia kwoty zadośćuczynienia.

W ramach art. 445 § 1 k.c. uwzględnione są okoliczności, które składają się na pojęcie krzywdy, jej rozmiar. Stąd posługiwanie się jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości, znajduje jedynie orientacyjnie zastosowanie i nie wyczerpuje oceny. Ogólnie wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy i stosunków majątkowych społeczeństwa.

Zasadnie Sąd Wojewódzki zauważa, że powód jest człowiekiem stosunkowo młodym, jego proces rehabilitacji został zakończony i brak jest prognoz na poprawę stanu zdrowia. doznał trwałego uszczerbku w postaci opadania stopy, zaniku mięśni oraz zaburzeń w postaci niedoczulicy uda i podudzia lewego, zaburzeń erekcji, nietrzymanie moczu. Są to poważne skutki błędu w sztuce lekarskiej, skazujące powoda do końca życia na duży dyskomfort. Z drugiej strony poziom cen usług i towarów na rynku oraz życia społeczeństwa upoważnia do stwierdzenia, że kwota 18 tys. zł tytułem zadośćuczynienia nie jest kwotą wygórowaną.

Jest kwotą wyważoną, utrzymaną w rozsądnych granicach umożliwiających powodowi złagodzenie zaistniałych skutków poprzez podniesienie standardu materialnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia art. 100 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT