Wyczerpywalność sumy gwarancyjnej

  • Wyrok Sądu Okręgowego Częstochowie z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt IC 284/09, niepublikowany

    Trzeba też zwrócić uwagę na zmianę funkcji ubezpieczeń komunikacyjnych wraz z ich rozwojem. Początkowo chodziło o ochronę ubezpieczonych, z czasem jednak akcent został położony na konieczność ochrony przede wszystkim poszkodowanych. Ta podkreślona w piśmiennictwie teza doznaje istotnego wzmocnienia co do odpowiedzialności za wypadki komunikacyjne, a jej wyrazem jest uregulowanie sumy gwarancyjnej w tych ubezpieczeniach. Wprawdzie samo określenie jej wysokości jest standardem, to jednak przy wypadkach komunikacyjnych oznaczona jest na tak wysokim pułapie, że bez nadzwyczajnej zmiany stosunków jej wyczerpanie jest praktycznie niemożliwe. Wniosek ten najlepiej obrazują zmiany, jakie wystąpiły w stanie prawnym w zakresie wysokości sumy gwarancyjnej ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, która w momencie wypadku powoda wynosiła (po przeliczeniu) 720 000,00 zł, a w aktualnym stanie prawnym, czyli od 11 czerwca 2006 r., jest określona kwotą 5 000 000,00 euro, według tego samego kryterium co poprzednio (...). W ten sposób przy tym ubezpieczeniu zapobiega się w praktyce wyłączeniu odpowiedzialności pozwanego. W procesie rozwojowym nastąpiło więc niejako przekształcenie standardowej funkcji sumy gwarancyjnej, tj. z limitowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela na zapewnienie realnej ochrony poszkodowanego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 roku, sygn. akt III CZP 140/07, LEX nr 359439).

    Podzielić trzeba również stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w cytowanym postanowieniu, odnośnie kwestii dopuszczalności występowania przez poszkodowanego, który nie jest wszak stroną umowy ubezpieczenia z roszczeniem o zastosowanie wobec zobowiązań wynikających z tejże umowy klauzuli rebus sic stantibus. Jak wskazał Sąd Najwyższy art. 3571 k.c. dotyczy stron umowy ubezpieczenia. Z kolei, z regulacji ustawowej (art. 822 § 4 k.c. i art. 19 ustawy) wynika jednak uprawnienie poszkodowanego do wystąpienia wprost przeciwko ubezpieczycielowi z roszczeniem odszkodowawczym. Charakter prawny tej instytucji, a zwłaszcza jej procesowe konsekwencje, budzą wątpliwości zarówno w judykaturze, jak i literaturze. Nie można jednak zapominać, że actio directa jest istotnym mechanizmem normatywnym, który ma zapewnić poszkodowanemu realizację jego praw. Żądanie na podstawie art. 3571 k.c. modyfikacji sumy gwarancyjnej z punktu widzenia poszkodowanego stanowi niejako subsydiarne uprawnienie służące temu celowi. Skoro zgodnie z art. 822 § 4 k.c. może on dochodzić roszczenia odszkodowawczego bezpośrednio od ubezpieczyciela, to tym bardziej powinien być uprawniony wnosić żądania mające służyć jego ochronie (zob. tamże).


  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 czerwca 2013 r., sygn. akt. I ACa 226/13, opubl. na portalu www.orzeczenia.ms.gov.pl

    Tak znacząca skala przemian gospodarczych, jakie zaistniały w okresie od powstania węzła obligacyjnego, z którego wynika odpowiedzialność gwarancyjna pozwanej, do chwili obecnej pozwala przyjąć, iż miały one charakter nadzwyczajny.(...) Ta podkreślona w piśmiennictwie teza doznaje istotnego wzmocnienia co do odpowiedzialności za wypadki komunikacyjne, a jej wyrazem jest uregulowanie sumy gwarancyjnej w tych ubezpieczeniach. Wprawdzie samo określenie jej wysokości jest standardem, to jednak przy wypadkach komunikacyjnych oznaczona jest ona obecnie na tak wysokim pułapie, że bez nadzwyczajnej zmiany stosunków jej wyczerpanie jest praktycznie niemożliwe. Wniosek ten najlepiej obrazują zmiany, jakie wystąpiły w stanie prawnym już w czasie obowiązywania ustawy z dnia 22 maja 2003 r.
    o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnymi i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 24, poz. 1152 ze zm.), dalej „ustawy". W tekście pierwotnym suma gwarancyjna w wypadku szkód na osobie była oznaczona na kwotę 350.000 euro, od pierwszej nowelizacji art. 36 ustawy, tj. od dnia 1 stycznia 2006 r., wynosiła 1.500.000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem, bez względu na liczbę poszkodowanych, a w aktualnym stanie prawnym, czyli od 11 czerwca 2006 r., jest określona kwotą 5.000.000 euro, według tego samego kryterium co poprzednio. Wysokość jej więc obecnie wynosi znacznie powyżej sześciu tysięcy przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń. Przyjmując dwa skrajne założenia, że poszkodowany dozna szkody w młodym wieku (20 lat) i dożyje do 70 lat oraz że suma gwarancyjna nie ulegnie deprecjacji, a z tytułu renty będzie otrzymywał równowartość średniego wynagrodzenia, to i tak „zużyje" tylko 600-700 przeciętnych wynagrodzeń. W ten sposób przy tym ubezpieczeniu zapobiega się w praktyce wyłączeniu odpowiedzialności pozwanego. W procesie rozwojowym nastąpiło więc niejako przekształcenie standardowej funkcji sumy gwarancyjnej, tj. z limitowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela na zapewnienie realnej ochrony poszkodowanego.


  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt IA Ca 1143/12, opubl. na portalu www.orzeczenia.ms.gov.pl

    Umowa odpowiedzialności cywilnej została zawarta na kilka dni przed wprowadzeniem nowej regulacji dotyczącej zmiany wysokości sumy gwarancyjnego, a sam wypadek nastąpił już w czasie obowiązywania zmienionej - znacznie podwyższonej sumy gwarancyjnej. W tej sytuacji nie sposób uznać, aby spełnienie świadczenia przez pozwanego do wysokości 350 000 Euro było prawidłowym wykonaniem zobowiązania przez dłużnika. Szczególne okoliczności tej sprawy w powiązaniu z faktem zmiany regulacji normatywnej zaledwie kilka dni po zawarciu umowy ubezpieczenia przemawiają za przyjęciem wystąpienia nadzwyczajnej zmiany stosunków uzasadniającej podwyższenie sumy gwarancyjnej do poziomu, który występował w dacie zdarzenia, czyli do 1 500 000 Euro. Żądanie powódki było jednak dalej idące, skoro obejmowało ustalenie, że każdorazowa suma gwarancyjna wynikająca z przepisów prawa będzie stanowiła górną granicę odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń. Dokonując na nowo ukształtowania stosunku prawnego łączącego strony sąd zobligowany był rozważyć interesy każdej z nich. Nadzwyczajna zmiana stosunków polegająca na diametralnym podwyższeniu sumy gwarancyjnej - w czasie wystąpienia wypadku drogowego w wysokości 1 500 000 Euro - dotknęła obydwie strony stosunku zobowiązaniowego, dlatego w przekonaniu sądu odpowiedzialność pozwanego należało podwyższyć do tej kwoty, a jednocześnie ograniczyć do sumy obowiązującej w dacie zdarzenia szkodzącego. Żądanie na podstawie art. 357 1 k.c. modyfikacji sumy gwarancyjnej z punktu widzenia poszkodowanego stanowi niejako subsydiarne uprawnienie służące temu celowi. Skoro zgodnie z art. 822 § 4 k.c. może on dochodzić roszczenia odszkodowawczego bezpośrednio od ubezpieczyciela, to tym bardziej powinien być uprawniony wnosić żądania mające służyć jego ochronie.


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT