Decyzja o wyborze OFE czy ZUS nieostateczna?

Rząd chce dać nam wybór. Co dwa-trzy lata przyszły emeryt będzie mógł zmienić zdanie i skorzystać z okna transferowego - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr  z  26.09.2013 r.). Premier Donald Tusk powiedział ostatnio na konferencji prasowej, iż "jest rzeczą jednak zbyt restrykcyjną, gdybyśmy uznali, że ten wybór między OFE a ZUS musi być ostateczny. (...) Chciałbym, żeby ta dobrowolność wyboru, ta prawdziwa wolność wyboru nie była limitowana tylko do jednorazowego aktu, tylko żeby raz na jakiś czas i niezbyt rzadko, np. co dwa czy trzy lata, można tego wyboru będzie dokonywać".
Gazeta przypomina, iż zgodnie z rozwiązaniami dla drugiego filara planowanymi przez rząd, "członkowie OFE dostaną trzy miesiące na podjęcie decyzji, czy chcą pozostać w OFE, czy całość składek wpłacać tylko do ZUS. Kto nie zrobi nic, automatycznie przejdzie do ZUS, a jego przyszłe składki będą zapisywane na wirtualnym subkoncie w ZUS". Wybór będzie dotyczył jedynie nowych składek emerytalnych. Dziennik podkreśla, iż  wprowadzenie dobrowolności to niejedyny pomysł na odchudzanie OFE. Rząd chce również umorzyć posiadane przez OFE obligacje skarbowe i przenieść je do ZUS. Natomiast  środki, które w OFE pozostaną, mają być na   stopniowo przenoszone do ZUS dziesięć lat przed przejściem na emeryturę klienta funduszu emerytalnego.

Lepiej oceniamy ZUS

Od lipca 2013 r.  wzrósł - z   26 do 32 proc. -  odsetek respondentów pozytywnie oceniających działalność ZUS.  W tym samym czasie z 37 do 43 proc. wzrósł odsetek krytycznych ocen pod adresem OFE  - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 24.09.2013 r.), powołując się na  sondaż CBOS, przeprowadzony w dniach 5-12 września 2013. I  tak,  w  przypadku ZUS nie zmienił się odsetek ocen negatywnych działalności - pracę ZUS  źle ocenia ponad połowa (51 proc.) badanych. Przy tym, pozytywne opinie o pracy ZUS najczęściej wyrażają respondenci mający 65 lat i więcej oraz emeryci i renciści. Obecnie  "minimalnie gorsze niż w lipcu są natomiast opinie o Otwartych Funduszach Emerytalnych. O 5 pkt, do 43 proc., wzrósł odsetek oceniających je krytycznie, pozytywnie działanie OFE ocenia 17 proc." - pisze dziennik. Natomiast  40 proc. ankietowanych, zwłaszcza najstarszych,  nie ma zdania w tej kwestii.

Po rewolucji w OFE zmienność portfela emerytalnego może okazać się większa niż w obecnym systemie?


W proponowanych przez rząd rozwiązaniach, zmienność portfela emerytalnego może okazać się większa niż w obecnym systemie - ostrzega  "Rzeczpospolita"(Nr z 2.09.2013 r.).  Zgodnie z intencją rządu,  stopniowe przenoszenie kapitału z indywidualnych kont w OFE na subkonto w ZUS  na przestrzeni ostatnich 10 lat przed osiągnięciem przez daną osobę wieku emerytalnego,  służyć ma ograniczeniu ryzyka związanego z wahaniami wartości jednostek funduszy emerytalnych, wynikających z wahań cen aktywów składających się na ich portfele inwestycyjne - pisze gazeta. Przedstawione rozwiązanie wcale nie musi obniżyć zmienności całego portfela emerytalnego. Co więcej, może się przyczynić do wzrostu wahań jego wartości. Zdaniem  Piotra  Lewandowskiego, głównego  ekonomisty  Instytutu Badań Strukturalnych,  "przenoszenie na subkonto środków, które wcześniej były w obligacjach, czyli likwidacja nieakcyjnej części OFE,   zwiększą skorelowanie całego portfela emerytalnego z PKB i tym samym jego zmienność ".  A ponieważ  OFE po okrojeniu z części obligacyjnej będą zmuszone inwestować głównie w akcje, wzrośnie ekspozycja na ryzyko ich aktywów. Marcin Petelski, Wicedyrektor Departamentu Inwestycji i Główny Zarządzający Portfelem Akcji w Nordea PTE powiedział dziennikowi, iż  "portfel funduszu ze zrównoważonego stanie się portfelem akcyjnym. To spowoduje, iż ilość akcji w portfelu nie będzie ulegała istotnym wahaniom pod wpływem koniunktury giełdowej".
Obecnie OFE wyrównują udział akcji w portfelu, kupując akcje w głębokiej bessie i sprzedając w zaawansowanej hossie - tłumaczy "Rz". Według gazety, sceptycznie do pomysłu rządu podchodzi też Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. " Waloryzacja subkonta niejako z definicji jest skorelowana z PKB. Co za tym idzie, ma większą zmienność niż obligacje"- zauważa. 
Według rządowych planów obligacje skarbowe, które posiadają fundusze (warte są ok. 120 mld zł) zostaną umorzone i przekazane do ZUS.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT