Emerytowani żołnierze a świadczenie z ZUS

Dorabiający emerytowani wojskowi dostaną świadczenie z ZUS tylko wtedy, gdy do armii wstąpili po 1 stycznia 1999 r. Pozostali stracą wpłacone tam składki - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 12.09.2012 r.). W opinii  byłych wojskowych, obecnie obowiązujące przepisy są niesprawiedliwe - pisze dziennik. Według "DGP", rząd zdaje sobie sprawę ze zróżnicowania uprawnień żołnierzy. Zgodnie z ustawą z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) okresów czynnej służby wojskowej nie uwzględnia się przy ustalaniu prawa do emerytury i renty z ZUS oraz obliczaniu ich wysokości  -  wyjaśnia w gazecie Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej. A dotyczy to sytuacji, kiedy mundurowy już uzyskał prawo do świadczeń pieniężnych określonych w przepisach ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz.U. z 2004 r. nr 8, poz. 66 z późn. zm.).
I tak - podkreśla dziennik -  "w razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń, wypłaca się jedno z nich – wyższe lub wybrane przez zainteresowanego. Zasadę tę stosuje się również w razie zbiegu prawa do emerytury z FUS z prawem do świadczeń przewidzianych w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych. Nie ma ona jednak zastosowania w przypadku emerytur obliczonych według zasad określonych w art. 15a ustawy zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy". W praktyce więc osoby po 15 latach służby, a które osiągnęły wiek emerytalny  obowiązujący  w systemie powszechnym,
będą mogły  otrzymywać emeryturę wojskową razem z emeryturą powszechną nabytą na podstawie art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

SN: pracownicze ubezpieczenie społeczne nie jest skuteczne, jeśli nie ma świadczenia pracy wynikającego z zawartej  umowy o pracę

ZUS może odmówić przyznania wcześniejszej emerytury, jeśli pracownik zgłoszony do ubezpieczenia faktycznie nie wykonywał pracy uprawniającej do wcześniejszego zakończenia aktywności zawodowej - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 12.09.2012 r., powołując się na wyrok  Sądu Najwyższego z 12 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 14/12).SN ustalił, że zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego nie jest skuteczne, jeśli dotyczy osoby, która nie może być uznana za podmiot takiego ubezpieczenia, ponieważ nie świadczyła ona pracy wynikającej z umowy o pracę i  "dlatego nie można mu przypisać cech pracownika".  Sprawa dotyczyła pracownika, który złożył do ZUS wniosek o przyznanie wcześniejszej emerytury. Powód   prowadził własny sklep z częściami wymiennymi, a w  2008 r.  podpisał z firmą umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na czas nieokreślony. Z  tego  tytułu  pracodawca  zgłosił  go  do  ubezpieczenia społecznego. Tymczasem ZUS ustalił, że wnioskodawca nie posiadał przedstawionego na piśmie zakresu obowiązków ani określonego czasu pracy, pracodawca nie nadzorował go, nie rozliczał z wykonanych zadań (też nie były określone).  Pracownik nie podpisywał także list obecności w zakładzie pracy - pisze gazeta. ZUS uznał więc, że zgłoszenie do ubezpieczenia miało na celu tylko wyłudzenie wcześniejszej emerytury.
SN przychylił się do argumentacji sądów I i II instancji oraz  potwierdził, że umowa była pozorna.  Według SN, "do  objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie może bowiem dojść w sytuacji, gdy zgłoszenie do niego dotyczy osoby, która nie jest pracownikiem - podaje "DGP".

Nordea PTE ukarana za "konflikt interesów" przy inwestycjach w akcje

Komisja Nadzoru Finansowego ukarała Nordea PTE   za to, że jego dwaj pracownicy w latach 2007-08  prywatnie inwestowali w akcje tych samych spółek, które posiadał w portfelu zarządzany przez Nordea PTE otwarty fundusz emerytalny - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 11.09.2012 r.). Według dziennika, który powołuje się na ustalenia KNF,  pracownicy Nordea PTE  "uczestniczyli w procesie inwestycyjnym OFE". Nadzór uznał więc  za konflikt interesów  kupowanie na własny rachunek akcji tych samych spółek, w które inwestował również OFE i nałożył na  Nordea PTE karę w wysokości 250 tys. zł za "rażące naruszenie interesu członków Nordea OFE poprzez nienależyte sprawowanie nadzoru nad inwestycjami własnymi pracowników PTE".
"Wyborcza"  opublikowała  oświadczenie Nordea PTE w tej sprawie, iż  "zaistniała sytuacja nie miała wpływu na bezpieczeństwo środków członków Nordea OFE".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT