OFE w 2014 r. zarobiły średnio 0,83 proc.

Otwarte fundusze emerytalne zarobiły średnio w ciągu 2014 r. 0,83 proc. W tym, od lutego 2014 r., czyli od momentu zabrania funduszom obligacji skarbowych OFE zyskały 1,4 proc.- donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 03.01.2015 r.).  Dla porównania benchmark złożony z indeksu WIG, średniorocznego poziomu WIBOR 3M, indeksu obligacji korporacyjnych mBank PCBI oraz światowego indeksu giełdowego MSCI World  wzrósł w ub.r.  o 0,9 proc. Według dziennika, "stopa zwrotu wypracowana przez zarządzających funduszami jest więc bardzo zbliżona do tego co działo się na rynku kapitałowym". Przy tym,   w efekcie wprowadzonych  zmian w systemie emerytalnym  z portfeli OFE   zniknęły się niemal wszystkie obligacje skarbowe. "OFE stały się w rezultacie funduszami de facto akcyjnymi, ze średnim poziomem zaangażowanie w walory spółek giełdowych przekraczającym 80 proc." - podaje "Rz".  Na  wyniki inwestycyjne OFE w głównej mierze wpływa więc koniunktura na warszawskiej giełdzie. Zdaniem  Marcina Petelskiego, zastępcy  dyrektora departamentu inwestycji Nordea PTE, "wyniki najlepszych OFE, które zyskały ponad 2 proc. prezentują się na tym tle przyzwoicie (...) Są lepsze od indeksu WIG i od większości funduszy akcji polskich, zarządzanych przez TFI".  Petelski uważa, iż  zyski klientów OFE zostały istotnie ograniczone poprzez zabranie portfela obligacji skarbowych. "W ujęciu rocznym najlepiej wypada OFE Axa, który zarobił 2,29 proc. bardzo dobrze oszczędności przyszłych emerytów pomnażał też Aegon (2,05 proc.). Najsłabiej poradził sobie największy fundusz ING, który zakończył rok 0,83 proc. pod kreską" - informuje "Rz".

Koszt  tegorocznej  waloryzacji  emerytur i rent na poziomie  3,7 mld zł

W 2015 r.  emerytury  wzrosną o co najmniej 36 zł .I tak, zgodnie z nowelą, która ma wejść w życie 1 marca 2015 r., świadczenia z FUS zostaną podwyższone o 1,08 proc., a  podwyżka nie może być mniejsza niż o 36 zł - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 02.01.2015 r.). Resort pracy  szacuje, że wprowadzone zmiany sposobu waloryzacji będą kosztować ok. 1,8 mld zł, a łącznie na waloryzację emerytur i rent trafi  około 3,7 mld zł. W opinii dziennika, w efekcie  zastosowania waloryzacji procentowo-kwotowej, czyli waloryzacji procentowej z gwarantowaną minimalną podwyżką na poziomie 36 zł , wszystkie świadczenia poniżej 3333,33 zł miesięcznie będą podwyższone w większym stopniu, niż gdyby przeprowadzono waloryzację według obecnie obowiązujących zasad.  - pisze dziennik. Tak więc  osoby  pobierające minimalne emerytury i renty dostaną 880,45 zł, podczas gdyby zastosowano  wyłącznie waloryzację procentową, byłoby to 853,57 zł. Obecnie świadczenia emerytalno-rentowe " są podwyższane przy założeniu zachowania siły nabywczej w stosunku do kosztów utrzymania w poprzednim roku kalendarzowym oraz wzrostu o minimum 20 proc. wskaźnika inflacji, odnosząc to do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku" - podaje gazeta. .Według "Rz",  w przypadku rent z powodu częściowej niezdolności do pracy oraz rent inwalidzkich III grupy, minimalna podwyżka ma wynieść 27 zł, czyli 75 proc. gwarantowanej minimalnej kwoty, zaś dla osób pobierających emeryturę częściową kwota waloryzacji nie może być niższa niż 18 zł. Natomiast "odbiorcy renty socjalnej otrzymają to świadczenie w wysokości 84 proc. zwaloryzowanej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy". Nowe zasady waloryzacji mają objąć także  emerytury i renty rolników indywidualnych oraz służby mundurowe.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT