Coraz więcej instytucji ubezpieczeniowych zainteresowanych IKZE

Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE),  nowa forma dobrowolnego oszczędzania na emeryturę  znajdzie się w przyszłym roku w ofercie instytucji finansowych. Jak zaznacza "Parkiet" (Nr z 09.12.2011 r.), od  indywidualnych kont emerytalnych (IKE), dostępnych  od 2004 r., różni je ulga podatkowa (wpłaty na IKZE – 4 proc. pensji brutto z poprzedniego roku – będzie można odpisać od podstawy opodatkowania). IKZE będą mogły prowadzić  banki, domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, powszechne towarzystwa emerytalne oraz firmy ubezpieczeń na życie. Prowadzenie IKZE deklarują towarzystwa emerytalne takie jak PKO BP Bankowy i PZU (mają  już pierwsze pozwolenia nadzoru) oraz  Generali, Pekao, Amplico, Pocztylion-Arka, Nordea oraz ING - twierdzi gazeta. Według "Parkietu", obecnie w Komisji Nadzoru Finansowego znajdują się trzy wnioski PTE (jako jedyne instytucje muszą otrzymać zgodę nadzorcy) o prowadzenie IKZE – Amplico, Nordei i Axy. Zainteresowane prowadzeniem IKZE są także towarzystwa funduszy inwestycyjnych  PKO, BPH, Pioneer Pekao, SKOK, Skarbiec, Ipopema oraz KBC czy "domy maklerskie: DI BRE, DM BOŚ, DM BPS, KBC Securities, CDM Pekao. Możliwe, że wprowadzą je także DM IDMSA oraz DM BZ WBK". Natomiast  najmniej chętne do przedstawienia Polakom oferty IKZE są banki oraz firmy ubezpieczeniowe (zainteresowanie deklarują  jedynie Generali i PZU Życie, a nie wiadomo, co zrobią Aviva, Amplico, Allianz, Axa czy ING).  Wdrożenie IKZE rozważa jeszcze Warta, zaś  wśród  banków  mBank i MultiBank (niewykluczone, że zdecydują się na to  także Nordea Bank i BPS). .
Szacuje się, że   IKZE może założyć od 300 tys. do maksymalnie 1,5 mln osób w ciągu pięciu lat.

Środki z FRD  na wypłatę bieżących emerytur

Rząd sięgnie po 2,9 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Według przyjętego projektu budżetu na 2012 r., na wypłatę bieżących emerytur zostanie przekazane z FRD  2,9 mld zł - donosi "Puls Biznesu" (Nr z 09.12.2011 r.). Dziennik szacuje na podstawie danych Ministerstwa Finansów i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, iż na koniec 2012 r. na koncie FRD w związku z tym będzie  zaledwie 15,2 mld zł zamiast potencjalnych 29,6 mld zł.
Jak podkreśla gazeta, zgodnie z założeniami reformy emerytalnej z 1999 r., "pieniądze z FRD miały ratować finanse państwa za 10-20 lat, kiedy Polskę dotknie kryzys demograficzny. Niedługo wyż   z lat   50.  zacznie przechodzić na emeryturę i dziura w powszechnym systemie ubezpieczeniowym zacznie się powiększać. FRD miał łagodzić ten szok."

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT