Istnieje potrzeba stworzenia nowej formy długoterminowego oszczędzania na starość

Istniejące obecnie  produkty trzeciofilarowe okazały się porażką - stwierdzili podczas III kongresu Polskiej Izby Ubezpieczeń w Sopocie przedstawiciele rynku finansowego. ekonomistów czy przedstawiciele  ministerstwa pracy - podaje "Rzeczpospolita" (Nr z 11.05.2015 r.).
Na koniec 2014 r.  aktywa zgromadzone na indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (IKZE)  powiększyły się do poziomu 5,3 mld zł. Natomiast  w  pracowniczych programach emerytalnych PPE Polacy zgromadzili 9,6 mld zł (dane na koniec 2013 r.).  Emerytalne oszczędzanie emerytalne jest więc niewystarczające, by zabezpieczyć przyszłe potrzeby - twierdzi gazeta. Według Marka Buciora,  Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, wypłaty z systemu państwowego mogą nie wystarczyć na pokrycie rosnących potrzeb, dlatego dodatkowe oszczędzanie jest koniecznością. ZUS  co miesiąc na wypłaty emerytur przeznacza około 10 mld zł - pisze dziennik, a "porównując to do kwot zgromadzonych obecnie w trzecim filarze widać skalę potrzeb gromadzenia własnego kapitału". Zdaniem  Jarosława  Bartkiewicza, prezesa AXA Życie,  starzenie się społeczeństwa jest faktem. Przy utrzymaniu  obecnych trendów  demograficznych za 35 lat na jednego emeryta będzie w Polsce pracować mniej niż 2 pracowników, zaś obecnie emeryta utrzymuje 3,5 pracujących - twierdzi Bartkiewicz. Również  "zdaniem Bogusława Grabowskiego, członka Rady Gospodarczej przy Premierze potrzeba wzrostu stopy długoterminowych oszczędności jest oczywista" - podkreśla "Rz". Grabowski uważa, iż  z quasi-obowiązkowymi programami oszczędzania powinno się wystartować jak najszybciej.  Z kolei w opinii Ryszarda Petru, przewodniczącego Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP),  powszechność dodatkowego oszczędzania może zapewnić wyłącznie quasi obowiązkowy system pracowniczych programów emerytalnych. "Chodzi o to, żeby pracownik automatycznie stawał się członkiem takiego programu z ewentualna możliwością wypisania się" - mówił na kongresie PIU  szef TEP.
Według "Rzeczpospolitej", ekonomiści proponują trzy warianty rozwiązań w ramach III filaru. Każde z nich przewiduje wypłatę świadczenia emerytalnego wyłącznie w postaci renty dożywotniej i po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego.

OFE przebudowują swoje aktywa

Otwarte fundusze emerytalne wykorzystują dobrą koniunkturę do przebudowania portfeli - twierdzi "Parkiet" (Nr z 12.05.2015 r.). Gazeta szacuje, iż OFE  w kwietniu 2015 r.  sprzedały w sumie więcej akcji niż kupiły, a różnica ta miała wartość nieco ponad 1 mld zł. W ten sposób fundusze  " przerwały trwający przez trzy miesiące trend zakupowy" - dodaje dziennik. "P" podkreśla, iż od  początku roku OFE kupowały głównie na rynkach zagranicznych nie wykonując większych ruchów na  warszawskim parkiecie. Zdaniem Adama Goli, wiceprezesa Pocztylion PTE, ponieważ ostatnio na warszawskiej giełdzie poprawiła się koniunktura,  "OFE próbują pozbyć się niepłynnych trudnych zazwyczaj do sprzedania walorów, na rzecz papierów, które w razie potrzeby gotówkowej łatwiej będzie sprzedać". Według Goli, OFE   szacunkowo objęły akcje WP i UW za około 300 mln zł, co dopiero będzie widać w maju br. Jak podaje dziennik, od  listopada 2014 r.  wartość portfela obligacji przedsiębiorstw w OFE utrzymuje się w zasadzie na stałym poziomie około 8 mld zł. Ustabilizował się też poziom gotówki wśród aktywów funduszy emerytalnych (od października 2014 r. wynoszą one około12 mld zł). OFE miały  na koniec kwietnia br. w postaci depozytów bankowych 7,3 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT