OFE chcą mieć możliwość inwestycji w akcje właścicieli funduszy

OFE są częścią systemu publicznego, a ich limity inwestycyjne mają chronić klientów. "Powinien się liczyć ekonomiczny sens inwestycji, a nam bardzo ciężko odejść od założeń, które zostały przyjęte w 1997 r. Choćby wymóg ratingu, gdy inwestujemy w akcje zagraniczne - twierdzi w wywiadzie dla dziennika "Parkiet"(Nr z 3-.10.2010 r.) Marek Sakowski, wiceprezes PTE Pioneer Pekao. Jego zdaniem, limity w obecnej formie są przestarzałe i należy przejść na inne metody zarządzania ryzykiem. "Warto przyjąć zasadę, że podmioty zarządzające aktywami są profesjonalne i w taki sposób podejmują decyzje inwestycyjne. Rynek finansowy jest płynny i zmienny, łatwo przystosowuje się do wszelkiego rodzaju ograniczeń i potrafi zaproponować coś, co tylko nazywać się będzie inaczej. Próba ogarnięcia rynku finansowego poprzez sztywne limity kończy się fiaskiem" - mówi Sakowski. W jego opinii, proponowana w noweli ustawy o OFE  możliwość inwestowania funduszy w papiery właściciela jest dobra, jeśli jest służy  interesowi klientów . Komisja Nadzoru Finansowanego zauważyła, że nie można tworzyć sytuacji, w której system wynagradzania i karania funduszy jest oparty na benchmarku zewnętrznym, ale niektórym z nich zabrania się inwestowania w znaczącą jego część. "KNF chce zabronić pośrednich inwestycji i unormować sytuację. Wielokrotnie proponowałem brzmienie zapisu, który umożliwiałby inwestowanie w akcje akcjonariusza. Pomysł, aby OFE, które kupują akcje właściciela, nie mogły tego robić w okresach zamkniętych, rozwiązuje problem podejrzeń o wykorzystywanie przez nie informacji poufnych" - uważa wiceprezes PTE Pioneer Pekao. Według Sakowskiego, fundusze mogąc inwestować w akcje właścicieli zyskują  możliwość pobicia benchmarku.

Nie będzie emerytury bez zwolnienia się z pracy

Rząd podjął decyzję w sprawie pracujących emerytów. Od stycznia 2011 r.  nie będzie można otrzymać z ZUS emerytury bez zwolnienia się z pracy. Prawo do świadczenia z ZUS może też stracić 50 tys. osób - alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 28.10.2010 r.). Rząd szacuje, że dzięki tym zmianom uda mu się zaoszczędzić około 700 mln zł rocznie - podaje dziennik. Rząd ma przywrócić zmieniony w styczniu 2009 r. przepis, który zakazuje ZUS wypłaty emerytury, jeśli ubezpieczony nie rozwiąże z firmą umowy o pracę. Został już przyjęty projekt ustawy w tej sprawie. Dotyczy ona finansów publicznych i głównie tego, jakie kroki będą podejmowane, jeśli nasz dług publiczny przekroczy 55 proc. PKB. Starsze osoby mogą być pewne zmian - pisze gazeta. Projekt   przewiduje, że  od stycznia 2011 r. nie będzie już możliwości otrzymania z ZUS emerytury bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy, natomiast  osoby, które skorzystały z dobrodziejstwa zmienionych przepisów, będą musiały, chcą otrzymywać dalej emeryturę, zwolnić się z pracy. Najpierw do końca stycznia 2011 r. ZUS poinformuje je o zmianie przepisów, a następnie, jeśli nie zwolnią się z pracy do końca września, ZUS wstrzyma im wypłatę świadczenia.

Rząd nie zamierza likwidować KRUS

Premier Donald Tusk zapewnił, że rząd nie zamierza likwidować KRUS. Zdaniem premiera,  werdykt Trybunału Konstytucyjnego  w sprawie składek zdrowotnych rolników podziałał "orzeźwiająco" na PSL - pisze "Puls Biznesu"(Nr z 28.10.2010 r.). Dziennik przypomina, iż według TK, finansowanie z budżetu państwa składek zdrowotnych rolników, bez względu na ich status materialny, jest niezgodne z konstytucją. Trybunał dał 15 miesięcy na zmianę tych przepisów.
"PB" pisze, iż premier  Tusk nie wyklucza, że "poprosi wiceministrów z kilku resortów odpowiedzialnych za rolnictwo, zdrowie, a także pracę i politykę społeczną oraz finanse o przygotowanie odpowiednich rozwiązań". W opinii Donalda Tuska, "trzeba będzie się zdecydować od jakich dochodów rolnicy będą obejmowani obowiązkiem płacenia składki na ubezpieczenie zdrowotne" - podaje dziennik. Szef rządu uważa, iż " odrębny system ubezpieczeń rolniczych ma uzasadnienie w Polsce i w żadnym przypadku nie należy sięgać do kieszeni najbiedniejszych rolników, czyli wyraźnej większości" - podaje gazeta.
Tusk przyznał, że przyjmuje z dużą nadzieją uwagi polityków PSL, że "reforma powinna być całościowa i obejmować również przywileje emerytalne górników i służb mundurowych".

Aktywa OFE warte 214,5 mld zł

Aktywa Otwartych Funduszy Emerytalnych wzrosły w październiku br.  o 2,4 proc. i wyniosły 214,5 mld zł - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 02.11.2010 r.) za  raportem  Analizy Online. "Na koniec października 2010 r. wartość aktywów zarządzanych przez otwarte fundusze emerytalne osiągnęła rekordową wartość 214,5 mld PLN. Miniony miesiąc przyniósł zatem czwartą z rzędu zwyżkę środków powierzonych OFE. Tym razem dynamika wzrostu wyniosła +2,4 proc. Wzrost wartości zarządzanych środków odnotowaliśmy w przypadku wszystkich 14 funduszy" - informują Analizy Online. Decydujący wpływ na tempo wzrostu  aktywów OFE   miały środki pochodzące z ZUS (w październiku  przekazał do OFE 1,7 mld zł).  "Wyborcza"  podaje, iż łączne saldo wpłat i umorzeń po potrąceniu należnych opłat wyniosło +2,9 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT