MPiPS chce zachęcić do oszczędzania w OFE

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej planuje wprowadzenie zachęty do dodatkowego oszczędzania na przyszłą emeryturę. W myśl projektu nowelizacji ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) ma nią być dwukrotnie zwiększony limit wpłat - podaje „Dziennik.WSJ Polska” (Nr z  13.07.2008 r.). Obecnie  według obowiązujących obecnie przepisów maksymalny pułap środków, które można wpłacić na IKE w ciągu 12 miesięcy, jest corocznie ustalany przez MPiPS i nie może przekroczyć 1,5-krotności średniego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce. W 2008 roku kwota ta nieco przekracza 4 tys. zł. Według ekspertów mogłoby to zwiększyć aktywa gromadzone na kontach emerytalnych. Gazeta pisze, że obecnie popularność indywidualnych kont emerytalnych nie jest zbyt wielka -  końca ubiegłego roku na założenie IKE zdecydowało się około 916 tys. osób, gromadząc na nich niespełna 1,9 mld zł. Co więcej, odkładanie pieniędzy na przyszłą emeryturę w IKE jest obwarowane kilkoma warunkami. Podstawowa korzyść wynikająca z posiadania takiego konta emerytalnego, czyli zwolnienie z podatku Belki obowiązuje tylko przy wypłacie oszczędności dopiero po przejściu na emeryturę. W przypadku wcześniejszego wycofania zgromadzonych środków, trzeba nie tylko zapłacić podatek, ale też całkowicie zlikwidować konto.  Propozycja MPiPS ponadto przewiduje możliwość wypłacania przez klientów części pieniędzy, przy jednoczesnym braku konieczności rozwiązania umowy z prowadzącym IKE bankiem, TFI, ubezpieczycielem lub domem  maklerskim.

Niekwalifikowane e-podpisy ZUS uzna i po 20 lipca br.

Płatnicy składek przekazujący do ZUS dokumenty drogą elektroniczną będą mogli korzystać z niekwalifikowanych e-podpisów także po 20 lipca br. - informuje „Gazeta Prawna”(Nr z 15.07.2008 r.). Dziennik przypomina, że podpisana przez prezydenta ustawa z 13 czerwca 2008 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne zmienia  obowiązki płatników składek wobec ZUS. Od 21 lipca 2008 r. dokumenty elektroniczne przekazywane do ZUS nie trzeba będzie podpisywać wyłącznie bezpiecznym e-podpisem. Płatnicy składek będą mogli korzystać z niekwalifikowanych e-podpisów wydanych przez ZUS do 20 lipca tego roku. Będą to robić aż do czasu utraty ich ważności, a po tej dacie będą musieli posiadać bezpieczny e-podpis. Płatnicy składek,  którzy przed 21 lipca 2008 r. przekazywali do ZUS dokumenty podpisane ważnym przez 12 miesięcy niekwalifikowanym e-podpisem,  będą z nich korzystać do czasu upływu ich ważności. Dzięki temu teraz nie będą musieli kupować nowych kwalifikowanych certyfikatów.  ZUS do 20 lipca będzie wydawać ważne 12 miesięcy nowe niekwalifikowane certyfikaty oraz przedłużać ważność wcześniej wydanych. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to, że w tym roku nie będą musieli wydać około 300 zł na zakup kwalifikowanego certyfikatu oraz zestawu kryptograficznego – pisze gazeta.

OFE straciły 18 mld zł

Z kont w otwartych funduszach emerytalnych wyparowała w ostatnim roku co ósma złotówka. Jest to – pisze  „Gazeta Wyborcza" (Nr z  14.07. 2008 r) - szczególnie zła wiadomość dla ponad 2 tys. kobiet, które już od przyszłego roku będą mogły przejść na emeryturę. Według dziennika, OFE tracą już czwarty kwartał z rzędu. Oszczędności na kontach emerytalnych w II filarze stopniały w ostatnich 12 miesiącach średnio o przeszło 12 proc. i wszystko wskazuje na to, że ten rok OFE po raz pierwszy w historii zakończą na minusie – ostrzega  „Wyborcza”. Gazeta  pisze, że winna temu jest dołująca od roku giełda. Tylko od początku roku akcje spółek notowanych na warszawskim parkiecie spadły o kilkanaście procent. Fundusze emerytalne zainwestowały w akcje co trzecią złotówkę ze zgromadzonych w nich oszczędności i łącznie obracają na giełdzie 45 mld zł.  Zdaniem ekspertów, obecna sytuacja giełdowa tąpnięcie na warszawskim parkiecie najmocniej odczują osoby, którym do przejścia na emeryturę pozostało niewiele czasu.

Emerytury pomostowe tylko dla 200 tys. osób

Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej powiedziała w wywiadzie dla „Gazety Prawnej”(Nr z 14.07.2008 r.), że  prawo do emerytur pomostowych zyska  około 200 tys. osób. Trudno powiedzieć dokładnie, ile ich będzie, bo nadal pracują eksperci, którzy dookreślają listy rodzajów prac uprawniających do tych świadczeń. Według propozycji rządu,  nowe zasady obejmą  wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968. Według A.Chłoń-Domińczak, nie można kolejnym rocznikom przyznawać prawa do takich emerytur, bo wszystkie osoby urodzone po 1968 r.  oszczędzają na  emerytury w OFE. A skrócenie aktywności zawodowej, a więc i oszczędzania w OFE, o pięć lat spowoduje, że otrzymają bardzo niskie świadczenia. Z wyliczeń resortu pracy wynika, że  jeśli na wcześniejszą emeryturę przeszłaby osoba 50-letnia mająca zaledwie 25-letni staż pracy, to otrzyma ona świadczenie wynoszące 20 proc. ostatniego wynagrodzenia. Taka osoba według GUS ma przed sobą jeszcze 28 lat życia i w tym czasie będzie otrzymywać emeryturę. Gdyby taka osoba pracowała do 55 roku życia, wówczas jej świadczenie wzrosłoby  do 30 proc. W nowym systemie opłaca się pracować dłużej, bo im więcej pieniędzy trafi na konto emerytalne, tym wyższe będzie świadczenie. Dotyczy to wszystkich osób objętych tym systemem. Aby emerytura w pełni zastępowała wynagrodzenie, trzeba pracować długo – do 70 roku życia.


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT