Banki zainteresowane przejęciem SKOK Piast i SKOK Jaworzno

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) poinformowała, że  banki krajowe wyraziły chęć  wzięcia  udziału w restrukturyzacji Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej Jaworzno oraz Piast - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 14.07.2018 r.). KNF wyznaczyła termin do 13 października br.  na ostateczne zajęcie stanowiska przez  banki zainteresowane przejęciem  (banki te  wnioskowały do nadzoru finansowego o przedłużenia terminu na podjęcie decyzji) - podaje dziennik.
KNF wprowadziła zarządców komisarycznych do kas Piast i Jaworzno odpowiednio pod koniec czerwca 2017 r. i na początku sierpnia 2016 r. -  pisze gazeta. Według "Rz", SKOK Piast na koniec 2017 r. miał 243 mln zł aktywów i 20 mln zł ujemnych funduszy własnych. Natomiast SKOK Jaworzno na koniec marca dysponował aktywami w kwocie 373 mln zł  oraz  miał aż 44 mln zł ujemnych funduszy własnych i 406 mln zł depozytów.
Gazeta podkreśla, że  sytuacja  kas  spółdzielczych jest bardzo słaba.  Na koniec 2017 r.   "24 kasy i Kasa Krajowa objętych było postępowaniami naprawczymi, przy czym cztery kasy realizowało programy naprawcze zaakceptowane przez KNF. Od momentu objęcia nadzorem KNF sektora SKOK,  liczba kas działających zmniejszyła się o 21. W tym   8 kas zostało przejętych przez banki (SKOK św. Jana z Kęt, SKOK Kopernik, SKOK Wesoła, SKOK Wyszyńskiego i SKOK Powszechna, SKOK Profit, SKOK Bieszczadzka i SKOK Lubuska), jedna kasa przejęła inną kasę, jedna kasa połączyła się z inną kasą oraz została zawieszona działalność 11 kas (SKOK Wspólnota, SKOK Wołomin, SKOK Kujawiak, SKOK Polska, SKOK Jowisz, SKOK Arka, SKOK Skarbiec, SKOK Wielkopolska, SKOK Twoja, SKOK NIKE, SKOK Wybrzeże) wraz z  wnioskami do właściwych sądów o ogłoszenie upadłości tych kas.
Jak podaje "Rz", Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG)  od  początku  2014 r.  do końca 2017 r.  dokonał wypłaty środków gwarantowanych dla deponentów 11 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w wysokości 4,33 mld zł.

Powstanie krajowa agencja ratingowa

Warszawska Giełda  Papierów Wartościowych (GPW), Polski Fundusz Rozwoju (PFR), Biuro Informacji Kredytowej (BIK) oraz Instytut Analiz i Ratingu (IAiR) podpisały umowę inwestycyjną w sprawie utworzenia wspólnej agencji ratingowej, której oferta ma być skierowana przede wszystkim do segmentu małych i średnich przedsiębiorstw - podaje "Interia.pl"(www.interia.pl z 19.07.2018 r.) za komunikatem prasowym  BIK. Jak pisze portal, podpisana przez GPW, PFR, BIK i IAIR   umowa inwestycyjna "jest następstwem zawartego 28 listopada 2017 r. porozumienia, które dotyczyło współpracy w zakresie rozwoju Instytutu Analiz i Ratingu, zajmującego się gromadzeniem i udostępnianiem informacji o ryzyku kredytowym podmiotów gospodarczych, przede wszystkim emitentów obligacji". Struktura akcjonariatu Instytutu Analiz i Ratingu ma odzwierciedlać "równy udział kapitałowy wszystkich tych podmiotów" - podaje "Interia.pl".
Agencja ma rozpocząć działalność operacyjną w drugiej połowie 2018 r., po rejestracji w Europejskim Nadzorze Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA). Misją agencji  będzie  wypełnienie istniejącej na rynku polskim luki w dostępie do krajowego ratingu, analiz i ocen ryzyka. Działanie krajowej instytucji  ratingowej ma także  zwiększyć  znaczenie rynku długu w finansowaniu gospodarki oraz poprawić jakość  "polskiego rynku kapitałowego poprzez ułatwienie wyceny ryzyka inwestorów giełdowych". 

Preferencyjne kredyty z  gwarancją Cosme z Pekao SA

Bank Pekao wesprze ryzykowne projekty małych i średnich  przedsiębiorstw , nie  żądając dodatkowych zabezpieczeń - informuje "Puls Biznesu"(Nr z 13.07.2018 r.). Przedstawiciele Banku Pekao SA i  Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) podpisali umowę, dzięki której preferencyjne kredyty z gwarancją Cosme trafią do 1,5 tys. rodzimych małych i średnich przedsiębiorstw - pisze gazeta. Według dziennika, podobną transakcję z EFI zawarł w połowie czerwca br.  Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). I tak, jeśli  w ofercie BGK wartość kredytu dla jednego przedsiębiorcy  nie może przekroczyć 600 tys. zł, to  w  przypadku Banku Pekao będzie to 12,6 mln zł.
"PB" wyjaśnia, iż   kredyty bankowe i leasing są  najważniejszym  źródłem  finansowania rodzimych przedsiębiorstw. Z badań Komisji Europejskiej (KE)  wynika, że w 2017 r.  skorzystało z nich odpowiednio 20 proc. i 40 proc. polskich firm, a więc najwięcej w Europie.
W opinii Witolda Słowika, wiceministra inwestycji i rozwoju, zawarta  transakcja "jest największą polską umową gwarancyjną w programach UE. Dzięki niej przedsiębiorcy zyskają łatwiejszy dostęp do nowych kredytów inwestycyjnych i obrotowych o wartości blisko 1,2 mld zł. O kredyty z gwarancją Cosme będą mogły powalczyć   m.in. start-upy oraz  firmy działające  na rynku dłużej niż trzy lata. Bank będzie wymagał od nich niższego wkładu własnego,  na poziomie ok. 10 proc. Spółki nie poniosą kosztów gwarancji i nie będą potrzebowały np. dodatkowej hipoteki. Poza tym nie będzie ich obowiązywał wymóg historii kredytowej. "Dostaną dłuższy okres finansowania, niższą marżę i prowizję”. Gwarancja jest dobrym zabezpieczeniem także dla banku Pekao - pisze "PB". Wsparcie będą mogły uzyskać również spółki mające gorszy rating kredytowy. Jak przyznaje w gazecie Tomasz Styczyński, wiceprezes Banku Pekao SA,  sektor MŚP to "serce polskiej gospodarki, które wymaga wsparcia, aby biło jeszcze mocniej". Małe i średnie przedsiębiorstwa  stanowią  ponad 90 proc. wszystkich firm w Polsce. "To właśnie w nich powstają innowacje produktowe i procesowe" - podkreśla T. Styczynski.
W opinii Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa Związku Banków Polskich (ZBP),  popyt rodzimych przedsiębiorców na gwarancje ciągle rośnie. Z badań ZBP wynika zaś, że ponad 20 proc. klientów banków stanowią przedsiębiorcy, którzy bez wspomnianej gwarancji nie dostaliby kredytu.

Upadłość konsumencka cieszy się  coraz większym zainteresowaniem Polaków

W II kw. 2018 r. upadłość konsumencką ogłosiło 1688 osób. Jest to najwyższy wynik w historii tej instytucji w Polsce - informuje "Bankier.pl"(www.bankier.pl z 19.07.2018 r.).  Łącznie w pierwszym półroczu br.  3262 osoby zostały bankrutami, a  Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej (COIG) prognozuje, że w skali roku spodziewać się można 6500 przypadków, czyli o 1000 więcej niż w 2017 r. Według portalu, od kiedy w 2015 r. weszła w życie nowa wersja regulacji dotyczących upadłości konsumenckiej w Polsce, zainteresowanie upadłością konsumencką  systematycznie wzrasta. Na przykład w czerwcu 2018 r. w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” odnotowano 617 ogłoszeń o bankructwie osób fizycznych - pisze "Bankier.pl", powołując się na  COIG. Oznacza to, że "niemal wyrównany został ostatni miesięczny rekord – z marca 2018 r., gdy liczba bankrutów powiększyła się o 619 osób". Przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości i opublikowany w maju br. projekt zmian w ustawie regulującej upadłość konsumencką  zawiera rewolucyjne propozycje - twierdzi portal. I tak, według proponowanej regulacji  ogłosić upadłość konsumencką będzie można "niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu dłużnik sam doprowadził do niewypłacalności". Jedynymi wyjątkami pozostaną natomiast  sytuacje, w których potencjalny bankrut np. ma za sobą prawomocny wyrok dotyczący działań na szkodę wierzycieli. W projekcie noweli przewidziano także możliwość warunkowego umorzenia zobowiązań i jest to – podkreśla "Bankier.pl" - zupełna nowość w polskich regulacjach.
Według portalu, obecnie swoje opinie do projektu przedstawiają kolejne instytucje. I tak, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) proponuje uregulować szczegółowo w osobnej ustawie  tematykę upadłości konsumenckiej, wydzielając ten obszar z prawa upadłościowego, obowiązującego przedsiębiorców. RPO postuluje także uproszczenie procesu i wzmocnienia kadrowego oraz organizacyjnego sądów, które mają  zalew spraw. Ponadto, wśród opinii do projektu   pojawiają się także  postulaty m.in. specjalnego potraktowania dłużników hipotecznych. Obecnie likwidacja majątku dłużnika dla kredytobiorców hipotecznych oznacza konieczność sprzedaży mieszkania i „powoduje negatywne skutki społeczne”. Tymczasem w opinii do projektu "postuluje się umożliwienie restrukturyzacji takiego zobowiązania polegającego na umorzeniu części zobowiązania (kredytu mieszkaniowego) i spłacie pozostałego długu z zachowaniem pozostałych warunków umowy" - podaje "Bankier.pl".

Fuzja  Getin Noble i Idea Bank ?
 
Zdaniem "Rzeczpospolitej"(Nr z 19.07.2018 r.), Getin Noble i Idea Bank mogą zostać połączone, co powinno  im pomóc    rywalizować  z większymi kredytodawcami. Jest to  "kolejny przejaw przyśpieszającej konsolidacji polskiego sektora bankowego" - pisze dziennik. Wojciech Sury, rzecznik GNB twierdzi w gazecie, że  "w najbliższym czasie banki podejmą działania zmierzające do przeprowadzenia  analiz  biznesowych, których celem będzie określenie zasadności takiego połączenia i zdefiniowanie jego optymalnego przebiegu". "Rz" podkreśla, iż zarówno GNB, jak i Idea Bank liczą na istotne synergie kosztów oraz  wzmocnienie potencjału sprzedaży po połączeniu.
Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz obu banków  deklaruje, że ewentualne połączenie instytucji   nie wpłynie na zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) a przyjęty pod koniec kwietnia br. program ochrony kapitału Getin Noble Banku, zaś  zaplanowane dokapitalizowania będą się odbywać zgodnie z ogłoszonym harmonogramem. Ponadto,  w ramach dokapitalizowania gwarantowanego przez głównego akcjonariusza banku możliwe jest również wprowadzenie do połączonych banków innych inwestorów,  zainteresowanych takim połączonym podmiotem. Przy tym Czarnecki zobowiązał się, że przez trzy lata zagwarantuje bankowi prawie 1 mld zł dokapitalizowania.
Getin Noble Bank z 60 mld zł aktywów jest dziewiątym co do wielkości bankiem w Polsce. Natomiast  Idea Bank z 24 mld zł aktywów zajmuje  pod względem skali  14.pozycje w polskim sekorze bankowym - informuje dziennik.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT