Niezbędne wydłużenie aktywności zawodowej Polaków

Jeżeli nie chcemy doświadczyć drastycznego spadku dochodów po przejściu na emeryturę, musimy wydłużyć okres aktywności zawodowej Polaków. W 2006 r. na wypłacanie świadczeń osobom w wieku produkcyjnym, a które pobierają różne zasiłki przedemerytalne lub zdołały przejść na wcześniejsze emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy, z kasy państwa poszło 27,5 mld zł. To oznacza – pisze „Dziennik.WSJ Polska”(Nr z 1-2.03.2008    r.), powołując się na raport Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP) i Forum Obywatelskiego Rozwoju - że każdy pracujący Polak musiał na ten cel przeznaczyć 210 zł. I jeśli te kwoty się nie zmniejszą, systemowi grozi załamanie. Konieczne jest więc ograniczenie zjawiska ucieczek z rynku pracy. Jeśli tak się nie stanie – ostrzega gazeta -  liczba emerytów na 100 pracujących, zwiększy się z 25 osób obecnie do 46 osób w 2030 r., a do  75  osób w 2050 r.

OFE straciły na spadku indeksów giełdowych

W styczniu 2008 r. zyski udało się wypracować tylko dwóm otwartym funduszom emerytalnym: Pekao OFE i Nordea OFE. Wartość ich jednostek wzrosłą  odpowiednio 0,27 proc. i 0,11 proc. – podaje „Dziennik.WSJ Polska”(Nr z 04.03.2008 r.). Według gazety,  najgorszy wynik wypracował w omawiany, okresie  OFE Skarbiec-Emerytura (-0,83 proc.). Zresztą większość OFE zakończyła poprzedni miesiąc na minusie. Średnia zmiana wartości jednostek rozrachunkowych wyniosła -0,4 proc. Jak podkreśla dziennik, jest to głównie wynik bessy na warszawskiej giełdzie, gdzie OFE ulokowały około  jednej trzeciej swoich aktywów.
W opinii Michała Ławińskiego, dyrektora ds. produktów inwestycyjnych w Goldenegg, świadome przystąpienie do OFE powinno się opierać na ocenie jakości zarządzania. Wtedy fundusz, który osiągał dobre wyniki w zarządzaniu, będzie walczył o ich utrzymanie.

Mężczyźni przechodząc do OFE stracili możliwość wcześniejszej emerytury

Mężczyźni urodzeni po 1948 r., a  którzy przed 1999 r. wypracowali staż emerytalny w szczególnych warunkach, nie dostaną w przyszłym roku wcześniejszej emerytury, jeśli przystąpili do OFE – pisze „Rzeczpospolita”(Nr z 04.02.2008 r.). Tymczasem dla większości wcześniejszych emerytów przynależność do OFE nie jest już żadną przeszkodą w uzyskaniu prawa do tego świadczenia. Stało się tak dzięki nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszów emerytalnych oraz niektórych innych ustaw (z 12 stycznia 2007 r., DzU nr 17, poz. 95), która weszła w życie 21 lutego 2007 r. Przepisy zmieniono dlatego, że wiele osób urodzonych po 1948 r. zdecydowało się w 1999 r. dobrowolnie przystąpić do OFE, nie wiedząc, że stracą w ten sposób prawo do wcześniejszej emerytury – przypomina dziennik. I dodaje, że  przy tej nowelizacji pominięto art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, według którego - ust. 2 - będą oni mogli przejść na takie emerytury, jeśli nie przystąpili do OFE.  Z interpretacji, jaką „Rzeczpsopolita” otrzymała  z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że przystąpienie do OFE przez takie osoby przekreśla im możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę po 1 stycznia 2009 r. Zdaniem gazety, problem może okazać się niemały. Chodzi tu bowiem szczególnie o mężczyzn urodzonych po 1948 r., którzy dość łatwo mogli wypracować 25-letni staż pracy przed 1999 r.

SN: renta z tytułu niezdolności do pracy dla kobiet o stażu 20-u lat, dla mężczyzn 25-u lat

Mężczyzna, który ma 25 lat stażu pracy, i kobieta, która ma ich 20, nie muszą spełniać innych warunków, by otrzymać świadczenie z tytułu niezdolności do pracy – informuje „Rzeczpospolita” (Nr z 04.03.2008 r.). Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 23 marca 2006 r., renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy (art. 57 ust. 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). Osoby w wieku powyżej 30 lat nie muszą wykazywać przewidzianego w art. 58 ust. 2 tej ustawy pięcioletniego okresu składkowego i nieskładkowego,  przypadającego w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed złożeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. Zdaniem SN, to, że tej uchwale nie nadano mocy zasady prawnej, nie oznacza, że nie ma ona znaczenia dla wykładni prawa i jednolitości orzecznictwa (zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a i b i art. 59 ustawy o Sądzie Najwyższym). A nawet gdyby uchwale nadano taką moc, SN zawsze może podjąć uchwałę zmieniającą dotychczasowe orzecznictwo (zgodnie z art. 61 i 62 ustawy o SN).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT