wyrok SN z dnia 2002.10.25 IV CKN 1430/00 Wokanda 2003/7-8/9

Wierzyciel nie traci uprawnienia do odsetek od zaległych odsetek (art. 481 § 1 kc) za okres poprzedzający wniesienie powództwa o nie, jeżeli w okolicznościach konkretnego stanu faktycznego należna mu wierzytelność główna nie podlegała oprocentowaniu. Podobnie jest w razie zasądzenia odsetek za opóźnienie w oznaczonych granicach czasowych bez równoczesnego zasądzenia odsetek od tych odsetek.


W myśl art. 481 § 1 kpc dłużnik, który nie spełnia w terminie świadczenia pieniężnego, winien zapłacić wierzycielowi - na jego żądanie - odsetki za opóźnienie. Odsetki za opóźnienie należą się wierzycielowi bez względu na to, czy w następstwie opóźnienia poniósł on szkodę, zaś dłużnik jest obciążony obowiązkiem ich zapłaty, nawet jeżeli nie dopuścił się zwłoki w rozumieniu  art. 476 kc. Odsetki za opóźnienie są zatem pochodnym, obciążającym dłużnika pieniężnego świadczeniem; obowiązek ich zapłaty powstaje albo nie w zależności od losów roszczenia o zapłatę należności głównej. Jeżeli zaś powstaje, to ma byt samodzielny, a to sprawia, że mogą być dochodzone łącznie z roszczeniem głównym, w oddzielnym postępowaniu, a także po wygaśnięciu żądania głównego, np. w razie spełnienia świadczenia.

 Respektowanie bez ograniczeń tak rozumianej samodzielności świadczenia odsetkowego za opóźnienie mogłoby realnie wpływać na pogorszenie sytuacji dłużnika, czyniąc go nadmiernie obciążonym. Periodycznie powstające należności odsetkowe podlegałyby bowiem sumowaniu, a ich suma dalszemu oprocentowaniu w powtarzających się cyklach jednodniowych, zważywszy, że odsetki za opóźnienie powstają i stają się wymagalne w każdym dniu opóźnienia zapłaty świadczenia głównego (por.  uchwałę SN z dnia 5 kwietnia 1991 r., III CZP 21/91, OSNCP 1991 nr 10-12, poz. 21). W art. 482 § 1 kc ustawodawca wyłączył takie następstwo.

 W myśl tego przepisu strony mogą doliczyć do należności głównej obliczoną wysokość należności odsetkowej za opóźnienie i tak określona kwota staje się nową należnością główną podlegającą dalszemu oprocentowaniu. W razie sporu natomiast miarodajną dla żądania odsetek od odsetek jest chwila wniesienia powództwa. Za czas do wniesienia powództwa wierzyciel może żądać tylko odsetek za opóźnienie. Wniesienie powództwa otwiera mu możliwość żądania odsetek od tych za opóźnienie, ale początek ich wymagalności przypada na dzień wniesienia powództwa. Zawarte w art. 482 § 1 kc wyrażenie od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie od chwili wytoczenia o nie powództwa odnosi się wprost do powództwa o odsetki za opóźnienie. Oddzielnym zagadnieniem jest to, czy wnosząc powództwo o zasądzenie skumulowanych odsetek za opóźnienie wierzyciel skorzysta z uprawnienia do dochodzenia także odsetek od tak określonej sumy roszczenia. Z równym powodzeniem może to uczynić także w okresie późniejszym. Żadne przeszkody natury prawnej nie ograniczają go w wyborze sposobu realizacji tego uprawnienia. Może w szczególności domagać się odsetek od odsetek w całości, w części, jak i w ogóle zaniechać ich dochodzenia. Jeżeli natomiast z roszczeniem o odsetki od odsetek wystąpi później niż z roszczeniem o same tylko skumulowane odsetki za opóźnienie, to trudno byłoby w takiej sytuacji poszukiwać racji usprawiedliwiających twierdzenie, że traci on prawo do odsetek od odsetek już zasądzonych i jeszcze nie zapłaconych. Stawiałoby to wierzyciela w sytuacji gorszej, niż gdyby dochodził odsetek od skumulowanych odsetek za opóźnienie łącznie. Praktycznie oznaczałoby to uwolnienie dłużnika od odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Tymczasem celem uregulowania zawartego w art. 482 § 1 kc jest uwolnienie dłużnika od nadmiernego obciążenia, a nie uprzywilejowanie go.

 Skutki podobne do opisanych powstają w razie zasądzenia przez sąd odsetek za opóźnienie za okres zamknięty bez jednoczesnego zasądzenia odsetek od nich.

 Wytoczenie powództwa o odsetki za opóźnienie - łącznie z powództwem o zapłatę należności głównej rodzi następstwa analogiczne do tych, jakie stwarza otwarcie się możliwości doliczenia do należności głównej - za porozumieniem stron - należności odsetkowej (art. 482 § 1 in fine). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wierzyciel do należności głównej doliczył odsetki za opóźnienie i od tak określonej kwoty żądał odsetek za okres po wniesieniu powództwa. Równie dobrze mógłby ograniczyć żądanie do samych tylko odsetek za opóźnienie, względnie objąć tym żądaniem tylko część okresu, za który te odsetki przypadają, co w razie uwzględnienia powództwa nie zwalniałoby dłużnika od obowiązku świadczenia odsetek od należności głównej za okres nie objęty wyrokowaniem, ale też dłużnik ten nie byłby wolny od obowiązku zapłaty odsetek od zasądzonej sumy, gdyby jej nie uiścił we właściwym terminie.

 Jest regułą, że wierzyciel dochodzi zapłaty należności głównej łącznie z odsetkami za opóźnienie także na przyszłość - do dnia zapłaty, zarówno należności głównej, jak i sumy odsetkowej. Utrzymuje się w takim przypadku zależność odsetek za opóźnienie od należności głównej. Okoliczność ta sprawia jednocześnie, że uwzględnienie powództwa w takiej postaci procesowo oznacza stan rzeczy osądzonej (art. 366 kpc), także w przedmiocie odsetek. Zważywszy zaś, że należne za opóźnienie odsetki traktowane są jako wynagrodzenie wierzyciela za korzystanie przez dłużnika z jego środków pieniężnych, wierzyciel ten nie może oczekiwać dalszych korzyści w postaci odsetek od odsetek już zasądzonych dopóty, dopóki nie wystąpi z nowym roszczeniem, tym razem o odsetki od odsetek - te drugie kumulując i pozbawiając je cech akcesoryjności. Tylko tego rodzaju stany faktyczne, wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu Najwyższego wyrażonemu w  uchwale z dnia 18 maja 1994 r., III CZP 70/94 (OSNC 1994 nr 11, poz. 220), uzasadniają zastosowanie art. 482 § 1 kc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT