Zadośćuczynienie dla osób bliskich w razie śmierci poszkodowanego

  • Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt IV CSK 416/11, opubl. LEX nr 121823

    Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji.

    Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka "przeciętnej stopy życiowej" społeczeństwa ma charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar.


  • Wyrok Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 3 listopada 2010 roku, sygn. akt XII C 1403/10, niepublikowany

    Art. 446 k.c. określa podmiotowy i przedmiotowy zakres naprawienia szkody, jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego. Zobowiązany do naprawienia szkody jest podmiot, który według reguł określonych dla danego zdarzenia szkodzącego ponosi odpowiedzialność deliktową za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia, a w konsekwencji, śmierć bezpośrednio poszkodowanego. Natomiast do kręgu podmiotów uprawnionych do żądania kompensaty należą osoby pośrednio poszkodowane: 1) osoby, które poniosły koszty leczenia i pogrzebu zmarłego; 2) osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny; 3) osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania; 4) najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Przesłanki i zakres ich roszczeń są zróżnicowane. Zakresem odszkodowania na podstawie art. 446 § 4 k.c. objęty jest uszczerbek niemajątkowy doznany przez najbliższych członków rodziny zmarłego, w następstwie jego śmierci, wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Zadośćuczynienie za krzywdę jest dodatkowym roszczeniem, którego mogą oni żądać obok odszkodowania, określonego w art. 446 § 3 k.c. Krąg uprawnionych do domagania się kompensaty krzywdy odpowiada podmiotom, które mają prawo żądać naprawienia szkody majątkowej na podstawie art. 446 § 3 k.c. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Fakultatywny charakter zadośćuczynienia za krzywdę ("sąd może także przyznać") nie oznacza dowolności organu stosującego prawo co do możliwości korzystania z udzielonej mu kompetencji (por. wyrok SN z 17 stycznia 2001 r., II KKN 351/99, Prok. i Pr. (wkładka) 2001, nr 6, s. 11). W tej kwestii i co do wysokości zadośćuczynienia - por. komentarz do art. 445 k.c.


  • Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 roku, sygn. akt IV CSK 307/09, opubl. OSNC-ZD 2010/3/91, OSP 2011/2/15

    Za taką oceną przemawia dodatkowo art. 446 § 4 k.c., który zezwala obecnie na uzyskanie zadośćuczynienia od osoby odpowiedzialnej za śmierć osoby bliskiej bez potrzeby wykazywania jakichkolwiek dodatkowych przesłanek, poza wymienionymi w tym przepisie (...). Można zatem przyjąć, że art. 446 § 4 w relacji do art. 448 k.c. poszerzył możliwość uzyskania zadośćuczynienia, co ma także znaczenie dla rozmiarów przyznawanego zadośćuczynienia. Wprowadzenie art. 446 § 4 k.c. nie powinno być natomiast rozumiane w ten sposób, że w dotychczasowym stanie prawnym art. 448 k.c. nie mógł stanowić podstawy przyznania zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Takie stwierdzenie oznaczałoby, że chwila, w której zaszło zdarzenie będące źródłem szkody, decydująca - zgodnie z wyborem ustawodawcy - o możliwości zastosowania art. 446 § 4 k.c., rozstrzygałaby definitywnie o istnieniu lub braku istnienia uprawnienia do uzyskania zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią osoby bliskiej, bez względu na rodzaj tej krzywdy. Prowadziłoby to do radykalnego zróżnicowania sytuacji osób, które doznały krzywdy o podobnym charakterze, nawet w krótkich odstępach czasu, co jest trudne do zaakceptowania.


  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 kwietnia 2010 roku, Sygn. akt I ACa 207/10, niepublikowany

    W polskim systemie prawa cywilnego zasadą jest, że odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym /w tym szkody niemajątkowej/ przysługuje wyłącznie osobie przeciw której taki czyn został skierowany (...). Jedynym wyjątkiem od tej zasady  jest unormowanie zawarte w art. 446 § 3 k.c. i obecnie /od  dnia 3.VIII.2008r./  również § 4  k.c., przyznające określone uprawnienia osobie  najbliższej zmarłemu. (...) Gdyby  stosowanie przepisów dotyczące ochrony dóbr osobistych  należało rozszerzyć obejmując nimi bliskich osoby zmarłej wskutek czynu niedozwolonego, ustawodawca nie dokonywałby nowelizacji art. 446 przez dodanie § 4 uprawniającego  osoby bliskie zmarłemu do żądania zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę. Tymczasem takie rozszerzenie zakresu stosowania art. 446 k.c. nastąpiło.


  • Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku z dnia 24 marca 2010 roku, sygn. akt II C 152/09, niepublikowany

    Nagła śmierć obojga rodziców była dla powoda bardzo dużym wstrząsem psychicznym, tym większym, że do chwili ich śmierci zamieszkiwał wspólnie z rodzicami. Tadeusz B. musiał borykać się z depresją po śmierci bliskich osób. Dodatkowo zdarzenie to miało tym większy niż w takich przypadkach wpływ na psychikę powoda i jego zwiększało jego cierpienia gdyż nastąpiło zaledwie 2 tygodnie przed jego planowanym ślubem. Śmierć rodziców doprowadziła do osłabienia aktywności życiowej powoda, skutki przygnębienia i chwilowej nieobecności, jak zeznała żona powoda są odczuwalne do dziś. Biorąc pod uwagę intensywność cierpienia jakie powód odczuwał z powodu nagłej straty obojga młodych jeszcze rodziców, zachwianie poczucia bezpieczeństwa przez to że przez długie lata mógł liczyć na ich wsparcie, smutek, że nie będzie mógł się dzielić z nimi radością z założenia rodziny przemawiają, za przyznaniem powodowi zadośćuczynienia.


  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 kwietnia 2010 roku, sygn. akt I ACa 178/10, niepublikowany

    Ustalenie wysokości zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. winno nastąpić według kryteriów branych pod uwagę przy zasądzaniu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.), z uwzględnieniem jednak ciężaru gatunkowego naruszonego dobra.

    Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba wska­zać, że powódka i zmarły M. M. nie prowadzili wspólnego gospodarstwa do­mowego. W wyniku śmierci syna powódka nie stała się osobą samotną, gdyż ma jeszcze zamężną córkę i wnuczkę. Nadto od 1975 r. powódka była rozwiedziona, zatem stan, w którym powódka nie pozostawała w bezpośrednich i codziennych relacjach z innym członkiem rodziny, był utrwalony. Z uwagi na wiek powódki i średnią statystyczną długość życia - o czym wspomniał także Sąd Okręgowy, można założyć, że powódka i jej syn tworzyliby rodzinę jeszcze przez około kilkanaście lat. Okoliczności te przemawiają za koniecznością zasądzenia zadośćuczynienia w umiarkowanej wysokości. Z drugiej jednak strony należy uwzględnić to, że z uwagi na poziom zamożności powódki zadość­uczynienie z art. 446 § 4 k.c. powinno być odczuwalne, co słusznie podkreślił Sąd I in­stancji. Ponadto na rozmiar krzywdy powódki wpływa fakt, że żaden z potencjalnych dwóch nietrzeźwych sprawców wypadku komunikacyjnego z dnia 19 sierpnia 2008 r. nie został dotąd osądzony, wobec trudności z ustaleniem sprawstwa. Choć przestępstwo, jakiego dopuścił się sprawca tego wypadku komunikacyjnego jest nieumyślne, to jednak samo naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym było umyślne (wprawienie się w stan nietrzeźwości). Śmierć syna powódki nie była zatem wynikiem zwykłego zda­rzenia o charakterze cywilizacyjnym, ryzyko którego bierze na siebie posiadacz pojazdu mechanicznego. Tym samym zakład ubezpieczeń, odpowiadający w granicach odpowie­dzialności cywilnej sprawcy, obciąża okoliczność obiektywnie nagannego zachowania posiadacza pojazdu, co w odczuciu społecznym zwiększa poczucie doznanej przez po­wódkę krzywdy.


  • Wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 marca 2010 roku, sygn. akt I C 757/09, niepublikowany

    Spowodowanie śmierci dziecka, narusza dobra osobiste rodziców w postaci prawa do posiadania dziecka, kontaktów z dzieckiem, jego wsparcia. Więź między rodzicami a dziećmi jest jedną z silniejszych więzi międzyludzkich. Brutalne rozerwanie tej więzi przez spowodowanie śmierci dziecka stanowi naruszenie dóbr osobistych rodzica, niewyobrażalne poczucie pokrzywdzenia,  ogrom cierpienia którego opisać się nie da. Każdy rodzic ma prawo do wychowania swojego dziecka, obserwowania jego dorastania, wchodzenia w dorosłość, kolejnych etapów życia. Każdy rodzic ma prawo do jak najdłuższego towarzyszenia swojemu dziecku w jego życiu. Pozwani odebrali to wszystko Dorocie H.

    Szkoda na osobie jest bardzo dotkliwa i w istocie zawsze jest nie do naprawienia wobec niemożności przywrócenia stanu poprzedniego.  Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę  tylko pewnym surogatem, bo nie da się inaczej tej krzywdy naprawić. Zależy to w pewnej mierze od wrażliwości osób poszkodowanych, ale generalnie w każdym przypadku trzeba uznać, że śmierć osoby bliskiej  jest dla nich bolesnym ciosem przeżywanym nie tylko w momencie powzięcia niej wiadomości.


  • Wyrok Sądu Rejonowego w Sokółce z dnia 30 kwietnia 2010 roku, sygn. akt I C 14/10, niepublikowany

    Z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego wynikało również bez żadnych wątpliwości, iż na skutek śmierci Dawida K. powodowie, związani z nim nie tylko więzami krwi lecz przede wszystkim więzią emocjonalną, doznali i nadal doznają cierpień psychicznych. Opisywane przez świadków oraz strony stany emocjonalne, uczucie pustki, braku radości, żalu i tęsknoty, apatia oraz zachowania takie jak płacz, codzienne wizyty na cmentarzu czy dostrzeganie zmarłego świadczą o przeżywaniu przez nich tzw. procesu żałoby (w fazie dezorganizacji), stanowiącego całkowicie naturalną konsekwencję utraty osoby najbliższej.

    W tych okolicznościach, co do zasady sąd uznał dochodzone przez powodów roszczenia (tak w zakresie odszkodowania z art.446§3 i § 4 k.c.)  za zasługujące na uwzględnienie.


  • Wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 marca 2010 roku, sygn. akt I 1503/09, niepublikowany

    Zasadne jest również roszczenie powódki oparte na art. 446 § 4 k.c. o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w wyniku śmierci męża. Po wypadku powódka nie mogła uczestniczyć w pogrzebie małżonka, co było dla niej silnym wstrząsem, zwłaszcza, że brała udział w wypadku, którego skutkiem była śmierć ... .  Strata męża byłą dla powódki również silnym przeżyciem traumatycznym, gdyż utraciła go na początku trwania małżeństwa i w jej młodym wieku, w więc konsekwencje wypadku będą ciążyć na powódce przez jeszcze długi czas. Ponadto małżonkowie byli ze sobą mocno związani silną więzią emocjonalną, co dodatkowo pogłębiło stany depresyjne powódki oraz jej apatię. Wszystkie plany życiowe powódka związała z mężem, a w wyniku jego śmierci została zmuszona do ich całkowitej zmiany, czego jednak nie uczyniła do dnia orzekania w sprawie. Uniemożliwia to powódce apatia i zaburzenia adaptacyjne, które są skutkiem utraty bliskiej osoby, traumatyczne przeżycie wywołało u powódki niechęć do życia, co objawia się niechęcią podjęcia leczenia w przypadku możliwości wystąpienia choroby realnie zagrażającej życiu. Tym samym stan zdrowia psychicznego i nastroju należy ocenić jako ciężki, zwłaszcza, że powódka nie podejmuje działań, które zmierzałyby do powrotu do normalnego życia, a to z uwagi na zła kondycję psychiczną.

    Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 lipca 1969 r. I PR 178/69 OSNCP 1970/4 poz. 71 OSNPG 1970/6 poz. 38 str. 45 Państwo i Prawo 1970/8-9 str. 412 „Przewidziana wart. 444 § 1 i § 2 k.c. krzywda, za którą sąd może na podstawie art. 445 § 1 k.c. przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje zarówno cierpienia fizyczne jak i cierpienia moralne." Zadośćuczynienie musi mieć wysokość odczuwalną w taki sposób, aby w mniemaniu poszkodowanego, szkoda została naprawiona a w związku z tym wywołała pewne odczucie sprawiedliwości, dlatego też powinna być odpowiednio wysoka (tak: SN w wyroku z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, niepubl.). Reguła ta dotyczy także zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c.


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT