Posłowie uchwalili nowelę ustawy w sprawie waloryzacji emerytur i rent

Sejm RP  uchwalił nowelizację ustawy w sprawie waloryzacji emerytur i rent. Od 1 marca 2020 r. emerytury i renty wzrosną o 3,24 proc., jednak nie mniej niż o 70 zł brutto, czy o 35 zł (w przypadku emerytury częściowej) oraz o 52,50 zł (w przypadku renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy i renty inwalidzkiej III grupy)- informuje "Interia.pl” (z 09.01.2020 r.). Ponadto, wzrośnie także   próg dochodowy przy świadczeniu dla osób niesamodzielnych z 1600 zł do 1700 zł. Według uchwalonej regulacji do 1200 zł (wzrost o 100 zł) wzrosną także najniższe emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinne i renty socjalne,  a renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy - do 900 zł (wzrost z 825 zł). Przy tym, procentowym wskaźnikiem waloryzacji  zostaną podwyższone także dodatki do emerytur i rent - podaje portal.

Co ważne, wyższą podwyżkę niż wynikającą z prognozowanego wskaźnika 103,24 proc. otrzyma blisko o 6,2 mln emerytów i rencistów, których świadczenie nie przekracza 2160,49 zł brutto.

Za przyjęciem nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw głosowało 444 posłów. Jeden był przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu - pisze "Interia.pl".

Wskaźnik waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

 

 

ZUS: wdrożenie e-składki przyniosło wiele korzyści

 

Na indywidualne numery rachunków składkowych w ramach  e-składki w ZUS w 2019 r. płatnicy wpłacili  około  281 413 mln zł, a więc  o 9,4 proc. więcej niż w 2018 r., kiedy to do ZUS wpłynęło 57 222,7 mln zł - informuje „Prawo.pl” (z 04.01.2020 r.). Większa była też liczba wpłat na NRS, czyli numery rachunków składkowych. W 2018 r. wyniosła ona 30,4 mln wpłat, podczas gdy w 2019 r. - 31,5 mln wpłat. Przy tym, w  ciągu ostatnich dwóch lat znacząco (o 99,9 proc. w porównaniu do 2017 r.) spadła  liczba błędnych wpłat – z 271 732   w roku 2017 r. do 433 w 2019 r. Według  zapewnień  ZUS, błędna wpłata na NRS jest bezzwłocznie zwracana nadawcy, tak aby płatnik mógł ponownie, poprawnie opłacić składki.

Jak przypomina portal, od 1 stycznia 2018 r. wszystkie składki wpłacane są  na indywidualny numer rachunku składkowego (NRS) jednym zwykłym przelewem.

"ZUS rozdziela wpłaty na pokrycie składek na ubezpieczenia i fundusze, a następnie rozlicza je począwszy od najstarszej należności" - pisze "Prawo.pl", podkreślając, iż  wdrożenie nowych zasad rozliczeń przez zakład, kiedy to  zamiast trzech lub czterech wpłat do ZUS wpływa tylko jedna, łączna,  przyniosło ZUS wiele korzyści. Na przykład "użycie NRS do identyfikacji wpłaty z kontem płatnika wyeliminowało potrzebę podawania na wpłacie danych takich jak NIP/REGON/PESEL, numer deklaracji, okres za który opłacane były składki (9 danych), które decydowały o identyfikacji wpłaty oraz o sposobie jej rozliczenia. Poza tym zaletą rozwiązania polegającego na rozliczeniu wpłaty na najstarsze należności jest zatrzymanie narastania odsetek za zwłokę".

Z danych ZUS wynika, że na dzień 31 grudnia 2017 r. wygenerowane zostały numery  dla ponad 7,1 mln płatników składek, w tym dla 2,5 mln aktywnych i dla 4,6 mln nieaktywnych płatników. Z kolei już 2 stycznia 2018 r. ZUS przyjął i zaksięgował na kontach płatników składek wpłaty według nowych zasad (34 tys. płatników dokonało 36 tys. wpłat na kwotę 67 mln zł). Środki te były widoczne na profilu PUE (czyli Platformie Usług Elektronicznych), a wpłaty zostały podzielone na pokrycie składek na wszystkie ubezpieczenia i fundusze, na które płatnik miał obowiązek ich opłacania. Zaś  w  pierwszej dekadzie stycznia 2018 r. około 11 proc. kwoty wpłaconych składek rozliczonych zostało na najstarsze należności.

Według ZUS, wprowadzenie nowych zasad rozliczeń umożliwiło także bieżące informowanie płatników składek o stanie należności na ich kontach. W 2018 r. ZUS przekazywał płatnikom informacje o sposobie rozliczenia wpłat na NRS, a od 2019 r. rozpoczął coroczne wysyłanie informacji do wszystkich płatników składek o rozliczeniu wpłat dokonanych w danym roku i stanie należności na koniec roku.

 

 

SN: ZUS w określonych przypadkach może podważyć zawyżoną podstawę składek na ubezpieczenia społeczne

 

Zdaniem  Sądu Najwyższego (II UK 486/17), ZUS może negować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało ono wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub z zamiarem obejścia prawa - informuje "Rzeczpospolita” (Nr z 09.01.2020 r.). Tak więc, zgodnie z wyrokiem SN  z 12 lutego 2019 r., "stwierdzenie nieważności takiej umowy może prowadzić do uchylenia się od związania nią przez ZUS, bez jednoczesnej ingerencji w treść umowy i bez zastępowania stron stosunku pracy w kształtowaniu pracowniczych uprawnień płacowych" - pisze dziennik.

Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną kobiety w sprawie przeciwko ZUS o zasiłek chorobowy i zasiłek macierzyński. Organ  emerytalno-rentowy zanegował  bowiem wysokość podstawy składek odprowadzanych przez nią na ubezpieczenia społeczne i sprawa trafiła przed oblicze Temidy.

Powódka  pracowała w przedsiębiorstwie  od 1 października 2008 r.  najpierw na podstawie umowy o pracę na okres próbny, a następnie, od 28 listopada 2008 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w wymiarze 1/2 etatu na stanowisku projektanta za  wynagrodzeniem miesięcznym 563 zł brutto. Kiedy z dniem 1 marca 2012 r. zmieniono jej wymiar czasu pracy na pełny etat, podniesiono jej także  wynagrodzenie zasadnicze do 1750 zł brutto miesięcznie. Z kolei od 27 listopada 2015 r. na  podstawie porozumienia, zmieniającego warunki pracy i płacy,  wnioskodawczyni była zatrudniona w spółce na stanowisku Kierownika Projektów Finansowych w wymiarze 7/8 etatu, za wynagrodzeniem miesięcznym 4390 zł brutto od 1 grudnia 2015 r.

Co istotne ,"nikt nie przejął wcześniejszych obowiązków kobiety" - podaje gazeta. Po zmianie wymiaru czasu pracy kobieta w wymiarze 7/8 etatu pracowała  do 2 stycznia 2016 r., po czym przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą i porodem.

 

 

Negocjacje w sprawie aktywizacji zawodowej seniorów - wiele kontrowersji

 

Według "Dziennika Gazety Prawnej” (Nr z 08.01.2020 r.),  od ponad pół roku w  2020 r. toczą się  negocjacje w sprawie rozwiązań,  które mają zachęcić  osoby w wieku 50–55 plus do wydłużania karier zawodowych. Problem w tym, że odrębnie pracują nad nimi Rada Dialogu Społecznego (RDS) i Ministerstwo Rozwoju (MR) - twierdzi gazeta. I tak, w  obecności przedstawicieli Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) w tej sprawie rozmawiają  związki zawodowe oraz organizacje pracodawców reprezentowane w Radzie Dialogu Społecznego. Odrębne konsultacje prowadzi zaś  Ministerstwo Rozwoju (MR) - informuje dziennik. Efekt tychże prac prowadzonych przez resort rozwoju został już przedstawiony partnerom społecznym w grudniu 2019 r. Jak podaje "DGP", niektóre pomysły, w tym na przykład dofinansowanie Funduszu Pracy,  pokrywają się z rozwiązaniami przygotowanymi w RDS. Jednak niektóre kompletnie różnią się "od tych z trudem negocjowanych na forum RDS". Obawy partnerów społecznych, zwłaszcza  związków zawodowych, budzi   pomysł  "ograniczenia lub wręcz likwidacji ochrony przedemerytalnej (np. ze ochrona miałaby być uchylona, jeśli wydajność pracownika spadłaby do poziomu poniżej 80 proc. produktywności z okresu przed nabyciem ochrony)”  czy projektowany  nowy rodzaj umowy o zatrudnienie, który dawałby seniorom swobodę co do godzin pracy w danym okresie czasu (np. miesiącu).  "Wywołują konsternację" także postulaty dotyczące składek na ZUS za seniora, a więc propozycja ich obniżenia,  czy w niektórych przypadkach zniesienia - zauważa „DGP". Natomiast  najbardziej zbieżne z pomysłami członków RDS jest opracowane przez MR zestawienie ewentualnych środków finansowych na wsparcie aktywizacji seniorów. Według gazety, ma zawierać ono m.in. "propozycję, aby ze środków FP finansowane były szkolenia dla osób starszych (w tym także wypalonych zawodowo) oraz częściowo ich wynagrodzenie, jeśli firma oddelegowuje ich do zadań związanych  z  mentoringiem (wdrażaniem młodych pracowników do wykonywania obowiązków)".

Ponadto, "w  znacznym zakresie spójne są"  także propozycje  obciążeń publicznych, w tym  np. ułatwienia podatkowe w przypadku współfinansowania niektórych świadczeń pracownikom przez zakład pracy, np. karnetów na siłownię czy  pakietów medycznych.  Wątpliwości wzbudziły też liczne propozycje zmian w kodeksie pracy, np. wprowadzenia do k.p. tzw. elastycznego kontraktu. W myśl projektu, "zatrudniony na takiej podstawie sam miałby deklarować pracodawcy dostępność godzinową w danym okresie (np. na najbliższy miesiąc). Otrzymywałby pensję proporcjonalną do faktycznie przepracowanego czasu (100 proc., jeśli wykonywał obowiązki w pełnym zadeklarowanym wymiarze, lub mniejszą, jeśli ostatecznie pracował krócej). W ten sposób pracownik miałby sam regulować swój czas pracy i zajmować się jednocześnie np. opieką nad wnukami". Tutaj związki zawodowe obawiają się jednak możliwych nadużyć. Albowiem   w sytuacji gdy  pracodawca jest silniejszą stroną stosunku pracy, to taki rodzaj umowy szybko mógłby się przekształcić w znany za granicą (np. w Wielkiej Brytanii) tzw. kontrakt zero godzin, czyli pracę na wezwanie szefa - tłumaczy gazeta.

 

 

Ustawa w sprawie trzynastych emerytur po pierwszym czytaniu w Sejmie RP

 

Jak donosi  "Gazeta Wyborcza” (Nr z 09.01.2020 r.), w Sejmie RP odbyło się już  pierwsze czytanie ustawy zakładającej wypłatę tzw. 13 emerytury dla 9,8 mln emerytów, rencistów czy osób na świadczeniach przedemerytalnych. Projekt ustawy  trafił do komisji sejmowej.

Dziennik informuje, iż  w 2020 r. 13.   emerytury i renty będą o 100 zł brutto wyższe niż w 2019 r. i wyniosą  1200 zł brutto.  Dla budżetu państwa w br. ma to stanowić koszt  11,7 mld zł. Ponadto, w związku z podwyżką minimalnego świadczenia o 100 zł brutto, w 2020 r.  zostanie podniesiony próg dochodowy, po przekroczeniu którego nie będzie przysługiwać 500 plus dla osób niezdolnych do samodzielnych egzystencji. Według Marleny Maląg, szefowej  Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) , po  zmianach "osoby bez żadnego dochodu lub z dochodem do 1200 zł brutto dostaną pełne 500 zł” - podaje gazeta.  Natomiast wobec niepełnosprawnych, którzy mają miesięczny dochód w granicach 1100 -1700 zł brutto,  zastosowana zostanie zasada „złotówka za złotówkę”. A więc "jeśli ktoś ma 1300 zł, to otrzyma 400 zł świadczenia. Natomiast ktoś, kto ma dochód powyżej 1700 zł, nie dostanie nic" - tłumaczy "GW".

Według "Wyborczej", wypłaty  tzw. trzynastej emerytury  przez ZUS mają ruszyć z dniem  1 kwietnia 2020 r., a a więc tuż przed wyborami prezydenckimi. Wiceminister pracy Stanisław Szwed zapewnia, że trzynastka będzie wypłacana również w kolejnych latach.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT