OFE za akcje spółek wydały w styczniu "najwięcej w historii"

W styczniu br.  OFE  wydały 5,8 mld zł  na zakup akcji,  głównie na papiery Pekao i PKO-BP.  Zdaniem "Parkietu"(Nr z 13.02.2013 r.), fundusze zapłaciły za walory tych instytucji " pomiędzy 3,8 a nawet ponad 4 mld zł". Gazeta twierdzi, iż  były to dla OFE " największe zakupy miesięczne"  akcji w historii. Natomiast na obligacje skarbowe fundusze emerytalne  przeznaczyły  8,2 mld zł - pisze dziennik. W opinii  Marcina  Żółtka, szefa inwestycji i członka zarządu Aviva PTE,  może to być tzw. efekt stycznia. Ponadto,  oznacza to , że fundusze mogły także wykorzystać niższe ceny niektórych papierów (fundusze dostosowywały swoje  portfele po opublikowaniu  na koniec grudnia 2012 r.  struktur portfeli wszystkich OFE).  Obecnie OFE posiadają akcje warte  ponad 100 mld zł.
"Parkiet" szacuje, iż duże zakupy akcji w styczniu spowodowały wzrost udziału akcji w portfelach OFE, pomimo styczniowego spadku  indeksu WIG  o 1,3 proc. I tak, na koniec stycznia 2013 r. przeciętny udział akcji w aktywach funduszy wyniósł 37,4 proc. wobec 35,3 proc. na koniec 2012 r. Natomiast udział obligacji skarbowych w  aktywach  OFE  wzrósł  w  styczniu br. z  45,2  do 47,9 proc.

Resort pracy ponownie apeluje o zmiany w zachętach podatkowych dla IKZE

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy po raz kolejny zwrócił się z apelem do resortu finansów o wprowadzenie zmian w zachętach podatkowych dla oszczędzających na indywidualnym koncie zabezpieczenia emerytalnego (IKZE)- donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 14.02.2013 r.). Dziennik przypomina, iż szef resortu pracy we wrześniu ub.r.  zaproponował zamianę  obowiązującego  w IKZE limitu wpłat na te konto z procentowego na kwotowy np. 4 tys. zł oraz zwolnienie wypłaty oszczędności z podatku dochodowego. Propozycje te nie spotkały się z akceptacją Ministerstwa Finansów. Argumenty MF  nie przekonały jednak  dla Ministerstwa Pracy. Dlatego też resort zwrócił się o ponowne rozważanie swoich zmian w zakresie ulg podatkowych dla IKZE, które "mogą przyczynić się do wzrostu zainteresowania tym kontem - pisze gazeta.
I tak,  Ministerstwo Pracy postuluje raz jeszcze o "zastosowanie zwolnienia podatkowego na końcu oszczędzania – jeżeli nie od całości, to chociaż od części należnego podatku, ewentualnie wprowadzenie ryczałtowej, niewysokiej np. 5- albo 10-proc. stawki podatku przy wypłacie". Resort pracy proponuje przy tym, aby „ulga początkowo przyznana w fazie wpłat nie będzie odbierana, często w wyższym wymiarze, w fazie wypłaty. Resort pracy podkreśla , iż "nie ma uregulowań unijnych dla wszystkich krajów w tym zakresie. Poza tym zamożność obywateli państw UE nie jest porównywalna z zamożnością przeciętnego Polaka. Różni się także poziom świadczeń z publicznego systemu emerytalnego oraz poziom rozwoju dobrowolnych III-filarowych form oszczędzania" - pisze "Rz".I podkreśla, że zdaniem .Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra pracy,  w IKZE powinny istnieć rozwiązania przyjęte w innym koncie – indywidualnym koncie emerytalnym (IKE). "Chodzi dokładnie o możliwość oszczędzania na IKE-Obligacje. Za pośrednictwem tego konta można kupować detaliczne obligacje skarbowe z myślą o emeryturze. Od 1 lutego można nabywać nie tylko specjalne 10-letnie obligacje emerytalne, ale każdy rodzaj detalicznych obligacji emitowanych przez Skarb Państwa". W ramach IKZE  na razie brak takiej możliwości.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT