OFE tracą ubezpieczonych

Skutkiem wprowadzonych zmian w systemie emerytalnym  jest brak  napływu nowych klientów do funduszy, a  kolejni członkowie otwartych funduszach emerytalnych  odchodzą na emeryturę. Efekt? W OFE powoli ubywa ubezpieczonych - donosi "Parkiet"(Nr z 30.03.2015 r.), powołując się na dane  Komisji Nadzoru Finansowego  .Według gazety, w  ciągu niecałego roku w OFE  ubyło prawie 100 tys. członków. I tak,  na koniec lutego 2015 r., członkami OFE było ponad 16,61 mln osób, podczas gdy jedenaście miesięcy temu, kiedy do OFE po raz ostatni trafiła pula nowych klientów z losowania było ich 16,70 mln." Z OFE na emeryturę ucieka więc ponad 8 tys. klientów miesięcznie" - szacuje dziennik. Tymczasem z zebranych przez "P"  informacji wynika, iż  w całym 2015 r. do funduszy zapisało się zaledwie 5 tys. nowych osób.
Do 25 marca br. od początku 2015 r. OFE dostały od klientów 755 mln zł. Obecnie  co miesiąc do OFE  trafia jedynie około 260 mln zł,  podczas gdy przed zmianami do funduszy trafiało miesięcznie około 1 mld zł - informuje gazeta. A OFE tracą aktywa. Od początku 2015 r. w ramach suwaka do FUS wpłynęła kwota 1, 05 mld zł . Według szacunków do końca roku OFE będą musiały przekazać w ten sposób łącznie 4,08 mld zł, w roku 2016 4,17 mld zł, a w 2016 4,18 mld zł  (ub.r. w ramach suwaka OFE oddały w gotówce prawie 3,7 mld zł) - wylicza w dzienniku  Radosław Milczarski z centrali ZUS.
 "Parkiet" ostrzega, iż   bilans funduszy nawet po uwzględnieniu napływu dywidend ze spółek portfelowych może być ujemny. A to z kolei odbije się na warszawskiej GPW.

Będzie można sprawdzić w ZUS, ile środków przelanych w ub.r. z OFE jest na subkoncie

Od 1 kwietnia br. "niecierpliwi"  członkowie otwartych funduszy emerytalnych będą mogli sprawdzić w placówkach ZUS,  ile pieniędzy mają zapisanych na kontach emerytalnych po zeszłorocznych zmianach - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 28.03.2015 r.). Natomiast "bardziej cierpliwi" członkowi OFE będą  mogli  poczekać,  aż ZUS prześle im do domu  (  do końca sierpnia  br.) informację o stanie subkonta.  Każdy z ubezpieczonych ma otrzymać informację o tym jaką wartość miały jego jednostki rozrachunkowe i jaka kwota jest zapisana na jego  subkoncie w ZUS. Wartość tych pieniędzy uwzględniana będzie przy wyliczaniu przyszłej emerytury w myśl obowiązujących obecnie przepisów - podaje "Rz".
Gazeta przypomina, iż  lutym 2014 r. z kont ponad 16,5  mln  członków OFE  "zniknęło"  51,5 proc. jednostek rozrachunkowych. Zostały one przekazane skarbowi państwa (ministerstwu finansów). W tym najpoważniejszą cześć-  ponad 130 mld zł -  umorzono w formie obligacji skarbowych.
Na stronie www.emerytura.gov.pl, pod która podpisali się dwaj ministrowie: finansów i pracy poinformowano, iż ZUS w marcu 2015 r.  zapisze na subkoncie kwoty pochodzące z umorzenia 51,50 proc. jednostek zapisanych członka OFE.

Mniej rencistów i emerytów w  KRUS, mniejsze dotacje z budżetu państwa

Eme­ry­tów i ren­ci­stów z KRUS jest coraz mniej. Co roku ze statystyk ubywa kilkadziesiąt tysięcy osób - infor­mu­je  "Ga­ze­ta Wy­bor­cza" (Nr z 27.03.2015 r.). Obecnie, według danych  z końca 2014 r.,  świadczenia z KRUS pobiera już tylko 1,2 mln Polaków. Tymczasem budżet państwa dokłada rocznie do emerytur i rent z KRUS 15 mld zł rocznie. W opinii Wiktora Wojciechowskiego, głównego ekonomisty Plus Banku    "gdyby w systemie KRUS było tyle osób co dawniej, dokładalibyśmy dodatkowe kilkanaście miliardów"  -  twierdzi. Dziennik podkreśla, iż  w ciągu 20 lat licz­ba eme­ry­tów i ren­ci­stów rol­ni­czych zmniej­szy­ła się aż o ponad 800 tys. Zaś ubywa głów­nie ren­ci­stów ko­rzy­sta­ją­cych ze świad­czeń KRUS - in­for­mu­je dzien­nik. Teraz jest ich ok. 200 tys. Tymczasem w latach 90. było prawie czterokrotnie więcej - 700-800 tys. - pisze "Wyborcza". I przypomina,  iż zgodnie z zasadą obowiązującą od 2004 roku, rencista który osiąga wiek emerytalny staje się emerytem.

OECD:  Polska jest liderem zmian w sytuacji seniorów na rynku pracy

Polskie społeczeństwo należy do jednego z najmłodszych w Europie, jednak  stosunek liczby osób powyżej 65 roku życia do populacji w wieku 20-64 lata ma zwiększyć się niemal trzykrotnie - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 29.03.2015 r. ). Tymczasem z najnowszego raportu organizacji „Lepsza praca wraz z wiekiem: Polska 2015”  wynika, iż liczba seniorów aktywnych zawodowo jest wciąż jedna z najniższych wśród krajów OECD- pisze  gazeta.  A dla polskiego rynku pracy charakterystyczny jest wczesny wiek wycofywania się z rynku pracy przede wszystkim kobiet. Z raportu wynika także, iż  w krajach OECD różnice płacowe zmniejszyły się w ciągu ostatnich 10 lat, a w Polsce pozostają bez zmian – informuje "DGP".  W 2013 r.  bezrobocie w grupie wiekowej 55-64 wynosiło 8 proc.;  jest to wynik zbliżony do średniej unijnej ale wyższy od średniej OECD (6 proc.).  OECD podkreśla w swoim raporcie, iż " wśród przeszkód w zatrudnianiu seniorów leży w dużej mierze mentalność polskich przedsiębiorców. Z kolei niski poziom zatrudnienia kobiet po 50. roku życia jest (...) konsekwencją powszechnego przekonania, że starsze kobiety powinny raczej zająć się opieką nad wnukami lub rodzicami w podeszłym wieku, a nie pracą zawodową".
OECD podkreśla jednak - zauważa "DGP" -  że Polska jest liderem zmian w sytuacji seniorów na rynku pracy. Wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55-59 lat wzrósł z 36 proc. w 2003 roku do 55 proc. w  2013 r.. Natomiast dla osób w wieku 60-64 lata był to wzrost z 19 do 24 proc. (średnia dla OECD 42 proc.).
Wśród rekomendacji OECD dla Polski znalazło się przyspieszenie zmian w wydłużaniu wieku emerytalnego, ograniczenie możliwości wcześniejszego odchodzenia z rynku pracy, a także działania skierowane do przedsiębiorców, w tym ułatwienia w zatrudnianiu osób 50+.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT