KNF proponuje EKO

KNF chce spopularyzować III filar. Proponuje nowy produkt emerytalny - EKO -  wraz z ulgami  podatkowymi  dla odkładających na emeryturę.
EKO, emerytalne konto oszczędnościowe,  którego wprowadzenie postuluje Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), to nowy produkt, który ma umożliwić  odkładanie pieniędzy na emeryturę każdemu, kto ukończy 16 lat. I to bez względu na to, czy prowadzi firmę, pracuje na etacie, na umowie o dzieło czy zleceniu - informuje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 18.09.2012 r.). EKO prowadziłyby banki, towarzystwa funduszy inwestycyjnych i emerytalny, domy maklerskie i u ubezpieczyciela. I tak, "każdy na konto mógłby wpłacić 50 zł składki podstawowej i 50 zł składki dodatkowej, którą rozliczając się z fiskusem, mógłby odliczyć od podstawy opodatkowania. Również pracodawca mógłby dorzucić pracownikowi 50 zł miesięcznie, które potem wrzucałby sobie w koszty" - wyjaśnia "Wyborcza". Według dziennika, w sumie na EKO mogłoby wpłynąć maksymalnie 150 zł miesięcznie.
Wysokość składek na EKO byłaby co roku waloryzowana. Początkowo  w ciągu roku na koncie można byłoby  odłożyć maksymalnie 1,8 tys. zł, tak, aby przez 40 lat uzbierałoby się 548 tys. zł - podaje "GW", powołując się na szacunki nadzoru finansowego (przy  wykorzystaniu w całości limitu wpłat, 4-proc. waloryzacji składek i stopy zwrotu 6,5 proc.).
Wypłata zgromadzonych oszczędności następowałaby w wieku 60 lat, a w  wyjątkowych sytuacjach po ukończeniu 55 lat byłoby możliwe  przyznanie renty czy wcześniejszej emerytury. Warunkiem jest co najmniej 36 wpłat na EKO. Pomysłowi nadzoru raczej  niechętny jest resort finansów.  "Wyborcza" pisze, iż  "chodzi raczej o to, że nowa ulga podatkowa kosztowałaby budżet 170 mln zł rocznie".

Tylko Amplico OFE weźmie udział w losowaniu w ZUS ?

Tylko jeden fundusz emerytalny - Amplico-  ma szansę uczestniczyć w najbliższym losowaniu i "może zgarnąć nawet ok. 200 tys. nowych klientów" - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 21.09.2012 r.). W opinii dziennika, po wprowadzeniu zakazu aktywnego pozyskiwania klientów przez akwizytorów z początkiem tego roku jest to jedyną realną szansą zdobycia znaczącej grupy nowych klientów. Gazeta przypomina, iż  udział  OFE w losowaniu zależy od jego wielkości (nie biorą w nim udziału trzy największe: ING, Aviva i PZU) oraz wyników inwestycyjnych - stopa zwrotu musi być wyższa od średniej dla branży w dwóch 3-letnich zestawieniach osiągnięć inwestycyjnych opublikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. "Rz" szacuje, iż  w okresie od końca września 2009 r. do 18 września 2012 r. tylko Amplico spełnia oba warunki i  ma już praktycznie zagwarantowany udział w losowaniu, które odbędzie się w styczniu 2013 r. (w  funduszu Amplico oszczędza 1,27 mln osób). Zdaniem dziennika,  na udział w losowaniu szansę ma  jeszcze fundusz PKO BP Bankowy.
Według "Rzeczpospolitej", w  okresie od końca września 2009 r. do 18 września 2012 r. przeciętna stopa zwrotu OFE wyniosła 18,9 proc. (średnia ważona). A że wyniki inwestycyjne wszystkich OFE są wyższe od minimalnej wymaganej prawem stopy zwrotu, żadne towarzystwo emerytalne nie będzie musiało dopłacać do rachunków klientów.
W omawianym czasie najwięcej zarobił  fundusz  ING – 20,96 proc., następnie Nordea – 20,88 proc., a  potem  Allianz – 20,58 proc. Na  czwartym miejscu uplasowało się  Amplico - 19,98 proc.
Jak twierdzi w dzienniku Rafał Mikusiński, prezes i szef inwestycji w Amplico PTE, "do dobrego wyniku OFE w okresie ostatnich 3 lat przyczyniły się w dużym stopniu inwestycje na rynku długu. Stopa zwrotu na obligacjach przekroczyła w tym okresie 20 proc., zaś indeks WIG wzrósł niewiele ponad 17 proc. Kluczem do zysku było zatem wykorzystać szansę na rynku obligacji i trafnie zainwestować na rynku akcji".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT