Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 roku, sygn. akt IV CSK 307/09, opubl. OSNC-ZD 2010/3/91, OSP 2011/2/15

Za taką oceną przemawia dodatkowo art. 446 § 4 k.c., który zezwala obecnie na uzyskanie zadośćuczynienia od osoby odpowiedzialnej za śmierć osoby bliskiej bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek dodatkowych przesłanek, poza wymienionymi w tym przepisie (...). Można zatem przyjąć, że art. 446 § 4 w relacji do art. 448 k.c. poszerzył możliwość uzyskania zadośćuczynienia, co ma także znaczenie dla rozmiarów przyznawanego zadośćuczynienia. Wprowadzenie art. 446 § 4 k.c. nie powinno być natomiast rozumiane w ten sposób, że w dotychczasowym stanie prawnym art. 448 k.c. nie mógł stanowić podstawy przyznania zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Takie stwierdzenie oznaczałoby, że chwila, w której zaszło zdarzenie będące źródłem szkody, decydująca - zgodnie z wyborem ustawodawcy - o możliwości zastosowania art. 446 § 4 k.c., rozstrzygałaby definitywnie o istnieniu lub braku istnienia uprawnienia do uzyskania zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią osoby bliskiej, bez względu na rodzaj tej krzywdy. Prowadziłoby to do radykalnego zróżnicowania sytuacji osób, które doznały krzywdy o podobnym charakterze, nawet w krótkich odstępach czasu, co jest trudne do zaakceptowania.


Spowodowanie śmierci osoby bliskiej przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 116, poz. 731) mogło stanowić naruszenie dóbr osobistych najbliższych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Anny O., Sylwii O. oraz małoletnich Mateusza O., Pauliny O. i Katarzyny O. reprezentowanych przez matkę Annę O. przeciwko H.A. Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. w W. o zapłatę i rentę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 stycznia 2010 r. skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 stycznia 2009 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Okręgowy w Słupsku postanowieniem z dnia 9 września 2008 r. umorzył częściowo postępowanie w sprawie - w zakresie zasądzenia na rzecz powodów Anny O., Sylwii O., Mateusza O., Pauliny O., i Katarzyny O. odszkodowania za pogorszenie ich sytuacji życiowej - w związku ze śmiercią Czesława O. spowodowaną obrażeniami w wypadku komunikacyjnym. Ponadto wydanym w tym samym dniu wyrokiem zasądził od H.A. Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. na rzecz Anny O. kwotę 9.800 zł z odsetkami ustawowymi, a dalej idące powództwo, obejmujące żądanie zapłaty na rzecz powodów zadośćuczynienia, odszkodowania i renty, oddalił. Ustalił, że Czesław O. poniósł śmierć w wypadku komunikacyjnym w dniu 14 lipca 2003 r. Sprawcą wypadku był Bogusław C, który w postępowaniu karnym został skazany za umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będące wynikiem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, przekroczenia dozwolonej prędkości oraz podjęcia manewru wyprzedzania pojazdów jadących w kolumnie na łuku drogi, gdzie widoczność była ograniczona, czym doprowadził do zderzenia z nieprawidłowo zawracającym samochodem kierowanym przez Czesława O.

Przed wypadkiem Czesław O. pracował na terenie Niemiec. W tym czasie powódka Anna O. nie pracowała zawodowo i zajmowała się wychowywaniem czworga małoletnich dzieci. Czesław O. miał oszczędności, które przeznaczył na zakup ośrodka wypoczynkowego w U., składającego się z 31 domków kempingowych. Od dnia 1 maja 2003 r. powódka Anna O. wraz z mężem rozpoczęła działalność w tym ośrodku. Gdy Czesław O. żył, ich rodzina nie miała kłopotów finansowych; powódka i jej mąż mieli dwa samochody i zamierzali rozbudować dom.

W ocenie Sądu Okręgowego, sprawca wypadku Bogusław C. ponosił winę za spowodowanie wypadku w znacznie wyższym stopniu niż Czesław O. W związku z tym, pomimo przyczynienia się przez Czesława O. do powstania szkody, nie było podstaw do miarkowania odszkodowania na podstawie art. 362 k.c. Uzasadniało to zasądzenie odszkodowania za szkody powstałe w pojeździe prowadzonym przez Czesława O. oraz odszkodowania za koszty nagrobka w łącznej wysokości 9.800 zł Nieuzasadnione było natomiast żądanie zasądzenia zadośćuczynienia, które powodowie zgłosili w miejsce odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej i postępowanie w tym zakresie zostało umorzone. Zdaniem powodów, zadośćuczynienie powinno być im przyznane na podstawie art. 446 § 4 k.c. Sąd Okręgowy przyjął, że przepis ten nie mógł mieć zastosowania do zdarzeń, które miały miejsce przed jego wejściem w życie, tj. przed dniem 3 sierpnia 2008 r., tymczasem zdarzenie, z którego powodowie wywodzili swoje roszczenie, zaszło w dniu 14 lipca 2003 r. Powodowie, na których stosownie do art. 6 k.c. spoczywał ciężar dowodu, nie udowodnili, czy i jakie możliwości zarobkowe miał zmarły Czesław O. Jedynym zaoferowanym przez nich dowodem w tym zakresie były lakoniczne zeznania powódki Anny O., wskazujące, że jej maż pracował "na czarno" za granicą i gdy żył dobrze im się powodziło i nie musiała pracować. Z tego względu żądanie zasądzenia renty nie było uzasadnione.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację powodów wyrokiem z dnia 29 stycznia 2009 r., stwierdzając, że wobec prawomocnego umorzenia postępowania w przedmiocie żądania zasądzenia odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej powodów, nie było możliwe orzekanie o zasadności ich roszczenia w tym zakresie. Co do pozostałych roszczeń objętych zakresem zaskarżenia Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu Okręgowego.

Skarga kasacyjna powodów została oparta na zarzucie naruszenia art. 446 § 2 k.c. w związku z art. 135 § 1 k.r.o. i art. 6 k.c. oraz art. 378 § 1 i art. 322 k.p.c. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację powodów oraz wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie tych wyroków w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa o zadośćuczynienie i rentę w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Skarżący podnieśli zasadnie, że ustalenia faktyczne, których sąd dokonał, obejmowały wiele okoliczności odnoszących się do sytuacji majątkowej rodziny zmarłego, które miały znaczenie także dla oceny możliwości zarobkowych Czesława O. i wskazywały, iż przy wykorzystaniu swoich możliwości był w stanie uzyskiwać środki na utrzymanie żony i dzieci. Jeżeli chodzi o ocenę wysokości dochodów, które mógłby osiągać, to skarżący zarzucili trafnie, że Sąd - uznając, iż nie zostało to wykazane - pominął zupełnie treść art. 322 k.p.c. W świetle tego przepisu brak ścisłego udowodnienia przez powodów wysokości należnej im renty nie mógł uzasadniać oddalenia ich powództwa w tym zakresie w całości. Odmienne rozstrzygnięcie Sądu uzasadniało także zarzut naruszenia art. 446 § 2 k.c.

Skarga kasacyjna była uzasadniona również w części dotyczącej rozstrzygnięcia o dochodzonym przez powodów zadośćuczynieniu. Wymaga podkreślenia, że powodowie w skardze kasacyjnej nie zakwestionowali oceny Sądu Apelacyjnego dotyczącej niedopuszczalności orzekania o odszkodowaniu na podstawie art. 446 § 3 k.c., po dokonanej przez nich zmianie żądania pozwu i braku możliwości zasądzenia na ich rzecz zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c., zasadnie natomiast zwrócili uwagę na pominięcie przez sąd art. 448 k.c. jako możliwej podstawy dochodzenia zadośćuczynienia. Powodowie wprawdzie nie odwoływali się wcześniej do tego przepisu jako podstawy zasądzenia zadośćuczynienia, jednak zastosowanie przez sąd właściwego przepisu prawa materialnego nie jest uzależnione od powołania go przez stronę. Powodowie niewątpliwie twierdzili natomiast, że w wyniku śmierci Czesława O. doznali krzywdy, wymagało zatem rozważenia, czy w przypadku krzywdy związanej ze śmiercią osoby bliskiej możliwe jest uzyskanie zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., co z kolei uzależnione jest od oceny, czy czyn powodujący śmierć osoby bliskiej może być uznany za działanie naruszające dobra osobiste członków rodziny zmarłego.

Katalog dóbr osobistych, do którego odwołuje się art. 23 k.c., ma charakter otwarty. Przepis ten wymienia dobra osobiste człowieka pozostające pod ochroną prawa cywilnego w sposób przykładowy, uwzględniając te dobra, które w praktyce mogą być najczęściej przedmiotem naruszeń. Nie budzi jednak wątpliwości, że przedmiot ochrony oparty na podstawie art. 23 i 24 k.c. jest znacznie szerszy. Należy uznać, że ochronie podlegają wszelkie dobra osobiste rozumiane jako wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznaje się za doniosłe i zasługujące z tego względu na ochronę. W judykaturze uznano, że do katalogu dóbr osobistych niewymienionych wprost w art. 23 k.c. należy np. pamięć o osobie zmarłej, prawo do intymności i prywatności życia, prawo do planowania rodziny lub płeć człowieka.

Nie ulega wątpliwości, że rodzina jako związek najbliższych osób, które łączy szczególna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa i zawarcia małżeństwa, podlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych. Dobro rodziny jest nie tylko wartością powszechnie akceptowaną społecznie, ale także uznaną za dobro podlegające ochronie konstytucyjnej. Artykuł 71 Konstytucji stanowi, że Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej ma obowiązek uwzględniania dobra rodziny. Dobro rodziny wymienia także art. 23 k.r.o., zaliczając obowiązek współdziałania dla dobra rodziny do podstawowych obowiązków małżonków. Więź rodzinna odgrywa doniosłą rolę, zapewniając członkom rodziny m.in. poczucie stabilności, wzajemne wsparcie obejmujące sferę materialną i niematerialną oraz gwarantuje wzajemną pomoc w wychowaniu dzieci i zapewnieniu im możliwości kształcenia. Należy zatem przyjąć, że prawo do życia rodzinnego i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i 24 k.c. W konkretnym stanie faktycznym spowodowanie śmierci osoby bliskiej może zatem stanowić naruszenie dóbr osobistych członków jej rodziny i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c.

Za taką oceną przemawia dodatkowo art. 446 § 4 k.c., który zezwala obecnie na uzyskanie zadośćuczynienia od osoby odpowiedzialnej za śmierć osoby bliskiej bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek dodatkowych przesłanek, poza wymienionymi w tym przepisie (...). Można zatem przyjąć, że art. 446 § 4 w relacji do art. 448 k.c. poszerzył możliwość uzyskania zadośćuczynienia, co ma także znaczenie dla rozmiarów przyznawanego zadośćuczynienia. Wprowadzenie art. 446 § 4 k.c. nie powinno być natomiast rozumiane w ten sposób, że w dotychczasowym stanie prawnym art. 448 k.c. nie mógł stanowić podstawy przyznania zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Takie stwierdzenie oznaczałoby, że chwila, w której zaszło zdarzenie będące źródłem szkody, decydująca - zgodnie z wyborem ustawodawcy - o możliwości zastosowania art. 446 § 4 k.c., rozstrzygałaby definitywnie o istnieniu lub braku istnienia uprawnienia do uzyskania zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią osoby bliskiej, bez względu na rodzaj tej krzywdy. Prowadziłoby to do radykalnego zróżnicowania sytuacji osób, które doznały krzywdy o podobnym charakterze, nawet w krótkich odstępach czasu, co jest trudne do zaakceptowania.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną i na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT