Czy tzw. karty zbliżeniowe są bezpieczne?

Niebezpieczeństwo utraty pieniędzy z konta nie ma związku z formą płatności, a raczej z naszą nieuwagą i nieroztropnością - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 17.12.2015 r.). Jeżeli zginie nam karta, to jej znalazca czy złodziej,  może posłużyć się nią na przykład w  terminalu zbliżeniowym, ale tylko do wysokości dziennego limitu takich transakcji. A wartości te są różne w różnych bankach, ale nigdy nie dają nieograniczonych możliwości mikropłatności. "Nie ma więc obawy, że konto zostanie wyczyszczone do zera" - twierdzi "DGP". "Najczęściej banki pozwalają na pięć transakcji bez użycia PIN, każda na nie więcej niż 50 zł. Przy kolejnej płatności klient zostanie poproszony o wpisanie PIN lub transakcja w terminalu zbliżeniowym zostanie odrzucona" - podaje  gazeta. Z analizy Komisji Nadzoru Finansowego wynika zaś, iż  praktycznie niewykonalna  jest  kradzież z karty zbliżeniowej na ulicy lub w autobusie przez złodzieja wyposażonego w terminal. "W warunkach laboratoryjnych jest to możliwe, jednak .(...) terminal zbliżeniowy odczytuje tylko jej numer oraz datę ważności. Karta zbliżona do czytnika aktywuje się jedynie na ułamek sekundy, a informacje z niej są odczytywane tylko raz w trakcie jednej transakcji" - tłumaczy "DGP". Według KNF,  złodziej w tym celu musiałby mieć znacznie większy terminal niż te w sklepach. Ponadto, konieczność zakończenia lub anulowania operacji po każdej płatności, zanim będzie możliwość uruchomienia kolejnej transakcji, będzie dodatkowym zabezpieczeniem.

Będzie nowa Rekomendacja C

Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła projekt zmiany Rekomendacji C, regulującej kwestię ryzyka koncentracji w bankach - donosi "Parkiet"(Nr z 21.12.2015 r.).  Nowa rekomendacja skierowana jest do wszystkich banków, niezależnie od poziomu konsolidacji  ma zastąpić dotychczasową Rekomendację C, dotyczącą zarządzania ryzykiem koncentracji z 2002 r. - pisze dziennik. Według KNF zapisy Rekomendacji  C   powinny być przestrzegane przede wszystkim  przez  te banki, w których udział depozytów sektora niefinansowego (a więc np. firm pożyczkowych) przekracza 5 proc. "zagregowanej sumy tych depozytów w sektorze bankowym na podstawie publikowanych przez KNF danych dla całego sektora bankowego według stanu na koniec roku" - podaje gazeta.  W pełni powinny stosować ją także banki, które "zostały zidentyfikowane jako systemowe". Zdaniem Wojciecha Kwaśniaka wiceszefa KNF "ryzyko koncentracji, w wyniku jego materializacji w czasie kryzysu finansowego zapoczątkowanego w 2008 r., stanowiło źródło poważnych strat dla europejskich i globalnych banków, przyczyniając się do osłabienia ich kondycji  finansowej i bezpieczeństwa funkcjonowania" - informuje "P".
Projekt Rekomendacji C, wskazuje  m.in. na konieczność uwzględnienia w zarządzaniu tego typu ryzykiem "ekspozycji wobec podmiotów z sektora nieregulowanego (tzw. shadow banking)".
Banki mają do 20 stycznia 2016 r. przedstawić uwagi do dokumentu. KNF zakłada, że rekomendacja C zostanie wprowadzona przez banki do 1 stycznia 2017 r.

Banki zarobiły mniej

Wynik finansowy netto sektora bankowego w Polsce w  okresie dziewięciu miesięcy 2015 r. wyniósł 11,4 mld zł, czyli był o 12,0 proc. mniejszy  niż w analogicznym okresie poprzedniego roku -  podaje "Parkiet" (Nr z 18.12.2015 r.) powołując się na GUS.  Natomiast wynik z działalności operacyjnej  branży  zmniejszył się o 2,2 mld zł (o 13,3 proc.) i osiągnął wartość 14,0 mld zł. Przy tym suma bilansowa  banków wzrosła w skali roku o 4,6 proc. i wyniosła 1605,8 mld zł. Z kolei  wartość kredytów dla sektora niefinansowego zwiększyła się o 7,3 proc., do 953,0 mld zł, a depozytów o 10,5 proc. do 889,6 mld zł - informuje dziennik . Według GUS, wynik działalności bankowej zmniejszył się o 5,9 proc. do 41,5 mld zł, natomiast  wynik z tytułu odsetek obniżył się o 8,2 proc. do poziomu 26,0 mld zł. Wynik z tytułu opłat i prowizji osiągnął wartość 10,0 mld zł (spadek o 2,3 proc.). Ponadto, w okresie styczeń- wrzesień 2015 r. przychody banków z tytułu dywidend były niższe o 18,9 proc. i wyniosły 0,9 mld zł. W analizowanym czasie "koszty działania banków wzrosły o 1,8 proc. do 20,9 mld zł, w tym koszty pracownicze stanowiły 54,2 proc., tj. 11,3 mld zł (spadek o 0,5 proc.), a koszty ogólnego zarządu, głównie z powodu wyższych wpłat banków na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, zwiększyły się o 4,6 proc., do 9,5 mld zł" - donosi "P" za komunikatem GUS.

Podatek od instytucji finansowych to populizm ?
 
Poselski projekt ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych został skierowany do sejmowej Komisji Finansów Publicznych w celu rozpatrzenia  - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr  z 18.12.2015 r).  Za odrzuceniem projektu ustawy po pierwszym czytaniu opowiedziało się 151 posłów, 264 chciało, by projekt pozostał, natomiast  16 posłów  wstrzymało się od głosu. Tym samym oddalono wnioski Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej o odrzucenie projektu - podkreśla "GW". Zdaniem Joanny Schmidt z Nowoczesnej - pisze dziennik -   proponowany przez PiS podatek faworyzuje niektóre instytucje takie jak SKOK- i, zaś   uderzy po kieszeni  zwykłych obywateli.  Z kolei w opinii Piotra Czubluna  z kancelarii Czublun Trębicki propozycja PiS-u jest "populistyczna" i "fajnie się sprzedaje medialnie" - podaje gazeta - ponieważ społeczeństwo nie lubi instytucji finansowych.  Marcin Tarczyński z  Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU)  zauważa w  "Wyborczej", iż  wydaje  się  być rozsądnym rozwiązaniem  zmniejszenie stopy opodatkowania ubezpieczycieli do tej przewidzianej dla banków.  Ponadto, firmy   ubezpieczeniowe  zwracają uwagę , że najbardziej obciążony podatkiem zostanie PZU SA.

Leasing zerwany, ale zwrotu wpłaconych środków nie będzie

Odstępując od leasingu, nie stosujemy zasady, że strony zwracają sobie świadczenia, gdyż specyfika tego kontraktu na to nie pozwala - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 18.12.2015 r.), powołując się na wyrok Sądu Najwyższego, który podkreślił  odmienność umów leasingowych. Tak  więc, w  przypadku zerwania umowy leasingowej,   firma leasingowa nie zwróci nam wpłaconych dotychczas środków z tytułu leasingu - informuje gazeta. Według "Rz", ."kwestia ta wynikła w sprawie, w której spółka akcyjna z Poznania domagała się od Funduszu Leasingowego z Wrocławia 77 tys. zł, tj. zwrotu rat leasingowych, jakie płaciła ponad rok za leasing osobowego volkswagena".  Przedsiębiorstwo leasingujące auto miało jednak opóźnienia w uiszczaniu rat, w związku z tym firma lesingowa po kilkunastu miesiącach wypowiedziała mu umowę. Między stronami doszło do  zerwania kontraktu - pisze dziennik. Spółka leasingująca auto   następnie   zażądała zwrotu wpłaconych z jej tytułu  rat.

Dodatkowe środki finansowe z nowych programów ramowych zarządzanych przez Komisję Europejską na pożyczki i leasing


Pierwsze trzy polskie instytucje finansowe pozyskały pieniądze dla firm z nowych programów ramowych zarządzanych przez Komisję Europejską - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 18.12.2015 r.).  Są to:  Idea Bank, Raiffeisen Leasing Polska oraz Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych (TISE) - wylicza dziennik.
Według "Rz", na pożyczki i leasing  trafi dodatkowy miliard zł.  Zdaniem Arkadiusza Lewickiego, dyrektora Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów Unii Europejskiej, "teraz czas na jak najszybsze poinformowanie przedsiębiorców i udostępnienie im środków pozyskanych przez pośredników” - pisze gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT