Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2001 roku, sygn. akt I CKN 31/99, niepublikowany

Postanowienia ogólnych warunków, przewidujące wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela w razie niedopełnienia przez ubezpieczającego obowiązków zmierzających do zmniejszenia szkody bez względu na to, czy niedopełnienie tych obowiązków było wynikiem rażącego niedbalstwa ubezpieczającego, są sprzeczne z art. 826 § 2 k.c., a tym samym - nieważne.

Analiza przepisu art. 826 § 1 k.c. skłania do wyrażenia poglądu, że wolą ustawodawcy jest, aby ubezpieczony tak samo zachował się w innych niż wymienione w nim przykładowo sytuacjach; innymi słowy: by współdziałał z ubezpieczycielem, stwarzając tym samym realną szansę ograniczenia zakresu świadczenia ubezpieczeniowego. Z tych względów uzasadnione jest zastosowanie sankcji określonej w art. 826 § 2 k.c. także do niewykonania, przewidzianego w ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, obowiązku zawiadomienia ubezpieczyciela w oznaczonym terminie o kradzieży pojazdu.


Roman D. - w pozwie skierowanym przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń S.A., Inspektorat w I. - wnosił o zasądzenie od pozwanego kwoty 11.044,72 zł z odsetkami i kosztami procesu tytułem zwrotu kosztów naprawy samochodu marki "Ford Transit", który w dniu 9 października 1996 r. został mu skradziony, a następnie odnaleziony w stanie uszkodzonym i zwrócony przez Policję. Ponieważ w dacie kradzieży samochód był ubezpieczony, powód domagał się odszkodowania odpowiadającego poniesionym przez niego kosztom naprawy.

Wyrokiem z dnia 13 maja 1999 r. Sąd Rejonowy w Iławie oddalił powództwo, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujący stan faktyczny. W dniu 2 sierpnia 1996 r. powód zawarł z Zakładem Ubezpieczeń S.A., Inspektorat w O., umowę ubezpieczenia samochodu ciężarowego marki "Ford Transit" na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco. Umowę sporządzono w Biurze Kapitałowym spółki cywilnej PPHU w G. z cesją na rzecz kredytodawcy. W dniu 9 października 1996 r. samochód powoda został skradziony w W. O kradzieży powód zawiadomił stronę pozwaną w dniu 15 października 1996 r. Pismem z 9 stycznia 1997 r. pozwany odmówił przyznania powodowi odszkodowania, powołując się na postanowienie § 29 pkt 3 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco. Stanowisko Inspektoratu w I. zostało w dniu 27 stycznia 1997 r. podtrzymane przez Oddział Okręgowy Z.U. S.A. w G. Dokonując oceny prawnej przedstawionego stanu faktycznego Sąd Rejonowy podkreślił, że, zgodnie z § 29 pkt 3 wiążących strony ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, powód powinien zawiadomić pozwanego o szkodzie nie później niż w ciągu trzech dni od daty powzięcia informacji o kradzieży. Powód bezspornie nie dopełnił tego obowiązku, wobec czego pozwany, stosownie do § 32 tychże ogólnych warunków ubezpieczenia, mógł, zdaniem Sądu Rejonowego, oddalić roszczenie. Dlatego Sąd Rejonowy uznał powództwo za bezzasadne.

Apelację powoda od tego wyroku Sąd Wojewódzki w Olsztynie oddalił wyrokiem z dnia 9 września 1998 r., uznając ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, jak i wyprowadzone z nich wnioski za prawidłowe (art. 385 k.p.c.).

W kasacji od wyroku Sądu Wojewódzkiego powód, powołując się na obie podstawy z art. 3931 k.p.c., wnosił o jego "uchylenie" oraz o "uchylenie" wyroku Sądu Rejonowego z dnia 13 maja 1998 r. i uwzględnienie powództwa ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący wskazał na naruszenie przepisów art. 807 § 1 i 826 § 1 i 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie, a także art. 818 k.c. przez zastosowanie § 29 pkt 3 w związku z § 32 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, mimo że § 29 pkt 3 jest z mocy prawa nieważny. Natomiast w ramach drugiej podstawy - postawił "zarzut" naruszenia przepisów: 1) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny materiału dowodowego wyłącznie na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia, 2) art. 316 § 1 k.p.c. przez pominięcie "stanu rzeczy" istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, w tym okoliczności, że w dniu 28 sierpnia 1997 r. samochód został odnaleziony w wyniku działań Prokuratury Rejonowej w C., a nie pozwanego, oraz że powód dochodzi odszkodowania za szkody w pojeździe, a nie za cały utracony pojazd i wreszcie 3) art. 328 § 2 k.p.c. przez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku oraz przyjęcie za jego podstawę nieważnego z mocy prawa § 29 ogólnych warunków ubezpieczenia.

Pozwany wnosił o oddalenie kasacji i zasądzenie od powoda kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie zawarte w niej wywody mogą być uznane za trafne. Skarżący ma niewątpliwie rację zarzucając, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił podstawy prawnej wydanego wyroku, gdyż poddał ustalony stan faktyczny ocenie wyłącznie przez pryzmat ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, które nie są źródłem powszechnie obowiązującego prawa w rozumieniu art. 87 Konstytucji R.P. (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1998 r., I PKN 138/98, OSNAPiUS 1999, nr 12, poz. 398; z dnia 24 czerwca 1998 r., I CKN 780/97, OSNC 1999, z. 2, poz. 30; z dnia 5 marca 1999 r., I CKN 1143/98 niepubl.). U podstaw zaskarżonego wyroku legło - jak z tego wynika - zapatrywanie, że ogólne warunki ubezpieczenia autocasco, które obowiązywały w chwili zawarcia umowy ubezpieczenia i miały moc wiążącą dla stron sporu, nie wymagały kontroli z punktu widzenia ich zgodności z czynnikami wyznaczającymi zakres swobody umów (art. 3531 k.c.). To zapatrywanie Sądu Wojewódzkiego przesądziło zarówno o zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, jak i o treści podjętego rozstrzygnięcia.

Powołane wyżej ogólne warunki ubezpieczenia autocasco ustalone zostały na podstawie art. 5 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst jednolity: Dz. U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62 ze zm.), wobec czego stanowiły wzorce umowne kwalifikowane w rozumieniu art. 385 § 1 k.c. w brzmieniu nadanym mu przez art. 1 pkt 55 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321), a w konsekwencji były dla stron wiążące bez względu na to, czy strony objęły je postanowieniami zawartej umowy. Jako wzorce umowne, ogólne warunki ubezpieczenia podlegają wykładni w trybie przewidzianym w art. 65 k.c., a ich treść podlega kontroli według kryteriów przewidzianych dla kontroli treści czynności prawnej. Oznacza to, że muszą być one zgodne z czynnikami wyznaczającymi zakres swobody umów (por np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2000 r., I CKN 970/98, OSNC 2001, nr 6, poz. 93, a także uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1992 r., III CZP 141/91, OSNCP 1992, z. 6, poz. 90). Wśród tych czynników, przewidzianych w art. 3531 k.c., jest wymaganie, aby treść stosunku zobowiązaniowego (tzn. wynikające z umowy istotne uprawnienia i obowiązki stron, dotyczące samego świadczenia oraz jego wykonania) nie pozostawała w sprzeczności z właściwością stosunku prawnego, jak i z przepisami ustawy o charakterze iuris cogentis.

Jak wynika z art. 6 ust. 2 powołanej ustawy o działalności ubezpieczeniowej, ustalone przez zakład ubezpieczeń ogólne warunki ubezpieczenia określają m.in. prawa i obowiązki stron umowy, sposób ustalania wysokości szkody oraz wypłaty odszkodowań lub świadczeń. W ramach przytoczonego upoważnienia ustawowego za dopuszczalne należy uznać nałożenie na ubezpieczającego określonych obowiązków, zwłaszcza zachowania rozsądnych środków ostrożności przy zabezpieczeniu mienia, czy aktów staranności, których niedopełnienie uprawnia ubezpieczyciela do odmowy wypłaty lub zmniejszenia odszkodowania, jeżeli niedopełnienie tych obowiązków miało wpływ na powstanie bądź zwiększenie szkody (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1983 r., I CR 189/83, OSNCP 1984, z. 4, poz. 54). Trzeba jednak podkreślić, że postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia - jak wynika z art. 807 § 1 k.c. - nie mogą być sprzeczne z przepisami Kodeksu cywilnego o umowie ubezpieczenia. Przepisy te mają w przeważającej części charakter iuris cogentis, co oznacza, że odstępstwa od przepisów o takim charakterze są dopuszczalne tam, gdzie nie jest zagrożony interes ubezpieczającego albo tam, gdzie pozostaje to w interesie ubezpieczającego.

Charakter bezwzględnie obowiązujący mają wskazane przez skarżącego przepisy art. 826 § 1 i 2 k.c.. Stanowią one, że w razie zajścia wypadku ubezpieczający obowiązany jest użyć wszelkich dostępnych mu środków w celu zmniejszenia szkody w ubezpieczonym mieniu oraz w celu zabezpieczenia bezpośrednio zagrożonego mienia przed szkodą (§ 1). Jeżeli ubezpieczający dopuścił się rażącego niedbalstwa w wykonaniu powyższych obowiązków, odszkodowanie się nie należy, chyba że zapłata całości lub części odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach zasadom współżycia społecznego albo interesom gospodarki narodowej (§ 2). Z przytoczonych przepisów w powiązaniu z art. 807 § 1 k.c. - jak trafnie zauważa skarżący - trzeba wyprowadzić wniosek, że postanowienia ogólnych warunków, przewidujące wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela w razie niedopełnienia przez ubezpieczającego obowiązków zmierzających do zmniejszenia szkody bez względu na to, czy niedopełnienie tych obowiązków było wynikiem rażącego niedbalstwa ubezpieczającego, są sprzeczne z art. 826 § 2 k.c., a tym samym - nieważne.

Oznacza to, że odmowę zapłaty odszkodowania może uzasadniać jedynie takie niewykonanie określonych w ogólnych warunkach ubezpieczenia obowiązków zmierzających do zmniejszenia szkody, które jest wynikiem rażącego niedbalstwa ubezpieczającego. Konieczne jest przy tym rozważenie, czy - pomimo rażącego niedbalstwa - zapłata całości lub części odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach zasadom współżycia społecznego albo interesom gospodarki narodowej.

W art. 826 § 1 k.c. ustawodawca egzemplifikuje typowe działania mające na celu zmniejszenie szkody w ubezpieczonym mieniu, których podejmowanie jest możliwe w zasadzie tylko wtedy, gdy szkoda nie polega na utracie ubezpieczonego mienia. Jeżeli skutkiem wypadku było uszkodzenie ubezpieczonego mienia, możliwe jest bowiem zapobieżenie powiększaniu się szkody, jak i próba dążenia do jej zmniejszenia. Inny jest niewątpliwie cel, przewidzianego w § 29 pkt 3 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, obowiązku zawiadomienia o szkodzie spowodowanej kradzieżą ubezpieczonego pojazdu. Nie chodzi tu bowiem o podjęcie przez ubezpieczającego działań zmierzających do zmniejszenia szkody, lecz o podjęcie działań mających na celu odwrócenie skutków kradzieży, czyli działań zmierzających do wyeliminowania szkody (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 2000 r., IV CKN 61/00, niepubl.). W § 32 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco przewidziano tę samą sankcję za niewykonanie przez ubezpieczającego obowiązku mającego na celu zmniejszenie szkody, jak i obowiązku zawiadomienia o szkodzie w wyznaczonym terminie. W obu wypadkach "ZU może oddalić roszczenie lub odpowiednio zmniejszyć odszkodowanie" i to bez względu na to, czy niewykonanie obowiązków, o których mowa, było wynikiem rażącego niedbalstwa ubezpieczającego.

Jakkolwiek przewidziany w § 29 pkt 3 ogólnych warunków ubezpieczenia obowiązek zawiadomienia ubezpieczyciela o szkodzie spowodowanej kradzieżą ubezpieczonego pojazdu w ciągu trzech dni od daty powzięcia informacji o kradzieży - jak była już o tym wyżej mowa - nie zmierza do zmniejszenia szkody, lecz do odwrócenia jej skutków, to jednak obowiązek ten mieści się w ramach szeroko pojmowanego współdziałania stron umowy ubezpieczenia. Analiza przepisu art. 826 § 1 k.c. skłania do wyrażenia poglądu, że wolą ustawodawcy jest, aby ubezpieczony tak samo zachował się w innych niż wymienione w nim przykładowo sytuacjach; innymi słowy: by współdziałał z ubezpieczycielem, stwarzając tym samym realną szansę ograniczenia zakresu świadczenia ubezpieczeniowego. Z tych względów uzasadnione jest zastosowanie sankcji określonej w art. 826 § 2 k.c. także do niewykonania, przewidzianego w § 29 pkt 3 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, obowiązku zawiadomienia ubezpieczyciela w oznaczonym terminie o kradzieży pojazdu.

Skarżący nie ma racji przyjmując, że wywiązał się z przewidzianego w § 29 pkt 3 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco obowiązku zawiadomienia pozwanego o szkodzie, gdyż uczynił to w ciągu siedmiu dni od daty odzyskania uszkodzonego pojazdu. Uszło uwagi skarżącego, że wypadkiem objętym ochroną ubezpieczeniową była kradzież pojazdu, wobec czego o szkodzie spowodowanej kradzieżą powinien zawiadomić pozwanego w ciągu trzech dni od daty powzięcia wiadomości o kradzieży.

Skutki niewykonania tego obowiązku muszą jednak podlegać ocenie przez pryzmat art. 826 § 2 k.c., a nie tylko z punktu widzenia § 32 ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco. Skoro w zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki wyszedł z odmiennego założenia, to konieczne stało się uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39313 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39319 k.p.c.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT