Jaka reforma KRUS ?

Rząd przygotowuje reformę KRUS. Szczegółowy projekt zmian ma zostać przedstawiony już pod koniec czerwca 2008 r. – pisze „Rzeczpospolita” (Nr z 26.02.2008 r.). Reforma ma przebiegać dwuetapowo: od 2009 roku zaczną obowiązywać ustawy uzależniające wysokość składki od wielkości gospodarstwa. Do końca kadencji z kolei ma być gotowy projekt, który powiąże wysokość składki z dochodem rolników. W konsekwencji ma to doprowadzić do pobierania od nich podatku dochodowego.
Według gazety,   wyższe stawki na KRUS  będą płacili rolnicy, posiadający gospodarstwa o powierzchni 300 i więcej hektarów. W zamian ubezpieczeni dostawaliby wyższe emerytury i renty (GUS podaje, że takich gospodarstw jest obecnie w Polsce 947). Dziennik pisze, powołując się na Jana Łopatę, wiceprzewodniczącego Sejmowej  Komisji Finansów Publicznych, że  zdecydowano się na kryterium obszarowe, a nie dochodowe, ponieważ wyliczenie dochodów takich rolników byłoby bardzo czasochłonne, a zmiany zamierza  się wprowadzić z początkiem 2009 r.  Nie ma jeszcze natomiast decyzji, jak wysoka miałaby być składka ani o ile więcej dostawaliby gospodarze płacący więcej niż pozostali. Zdaniem dziennika, wyższa  składka od najbogatszych gospodarzy raczej nie zmniejszy budżetowych dopłat do systemu ubezpieczeń rolniczych, chociażby dlatego, iż  dużym problemem KRUS jest jej nieszczelność. W ciągu ostatnich trzech lat przybyło 75 tys. osób płacących składki emerytalno-rentowe w KRUS, pomimo iż  część z nich w ogóle nie pracuje na roli.

Banki prowadzą coraz mniej IKE

Ostatnio Komisja Nadzoru Finansowego  podsumowała statystyki dotyczące III filara emerytalnego – informuje  „Gazeta Prawna”(Nr z 25.02.2008 r.). Wynika z nich, iż na koniec 2007 r. funkcjonowało 915,5 tys. rachunków IKE, na których zgromadzono aktywa o wartości 1,86 mld zł. Przy tym IKE znajdowało się w ofercie 13 towarzystw ubezpieczeń  na życie, 14  towarzystw funduszy inwestycyjnych , 9 banków komercyjnych oraz 4 podmiotów prowadzących działalność maklerską. W 2007 r., dynamika wzrostu funkcjonujących IKE była najniższa od 4 lat (9 proc.). Z kolei w bankach w ub.r. odnotowano spadek liczby prowadzonych kont o 20 proc., zaś wartość zgromadzonych aktywów w ramach IKE w 2007 r. wzrosła o około 44 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Wartość przeciętnego stanu rachunku IKE wyniosła ponad 2 tys. zł  i wzrosła o około 500 zł w stosunku do 2006 r. Według dziennika, aby rzetelnie oszczędzać na emeryturę za pośrednictwem indywidualnych kont emerytalnych (IKE)  kluczowe są regularne wpłaty i długi termin oszczędzania.

ZUS ściąga zaległe składki

ZUS błyskawicznie zajmuje konta tysięcy przedsiębiorców, którzy mają zaległości składkowe jeszcze sprzed 2003 r. – donosi „Rzeczpospolita” (Nr z 26.02.2008 r.). ZUS odzyskuje w ten sposób przedawnione długi, które powinien darować – twierdzi dziennik. Ściga niemal 2 mln osób, ogałaca rachunki bankowe firm, które dawno zapomniały o zobowiązaniu. Zdaniem dziennika, ZUS często wszczyna egzekucję bez wydawania decyzji o wysokości zaległości, mimo że jest ona konieczna. „Rzeczpospolita” przypomina, że  obowiązująca od 1 stycznia 2003 r. nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przedłużyła z pięciu do dziesięciu lat przedawnienie wymagalnych składek, zabrakło zaś w niej  przepisów przejściowych. ZUS stosuje więc dziesięcioletnie przedawnienie także do zobowiązań powstałych przed 1 stycznia 2003 r., czyli wtedy, kiedy obowiązywało przedawnienie .Według gazety, zaległości z tytułu składek sprzed 2003 r. , które dziś egzekwuje ZUS wynoszą 4,6 mld zł..

Ustawa o IKE to bubel prawny

 Nie wszyscy Polacy aktywni zawodowo myślą o emeryturze – pisze „Gazeta Wyborcza”(Nr z 26.02.2008 r.). Dziennik przytacza  opinię Mirosława Koszewskiego, agenta CU, który wskazuje na różne podejście swoich klientów do emerytury. Część Polaków chce po uzyskaniu 60-65. roku życia mieć emeryturę na przyzwoitym poziomie. Z kolei tzw.  "młode wilki" już po przekroczeniu  pięćdziesiątego roku życia  chcą mieć pieniądze na zwiedzanie świata i nie być zmuszonymi do pracy. Natomiast wielu młodym Polakom żal pieniędzy na odkładanie na emeryturę – podkreśla dziennik. Prof. Tadeusz Szumlicz z SGH wskazuje m.in. na niską wysokość oszczędności gromadzonych w III filarze. Jego zdaniem ustawa o IKE to bubel, a  pieniądze odkładane w IKE powinny być nieopodatkowane, tak samo jak I i II filar. W opinii prof.  Szumlicza,  roczny limit wpłat na IKE, który wynosi 4 tys. zł, nie jest małą kwotą, gdyż już w momencie wpłacania 2,4 tys. zł rocznie od początku kariery zawodowej, stopa zastąpienia wyniosłaby 75 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT