Emerytura z dwóch filarów będzie o połowę niższa od ostatniego wynagrodzenia

Zdaniem  Komisji Nadzoru Finansowego (KNF),  emerytura wypłacana z obowiązkowych dwóch filarów systemu emerytalnego  będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia - ostrzega "Rzeczpospolita"(Nr z 09.03.2010 r.). Według gazety,  która powołuje się na komunikat KNF, przewidywana  "emerytura wypłacana z dwóch obowiązkowych filarów - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (zarządzanego przez ZUS) i otwartych funduszy emerytalnych (OFE) - będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia". Dotyczy to  zwłaszcza świadczeń  dla osób, które obecnie mają około 30 lat oraz tych, które zaczynają pracę. W najtrudniejszej sytuacji materialnej mogą znaleźć się osoby odprowadzające najniższe składki., np. prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek. KNF informuje - pisze dziennik -  że liczba osób oszczędzających na dodatkową emeryturę w dobrowolnym III filarze jest w Polsce niewielka. I tak,  pod koniec 2009 r. blisko 1,14 mln osób korzystało z możliwości odkładania pieniędzy z myślą o przyszłej emeryturze. W tym około 30 proc. zaangażowanych było w pracownicze programy emerytalne (PPE), a blisko  70 proc. oszczędzało poprzez indywidualne konta emerytalne (IKE).
"Rzeczpospolita" przypomina, że pierwsze emerytury z I filara i OFE zaczęto wypłacać - kilkuset kobietom urodzonym po 1949 r. - w ubiegłym roku. Mężczyźni, którzy przechodzą na emeryturę pięć lat później, zaczną je otrzymywać po raz pierwszy dopiero w 2014 r.

FUS będzie potrzebował w latach 2011- 2015 około 70 mld zł rocznie

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych w najbliższych pięciu latach będzie potrzebował ok. 70 mld zł rocznie, to jest  o kilkanaście mld zł  więcej niż wydajemy z publicznych pieniędzy na ochronę zdrowia - wynika z opublikowanej właśnie przez ZUS (administratora Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) pięcioletniej „Prognozy wpływów i wydatków FUS na lata 2011 – 2015”. Według "Rzeczpospolitej"(Nr z 08.03.2010 r.),  coraz bardziej rośnie także  różnica w funduszu rentowym i chorobowym. Tymczasem  dotacje, które w tym roku dostaje FUS, są rekordowe: 22,5 mld zł to refundacja z powodu przekazywania składek do OFE, a 37,9 mld zł refundacja całkowita. Dodatkowo FUS ma dostać także 7,5 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej - pisze dziennik. Gazeta szacuje, że razem to 67,9 mld zł. FUS dodatkowo może też zaciągać ok. 2 mld zł pożyczki w budżecie i w bankach komercyjnych.
Z prognozy ZUS wynika - podkreśla "Rzeczpospolita" -  że kwoty tego rzędu będą potrzebne też w kolejnych latach. ZUS uwzględnił trzy warianty rozwoju sytuacji w Polsce. Najbardziej realny, zakłada , że w 2011 r. FUS będzie potrzebował łącznie ponad 70,6 mld zł zewnętrznego wsparcia, to  o niemal 3 mld zł więcej w porównaniu z br. Potrzeby te będą maleć do 2013 r., by potem wzrosnąć w 2015 r. do prawie 75 mld zł - twierdzi gazeta. W opinii Macieja Bukowskiego, szefa  Instytutu Badań Strukturalnych, obniżenie składki rentowej wygenerowało czysty deficyt w finansach publicznych. 



Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT