OFE zapowiadają zyski

2009 r.  zapowiada się dużo lepiej dla inwestycji funduszy emerytalnych. Ubiegłoroczną stratę, pierwszą w historii, zarządzający OFE planują w tym roku zamienić na zysk, czemu sprzyja sytuacja na giełdzie. Według zarządzających funduszami - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 10 .08.2009 r.). -   w całym roku stopa zwrotu może wynieść nawet 11 i więcej procent. Jeśli tak by się stało, OFE wróciłyby do poziomu dwucyfrowych zwyżek, z jakimi mieliśmy do czynienia choćby w latach 2002 – 2006. Jednak zdaniem dziennika, są  to prognozy optymistyczne. Te bardziej pesymistyczne wskazują zaś  na tegoroczny wynik  5 proc., maksymalnie 7 proc. (zarządzający OFE Axa wskazują na 6,3 proc., a Nordei na 5 proc. ). Według dziennika, część  zarządzających OFE przewiduje głębszą korektę wycen spółek giełdowych w najbliższym czasie, co może spowodować, że w kolejnych miesiącach ich stopa zwrotu będzie ujemna (za cały rok wciąż dodatnia). Na wynik funduszy decydujący wpływ będzie mieć udział akcji oraz dobór spółek do portfela.
Gazeta twierdzi, iż spora rozbieżność aktualnych ocen tegorocznych stóp zwrotu wynika z różnicy opinii, o ile wzrosną w tym roku indeksy akcji. A to właśnie papiery udziałowe mają największy wpływ na wyniki OFE. Mniejsze rozbieżności dotyczą sytuacji na rynku obligacji (szacuje się zwrot z tego rynku na poziomie od 2 do ponad 5 proc. ). Ponadto, istotne znaczenie dla koniunktury w tym segmencie będą miały decyzje RPP dotyczące wysokości stóp procentowych.  A zarządzający różnie widzą poziom aktywów sektora na koniec 2009 r. (na koniec lipca ich wartość zbliżyła się do 162 mld zł.) I tak, optymiści mówią o 170 i więcej mld zł na koniec 2009 r.

Kontrowersje w sprawie likwidacji akwizycji do OFE

Przygotowana przez Ministerstwo Pracy  tzw. duża nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych  ma wprowadzić zmiany na rynku,  które nie podobają się przedstawicielom OFE -   donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 11.08.2009 r.).  OFE uważają  ją  bowiem za kontrowersyjną. Przy czym największe emocje funduszy emerytalnych budzi - według gazety -  całkowity zakaz pozyskiwania klientów przez OFE za pośrednictwem akwizytorów. Nadzór proponował wcześniej, by dotyczył on tylko rynku wtórnego. Propozycja resortu pracy idzie jeszcze dalej - pisze gazeta. Tymczasem najbardziej przeciw zakazowi akwizycji protestują średniej wielkości OFE, a mniej martwi to największe fundusze, choć wchodzące w życie zmiany zakładają obniżenie od 2010 r. pobieranych opłat za zarządzanie. Na przykład przedstawiciele Pekao czy Bankowego podkreślają, że zmiany w akwizycji nie doprowadzą do obniżenia kosztów, albowiem więcej środków zostanie skierowanych na reklamę, na którą dziś OFE wydają niewiele.
Planowane zmiany w akwizycji cieszą natomiast  Annę Horsecką, szefową PTE Polsat. W jej opinii,  likwidacji akwizycji powinna towarzyszyć kampania edukująca klientów.  Natomiast Michał Szymański, prezes zarządu PTE Aviva twierdzi,  że narastający problem przy akwizycjach na rynku wtórnym wymaga podjęcia radykalnych działań przez regulatora.
Dziennik podkreśla, że  OFE bardzo  niechętne są pojawieniu się kolejnych funduszy

Znowu mniej IKE

Znowu  spadła liczba IKE. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF)  wynika, że na koniec I półrocza 2009 r. instytucje finansowe prowadziły 833 tys. indywidualnych kont emerytalnych, podczas gdy jeszcze na koniec 2008 r. liczba IKE była o 20,5 tys. większa - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 11.08.2009 r.).  W tym, spośród wszystkich IKE  blisko 618 tys. prowadzonych było  przez ubezpieczycieli. Dziennik twierdzi, że tymczasem w ciągu  pierwszych sześciu miesięcy  br. Polacy założyli ponad 21 tys. nowych kont (najwięcej nowych IKE otwarto w TFI  - 10,5 tys.) oraz zakładach ubezpieczeń (8,8 tys.). Według "Rzeczpospolitej", na  koniec czerwca br.  na kontach  IKE  było zgromadzonych 1,82 mld zł, podczas kiedy rok wcześniej było to 1,78 mld zł, a na koniec 2008 r. - 1,6 mld zł. Średnia wpłata w I półroczu br. wynosiła 1071 zł, gdy rok wcześniej stanowiła 1080 zł.

Lewiatan zapowiada złożenie skargi do Trybunału Konstytucyjnego na niekonstytucyjność noweli ustawy o OFE

Pomimo zapowiedzi,  PKPP Lewiatan nie złożył jeszcze  do Trybunału Konstytucyjnego skargi, w której zarzuca niekonstytucyjność nowelizacji ustawy o Otwartych Funduszach Emerytalnych - donosi "Gazeta Prawna"(Nr z 10.08.2009 r.). Zdaniem ekspertki Lewiatana,  Małgorzaty Rusewicz, trzeba poczekać kilka dni, aż nowelizacja ustawy o OFE wejdzie w życie (ma wejść w życie 14 dni od daty publikacji w Dzienniku Ustaw).
Dziennik przypomina, że uchwalone przez Sejm 26 czerwca zmiany w przepisach o OFE przewidują, iż maksymalna wysokość opłaty, pobieranej przez te fundusze  od 2010 r. będzie zmniejszona do 3,5 proc. Ponadto, największe fundusze, których aktywa przekroczą 45 mld zł, nie będą miały prawa do pobierania opłaty za zarządzanie pieniędzmi swoich nowych członków. Natomiast pozostanie im tylko opłata stała w wysokości 15,5 mln zł miesięcznie. A w opinii  Lewiatana, brak możliwości pobierania procentowej opłaty przez największe fundusze i pozostawienie jej funduszom mniejszym, narusza kilka konstytucyjnych zasad: równości, konkurencji, swobody przedsiębiorczości czy prawidłowej legislacji. Natomiast obniżenie opłaty od składek z 7 do 3,5 proc. to, zdaniem Lewiatana, naruszenie zasady ochrony interesów w toku - twierdzi "Prawna".

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl  

Za zgodą rodziców do OFE

Spośród ponad 36 tys. nieletnich członków funduszy emerytalnych ,  Aviva OFE ma ich 35,4 proc. - informuje "Parkiet"(Nr z 10.08.2009 r.). Według dziennika, pojawiły  się jednak wątpliwości, czy nieletni, rozpoczynający pracę, może samodzielnie, bez zgody rodziców, przystąpić do funduszu emerytalnego. Jak powiedział gazecie Michał Szymański, prezes zarządu  Aviva PTE,  towarzystwo to wystąpiło do Ministerstwa Pracy o wyjaśnienie kwestii, chociaż zdaniem Avivy,  nieletni może sam dysponować zarobkami. Jednak innego zdania jest Rzecznik Ubezpieczonych. Bartłomiej Chmielowiec z Wydziału Prawnego Biura Rzecznika Ubezpieczonych twierdzi w dzienniku,  iż konieczna jest zgoda przedstawiciela ustawowego. Chmielowiec tłumaczy, że umowa z funduszem dotyczy bowiem części zarobku, którą członek OFE uzyska w przyszłości. Także zdaniem  Tomasza Najfelda  z Pionu Nadzoru Emerytalnego Komisji Nadzoru Finansowego , a przepisy prawa w tym względzie są jednoznaczne.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT