Nieścisłości w ustawie o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym uderzą w banki?

Zgodnie z założeniami ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o   Rzeczniku Finansowym,  instytucje finansowe mają 30 dni (lub 60 dni w wyjątkowych przypadkach), by odpowiedzieć na reklamację klienta - przypomina "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 20.10.2015 r.). Dziennik podkreśla jednak, iż  ta ustawa nie objęła jednak  wszystkich instytucjonalnych uczestników rynku finansowego, w tym  zewnętrznych organizacji płatniczych, np.  operatorów  bankomatów. "A często to od ich działań zależy czas rozpatrywania wniosku reklamacyjnego" - zauważa "DGP". I dodaje, że  zgodnie z nowymi przepisami bankowcy muszą rozpatrzyć reklamację klienta  maksymalnie w 60 dni, a aby to zrobić, często proszą o opinię zewnętrzne firmy. Te jednak  tak krótkich terminów na odpowiedź nie mają - komentuje  dziennik.
Zdaniem gazety,  może więc  okazać się konieczną  nowelizacja ustawy. Albowiem  "w tej sytuacji" sektor finansowy musi renegocjować z  zewnętrznymi instytucjami płatniczymi  warunki współpracy". Zbyt duża zwłoka spowoduje - zgodnie z ustawą - automatyczne uznawanie reklamacji jako rozpatrzonej pozytywnie - twierdzi "DGP".
Dziennik pisze, iż  jednak w opinii Aleksandry Wiktorow, Rzecznika Finansowego, określony w ustawie   30-dniowy termin rozpatrzenia reklamacji jest wystarczający do wyrażenia i uzasadnienia stanowiska instytucji finansowej. Zdaniem RzF,  nowa regulacja  nie trafiła  na "bezbronnych", a banki  i ubezpieczyciele powinny zwiększyć  zatrudnienie o  dodatkowych pracowników, którzy zajmą się bieżącym rozpatrywaniem reklamacji. Z kolei w opinii  Tomasza Młynarskiego, radcy prawnego  w Biurze RF,   minęło dopiero kilka dni obowiązywania ustawy reklamacyjnej i póki co, " nie zaistniały powody, dla których należałoby zmieniać prawo".

KNF napomniała banki w sprawie stosowania Rekomendacji S przy kredytach hipotecznych
 
Po ponad roku od wdrożenia przez banki Rekomendacji S, czyli zbioru dobrych praktyk, które instytucje bankowe powinny stosować przy udzielaniu kredytów  hipotecznych i  zarządzaniu tymi kredytami,  Komisja Nadzoru Finansowego (KNF)  "upomniała się"  o pełne wcielenie Rekomendacji S  do praktyki bankowej - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 20.10.2015 r.).  Jak pisze gazeta, zalecenie dotyczące wprowadzenia Rekomendacji S znalazło się w niedawnym raporcie Urzędu KNF o sytuacji banków.  I tak, nadzór finansowy stwierdził w tymże raporcie m.in. niedoszacowanie przez bankowców   ryzyka stopy procentowej oraz  akceptację zbyt niskich kosztów utrzymania kredytobiorców. KNF wypomniał bankom m.in." nadmierne wydłużenie okresów kredytowania, które nachodzą na wiek emerytalny kredytobiorcy, a nawet przekraczają przeciętną długość trwania życia".
W opinii gazety, dzięki stanowisku zajętemu przez KNF, od razu widoczne są efekty: "Część banków ograniczyła dostępność do hipotek potencjalnym klientom" - podkreśla "DGP".

Coraz wyższe obroty  w branży faktoringowej

Branża faktoringowa notuje kolejne rekordy obrotów. Firmy zrzeszone w Polskim Związku Faktorów (PZF) wykupiły w trzech kwartałach br. wierzytelności na ponad 96 mld zł, to jest  o 17,4  proc. więcej niż w  analogicznym okresie 2014 r. - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 19.10.2015 r.).  Według gazety, wzrost ten wynika nie tylko z większej ilości skupionych faktur (4,5 mln wobec 3,9 mln), ale i tego, iż firmom faktoringowym przybywa  klientów. Po trzech kwartałach br. z usług faktoringu skorzystało 6,5 tys. firm wobec 6,1 tys. na koniec trzeciego kwartału 2014 r.
Sebastian  Grabek, dyrektor ds. faktoringu w HSBC Bank Polska szacuje, iż  w całym 2015 r.  wartość obrotów faktoringowych może wzrosnąć o 15-20 proc. w stosunku do obrotów odnotowanych na koniec 2014 r. - pisze dziennik. W opinii dyr. Grabka,   ma to związek z coraz większą dostępnością faktoringu, niezależnie od rozmiarów przedsiębiorstwa . "Obserwujemy również wzrost zainteresowania faktoringiem wśród firm prowadzących działalność międzynarodową, o czym świadczy choćby wzrost obrotów w segmencie faktoringu eksportowego" - mówi w "Rz" ekspert HSBC. Jego zdaniem, faktoring eksportowy rozwija się bardzo szybko, z dynamiką powyżej 30 proc. , zaś ten  rodzaj faktoringu przekroczył już 20 proc. obrotów ogółem. Dariusz Steć, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PZF podkreśla  natomiast, iż  duże  wzrosty w faktoringu eksportowym wynikają z  dostrzeżenia przez klientów korzyści płynących z tej usługi. Ponadto,  faktorzy coraz odważniej przyjmują do finansowania należności pochodzące od kontrahentów z zagranicy - twierdzi D. Steć. Jego zdaniem,   faktoring eksportowy w walutach obcych oprócz tradycyjnych korzyści dla klienta takich jak "poprawa płynności finansowej oraz przejęcie ryzyka niewypłacalności kontrahentów, w istotny sposób minimalizuje ryzyka związane z różnicami kursowymi".

Bank Pocztowy uruchamia EnveloBank z usługami ubezpieczeniowymi

Jak podaje "Puls Biznesu"(Nr z 21.10.2015 r.), Bank Pocztowy zdecydował się na utworzenie nowej marki - EnveloBanku. EnveloBank ma połączyć usługi pocztowo-kurierskie z bankowo-ubezpieczeniowymi na nowoczesnej platformie cyfrowej. Instytucja  ma zacząć  swoją działalność od usługi opłacania miesięcznych rachunków - informuje w dzienniku  Szymon Midera, prezes zarządu  Banku Pocztowego. Według gazety, atutami nowej marki Banku Pocztowego ma być przede wszystkim  mobilność, integrator płatności, a także powiązanie usług bankowych z innymi usługami. Zgodnie z deklaracjami prezesa Midery, wejścia Banku Pocztowego na rynek usług  ubezpieczeniowych można jednak  oczekiwać  dopiero  w drugiej połowie 2016 r. 
Jak podkreśla "PB", EnveloBank jest  pierwszym bankowym start-up od miesięcy.

Czarne chmury nad polskim rynkiem kapitałowym ?

W opinii "Dziennika Gazety  Prawnej"(Nr z 20.10.2015 r.), nad polskim rynkiem kapitałowym gromadzą się czarne chmury.  Gazeta podkreśla, iż obecnie cały czas zmniejsza się zainteresowanie inwestorów indywidualnych giełdą, w perspektywie "czai się groźba wprowadzenia podatku od transakcji", a  konkurencja rośnie. Jak podaje  "DGP", dla Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie " komfort działania w pojedynkę się skończył". Przybył  jej  bowiem potężny konkurent, który ma  ochotę na przejęcie od niej handlu akcjami największych spółek  - platforma Turquoise, której współwłaścicielem  jest m.in. Londyńska Giełda Papierów Wartościowych - pisze dziennik. Tak więc, od  5 października 2015 r.  można już handlować papierami 30 największych i najbardziej płynnych polskich firm na Turquoise, alternatywnej  platformie  obrotu (tzw. MTF.).  Według "DGP",  tego typu platformy pozwalają bowiem na szybsze kojarzenie inwestorów zainteresowanych sprzedażą lub kupnem akcji, natomiast   przyciągają  ich do siebie  niższymi prowizjami.

Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych  postawiły się  Komisji Nadzoru Finansowego
 
Do 16 października 2015 r.  TFI miały czas, aby odpowiedzieć  Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), czy postępują zgodnie z nową interpretacją przepisów dotyczących zamian i konwersji jednostek uczestnictwa funduszy -  przypomina "Parkiet"(Nr z 20.10.2015 r.). Komisja Nadzoru Finansowego dała zarządzającym siedem dni na opracowanie harmonogramu dostosowania się do nowej interpretacji przepisów. Według dziennika, nadzór "wzywa depozytariuszy, żeby donosili na powierników, którzy jej nie przestrzegają". A "TFI w szoku" - pisze "P".
Według gazety, zarządzający przyznają  otwarcie, że nic nie zrobili, aby dostosować się do nowych wytycznych KNF. Jak wyjaśnia dziennik, "zamiany jednostek pomiędzy subfunduszami jednego funduszu parasolowego umożliwiają opóźnienie płatności podatku Belki i kompensacje zysków i strat pomiędzy subfunduszami". Tymczasem konwersje nie dają takiej możliwości i dotyczą jednostek różnych funduszy (a nie subfunduszy) zarządzanych przez to samo TFI.
"Parkiet" podaje, iż w  liście  skierowanym do TFI,  Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF wezwał te instytucje do " poinformowania, czy zarządzane przez nie fundusze realizują zlecenia konwersji jednostek w taki sposób, że dokonanie wpłaty pieniędzy pochodzących z tytułu odkupienia jednostek w funduszu źródłowym zawsze poprzedza przydział jednostek funduszu docelowego (najpierw pieniądze, a potem jednostki)".

Większe aktywa funduszy inwestycyjnych na koniec czerwca 2015 r.

Według GUS, wartość aktywów ogółem zgromadzonych przez fundusze inwestycyjne na koniec czerwca 2015 r. wyniosła 264 mld zł, co oznacza wzrost o 21,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego - podaje "Parkiet"(Nr z 21.10.2015 r.). I tak,  w pierwszym półroczu 2015 r. fundusze inwestycyjne osiągnęły dodatni wynik z operacji w kwocie 5,9 mld zł (wzrost o 2,6 mld zł więcej), natomiast wartość portfela inwestycyjnego funduszy zwiększyła się do 237,6 mld zł (to jest o 22 proc.). Aktywa towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI) wyniosły 1,8 mld zł (wzrost o 24,5 proc) - informuje dziennik.  Z kolei wynik finansowy netto TFI osiągnął  poziom  0,3 mld zł i był wyższy o 18,7 proc. niż przed rokiem.
Główną pozycję aktywów ogółem funduszy inwestycyjnych stanowiły składniki lokat notowane na aktywnym rynku o wartości na koniec czerwca 2015 r.  w granicach  118 mld 935,9 mln zł (wzrost o 16,4 proc. w stosunku do czerwca 2014 r.). Przy czym, udział tej pozycji w aktywach ogółem zmniejszył się do 45 proc. (wobec 47,1 proc. przed rokiem) - pisze gazeta. W pierwszym półroczu 2015 r. należności funduszy inwestycyjnych wyniosły 12 mld 241,8 mln zł i były wyższe o 2 proc. w porównaniu z końcem czerwca 2014 r. , zaś zobowiązania osiągnęły wartość 23 mld 663,0 mln zł (wzrost o 22,6 proc.). Z kolei wynik finansowy brutto TFI w I półroczu 2015 r. wyniósł 329 mld 1,7 mln zł i był wyższy o 19,9 proc w stosunku do roku poprzedniego. Natomiast na  wynik finansowy netto w wysokości 264,9 mln zł złożyły się zyski 50 towarzystw funduszy inwestycyjnych o łącznej wartości 275,1 mln zł i straty 7 towarzystw funduszy inwestycyjnych w łącznej kwocie 10,3 mln zł - podaje dziennik.
Według "P", na polskim rynku finansowym  na końcu czerwca 2015 r. funkcjonowało ogółem 717 funduszy inwestycyjnych,  o 75 więcej niż przed rokiem. Przy czym liczba otwartych funduszy inwestycyjnych zmniejszyła się do 40 ( 59 przed rokiem), a specjalistycznych funduszy inwestycyjnych otwartych do 48 ( 49 przed rokiem). Natomiast  zwiększyła się liczba funduszy inwestycyjnych zamkniętych z 534 przed rokiem do 629 w br.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT