Wyrok z dnia 6 lipca 1999 r. Sąd Najwyższy III CKN 315/98 OSNC 2000/2/31, Biul.SN 1999/10/6, M.Prawn. 1999/12/44, Pr.Gosp. 2000/1/1

Świadczenia odszkodowawcze zakładu ubezpieczeń są terminowe. Zakład nie pozostaje jednak w opóźnieniu co do kwot nie objętych jego "decyzją", jeżeli poszkodowany po jej otrzymaniu lub wcześniej nie określi kwotowo swego roszczenia.


Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 1999 r. na rozprawie sprawy z powództwa Romana B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń i Reasekuracji "P." S.A. w Ł. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 1997 r.,
oddalił kasację i odstąpił od obciążenia powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

Sąd Wojewódzki we Wrocławiu po rozpoznaniu sprawy z powództwa Romana B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń i Reasekuracji "P.", Spółka Akcyjna w Ł. o zadośćuczynienie i rentę uzupełniającą, wyrokiem z dnia 25 lipca 1997 r. zasądził między innymi z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) kwotę 15.000 zł z odsetkami w ustawowej wysokości za okres od dnia 1 marca 1994 r. do dnia zapłaty.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia, w myśl których we wrześniu 1993 r., a więc w terminie około miesiąca od daty wypadku, została zgłoszona szkoda w imieniu powoda, który uczestnicząc w zderzeniu dwóch samochodów jako pasażer doznał bardzo ciężkich obrażeń ciała.
Po raz drugi zgłoszono pisemnie tę szkodę w połowie lutego 1994 r. W tym czasie były już znane rodzaj i skutki obrażeń ciała. Według oceny Sądu pierwszej instancji ustalanie okoliczności istotnych dla rozmiarów zadośćuczynienia mogło rozpocząć się już we wrześniu 1993 r., a termin wypłaty odszkodowania upływał na pewno z ostatnim dniem lutego 1994 r. W późniejszym okresie pozwany Zakład pozostawał zatem w opóźnieniu ze skutkami w zakresie odsetek (art. 481 § 1 k.c.).
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej od części wyroku dotyczącej odsetek za okres od dnia 1 marca 1994 r. do dnia 6 października 1995 r. zmienił wyrok przez oddalenie powództwa w części zasądzającej odsetki od kwoty 15.000 zł za wskazany okres. Uzasadniając wyrok Sąd przypomniał przede wszystkim znaczenie pojęć wymagalności roszczenia i opóźnienia dłużnika. Wskazał, że zobowiązanie do zapłaty zadośćuczynienia jako "niewymiernego" ma charakter bezterminowy także w świetle art. 817 k.c. i wymaga wezwania wystosowanego przez wierzyciela, zawierającego wskazanie żądanej kwoty. Zawiadomienie o wypadku nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem roszczenia. Powód nigdy nie wskazał żądanej kwoty, "nie raczył określić kwotowo swych pretensji", nawet po "przyznaniu" dnia 23 września 1995 r. i wypłaceniu przez pozwaną między innymi kwoty 16.400 zł tytułem zadośćuczynienia, od której się odwołał, twierdząc, że nie jest odpowiednią.
Data 6 października 1995 r. wynika z dodania 14 dni do dnia 22 września 1995 r., kiedy powód poddał się badaniu specjalistów lekarzy orzekających na żądanie pozwanego o stopniu utraty zdrowia. Wówczas to według twierdzeń pozwanego zakładu uzyskał on możliwość ustalenia odszkodowania.
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika powoda, oparta na pierwszej podstawie (art. 3931 pkt 1 k.p.c.), wskazuje naruszenie art. 817 k.c. w związku z § 26 i § 32 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 96, poz. 475). Kasator domaga się zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Wstępnym zagadnieniem jest dopuszczalność kasacji jako dotyczącej wyłączenie odsetek nie skapitalizowanych. Zostało ono rozstrzygnięte pozytywnie uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 1999 r., III CZP 12/99 (OSNC 2000, nr 1, poz. 1) wyjaśniającą, że dopuszczalna jest kasacja dotycząca wyłącznie rozstrzygnięcia o odsetkach nie skapitalizowanych, jeżeli wartość zaskarżenia przekracza progi kwotowe ustalone w art. 393 pkt 1 k.p.c.
Rozważając zasadność kasacji, Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia.
Nie można odmówić trafności wywodom skarżącego o terminowości zobowiązań zakładu ubezpieczeń. Potwierdza je bowiem treść ustawy (art. 817 § 1 i 2 k.c.) oraz powtarzających to unormowanie przepisów § 32 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 96, poz. 475). Zgodność tych terminów zwalnia od konieczności opowiedzenia się po jednej ze stron sporu doktrynalnego o źródło (umowne albo ustawowe) roszczenia poszkodowanego w stosunku do ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej. Termin spełnienia świadczenia, tj. zapłacenia odszkodowania (art. 805 § 2 pkt 1 k.c.), jest zatem określony. Nie oznacza to jednak trafności wniosków wyprowadzonych przez skarżącego odnośnie do biegu odsetek. Trafnie bowiem Sąd Apelacyjny wskazał obowiązki poszkodowanego wpływające na odpowiedzialność zakładu. Ciążący na ubezpieczycielu terminowy obowiązek świadczenia zależy od spełnienia dodatkowych przesłanek dotyczących współdziałania poszkodowanego oraz obiektywnych możliwości ustalenia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności. Istota zobowiązania z ubezpieczenia majątkowego wymaga współdziałania wierzyciela (ubezpieczonego lub innej osoby uprawnionej do otrzymania świadczenia). Jest to ogólna cecha zobowiązań (art. 354 § 2 k.c.), nabierająca szczególnego znaczenia w stosunkach ubezpieczeniowych, czego dowodem są liczne przepisy i postanowienia umowne precyzujące obowiązki ubezpieczonego. Z § 31 ust. 1 rozporządzenia wynika, że ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC na podstawie uznania roszczenia uprawnionego, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. Powiązanie tego przepisu z § 32 ust. 1 i 3 rozporządzenia wskazuje, że oprócz zawiadomienia o wypadku (ubezpieczeniowym) wierzyciel powinien określić roszczenie. Jeżeli nie uczynił tego, zakład powinien wystąpić z propozycją zawarcia ugody. Równoznaczne z nią jest oświadczenie (zwane nieraz w potocznym języku "decyzją") o wysokości odszkodowania. Jeżeli poszkodowany nie określi wysokości roszczenia, a zakład, mając dane do jego ustalenia, nie oświadczy, jaką kwotę uważa za właściwe odszkodowanie, powstaje w zasadzie stan opóźnienia, uprawniający wierzyciela do żądania odsetek. Z chwilą wypłacenia kwoty ustalonej przez ubezpieczyciela obowiązek wypowiedzenia się odnośnie do tego, czy jest ona odpowiednia, powraca do wierzyciela (poszkodowanego, uprawnionego z ubezpieczenia OC). Od chwili zgłoszenia przez niego żądania dalszych roszczeń zakład pozostaje w opóźnieniu, o ile oczywiście roszczenia te będą uzasadnione.
Przedstawione obowiązki stron na tle rozpoznawanej sprawy, w której roszczeniem nie były objęte odsetki z tytułu opóźnienia w przyznaniu przez pozwanego kwoty 16.400 zł, prowadzą do wniosku, że od chwili wypłacenia przez pozwanego wskazanej części zadośćuczynienia do doręczenia mu odpisu pozwu o dalszą część, zakład nie pozostawał w opóźnieniu odnośnie do kwoty 15.000 zł zasądzonej przez sąd, ponieważ brak było żądania określonego co do wysokości, a obowiązek zakładu wynikający z § 31 ust. 1 rozporządzenia został przez ten zakład spełniony. Mimo przyjęcia nieprawidłowego poglądu odnośnie do terminowości, Sąd Apelacyjny trafnie odmówił powodowi prawa do odsetek od tej właśnie kwoty w zakresie żądanym w apelacji, ponieważ wobec niespełnienia przez powoda przesłanki zgłoszenia roszczenia co do wysokości, upływ terminów ustanowionych w art. 817 § 1 i 2 k.c. nie prowadził do powstania opóźnienia zakładu. Stanowisko to nie pozostaje w sprzeczności z sentencją uchwały z dnia 9 czerwca 1995 r., III CZP 69/95 (OSNC 1995, nr 10, poz. 144). Sąd Najwyższy opowiedział się w jej uzasadnieniu za normatywnym źródłem roszczeń osoby trzeciej (poszkodowanego) do ubezpieczyciela OC i uznał, że w § 32 rozporządzenia określa się termin zapłaty, a tym samym początkową datę zwłoki. Ze względu na treść przedstawionego zagadnienia nie rozstrzygano w niej jednak o treści zawiadomienia o wypadku.
Z podanych przyczyn zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a kasacja, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 k.p.c.), podlega oddaleniu, przy czym ze względu na stopień utraty zdrowia powoda i wysokość jego dochodów, na podstawie art. 102 k.p.c. należało odstąpić od obciążania go kosztami procesu.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT