Bezpłatne konta bankowe z ograniczonym zakresem usług

Senat RP   przyjął .uchwaloną w październiku 2016 r.  przez Sejm nowelizację ustawy o usługach płatniczych. Ustawa teraz trafi ponownie do Sejmu, który rozpatrzy senackie poprawki. Jeśli cała procedura legislacyjna pójdzie zgodnie z planem, nowe przepisy zaczną obowiązywać już od połowy stycznia 2017 r. - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 07.11.2016 r.), Zdaniem gazety, "kluczową zmianą" noweli jest  wprowadzenie instytucji podstawowego rachunku płatniczego. Albowiem  nowe przepisy przewidują, że  "banki, SKOK-i i instytucje kredytowe będą musiały zaoferować konsumentom niekorzystającym z innego konta bankowego możliwość założenia bezpłatnego rachunku" - wyjaśnia dziennik. W opinii Grzegorza Biereckiego,   senatora PiS,  "w oczywisty sposób skorzystają na tym rozwiązaniu wszyscy ci, którzy do tej pory byli wykluczeni z rynku usług bankowych. Ale (...) korzyści powinno odnieść także państwo, a nawet podmioty zobowiązane do stworzenia bezpłatnej oferty" - pisze "DGP".  .Bierecki podkreśla w gazecie, iż dzięki temu rozwiązaniu,  "spodziewana jest korzyść dla  ZUS czy KRUS,  które w wyniku wprowadzenia możliwości uzyskania darmowego rachunku płatniczego będą mogły jeszcze szybciej odchodzić od przekazywania emerytur czy rent za pośrednictwem przekazu pocztowego (...) Banki zaś powinny być zadowolone, bo oprócz emerytów i rencistów bezpłatne rachunki najprawdopodobniej będą zakładali młodzi ludzie. I jeśli uznają, że potrzebują więcej funkcji, niż jest przewidziane dla podstawowego rachunku, założą konto, za które już zapłacą – i to właśnie w instytucji, z którą byli do tej pory związani".
Jednak ten  bezpłatny zakres uprawnień konsumenckich będzie dość wąski - twierdzi dziennik. Albowiem  zgodnie z  art. 59ie ust. 2 ustawy,   limit bezpłatnych transakcji płatniczych zlecanych przez konsumenta ograniczony jest do  pięciu. Natomiast  jeśli posiadacz rachunku będzie chciał wykonać szóstą transakcję, np. zlecić przelew znajomemu, wówczas  za to zapłaci. Przy tym „opłaty nie mogą być wyższe od opłat najczęściej stosowanych przez danego dostawcę w ciągu ostatnich 12 miesięcy”. Ponadto,  instytucje  prowadzące bezpłatne  konta oprócz umożliwienia korzystania z rachunku dostarczą bezpłatnie swoim nowym klientom także karty - informuje dziennik.
Do takiego konta nie  może być przypisany debet bądź kredyt, w tym karta  kredytowa.
Z bezpłatnych usług skorzystać będą mogli wszyscy ci,  którzy w chwili złożenia wniosku nie będą posiadali innego rachunku prowadzonego w walucie polskiej.

Niepewność na polskim rynku kapitałowym ma się zakończyć 

Zdaniem Witolda Słowika, wiceministra rozwoju,  dla polskiego rynku kapitałowego są dzisiaj kluczowe dwie sprawy: kwestia płynności i kwestia kosztów bycia na giełdzie - pisze "Onet.pl"(www.onet.pl z 08.11.2016 r.), publikując   wywiad  W. Słowika  dla czasopisma "Forbes". W. Słowik  uważa, iż  "napływ nowego kapitału zwiększy płynność i spowoduje większy wolumen obrotów. A podejście zarządu GPW do wysokości opłat zmieni się". Wiceszef resortu rozwoju podkreśla - podaje portal - iż   trzeba patrzeć na polski rynek kapitałowy przez pryzmat 25 lat. "Stworzyliśmy jeden z największych rynków w tej części Europy, a obecne problemy są chwilowe" - mówi W. Słowik.
W jego opinii, praprzyczyną obecnych problemów  warszawskiej GPW jest  demontaż częściowy OFE,  zrealizowany 3 lata temu.  "Przy tej okazji politykom udało się zdyskredytować rynek kapitałowy i zachwiać zaufaniem obywateli. Skończyły się też prywatyzacje, które zasilały rynki kapitałowe" - twierdzi.  Według niego, ta niepewność na rynku kapitałowym ma się zakończyć. Zgodnie z „Planem Odpowiedzialnego Rozwoju” rynek kapitałowy ma  być zasilany finansowo przez oszczędności Polaków, w szczególności dzięki reaktywowaniu w nowej formie III filaru, gdzie  fundusze mają mieć charakter dobrowolny - pisze  portal.
"Biorąc pod uwagę doświadczenia brytyjskie i nowozelandzkie, a nasza konstrukcja ma być do nich zbliżona (...) oczekujemy, że w perspektywie najbliższych kilku lat kilkanaście mld zł zasili polski rynek kapitałowy i stanie się motorem rozwoju polskiej giełdy" - mówi W. Słowik. Wiceminister rozwoju deklaruje, iż   duże nadzieje pokłada  także  w finansowaniu innowacyjnych przedsięwzięć, szczególnie na rynku NewConnect, na początkowym okresie ich tworzenia. " W większości przypadków mamy do czynienia z wykorzystaniem środków unijnych. Udaje się stworzyć start-up, następnym krokiem jest pozyskanie finansowania publicznego i wtedy naturalnym miejscem jest rynek kapitałowy. Dla większych podmiotów szukających kapitału na rozwój giełda jest idealnym miejscem".

Wielu spółkom nie opłaca się dalszy pobyt na  warszawskiej giełdzie
 
Proces osłabiania GPW w Warszawie  zaczął się w 2014 r.- mówi Wiesław Rozłucki, współzałożyciel  GPW oraz jej prezes w latach 1991-2006 w rozmowie z "Rzeczpospolitą"(Nr z 05.11.2016 r.) . W jego opinii, proponowane obecnie  objęcie podatkiem CIT zamkniętych funduszy nie mogłoby bezpośrednio  uderzyć w rynek kapitałowy w Polsce, natomiast pośrednio zdecydowanie  tak. Z kolei pomysł Małgorzaty Zalewskiej,   aby  zwolnić długoterminowe inwestycje od podatku Belki, były prezes giełdy   ocenia jako  krok "w dobrym kierunku, pokazujący, że rynek kapitałowy jest mile widziany przez zarządzających polską gospodarką"  - pisze gazeta. Rozłucki podkreśla w dzienniku, iż  długofalowi inwestorzy nie handlują akcjami, a giełda bardzo zależy od obrotu. Ponadto, w opinii byłego wieloletniego szefa GPW,  warszawski parkiet osłabiają dodatkowo regulacje europejskie. "Dyrektywy powodują zwiększenie obowiązków, kar dla emitentów. Można powiedzieć, że marchewka staje się coraz mniejsza, a kij coraz dłuższy" – tłumaczy Rozłucki.  "W tej sytuacji wielu spółkom nie opłaca się dalszy pobyt na giełdzie. Przy tym,  około 20 proc.  spółek uważa - mówi W. Rozłucki w "Rzeczpospolitej", że gdyby koszty wyjścia z giełdy były dosyć niskie, " to oni już dzisiaj by to rozważali".   Zapytany o    wyceny polskich spółek,  współzałożyciel GPW twierdzi, iż nie są one  niskie, ale "rynkowo uzasadnione".  Rozłucki podkreśla, iż   w  trakcie pierwszych lat giełdy "te wyceny były znacznie niższe. Wątpię,  żebyśmy cofnęli się do takich czasów".
 
Połączenie prawne  Aliora i BPH dokonane

Fuzja Aliora i BPH prawnie  dokonana. W dniu 4 listopada 2016 r.   nastąpiło  prawne połączenie Alior Banku z wydzieloną częścią Banku BPH, obejmującą jego podstawową działalność, bez portfela kredytów hipotecznych i BPH TFI - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 05.01.2016 r.).  Przejęta przez Alior wydzielona część Banku BPH obejmuje bankowość detaliczną (z wyjątkiem kredytów hipotecznych dla klientów indywidualnych), bankowość dla firm, sieć placówek, Biuro Maklerskie, Kasę Mieszkaniową i znaczną część funkcji wsparcia.  Przeniesione zostały  m.in. konta osobiste, produkty oszczędnościowe i inwestycyjne, kredyty gotówkowe i konsolidacyjne, karty kredytowe i debetowe, rachunki i kredyty Kasy Mieszkaniowej oraz produkty maklerskie. Alior przejął też wszystkie produkty dla klientów biznesowych oraz klientów korporacyjnych - informuje "Rz". Dla klientów spłacających kredyt hipoteczny w Banku BPH  pozostają bez zmian: wysokość marży, numery kont do spłaty, termin płatności rat.
Zdaniem "Rz", w  wyniku fuzji  Alior Bank awansował na 9 pozycję wśród największych banków w Polsce pod względem wartości aktywów. Transakcja przybliża Alior do realizacji strategicznego celu, jakim jest wejście do grona 5-6 największych banków w Polsce.
Na koniec czerwca br.  suma aktywów Aliora  i wydzielonej części Banku BPH wynosiła odpowiednio 47 mld i 15 mld zł, czyli łącznie 62 mld zł - pisze gazeta.
Jak deklaruje w dzienniku Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku, "wszystkie prace przebiegają zgodnie z planem, a nawet go wyprzedzają". Połączenie operacyjne ma być  zakończone  do 31 marca 2017 r. - podaje dziennik.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT