Czy będzie wielkie przemeblowanie na polskim rynku bankowym?

Najbliższe dni zdecydują o losach  Pekao i Raiffeisen - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 24.11.2016 r.). Jak podaje gazeta,  w  najbliższych dniach można oczekiwać  rozstrzygnięcia  się dwóch  dużych  transakcji  na rynku finansowym, które, jeśli dojdą do skutku,  mocno "przemeblują "  polski  rynek  bankowy. Według  dziennika,  do końca listopada  2016 r.  "może wyjaśnić się",  czy PZU i PFR  przejmą od UniCredit  kontrolny pakiet akcji  Pekao, a Alior przy wsparciu PZU  odkupi od Austriaków część Raiffeisen Banku Polska. "Rz" podkreśla, iż warunki ewentualnej transakcji kupna Pekao mają być ustalone w ciągu najbliższych  1-2 tygodni, jeszcze przed referendum konstytucyjnym we Włoszech (w dniu 4 grudnia br.).
Nieoficjalnie mówi się, że cena  za  1 walor banku  może oscylować  wokół  126–120 zł, czyli byłaby podobna do kursu akcji Pekao na GPW. W opinii gazety,  natomiast  znacznie bardziej skomplikowana jest druga transakcja, zakładająca podział Raiffeisen Polbanku i wydzielenie hipotek walutowych. "Alior jest wybredny i chce wybrać dla siebie tylko najlepsze aktywa z Raiffeisena, aby zapłacić jak najmniejszą cenę, i nie wiadomo co ostatecznie mógłby kupić". Dlatego  negocjacje ciągle się przedłużają. Strony mają czas do końca listopada br.   - pisze dziennik, powołując się  na źródło "zbliżone do sprawy".

W ciągu minionego roku co czwarty bank zmniejszył liczbę prowadzonych ROR 

Na koniec III kwartału  2016 r. banki  w Polsce prowadziły 30,7 mln kont osobistych - podaje "Prnews.pl"  (www.prnews.pl z 23.11.2016 r.), powołując się na wyniki raportu przygotowanego przez portal. na podstawie danych z ankiet 20 banków  " o profilu komercyjnym". Nie wiadomo jednak, ile z nich jest aktywnie używanych przez klientów - pisze portal. Albowiem  w  wielu bankach,  zwłaszcza tych, które do niedawna specjalizowały się w działalności consumer finance,  wiszą tysiące „martwych” kont.  Są to  rachunki, które dokładane były przed laty do kredytów konsumpcyjnych, a dziś leżą zapomniane przez klientów - wyjaśnia "Prnews.pl". "Spory odsetek tego typu rachunków może mieć na przykład eurobank, który podaje,  że obsługuje 1,44 mln ROR, ale jednocześnie klienci tego banku mają łącznie zaledwie 275 tys. aktywnych kart debetowych" - podkreśla portal. Ponadto, z raportu wynika, iż  co czwarty bank  zmniejszył  liczbę  prowadzonych ROR.   Spadek odnotowały BGŻ,  BNP Paribas, Credit Agricole, Bank Pocztowy, Citi Handlowy i Deutsche Bank. Natomiast  najwięcej rachunków od września 2015 do września 2016 roku  przybyło ING Bankowi Śląskiemu (191 tys.),  PKO Bankowi Polskiemu  (180 tys.) oraz  mBankowi ( 174 tys.).
Na koniec III kwartału 2016 roku ankietowane przez  "Prnews.pl" banki obsługiwały łącznie blisko 25 mln kart debetowych (najwięcej  PKO BP,  BZ WBK oraz   Bank Pekao).

UOKiK kolejny, szósty  raz,   wydał "istotny pogląd w sprawie  frankowiczów w związku z  ubezpieczeniem  niskiego wkładu własnego

Marek Niechciał,  prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK)  po raz szósty wydał  "istotny pogląd w sprawie". Według komunikatu UOKiK, "dotyczy on sporu  frankowiczów z  mBankiem ws. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego pobieranego przez bank" - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 23.11.2016 r.). Sprawa toczy się w Sądzie Rejonowym w Warszawie - klienci banku domagają się zwrotu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. "Powołują się na to, że klauzula stosowana przez mBank została wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych (numer 6068) " - podaje gazeta.  Tymczasem  zdaniem  prezesa UOKiK, "wątpliwości budzi przede wszystkim brak ważnych dla klientów informacji np. o ich prawach, obowiązkach i o tym, kto jest rzeczywistym beneficjentem ochrony ubezpieczeniowej. Dlatego uznaliśmy, że postanowienie stosowane przez mBank jest niedozwolone". Ponadto, w opinii UOKiK,  kwestionowane postanowienia są "sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ: obciążają konsumenta kosztami, ale z ich treści nie wynika, kto skorzysta z ubezpieczenia; klienci nie zostali poinformowani o możliwym ryzyku regresu w stosunku do nich (...)" Zaś na podstawie klauzul stosowanych przez mBank - pisze "DGP" za komunikatem UOKiK -  klienci musieliby opłacić składkę, nawet gdyby spłacili wymaganą część kredytu. Przy tym, "bank w takiej sytuacji mógł żądać zwrotu składki od ubezpieczyciela, ponieważ ochrona ubezpieczeniowa nie była już potrzebna" - ostrzega UOKiK, a kredytobiorcy nie mieli takiej możliwości.

Nowe regulacje dotyczące płatności w handlu internetowym

Organizacja Visa ostrzega, że nowe przepisy europejskie dotyczące płatności w handlu internetowym wprowadzają groźbę zakłóceń w zakupach online i będą niekorzystne dla konsumentów - informuje "Rzeczpospolita"(Nr  z 22.11.2016 r.). Chodzi o propozycje  Europejskiego Urzędu  Nadzoru Bankowego (EUNB),  dotyczące wprowadzenia tzw. silnego uwierzytelniania klienta. Jak podaje dziennik, propozycje te przewidują  jednakowe, uniwersalne wymogi dla wszystkich transakcji online na kwoty powyżej równowartości 10 euro, czyli  dodatkowe  kroki  przy płatności za zakup, takie jak  wprowadzanie hasła, kodu lub korzystanie z czytnika kart. W opinii organizacji kartowej Visa, " w praktyce  przedstawione propozycje prowadziłyby do wyeliminowania szybkich płatności za zakupy w handlu internetowym (dotyczy to m.in.  płatności typu one-click). Wyeliminowane byłyby również szybkie automatyczne płatności w aplikacjach mobilnych, w których dane kart płatniczych są już zapisane - pisze gazeta. Organizacja  szacuje, iż   te skutki odczułaby ponad połowa wszystkich kupujących online w Europie, ponieważ z  badań  wynika, że niemal dwie trzecie (61 proc.) respondentów przerwałoby transakcję w przypadku wydłużenia procedur zakupowych i płatniczych w handlu internetowym - zauważa "Rz".
"Ograniczony zostanie także dostęp do zakupów internetowych poza Europą, ponieważ takie sklepy internetowe musiałby funkcjonować według nowych przepisów europejskich, w przeciwnym przypadku zakupy byłyby automatycznie blokowane". Według obliczeń Visa, objęłoby to płatności o łącznej wartości ponad 6 mld euro, stanowiących dwie trzecie ogólnej liczby transakcji dokonywanych przez Europejczyków na stronach międzynarodowych - pisze dziennik..
Visa ostrzega także przed  dłuższymi  kolejkami  oraz  problemami z korzystaniem z kart płatniczych w takich miejscach jak np. punkty poboru opłat na autostradach czy parkomaty, gdzie obecnie nie wymaga się wprowadzania kodu PIN.
Europejski Urząd Nadzoru Bankowego ma opublikować ostateczną wersję proponowanych standardów 12 stycznia 2017 r. jako  wypełnienie Dyrektywy w sprawie Usług Płatniczych (PSD2), która nakłada wymóg silnego uwierzytelniania przy wszystkich płatnościach elektronicznych – podkreśla  gazeta.

Sąd: umowa kredytu we frankach  z  tzw. starego portfela nie jest ważna

Duże znaczenie dla  tzw. frankowiczów oraz  obserwatorów procesów o kredyty frankowe  może mieć   wyrok Sądu  Rejonowego  dla Łodzi-Śródmieścia, który  stwierdził  "nieważność umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem franka z tzw. starego portfela  BRE Banku, obecnie mBanku - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 22.11.2016 r.). Według dziennika, który powołuje się na  zaprezentowane ostatnio przez   łódzki sąd  pisemne uzasadnienie  wyroku, iż " klauzula zmiennego oprocentowania zawarta w tej umowie kredytu jest sprzeczna z prawem bankowym". Albowiem  prawo  bankowe nakazuje  przy kredycie o oprocentowaniu zmiennym określić warunki zmiany oprocentowania - tłumaczy gazeta. Tymczasem, zdaniem SR,  tego wymogu  nie spełnia z pewnością stosowana blankietowa klauzula, a "bez tego istotnego dla umowy elementu należy ją zakwalifikować jako nieważną od początku" - podkreśla "Rzeczpospolita".
Wyrok jest nieprawomocny.

Będzie ograniczenie roli funduszy inwestycyjnych w optymalizacji podatkowej

Zgodnie z uchwaloną przez Sejm 15 listopada 2016 r. ustawą o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych,  fundusze zamknięte (FIZ) inwestujące na rynku kapitałowym nie będą płaciły podatku CIT - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 21.11.2016 r.). Dziennik przypomina,  iż według  złożonego  31 października  2016 r.  w Sejmie RP pierwotnego  projektu  ustawy,   CIT miałyby płacić wszystkie FIZ  i specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte (SFIO),  realizujące politykę FIZ. Jednak "ostatecznie posłowie zdecydowali, że FIO i SFIO będą tak jak do tej pory podmiotowo zwolnione z CIT, a   FIZ i SFIO realizujące politykę FIZ  będą opodatkowane, jeżeli ich przychody pochodzą od podmiotów „transparentnych podatkowo", czyli polskich i zagranicznych, np. luksemburskich, spółek nieposiadających osobowości prawnej" - pisze gazeta.
Zdaniem Mariusza  Staniszewskiego, prezesa Noble Funds TFI,  Ministerstwo Finansów, które pracowało nad poprawką, "wyjątkowo sprawnie oddzieliło ziarna od plew, czyli fundusze faktycznie służące inwestowaniu od funduszy antypodatkowych" - informuje  "Rz".  Dziennik  zauważa, że jednak   za  pośrednictwem spółek celowych nieposiadających osobowości prawnej inwestują nie tylko fundusze antypodatkowe.
Nowe przepisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2017 r.; ustawą musi się jeszcze zająć Senat RP.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT