Likwidacja wcześniejszych emerytur za 46,7 mld zł

Rząd wielokrotnie podkreślał, iż likwidacja wcześniejszych emerytur ograniczy wydatki budżetowe. Tymczasem z  wyliczeń  resortu pracy wynika, że  likwidacja wcześniejszych emerytur będzie kosztować budżet państwa blisko 46,7 mld zł . W tym najwięcej, bo 30 mld zł, pochłonie wieloletnia wypłata rekompensat dla osób, które utraciły prawo do "pomostówek" - podaje  "Gazeta Prawna" (Nr z 12.01.2009 r.). Szacunki resortu pracy zdziwiły  ekspertów  ubezpieczeniowych. Zdaniem cytowanego przez dziennik  Henryka Michałowicza, zasady wypłaty rekompensat nie były negocjowane z partnerami społecznymi. Według Michałowicza, Sejm uchwalił prawo do nowych świadczeń, która tak naprawdę są jedną wielką niewiadomą. "Może się więc okazać, że dodatek do kapitału początkowego spowoduje katastrofę systemu emerytalnego".
"GP" przypomina, że rekompensaty otrzymają wyłącznie osoby urodzone po 31 grudnia 1948 r., jeżeli przed 1 stycznia 2009 r. wykonywały przez co najmniej 15 lat prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Rekompensata będzie stanowiła dodatek do kapitału początkowego, który jest składnikiem podstawy obliczenia przyszłej emerytury.

Nadal małe zainteresowanie PPE

Pracownicy są coraz bardziej zainteresowani PPE - twierdzą przedstawiciele branży finansowej.  Jednak nadal to zainteresowanie nie jest duże - pisze "Parkiet"(Nr z 12.01.2009 r.). Według Roberta Juszczaka, prezesa pracowniczego Towarzystwa Emerytalnego Nowy Świat,  liczba PPE zwiększyłaby się, gdyby wprowadzić możliwość przeniesienia opłacania składek w całości lub w połowie na pracowników. Robert Juszczak obawia się - podaje gazeta -  że  obecnie, gdy wiele firm zapowiada zmniejszenie zatrudnienia, sprawa PPE zejdzie na dalszy plan . 
Tymczasem Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, na którego powołuje się gazeta   uważa, że pracodawcy postarają się utrzymać obecne programy i zakładać następne. Również Tomasz Fronczak, dyrektor ds. PPE w TFI PZU, twierdzi, iż doświadczenia jego firmy nie potwierdzają, że programom szkodzi spowolnienie gospodarcze.

Zasiłek z KRUS z tytułu urodzenia dziecka  wynosi  2545,16 zł

Od 1 stycznia 2009 r. zasiłek z tytułu urodzenia dziecka dla ubezpieczonych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wynosi 2545,16 zł.. Jak donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 13.01.2009 r.),  to jednorazowe świadczenie wzrasta do kwoty odpowiadającej czterokrotności emerytury podstawowej, która obecnie wynosi 636,29 zł (dotychczas była to trzyipółkrotność tej emerytury). Tyle dostaną rolnicy na dzieci urodzone po 31 grudnia 2008 r. Jednak, zdaniem gazety, kwota ta zmieni się po marcowej waloryzacji. Dziennik wyjaśnia, że zasiłek przysługuje ubezpieczonemu rolnikowi z tytułu urodzenia dziecka, a także przyjęcia dziecka w wieku do jednego roku na wychowanie, jeżeli w tym czasie zostanie złożony wniosek o przysposobienie. Jeśli ubezpieczeniu podlegają oboje rodzice, zasiłek ten przysługuje im łącznie. Wszyscy rolnicy mają też prawo do pomocy z gminy, tzw. becikowego, czyli jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, wynoszącej 1 tys. zł. Ponadto ubożsi, którzy mają prawo do zasiłku rodzinnego, w razie przyjścia na świat dziecka dostają z tego tytułu dodatek również wynoszący 1 tys. zł.
Rolnikom ubezpieczonym dobrowolnie świadczenie to należy się, jeżeli podlegali ubezpieczeniu rolniczemu bezpośrednio przez rok przed urodzeniem się dziecka.

Dla przedsiębiorcy obowiązkowe ubezpieczenie chorobowe

Przedsiębiorcy powinni mieć możliwość wyboru, czy chcą podlegać ubezpieczeniu chorobowemu ZUS. W Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Sejmu  odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu zmian w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 12.01.2009 r.).  Nowela zakłada  m.in. wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego dla osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą i osób z nimi współpracującymi. Autorzy projektu przekonują, że zmiany tej oczekują przedsiębiorcy - pisze dziennik. Tymczasem krytycznie oceniły go rząd oraz Konfederacja Pracodawców Polskich. KPP wskazała, że w obecnej sytuacji gospodarczej na przedsiębiorców nie należy nakładać kolejnych obciążeń finansowych. Według ZUS,  wprowadzenie obowiązkowej składki chorobowej spowoduje z jednej strony wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale z drugiej – większe wydatki na zasiłki chorobowe, opiekuńcze, macierzyńskie i świadczenia rehabilitacyjne.
Dziś ubezpieczenie to jest dobrowolne. Składkę odprowadza się od 2,45 proc. podstawy wymiaru (od tego roku jest to 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty rocznej podstawy wymiaru składek ogłoszonego w Monitorze Polskim na dany rok kalendarzowy). Składka za grudzień wynosi 43,64 zł, a za styczeń 46,94 zł. Przedsiębiorcy uzyskują prawo do zasiłku po 180 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia. Jeśli ktoś nie zapłaci całej składki, to musi ubiegać się w ZUS o zgodę na jej odprowadzenie po terminie, pod rygorem utraty prawa do świadczeń.

OFE najbardziej zainteresowane akcjami Pekao i PKO BP

Na koniec grudnia 2008 r. otwarte fundusze emerytalne miały w swoich portfelach akcje o wartości 29 mld zł. Jak informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 10.01.2009 r.), jest to o 18 mld zł mniej niż rok wcześniej. Na spadek udziału w portfelach OFE papierów spółek notowanych na GPW wpłynęła giełdowa bessa. I tak, liczba spółek, które stanowią powyżej 1 proc. aktywów OFE spadła do 19 (stan na koniec grudnia 2008 r.) z 28 firm  pół roku wcześniej. Według Adama Kurowskiego, dyrektora inwestycyjnego Axa PTE, fundusze chętnie kupowały akcje banków Pekao i PKO BP. OFE różnie natomiast podchodziły do akcji PKN Orlen. Dziennik podkreśla, ze fundusze emerytalne nie były  zainteresowane akcjami TP SA.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT