Bez rozporządzenia w sprawie inwestycji zagranicznych OFE?

Inwestycje zagraniczne funduszy emerytalnych reguluje ustawa dotycząca działalności tych instytucji oraz specjalne rozporządzenie, które wydaje minister finansów. W 2007 r. zmieniał się pierwszy z aktów. Korekty nie były duże, ale objęły także m.in. artykuł 143 ustawy, który dotyczy inwestowania funduszy za granicą - pisze "Parkiet"(Nr z 10.07.2010 r.). Tymczasem z "z praktyki legislacyjnej wynika, że jakakolwiek zmiana w artykule oznacza, że minister powinien wydać nowe szczegółowe rozporządzenie, nawet tej samej treści, ale z nową datą" - zauważa gazeta. Nowe prawo weszło w życie w lutym 2007 r. a rozporządzenie w sprawie ogólnego zezwolenia na lokowanie aktywów funduszy emerytalnych poza granicami kraju nie obowiązuje od 21 lutego 2007 r. "Parkiet" podkreśla, że rozporządzenie nie zostało uchylone przez żaden przepis ustawy, a "w wyniku nowelizacji w art. 143 ust. 1 dokonano jedynie zamiany wyrazów „papiery skarbowe” na „papiery wartościowe”. " Zdaniem Magdaleny Kobos, rzecznika resortu finansów, ustawodawca, "nie uregulował jednocześnie sprawy obowiązywania dotychczasowego ogólnego zezwolenia, ani nie określił przedziału czasowego, do którego zezwolenie to ma być ważne. W związku z tym można przyjąć, iż rozporządzenie zachowało moc". Kobos przyznaje jednak, że trwają prace nad zmianą rozporządzenia. Natomiast w opinii Katarzyny Bieli z Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), to czy akt obowiązuje, czy też nie, może stwierdzić sąd.
Większość funduszy wie o wątpliwościach dotyczących rozporządzenia. "Wciąż mamy je na uwadze. I decydując się na inwestycje zagraniczne, postępujemy tak, jakby dalej funkcjonowało" – powiedział gazecie jeden z zarządzających.

Ustawowe wydłużenie wieku emerytalnego niepotrzebne ?

W opinii byłego premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, szefa Rady Gospodarczej ,   nie ma potrzeby ustawowego wydłużania lat pracy. Jego zdaniem potrzebne są bodźce, które będą motywowały przyszłych emerytów, by dłużej pracowali - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 12.07.2010 r.). A  taką zachętą mogą być np. wyższe świadczenia emerytalne - twierdzi Bielecki. Bielecki powiedział - podaje "DGP" - iż wierzy, iż przy pomocy dobrych bodźców można stymulować, aby przejście na emeryturę następowało w momencie korzystniejszym dla obu stron (emeryta i państwa). A  bodźcem takim może być np. świadczenie wyższe o 7 proc. w przypadku pracy dłuższej o jeden rok.
"W Polsce cały czas zarządzamy zmianą. Nie można spocząć na laurach i stwierdzić, że przecież przeprowadzono reformę, praca została wykonana. Przykład reformy emerytalnej z 1999 r. pokazuje, że po kilku latach funkcjonowania systemu należało usiąść i ocenić syntetycznie jak on działa, jakie korekty są potrzebne. Uważam, że trzeba nieustająco weryfikować, monitorować i poprawiać rzeczy związane z funkcjonowaniem państwa" - twierdzi Bielecki.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT