Ekonomiści za podniesieniem wieku emerytalnego

Około 1300 zł kosztuje każdego Polaka rocznie deficyt systemu emerytalnego. Gdy wydłużymy wiek emerytalny zgodnie z rządową propozycją, to zadłużenie to spadnie już za trzy lata - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 20.02.2012 r.), omawiając debatę ekonomistów, jaka odbyła się  w Towarzystwie  Ekonomistów Polskich. I tak, zdaniem prof. Marka Góry, " emerytura nie jest zapłatą za trudy pracy, tylko świadczeniem, jakie ma uchronić osoby w podeszłym wieku, które już nie mogą pracować, przed ubóstwem". Jego zdaniem, "musimy  przyzwyczaić się, że minął czas, gdy wystarczał nam jeden zawód i jedna profesja na całą karierę zawodową (...)rynek  pracy tak bardzo się zmienia, że nowe kompetencje powinny być przydatne co kilkanaście lat" – pisze gazeta. Z kolei w opinii Agnieszki Chłoń- Domińczak, byłej  wiceminister pracy i polityki społecznej, "zmienianie kompetencji nie oznacza, że należy wszystkiego uczyć się od nowa". A krótszy wiek emerytalny oznacza wyższe obciążenia dla pracujących i  hamuje wzrost płac. Natomiast  Maciej Bukowski, szef Instytutu Badań Strukturalnych,  zwrócił uwagę nie tylko na korzyści osobiste, związane z wyższym świadczeniem, ale też na społeczne. "Większa liczba pracujących przełoży się na znacznie wyższy PKB –  podniesienie wieku emerytalnego wg propozycji rządowej podniosłoby nasz produkt dodatkowo o około 1,7 proc. do roku 2020, o około 3,4 proc. do roku 2030 i o około 6 proc. do roku 2040".
Eksperci przekonują - podkreśla gazeta,  iż wbrew wielu publicystom, opozycji i związkom zawodowym - warto by zmiany były szybsze i głębsze niż proponuje to rząd, a nie wolniejsze i płytsze.

Pracodawcy za podwyższeniem oraz zrównaniem wieku emerytalnego

BCC, PKPP Lewiatan i Pracodawcy RP są za wydłużeniem oraz zrównaniem wieku emerytalnego - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 20.02.2012 r.). Organizacje pracodawców zamierzają przekazać swoje opinie do rządowego projektu. I tak, PKPP Lewiatan uważa, że kobietom powinien wydłużać się wiek szybciej, niż chce rząd – o jeden miesiąc co dwa miesiące, a nie co cztery miesiące. Oznaczałoby to  - pisze "DGP" - podniesienie wieku do 67 lat w ciągu 14 lat. W opinii pracodawców,  zarówno kobiety  jak i mężczyźni, którzy płacili składki emerytalne co najmniej 40 lat, powinni mieć prawo do przejścia na emeryturę w wieku 65 lat. "Jednym z najważniejszych postulatów wszystkich organizacji jest zniesienie okresu ochronnego dla pracowników wchodzących w wiek emerytalny"  – twierdzi gazeta. Jak powiedział dziennikowi Jeremi Mordasiewicz z PKPP Lewiatan, "kobieta, która kończy 50 lat, staje się wręcz zagrożeniem dla pracodawcy". 
Według  pracodawców, "konieczne są zmiany w kodeksie pracy, zwłaszcza uelastycznienie jej czasu i np. promowanie telepracy.(...) Potrzeba aktywizacji osób w  wieku nie tylko 50+, lecz także 60+" - podaje dziennik. "DGP" podkreśla, iż według Pracodawców RP ważne są  ulgi z tytułu zatrudniania ludzi w tym wieku, ponieważ  "obecnie stanowią one za mały bodziec dla pracodawców". Ulgom przeciwny jest Lewiatan.

Zniesienie okresu ochronnego poprawi rynek pracy dla osób po 55 roku życia ?

W 2011 r.  na emeryturę przeszło cztery razy mniej osób niż w 2008 r., to jest około  102,5 tysiąca seniorów.  Zdaniem "Rzeczpospolitej" (Nr z 18.02.2012 r.), skorzystała na tym gospodarka i świadczeniobiorcy. Według dziennika, po raz pierwszy liczba nowych emerytów spadła w 2010 r., kiedy to pracę zakończyło 92,3 tys. osób (od dwóch lat liczba osób przechodzących na emeryturę jest stała). Gazeta tłumaczy, iż  "ostre zahamowanie liczby nowych emerytów to skutek wprowadzonej w 2009 r. ustawy o emeryturach pomostowych, która odebrała prawo do wcześniejszych świadczeń 800 tys. osób. Dzięki temu już w pierwszym roku od jej wprowadzenia budżet państwa na świadczeniach dla młodych emerytów zaoszczędził około  2 mld zł". Szacuje się, że  np. podwyższenie wieku emerytalnego kobiet do 67 lat spowoduje, iż ich średnia emerytura wzrośnie o 1,5 tys. zł. Zdaniem Wiktora Wojciechowskiego, głównego  ekonomisty Invest-Banku, razem "z podniesieniem wieku emerytalnego powinny iść także zmiany w prawie pracy" - podaje dziennik. W opinii Wojciechowskiego,  jednym z najlepszych rozwiązań byłoby zniesienie tzw. okresów ochronnych dla osób których nie wolno zwolnić z pracy na cztery lata przed emeryturą. Dlaczego ? "Zniesienie okresów ochronnych w Finlandii spowodowało gwałtowny wzrost zatrudnienia osób po 55. roku życia" - twierdzi gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT