Od 1 maja 2015 r. emerytura liczona według nowych zasad

Od 1 maja br.  obowiązuje ustawa z 5 marca 2015 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 552), która umożliwia zwiększenie wysokości emerytury - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.05.2015 r.). Zdaniem Dariusza Noszczaka, naczelnika Wydziału Normatywnego w Departamencie Świadczeń Emerytalno-Rentowych Centrali ZUS, zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami zastosowanie ma zasada, że "okres studiów jest uwzględniany w wymiarze nieprzekraczającym 1/3 okresów składkowych przypadających do dnia złożenia wniosku o emeryturę, a więc również po 1998 r". Jeśli więc przed wejściem w życie reformy emerytalnej osoba miała  niewiele okresów składkowych, to może ona  skorzystać na nowych zasadach, ale dopiero w momencie przejścia na emeryturę. Dopiero wówczas ZUS "uwzględni okres nauki w szkole wyższej z zastosowaniem regulacji wprowadzonych nowelizacją z 5 marca 2015 r., rozpatrując wniosek o przyznanie emerytury" - pisze gazeta. Jednak według nowej regulacji  osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r. nabywają prawo do emerytury obliczonej na starych zasadach i nie mają możliwości ustalenia kapitału początkowego, "chyba że z wnioskiem o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym występują po 2008 r. i kontynuują ubezpieczenia społeczne po osiągnięciu tego wieku" - twierdzi w dzienniku naczelnik d. Noszczak z  ZUS. Osoby urodzone przed 1949 r. miały już bowiem  wcześniej możliwość uwzględnienia okresu studiów wyższych na podobnych zasadach, jakie ostatnia nowelizacja wprowadziła w odniesieniu do osób urodzonych po 1948 r. Osoby te mogły i nadal mogą liczyć na zaliczenie okresu studiów wyższych w wymiarze nieprzekraczającym 1/3 wszystkich okresów składkowych. Tak więc tych osób w praktyce nie dotyczą nowe regulacje dotyczące uwzględniania okresów studiów wyższych, wprowadzone ostatnią nowelizacją. W świetle przepisów obowiązujących do końca kwietnia 2015 r. z takiej możliwości nie mogły skorzystać osoby, które przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę powszechną przeszły na wcześniejszą emeryturę i pobierały to świadczenie. Nowelizacja z 5 marca 2015 r. pozwala również im  na   możliwość  obliczenia emerytury według kapitałowych zasad - pisze dziennik.  Jednak "podstawa obliczenia nowej emerytury zostanie pomniejszona o sumę kwot pobranych wcześniejszych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne"  - podaje "DGP".

Czy emeryci zyskają na zwolnieniu ich z  płacenia podatku PIT ?

Propozycja, aby od emerytur i rent nie był opłacany podatek dochodowy nie  oznacza  samych plusów - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 22.05.2015 r. ).  Zdaniem  Piotra Soroczyńskiego, głównego  ekonomisty KUKE SA,  nawet jeśli  "dotyczy to  możliwości: zostawiamy wysokość netto, nie pobieramy podatku";  to powoduje to komplikacje przy ewentualnym wspólnym rozliczaniu się podatkowym.  "System zakłada, że ów emeryt czy bezrobotny z zasiłkiem może rozliczać się wspólnie z dobrze zarabiającym małżonkiem. Wtedy jego niskie świadczenia może dać ulgę zbijając dochód małżonka do niższej stawki podatkowej. Zmiany tutaj mogłyby skutkować jeszcze dodatkowymi skutkami w ulgach np. składka zdrowotna w znacznej części ma wpływ na wysokość zaliczki na podatek dochodowy. Jeśli zaś emeryt, rencista czy bezrobotny nie będzie płacił podatku, to nie będzie mógł skorzystać z ulgi na wychowanie dzieci czy internetowej" - twierdzi w dzienniku. Natomiast   Wiktor Wojciechowski główny ekonomista Plus Banku SA podkreśla, że obecnie  część dotacji budżetowej do FUS trafia z powrotem do budżetu w formie PIT. Jednak "tego zwrotu PIT nie ma natomiast w dotacji budżetowej do KRUS, bo rolnicy nie płacą podatku dochodowego". Zdaniem Wojciechowskiego, "jeśli świadczenia z ZUS mają być w pełni finansowane ze składek (bez dotacji budżetowej), to część tych wypłat trafiałaby na konto emerytów (netto), a podatek PIT i składka zdrowotna odpowiednio do budżetu państwa i NFZ. W tym sensie PIT nie jest neutralny dla finansów publicznych, konkretnie dla budżetu centralnego i stabilności finansowej NFZ."    Zwolnienie z obowiązku płacenia PIT przez seniorów ma wpływ na finanse publiczne - twierdzi Wojciechowski. "Zwolnienie z PIT zasiłków dla bezrobotnych jest z kolei sensowne, bo oznacza, że to składki płacone przez pracodawców na wsparcie dochodowe i aktywizację bezrobotnych. Z ok 3 mld zł wydatków na zasiłki dla bezrobotnych rocznie, do budżetu trafia ok. 500-600 mln zł" - zauważa  w "Rz" W. Wojciechowski.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT