NFZ płaci za leczenie tylko pięciu krajom UE

Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ)  płaci za leczenie Polaków tylko pięciu krajom UE. Wielka Brytania, Bułgaria, Rumunia i Grecja w ogóle nie przysyłają do NFZ faktur za leczenie Polaków na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), a bez dokumentacji rozliczeniowej z tych państw Fundusz nie jest nawet w stanie oszacować, ile może go kosztować leczenie Polaków za granicą – podaje  „Gazeta Prawna" (Nr z 23.05.2008 r.). Przy  tym  część krajów UE, szczególnie Niemcy, często nie uznaje jednak EKUZ i Polacy są zmuszeni do płacenia za należne im świadczenia. Z danych NFZ wynika zaś, że od 2006 r., kiedy Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego zastąpiła formularz E 111, NFZ  wydaje co roku ponad milion kart EKUZ, dających  prawo do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych w czasie pobytu czasowego na terenie innego państwa UE. Od przystąpienia Polski do UE do końca 2007 roku na podstawie faktur, jakie NFZ  otrzymał z większości państw europejskich, zapłacił on za leczenie Polaków na podstawie EKUZ tylko 80 mln zł. To tylko część kwoty, która musi być uregulowana. Fundusz wciąż nie zapłacił tym krajom prawie 173 mln zł. NFZ częściowo rozliczył się z Niemcami, Czechami, Francją, Słowacją i Słowenią – pisze dziennik. Zdaniem Adama Miłkowskiego  z Biura Współpracy Międzynarodowej NFZ, problemy z rozliczeniem kosztów leczenia polskich obywateli nie mają żadnego wpływu na prawo do posługiwania się Europejską Kartą Ubezpieczenia Zdrowotnego w czasie ich  pobytu za granicą. Część Polaków ma jednak problemy z uzyskaniem bezpłatnych świadczeń na podstawie karty, np. podczas wakacji szczególnie podróżujących do Włoch, Grecji i Hiszpanii.

Reforma KRUS: rolnicy od 2011 r., będą musieli prowadzić księgowość

Już w lipcu br. do Sejmu trafi projekt ustawy zmieniający zasady ubezpieczenia społecznego rolników - zapowiada Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.  Zgodnie z nową regulacją od nowego roku składki do KRUS mają być zróżnicowane w zależności od dochodu, który będzie ustalany szacunkowo na podstawie wielkości gospodarstwa i prowadzonej w nim produkcji – twierdzi „Gazeta Prawna" (Nr z 21.05.2008 r.). Natomiast od 2011 roku wielkość składki będzie zależeć od faktycznych dochodów gospodarstwa. Rolnicy mają więc od tego czasu prowadzić księgowość – pisze dziennik.
Na razie wysokość składek ma być uzależniona od wielkości tzw. standardowej nadwyżki bezpośredniej (SNB). Jest to wartość produkcji z danej działalności rolnej pomniejszona o koszty wynikające z jej prowadzenia. Rolnicy sprzedający dużo produktów na rynek czy hodujący wiele zwierząt na sprzedaż będą więc płacić wyższe składki niż gospodarstwa o małej sile ekonomicznej produkujące głównie na własne potrzeby. Ci nadal będą opłacać składki na obecnym poziomie.
Zdaniem Lecha Goraja, kierownika  Zakładu Rachunkowości Rolnej Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej,  ustalanie dochodu na podstawie nadwyżki jest lepszym rozwiązaniem niż określanie go na podstawie hektarów fizycznych lub przeliczeniowych.

Wyłącznie kryteria medyczne  przy ustalaniu uprawnień do emerytur pomostowych

Prof. Danuta Koradecka, dyr. Centralnego Instytutu Ochrony Pracy uważa, że  nie powinno się obecnie ustalać rekompensat w postaci dodatków finansowych czy świadczenia emerytalnego z tytułu szkodliwych warunków pracy. Byłoby to bowiem kupowanie zdrowia, a nawet życia. Prof. Koradecka powiedziała w wywiadzie dla  „Gazety Prawnej" (Nr z 23.05.2008 r.), że  wprowadzane przez  rząd  rozwiązanie przejściowe, czyli tzw. emerytury pomostowe będą dotyczyć osób zatrudnionych rzeczywiście w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. Adresowane będą tylko do wykonujących ten rodzaj prac, które zgodnie z kryterium medycznym ma taki szczególny aspekt. W jej opinii, możliwość, a nie przymus skorzystania z nich będzie mieć pracownik w wieku okołoemerytalnym. Powinien jednak w swoim interesie pracować jak najdłużej w warunkach lub charakterze odpowiadających jego zmieniającym się z wiekiem możliwościom. Może się to wiązać z koniecznością zmiany z wiekiem rodzaju lub charakteru pracy. Przy ustalaniu uprawnień do emerytur pomostowych w wieku okołoemerytalnym musimy kierować się wyłącznie kryteriami medycznymi – twierdzi prof. Koradecka. W przeszłości tego nie przestrzegano. Stare zasady przechodzenia na wcześniejsze emerytury nie spełniały kryteriów medycznych i nie uwzględniały możliwości ograniczenia z wiekiem sprawności psychofizycznej i wynikającego z tego ograniczenia w wykonywaniu niektórych prac.

ZUS nie może wstrzymać wypłaty renty ofiarom wojny zamieszkałym za granicą

ZUS nie może wstrzymać wypłaty renty dla cywilnych ofiar wojny, gdy uprawniony do niej mieszka za granicą. Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich orzekł  22 maja br. (sprawa Haliny Nerkowskiej;(sygn. C–499/06), że nie można odmówić wypłaty takiej renty tylko dlatego, że osoba uprawniona ma miejsce zamieszkania w innym państwie członkowskim UE – donosi  „Rzeczpospolita” (Nr z 23.05.2008 r.).  Tym samym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu zakwestionował polskie przepisy pozwalające ZUS-owi na zawieszanie wypłat niektórych świadczeń Polakom mieszkającym za granicą. Trybunał uznał, że powiązanie wypłaty renty z obowiązkiem mieszkania w Polsce stawia w gorszej sytuacji niektórych obywateli naszego kraju z tego tylko powodu, że skorzystali ze swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie UE. Gazeta pisze, że  przepisy uzależniające wypłatę renty inwalidzkiej cywilnym ofiarom wojny lub represji od zamieszkiwania na terenie Polski naruszają unijne prawo. Jest to bowiem  ograniczenie swobód gwarantowanych przez traktat Wspólnoty Europejskiej.    Wprowadzenie tego rodzaju ograniczeń w korzystaniu ze swobód może być uzasadnione jedynie wtedy – twierdzi dziennik -  gdy jest oparte na obiektywnych względach interesu ogólnego, np. zagwarantowania więzi między społeczeństwem a uprawnionym. Musi być też proporcjonalne do uzasadnionego celu.                                                                              „Uregulowanie polskie, które stawia w gorszej sytuacji niektórych obywateli tego kraju z tego tylko powodu, że skorzystali oni ze swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim, stanowi ograniczenie swobód gwarantowanych (...) każdemu obywatelowi UE" - głosi wyrok TS UE.

OFE skupują akcje po TFI

W okresie od stycznia do kwietnia 2008 r. OFE zainwestowały na giełdzie prawie 3,9 mld zł. Oznacza to, że fundusze emerytalne wykupiły znaczną część tych akcji, których pozbywały się towarzystwa funduszy inwestycyjnych – podaje „Parkiet”(Nr z 21.05.2008 r.), powołując się na szacunki  Marka Jurasia  z Domu Maklerskiego BZ WBK.
Kilkanaście miesięcy temu otwarte fundusze emerytalne były największą grupą krajowych inwestorów instytucjonalnych na warszawskiej giełdzie. W zeszłym roku oddały jednak palmę pierwszeństwa TFI. Teraz, w momencie, gdy TFI głównie sprzedają akcje, OFE mają szansę odzyskać pozycję lidera – twierdzi gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT