Niższy wiek emerytalny to niższe emerytury

Obniżenie  wieku emerytalnego sprawi, iż  przyszłe świadczenia Polek i Polaków będą istotnie niższe. Zdaniem Małgorzaty Starczewskiej -Krzysztoszek, głównej  ekonomistki Konfederacji Lewiatan, w  2013 r., "przy założeniu, że przechodziliśmy na emeryturę w wieku 62 lat, po 35 latach pracy, relacja przeciętnej liczby lat pracy do lat na emeryturze wynosiła w przypadku kobiet 1,6:1, czyli w ciągu 19 miesięcy pracy gromadziły kapitał na 12 miesięcy emerytury. W przypadku mężczyzn było to 26 miesięcy pracy i gromadzenia kapitału na jeden rok emerytury" - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 31.08.2015 r.). Tymczasem - podaje gazeta, powołując się na   publikację GUS :  „Sytuacja demograficznej Polski 2013-2014" -  w  latach 1990-2013",  przeciętne trwanie życia kobiet wydłużyło się o 4 lata, a mężczyzn o 3,5 r.  I jeżeli ta tendencja będzie utrzymana, to" w 2040 r., przy wieku emerytalnym 67 lat relacje te poprawią się – i przy porównywalnym okresie przebywania na emeryturze okres gromadzenia kapitału wydłuży się dając wyższą emeryturę. Kobiety będą bowiem gromadzić kapitał emerytalny przez 23 miesiące na 1 rok emerytury, a mężczyźni przez 30 miesięcy" - zauważa gazeta.   W opinii Starczewskiej-Krzysztoszek, jeśli  politycy będą chcieli  obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 60 lat  i 65 lat dla mężczyzn, to w efekcie Polki  będą gromadzić kapitał emerytalny tylko przez 14 miesięcy na 1 rok emerytury, a Polacy  przez 24 miesiące. "Obniżenie wieku emerytalnego to niższe emerytury, bo krócej na nie będziemy pracować, i kapitał emerytalny, który w okresie pracy zgromadzimy będzie mniejszy" - podkreśla w "Rz" ekspertka Lewiatana.

PTE zmniejszyły zyski; zmniejszają koszty

Zysk powszechnych towarzystw emerytalnych (PTE), zarządzających  OFE  w I półroczu 2015 r. zmniejszył się do 227 mln zł (spadek o 227 proc.) - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 02.09.201 5 r.). Według dziennika, łącznie przychody towarzystw  w  pierwszych sześciu miesiącach br.   wyniosły 457 mln zł., o  40 proc. mniej niż w I połowie  2013 r. Gazeta tłumaczy, iż  jest to efekt  zmian  w systemie emerytalnym, które  spowodowały, iż mocno spadły przychody PTE z tytułu pobierania opłaty od składki i opłaty za zarządzanie. Zaś  najbardziej spadła opłata od składki  do 25 mln zł (o  85 proc.) Wynika to  nie tylko z mniejszych napływów środków  do OFE, ale także z  cięcia maksymalnego poziomu pobieranej opłaty. Przed zmianami każde PTE pobierało od wpływających do funduszy emerytalnych składek prowizję w wysokości maksymalnie 3,5 proc., która po wejściu ustawy emerytalnej w życie została obcięta o połowę do limitu 1,75 proc. Środków z opłaty  za zarządzanie PTE  dostały  o 30 proc. mniej, to jest 378 mln zł - pisze dziennik.
Paweł Pytel, prezes Aviva PTE twierdzi w "Rz", iż  w obecnej sytuacji przychody PTE powinny być powiązane z wartością aktywów klientów, którymi zarządzają, i wypracowanymi wynikami. "Nie ma uzasadnienia dla pobierania tej opłaty od klientów, którzy podtrzymali wolę przekazywania składek do OFE" - podkreśla prezes Aviva PTE.  Aviva w 2014 r. ubiegłym roku jako jedyne towarzystwo obniżyła swoją opłatę od składki do poziomu 0,75 proc.
Według dziennika, PTE zmuszone są do zaciskania pasa, zmniejszają zatrudnienie, prowadzą proces optymalizacji kosztów.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT