Klienci OFE stracili, PTE zarobiły

W 2011 r. klienci  otwartych funduszy emerytalnych (OFE) stracili 11 mld zł, gdy zarządzające nimi powszechne towarzystwa emerytalne (PTE)   zarobiły w tym czasie  ponad 600 mln zł. Z opublikowanych danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w ub.r. 14 PTE  wykazało zysk netto w wysokości 616 mln zł, gdy   rok wcześniej zysk branży emerytalnej wyniósł 595,8 mln zł - pisze "Parkiet"(Nr z 08.02.2012 r.). I tak,  przychody z zarządzania funduszami emerytalnymi spadły o 8 proc., do 1,8 mld zł, zaś  koszty związane z zarządzaniem zmniejszyły się o 17 proc., do 1,0 mld zł. W tym obowiązkowe obciążenia spadły o 20 proc., do niespełna 430 mln zł - podaje gazeta. Według dziennika, o ile w 2010 r. OFE  zarobiły 21,1 mld zł, o tyle w 2011 r. odnotowały 11 mld zł straty. Stało się tak głównie ze względu na dekoniunkturę na rynku papierów wartościowych. WIG, główny indeks warszawskiego parkietu, zmalał o 21,2 proc.- wyjaśnia "Parkiet". Paweł Pytel, prezes Aviva PTE twierdzi w gazecie, iż  nie są to jednak  realne straty klientów . "Akcje, które są w tej chwili tańsze, pozostają w portfelu funduszy i ponownie zyskają na wartości, gdy poprawi się koniunktura giełdowa". W jego opinii,  OFE  w styczniu  br. odrobiły już dużą część strat z 2011 r., osiągając  średnio 3,5-proc. zysk (zarobiły  8 mld zł).
Eksperci wskazują, że istnieje potrzeba ponownego przejrzenia, czy opłaty, które pobierają PTE, mogą być niższe. Eksperci oceniają także, że "straty OFE na giełdzie powinny skłonić rząd do jak najszybszego wprowadzenia tzw. subfunduszy", aby można było przenosić oszczędności starszych osób w mniej ryzykowne instrumenty,  np. z akcji do obligacji.

Podniesieniu wieku emerytalnego przeciwne związki zawodowe. Pracodawcy są  "za"

Związki zawodowe są zdecydowanymi przeciwnikami podniesienia wieku emerytalnego. Natomiast  plany rządu popierają pracodawcy - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 05.02.2012 r.. Rozmowy na ten temat będą kluczowym zagadnieniem, którym w tym roku zajmie się Komisja Trójstronna - prognozuje dziennik. Grzegorz Ilka, sekretarz prasowy OPZZ  stwierdził, iż  związek oczekuje, że "temat podwyższenia wieku emerytalnego i zrównania go dla kobiet i mężczyzn będzie jednym z podstawowych zagadnień podczas prac Komisji Trójstronnej" - powiedział Związek jest przeciwnikiem proponowanych przez premiera Donalda Tuska zmian. Projektu podwyższenia   wieku emerytalnego nie  popierają także  związkowcy  z NSZZ "Solidarność" (pod wnioskiem związku o referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego podpisało się już ponad 1,1 mln Polaków ). Także Forum Związków Zawodowych sprzeciwia się planom rządu. Według centrali, "rozmowy o podniesieniu wieku emerytalnego powinny obejmować dyskusję dotyczącą możliwości zatrudnienia osób po 50. roku życia, opieki zdrowotnej dla starszych pracowników, rynku pracy dla ludzi młodych, a przede wszystkim zwiększenia dzietność" - zauważa "GW".
Z kolei  zdaniem eksperta  Pracodawców RP Piotra Rogowieckiego, "zmiany są konieczne ze względów ekonomicznych, ale szczegółowe rozwiązania będzie można ocenić, gdy projekt zostanie przygotowany". Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych  Lewiatan uważa, że sprawa wieku emerytalnego będzie w tym roku kluczowym zagadnieniem, którym będzie musiała zająć się Komisja Trójstronna. W jego opinii - pisze "Wyborcza" - , system emerytalno-rentowy (ZUS i KRUS) odpowiada za 70 mld zł deficytu. "Aby średnie emerytury nie spadły do ok. 1/4 przeciętnego wynagrodzenia, proporcje te powinny się zmienić - powinniśmy pracować ok. 45 lat, a pobierać emerytury ok. 15 lat. Według Lewiatana w ciągu najbliższych 10 lat należałoby zrównać wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn, a następnie podnieść go do 67 lat" - podaje gazeta.

KNF: zgoda na przejęcie PTE Warta przez KBC Verzekeringen


Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na przejęcie przez KBC Verzekeringen 100 proc. akcji PTE Warta, które zarządza funduszem emerytalnym Warta - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 07.02.2012 r.). Na koniec 2011 r. PTE Warta miało 350 tys. zł straty. Według dziennika, towarzystwo emerytalne  wciąż nie pokryło straty z lat poprzednich sięgającej 195,5 mln zł.
Dotychczasowym właścicielem PTE Warta było towarzystwo ubezpieczeniowe Warta, przejęte w  połowie stycznia br.  za 770 mln euro przez spółki Talanx oraz Meiji Yasuda. Transakcja nie objęła jednak PTE  Warta. Ostatecznie KBC Verzekeringen przejmie 100 proc. akcji PTE Warta - twierdzi gazeta. PTE Warta zarządza 3 mld zł oszczędności ponad 314 tys. klientów.
PTE Warta (wcześniej PTE Dom) utworzyły spółki TUiR Warta i Citibank. Bank sprzedał w 2000 r. posiadane akcje PTE spółce Kulczyk Holding, a następnie akcje te od Kulczyk Holding nabyła Warta. Od grudnia 2004 r. ubezpieczyciel był jedynym akcjonariuszem towarzystwa.

Kiedy ZUS zmniejszy lub zawiesi wypłatę świadczenia emerytalnego ?

W przypadku pracującego zawodowo emeryta, skutkiem rozliczenia po zakończeniu roku może być obowiązek zwrotu części lub całości otrzymanej emerytury po otrzymaniu decyzji ZUS. Jedynie świadczeniobiorcy, którzy zarobili w ubiegłym roku do 28 444,40 zł, nie muszą się obawiać, że ich świadczenie będzie przez ZUS zmniejszone albo zawieszone -  informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 09.02.2012 r.).
Także osoby  prowadzące  działalność gospodarczą muszą w  oświadczeniu przedstawić  dane o rocznej kwocie przychodu. "Informacja o przychodach potrzebna jest ZUS do rozliczenia wypłacanego świadczenia. W zależności od tego, ile wynosi roczna kwota przychodu, ZUS stwierdzi nadpłatę lub niedopłatę świadczeń. Może też uznać, że było ono wypłacane we właściwej wysokości" - pisze dziennik. Według "DGP",
inne zasady dotyczą osób, które mają prawo do emerytury pomostowej i wykonują pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. "Jeśli takie osoby dorabiają, to ZUS zawiesza im wypłatę świadczenia bez względu na wysokość osiąganych zarobków".
Od 1 grudnia 2011 r. miesięczna kwota niepowodująca zmniejszenia emerytury wynosi 2391,20 zł (70 proc. średniej płacy), a kwota powodująca zawieszenie świadczenia – 4440,80 zł (130 proc. średniej płacy) - podaje gazeta. "DGP" podkreśla, iż  zainteresowani rozliczają się wyłącznie z pracy zarobkowej podlegającej obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu. Zatem nie informują ZUS o przychodach nieoskładkowanych, na przykład z umów o dzieło zawartych z innym podmiotem niż własny pracodawca, z praw autorskich i patentowych itp.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT