Kancelaria Prezydenta RP: aktuariusz krajowy potrzebny emerytom

Ile faktycznie będą wynosić nasze emerytury mógłby obiektywnie oszacować - na podstawie danych demograficznych oraz  prognoz wzrostu gospodarczego - aktuariusz. Projekt powołania aktuariusza przygotowała właśnie kancelaria prezydenta RP - podaje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 30.07.2012 r.) i przypomina, że w  ubiegłym roku "GW" zaproponowała powołanie aktuariusza krajowego. "Wyborcza" podaje, iż  obecnie tzw. stopa zastąpienia, czyli stosunek emerytury do ostatniej płacy, wynosi ok. 50-60 proc. W opinii dziennika,  w  przyszłości  emerytury będą  jednak dużo niższe. Dlaczego? "Bo będą wypłacane z nowego systemu - bez dotacji budżetu, ale w myśl zasady: ile sobie uzbierasz, tyle na starość dostaniesz".  Z kolei  PKPP Lewiatan szacuje, że za 20, 30 lat na emeryturze będziemy mogli  liczyć na zaledwie jedną trzecią swojej pensji. . Kto ma rację? Nie wiadomo.
Według wstępnego, prezydenckiego  projektu ustawy, aktuariusz krajowy miałby zajmować się " prognozowaniem, jak będą wyglądać tablice trwania życia, czyli jak długo będziemy żyć" oraz  przygotowaniem raportów, szacunków, co się dzieje w całym systemie emerytalnym, a więc z uwzględnieniem ZUS-u, KRUS-u, mundurówek.  "Dziś każda instytucja robi takie raporty osobno" - twierdzi "Wyborcza."
Jak podaje gazeta, zapleczem aktuariusza byłoby jego biuro, w którym zatrudnienie nie powinno początkowo przekraczać 20 osób. Aktuariusz  byłby powoływany  przez  premiera na 5-letnią kadencję; zostawałby nim zwycięzca w otwartym konkursie na to stanowisko.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT