Ilu Polaków pozostanie w OFE?

Około 14 mln Polaków ma czas na decyzje o wyborze:  OFE czy  ZUS  do końca lipca 2014 r. - przypomina "Gazeta Wyborcza" (Nr z 02.05.2014 r.). Kto nie złoży oświadczenia, automatycznie znajdzie się w ZUS.  Dziennik podaje, iż  Izabela Leszczyna, wiceminister finansów, spodziewa się, że około 20 proc.  ubezpieczonych pozostanie w OFE. Natomiast Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS, uważa, że "będzie to mniej niż jedna piąta dotychczasowych członków funduszy" - pisze gazeta. Według "GW", na razie tylko 56 tys. osób zadeklarowało chęć pozostania w okrojonych przez rząd OFE, a towarzystwa emerytalne walczą o przyszłych emerytów, "balansując na granicy zakazu reklamy". "Wyborcza" informuje, iż OFE wysyłają do swoich klientów listy z przypomnieniem o terminie składania deklaracji oraz wzorem deklaracji, co " nie podoba się to resortowi pracy, który wysłał zgłoszenie do Komisji Nadzoru Finansowego. Komisja ma zbadać, czy fundusze, rozsyłając listy, nie naruszają zakazu reklamy". Jednak - pisze gazeta, powołując się  na  Łukasza Dajnowicza, rzecznika KNF, "przekazy są na bieżąco monitorowane i na razie Komisja nie wykryła podejrzanych przypadków. Listy od OFE analizuje także Ministerstwo Finansów".

Resort finansów: niższy poziom składki rentowej jeśli więcej osób będzie płacić składki do ZUS

Mateusz Szczurek,  minister finansów  zapowiedział, iż rząd może wrócić do niższych poziomów składki rentowej, jeśli więcej osób będzie płaciło składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - donosi "Puls Biznesu"(Nr z 05.05.2014 r.). Szef resortu finansów  poinformował też, że w 2015 r. nie zostanie wprowadzone obciążenie umów o dzieło składkami ZUS.W jego opinii, "składka mogłaby wrócić od niższych poziomów przy poszerzeniu podstawy oskładkowania, czyli gdy więcej osób zapłaci składki ZUS. Tak jak z większością danin publicznych, ich powszechność jest drogą do ich obniżania. W przypadku składek jest to najbardziej widoczne" - podaje gazeta powołując się na wywiad ministra  Szczurka  dla "Rzeczpospolitej". Minister powiedział, iż jeśli chodzi o  20-proc. składkę emerytalną od umów o dzieło, iż nie sądzi, "by była ona wprowadzona w najbliższym czasie, przed 2015 r.". Natomiast  zapytany, o ewentualne  wprowadzenie jej od 2016 r.,  odpowiedział:, iż uważa, że  "każda praca powinna być w ten sam sposób opodatkowana i oskładkowana".
"PB" przypomina, iż  w 2012 r. rząd zdecydował o podwyżce składki rentowej w części opłacanej przez pracodawców do 6,5 proc.  z 4,5 proc. wcześniej.

Lewiatan: zbyt szybkie wprowadzenie ozusowania wszystkich umów-zleceń może ograniczyć zatrudnienie


Sejm pracuje już nad rządowym projektem wprowadzenia zasady, że od umów-zleceń wykonywanych w tym samym czasie przez zleceniobiorcę będą odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne, "aż uzyskany z nich przychód wyniesie przynajmniej tyle, ile najniższa płaca" - donosi "Puls Biznesu"(Nr 02.05.2014 r.). Według dziennika, reguła ta ma wejść w życie po 3 miesiącach od opublikowania zmian w Dzienniku Ustaw. Jednak Konfederacja Lewiatan chce, aby vacatio legis wydłużono do 12 miesięcy. Dlaczego ? Albowiem, zdaniem Lewiatana, "zbyt szybkie wprowadzenie ozusowania wszystkich umów-zleceń może ograniczyć zatrudnienie". Jak twierdzi w gazecie  Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Lewiatana, "rozszerzenie obowiązku opłacania składek uznajemy za wyważony kompromis. Apelujemy jedynie o zmiany, które dadzą czas na dostosowanie się do nowych warunków i ograniczą wzrost kosztów administracyjnych związanych z zatrudnieniem". W opinii Lewiatana - pisze gazeta - " dłuższe vacatio legis jest konieczne z uwagi na już realizowane kontrakty. Zbyt szybkie wejście w życie zmian przy braku możliwości podniesienia cen obecnych umów zmusi przedsiębiorców do zmniejszenia zatrudnienia lub obniżenia wynagrodzeń netto dla zleceniobiorców. Spowoduje to pogorszenie stosunków między zleceniodawcami i zleceniobiorcami oraz między obiema tymi grupami i rządem odpowiedzialnym za zbyt szybkie wdrażanie zmian".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT