Naukowcy obnażyli projekt ustawy ministra Patkowskiego i piszą list do Premiera

Członkowie Doradczego Komitetu Naukowego przy Rzeczniku Finansowym przekazali premierowi Mateuszowi Morawieckiemu swoje uwagi do projektu ustawy likwidującej urząd Rzecznika Finansowego. Piszą bezpośrednio do premiera, bo tryb procedowania ustawy uniemożliwia społeczną dyskusję o tej niezwykle ważnej dla portfeli Polaków ustawie. Ich zdaniem pomysły ministra Patkowskiego zdestabilizują system ochrony konsumentów i stworzą przestrzeń dla kolejnych afer finansowych.

List DKN do Premiera Mateusza Morawieckiego

Doradczy Komitet Naukowy przeanalizował projekt ustawy z 17 września 2020 o rozpatrywaniu reklamacji i sporów klientów podmiotów rynku finansowego oraz Funduszu Edukacji Finansowej oraz jej uzasadnienie.

Byłam zmuszona przekazać nasze uwagi w formie bezpośredniego listu do premiera Mateusza Morawieckiego, a nie korespondencji do Ministerstwa Finansów, ze względu na drastycznie krótki termin konsultacji społecznych. Cztery dni to zbyt mało, żeby poznać stanowisko ponad 30 naukowców z kraju i zagranicy tworzących Doradczy Komitet Naukowy i sformułować uwagi. Sprawa jest zbyt poważna i wymaga bardzo szczegółowej analizy, nie tylko polskich, ale też unijnych regulacji. Niniejszy list nie wyczerpuje wszystkich kwestii, jakie należy tu wziąć pod uwagę przed podjęciem decyzji, sygnalizuje tylko te najważniejsze  – mówi prof. Grażyna Borys, przewodnicząca Doradczego Komitetu Naukowego.

Naukowcy zwrócili na przykład uwagę na fakt, że polityka konsumencka, zgodnie z zasadami traktatowymi, należy do tzw. polityk dzielonych w ramach Unii Europejskiej. Zatem, w uzasadnieniu projektu powinno zostać wskazane, czy zmiany proponowanej regulacji są spójne z kierunkiem toczących się obecnie prac legislacyjnych w UE, a zwłaszcza z kierunkiem prac objętych tzw. „Nowym Ładem Konsumenckim”. Chodzi o to, żeby nie okazało się, że wkrótce po likwidacji niezależnej instytucji ochrony indywidualnych interesów konsumentów na rynku finansowym należałoby ją przywrócić.

Zaapelowali też o uważną analizę Raportów NIK poświęconych ochronie klientów na rynku finansowym. Zwrócili uwagę, że przytoczony w uzasadnieniu ustawy Raport NIK z kwietnia 2013 r., był podsumowaniem kontroli z lat 2011-2013 i dotyczył Rzecznika Ubezpieczonych. To wnioski z tego Raportu były podstawą do poszerzenia jego kompetencji o sektor bankowo-kapitałowy i powołania Rzecznika Finansowego. Stąd apel naukowców o przeanalizowanie późniejszych Raportów NIK, które obejmują działalność Rzecznika Finansowego. Przypomnieli m.in. raport z grudnia 2019 r. poświęcony kontroli działalności organów i instytucji państwowych oraz podmiotów organizujących rynek finansowy wobec spółki GetBack S.A. Zwrócili uwagę, że sformułowano w nim szereg zarzutów stosunku do UOKiK. Ich zdaniem samo zintegrowanie organów właściwych w sprawie ochrony zbiorowych oraz indywidualnych interesów konsumentów automatycznie nie oznacza, że wzrośnie efektywność i skuteczność tej ochrony. Obawiają się, że wchłonięcie instytucji Rzecznika przez UOKiK, instytucji o już i tak szerokim spektrum działania oznaczać będzie dalszą marginalizację społecznego problemu ochrony konsumenta na rynku finansowym w Polsce, tworzącą przestrzeń dla kolejnych afer finansowych.

Naukowcy zwrócili też uwagę na kwestię edukacji finansowej społeczeństwa, wskazując na ograniczenie jej zasięgu w projektowanych regulacjach. Zaapelowali o doprecyzowanie zasad działania Funduszu Edukacji Finansowej. Wytknęli, że w posiedzeniach Rady Edukacji Finansowej nadzorującej działalność FEF, nie przewidziano uczestnictwa przedstawicieli związków konsumenckich z głosem doradczym. Jednocześnie tym przywilejem obdarzeni zostali przedstawiciele izb gospodarczych zrzeszających podmioty rynku finansowego.