Axa nadal liderem transferów OFE

W  pierwszym  w 2010 r. transferze  OFE  udział  wzięło ponad 142 tys. osób – podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 23.02.2010 r.), powołując się na dane uzyskane w ZUS. Jest to  trzeci pod względem liczebności transfer w historii. Według dziennika,  w tegorocznym transferze najwięcej osób pozyskała Axa.  Ponadto, dodatnie saldo odnotowały również OFE  Nordea (4 tys.),  Allianz (3,7 tys.) oraz  Aegon (270).  Natomiast osiem OFE straciło klientów.  Na niewielkim minusie jest PKO BP Bankowy, co może oznaczać, że zahamowuje odejścia klientów. Jeszcze w listopadzie 2009 r. jego ujemne saldo było znacznie wyższe - szacuje  gazeta. Najwięcej uczestników straciły zaś dwa największe fundusze: Aviva oraz ING. Ujemne saldo wynosi w ich przypadku odpowiednio ponad 28 tys. i 9,6 tys. Klientów traci , ale mniej niż w ub.r., także Amplico (-5,3 tys.). Dziennik podkreśla, że  wciąż sporo osób zmienia fundusz emerytalny głownie dzięki aktywności sieci sprzedaży niektórych OFE, zwłaszcza pod wpływem  zapowiedzi likwidacji aktywnej akwizycji.
Według  "Rzeczpospolitej"(Nr z 23.02.2010 r.), wciąż najwięcej osób od konkurencji pozyskuje Axa (saldo transferów: przychodzący minus odchodzący, wynosi ponad 27 tys.); od początku br. liczba klientów zwiększyła się o prawie 47 tys.  do ponad 846 tys.  O ponad 33 tys. więcej członków ma  też Generali (714 tys.) oraz  OFE PZU Złota Jesień (wzrost  o ponad 26 tys., do 2,15 mln). W opinii Pawła Pytela, prezesa Aviva PTE,  fundusze, które pobierają wyższe opłaty, wzmocniły akwizycję i pozyskują osoby od funduszy, które mają je niższe. Ten trend prawdopodobnie będzie się nasilał.

Inwestycje OFE  w  fundusze private equity?

Być może już wkrótce kilka OFE zainwestuje w FIZ-y private equity. Przedstawiciele TFI, którzy wciąż jeszcze starają się o oferowanie funduszy zamkniętych private  equity  otwartym funduszom emerytalnym, oceniają, że Komisja Nadzoru Finansowego jest ostatnio bardziej otwarta na dyskusję na ten temat.  Według "Parkietu" (Nr z 23.02.2010 r.),  który powołuje sie na opinię Pawła Borysa, prezesa AKJ Investment TFI,  jest to efektem  aktywnego dialogu, jaki towarzystwo wspólnie z Izbą Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz Izbą Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych podjęło jesienią z KNF w tej sprawie." W III kwartale 2009 r. mieliśmy deklaracje sześciu OFE o chęci zainwestowania w nasz fundusz private equity, ale temat zablokowała nieprzychylna wówczas ogólna opinia KNF" twierdzi Paweł Borys. Z kolei zdaniem Marty Chmielewskiej -Racławskiej  z KNF „trudno tu mówić o zmianie podejścia”.  "OFE mogą inwestować w fundusze zamknięte, ale muszą wziąć pod uwagę czynniki ryzyka związane z inwestowaniem w fundusze private equity" . Jak podkreśla gazeta "chodzi np. o niestandardowe i ponadprzeciętne ryzyko związane np. z brakiem możliwości wyjścia z inwestycji w dowolnym momencie i bardzo ograniczonymi możliwościami nadzoru nad funduszem private equity”. 
Według "Parkietu", w  2009 r. branża TFI zaproponowała funduszom emerytalnym blisko dziesięć FIZ private equity, jednak  na  żaden z nich nie znalazł się chętny.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT