Będą nowe propozycje zmian działalności OFE

Do końca wakacji pojawiają się nowe propozycje zmian w działalności funduszy emerytalnych — zapowiada  Michał Boni,  minister w Kancelarii Premiera. Boni skrytykował propozycje resortu pracy na zmiany w systemie emerytalnym, które sprowadzają się m.in. do obniżenia składki, która trafia do funduszy emerytalnych z 7,3 do 3 proc., powrotu do ZUS osób w wieku przedemerytalnym i wprowadzenie możliwości wycofanie pieniędzy z OFE po przejściu na emeryturę - donosi  "Rzeczpospolita" (Nr z 23.06.2010 r.). Boni przestrzegał   przed pośpiesznym szukaniem oszczędności w systemie emerytalnym. Jego zdaniem - pisze gazeta - dyskutując o podnoszeniu efektywności OFE "powinniśmy wyciągnąć lekcję z 2009 r. i ochronić ludzi przed tym, że ich kapitał emerytalny może zmaleć przed przejściem na emeryturę. A to oznacza tworzenie subfunduszy emerytalnych dopasowanych strategią inwestycyjną do wieku oszczędzających".  Z kolei w opinii prof. Mariana Wiśniewskiego  z UW, odbierając OFE 1 punkt proc. składki trzeba zwiększyć składkę do ZUS o 2 punkty proc., aby utrzymać i tak niską stopę zastąpienia (relację wysokości emerytury do ostatnich zarobków). Natomiast  prof. Marek Góra z SGH  uważa, że sposób i poziom wynagradzania PTE mogą być dyskutowane. Według niego, "docelowo w portfelach OFE nie powinno być obligacji skarbowych i należałoby je zastąpić innymi instrumentami". .
Agnieszka Chłoń- Domińczak z SGH, była wiceminister pracy, przypomniała zaś, że deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w ZUS wynika między innego z przedłużenia przywilejów emerytalnych oraz obcięcia składki rentowej.

OFE mogą wpływać na rozwój ładu korporacyjnego w przedsiębiorstwach, w które inwestują

Otwarte Fundusze Emerytalne mogą przyczynić się do wzmocnienia długookresowego wzrostu gospodarczego w Polsce, m.in.  dzięki naciskom na nieustanny rozwój ładu korporacyjnego w przedsiębiorstwach, w które inwestują  – twierdzi   najnowszy raport przygotowany  w ramach programu Ernst & Young "Sprawne Państwo". Jak zauważa  "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 24.06.2010 r.), raport ten przedstawia rolę ładu korporacyjnego, który jest niezbędny do zapewnienia OFE stabilnych perspektyw inwestycyjnych. Albowiem otoczenie, w jakim funkcjonują polskie fundusze emerytalne, zmniejsza ich motywację do kształtowania zasad ładu korporacyjnego, co ogranicza  szansę wsparcia wzrostu gospodarczego  dzięki długookresowym i stale rosnącym inwestycjom OFE. " Z punktu widzenia akcjonariuszy mniejszościowych, jakimi zazwyczaj są fundusze emerytalne, rozwój zasad ładu korporacyjnego jest niezwykle istotny, ponieważ pozwala zachować określony wpływ na cele akcjonariuszy większościowych" pisze "GU". Zdaniem Andrew Kernera, jednego  z autorów raportu, "inwestorzy znacznie skorzystaliby na bardziej skoordynowanym działaniu dyrektorów PTE zmierzającym ku poprawie ładu korporacyjnego w Polsce. Niestety, otoczenie regulacyjne, w jakim funkcjonują, zniechęca ich do większego zaangażowania w promowanie dobrych praktyk ładu korporacyjnego". 
W ocenie autorów raportu,  sposobem na większy udział funduszy emerytalnych w kształtowaniu ładu korporacyjnego może być odstąpienie od wewnętrznego indeksu odniesienia i zastąpienie indeksem zewnętrznym. Stworzenie takiego benchmarku powinno dostarczyć zarządzającym motywacji do wybierania unikalnych inwestycji długookresowych o dużym potencjale wzrostu, a zazwyczaj "wiąże się to z wyższym poziomem ładu korporacyjnego w takich przedsiębiorstwach (...) ustanowienie zewnętrznego indeksu odniesienia, mogłoby prowadzić do zmniejszenia inwestycyjnych zachowań stadnych wśród OFE".
Raport „Wpływ polityki inwestycyjnej OFE  na ład korporacyjny w Polsce" przygotowany na zlecenie programu Ernst & Young Sprawne Państwo przedstawia wyniki badań na temat roli funduszy emerytalnych w kształtowaniu ładu korporacyjnego spółek publicznych.

PPE działają na zasadzie dobrowolności

Pracodawcy wolno tworzyć pracowniczy program emerytalny. Jednak załoga firmy nie nakaże szefowi powołania PPE, a szef nie wyda polecenia zapisania się do tego programu, albowiem zarówno jego ustanowienie, jak i członkostwo w nim są dobrowolne. Zatem, jeśli nawet wszyscy zatrudnieni w firmie pracownicy wystąpią do szefa z wnioskiem o utworzenie PPE, nie mogą liczyć na to, że ten rozpatrzy go pozytywnie - przypomina "Rzeczpospolita" (Nr z 25.06.2010 r.). Dziennik podkreśla, że   PPE tworzone są przez pracodawców dla swoich pracowników na zasadach przewidzianych w ustawie z 20 kwietnia 2004 r. o pracowniczych programach emerytalnych (Dz.U. nr 116, poz.1207 ze zm.). A przedsiębiorcy, zwłaszcza ci więksi, decydują się na utworzenie programu głównie dlatego, że zwiększa on ich atrakcyjność na rynku pracodawców oraz pomaga zbudować wizerunek firmy dbającej o dobro załogi.
Do utworzenia programu potrzebna jest umowa pracodawcy z reprezentacją pracowników, których najczęściej reprezentują  związki zawodowe.
"Umowa zakładowa musi być sformułowana w ten sposób, że prawo uczestnictwa przysługiwać będzie co najmniej połowie pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy, a jeżeli zatrudnionych jest więcej niż 500 – co najmniej jednej trzeciej pracowników. Jeżeli kilku pracodawców tworzy program, to zamiast umowy zakładowej zawierana jest umowa międzyzakładowa. Kolejnym krokiem jest zawarcie umowy między firmą a wybraną instytucją finansową" - podaje  "Rzeczpospolita" .
PPE  może rozpocząć działalność dopiero po zarejestrowaniu przez Komisję Nadzoru Finansowego. Jego uczestnikami  mogą być pracownicy zatrudnieni w danej firmie nie krócej niż trzy miesiące, jeśli umowa zakładowa nie przewiduje innego stażu pracy.  Do programu nie może natomiast przystąpić ten pracownik, który ukończył 70. rok życia.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT